Niedziela, 12 listopada 2017, 16:47

Stefan Kraft: Dyspozycja Wellingera jest godna podziwu

26.03.2017 - Podium PŚ w Lotach
26.03.2017 - Podium PŚ w Lotach
fot. Tadeusz Mieczyński

Stefan Kraft to niekwestionowana gwiazda ubiegłego sezonu. W czasie zaledwie kilku miesięcy zdołał nie tylko wywalczyć dwa złota mistrzostw świata, ale również sięgnąć po najważniejsze trofeum, jakim niewątpliwie dla wielu jest Kryształowa Kula. Kiedy do inauguracyjnych zawodów w Wiśle pozostało jedynie kilka dnia, 24-latek podzielił się z portalem laola1.at swoimi planami na nadchodzący sezon, a także zdradził, kogo widzi w roli swoich największych rywali.

Choć do rozpoczęcia kwalifikacji w Wiśle pozostał niespełna tydzień, w pamięci wielu kibiców nadal tkwią zmagania na igelicie. Stefan Kraft, podobnie jak reszta jego kadrowych kolegów, brała udział w zawodach zarówno najwyższego szczebla, jak również tzw. "drugiej ligi", ale to nie starty były głównym celem reprezentanta klubu SV Schwarzach. Na czym zatem najbardziej się skupiał?

- Silnie przygotowywałem się do sezonu olimpijskiego. Ogólnie mam dużo celów na nadchodzący czas. Oczywiście chcę udowodnić, że mogę ponownie stać się liderem. Latem dużo trenowałem i mam nadzieje, że przyniesie to zamierzony efekt. Wiadomo, że większość zawodników skupia się na nadchodzących Zimowych Igrzyskach Olimpijskich w Korei Południowej, ale w kalendarzu najbliższego sezonu mamy również Mistrzostw Świata w lotach narciarskich. Jest zatem wiele okazji do sięgnięcia po medale. Nie ukrywam, że mam nadzieje na zdobycie jednego lub dwóch. W trakcie igrzysk chcę pokazać jak najwyższy poziom – mówi Kraft w wywiadzie dla laola1.at.

Ostatni sezon zdecydowanie należał do młodego Austriaka. Do swojego dorobku w zaledwie kilka miesięcy zdołał dołożyć dwa złote medale zdobyte podczas zmagań indywidualnych Mistrzostw Świata w Lahti, historyczny triumf w premierowej edycji niezwykle wymagającego turnieju Raw Air oraz dużą i małą Kryształową Kulę za triumf w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata i Pucharu Świata w lotach. Od minionej zimy dzierży też on rekord świata w długości skoku, który ustanowił w Vikersund. Obecnie wynosi on aż 253,5 metra i został on odebrany w niezwykłym stylu z rąk Roberta Johanssona. Jak tamte osiągnięcia wspomina sam Austriak?

- Wyniki cieszyły mnie zawsze, ale już od maja intensywnie przygotowywałem sę do kolejnego sezonu. Niee było więc wiele czasu na świętowanie czy nawet myślenie o poprzednich sukcesach. Oczywiście, czasem tamte wspomnienia do mnie wracają i wtedy jeszcze bardziej jestem z nich zadowolony. Uważam jednak, że o dawnych wygranych nie myśli się aż tak często aż do zakończenia kariery lub do momentu, kiedy coś przestaje działać tak, jak powinno – powiedział podopieczny Heinza Kuttina.

Można byłoby zaryzykować stwierdzenie, że tak niezwykłe osiągnięcia mogą być związane ze spadkiem motywacji u młodego zawodnika. Czy Austriak tak właśnie patrzy na swoją obecną dyspozycję?

- Oczywiście, że nie. Jestem nadal młodym człowiekiem i skoki narciarskie sprawiają mi bardzo dużo radości. Nawet jeśli udałoby mi się zdobyć wszystko, co się da, nie zamierzam jeszcze długo kończyć kariery – zapewnia w rozmowie z Danielą Kulovits.

W czasie ubiegłej zimy najlepszą reprezentacją w końcowej klasyfikacji okazali się Polacy. Czy to właśnie naszych reprezentantów 24-letni Austriak upatruje w gronie swoich największych rywali?

- Wśród najmocniejszych zawodników widzę na pewno mojego kolegę Michaela Hayboecka. Gregor Schlierenzauer byłby w niezwykle dobrej dyspozycji, gdyby nie kontuzja, której się nabawił. Mam nadzieję, że wróci szybko i że będzie mocny. Polacy latem także pokazali, że są bardzo dobrzy. Liczę również na Andreasa Welliingera, bo widziałem go podczas ostatnich treningów i jego dyspozycja jest naprawdę godna podziwu – stwierdza Kraft.

Zapytany o swoją obecną dyspozycję i samopoczucie, w cieniu kontuzji tak wielkich zawodników jak Gregor Schlierenzauer czy Kenneth Gangnes, Austriak odpowiada:

- Mi nic nie dolega. Czuję się dobrze. Zima nadchodzi i nie mogę się już tego doczekać. Najważniejsze, że jestem zdrowy i będę niezwykle zadowolony, kiedy to wszystko w końcu się zacznie.



Marta Wawrzyniak, Źródło: laola1.at
oglądalność: (9077) ilość komentarzy: (22)

Dyskusja do wiadomości

PROSTY ZAGNIEŻDŻONY


Puchar
Świata
Puchar
Kontyn.
FIS
Cup

Pań
PK
Pań
FIS
Cup Pań
Najbliższy konkurs:
Zakopane HS140
27.01.2018
godz. 16:00
Sobota, godz. 16:15
Sobota, godz. 14:45
Sobota, godz. 15:30
Klasyfikacja PŚ:
Lp.ZawodnikKrajPunkty
1.STOCH KamilPolska733
2.FREITAG RichardNiemcy711
3.WELLINGER AndreasNiemcy585
4.TANDE Daniel AndreNorwegia565
5.KRAFT StefanAustria428
12.KUBACKI DawidPolska283
15.ŻYŁA PiotrPolska227
16.HULA StefanPolska208
20.KOT MaciejPolska156
38.WOLNY JakubPolska31
Pełna klasyfikacja..»
Najbliższy konkurs:
Brotterode HS117
17.02.2018
Aktualna klasyfikacja PK Pań:
Lp.ZawodnikKrajPunkty
1.BARANCEWA AleksandraRosja310
2.JAKOWLEWA LidijaRosja275
3.IRASCHKO-STOLZ DanielaAustria200
4.SZPINIEWA AnnaRosja186
5.JAKOWLEWA MarijaRosja176
9.PAŁASZ MagdalenaPolska84
19.KIL JoannaPolska43
21.KARPIEL KamilaPolska41
33.TWARDOSZ AnnaPolska24
40.RAJDA KingaPolska14
Pełna klasyfikacja..»
Czy Polacy wygrają konkurs drużynowy w Zakopanem?
Tak
Nie
Nie wiem
Głosuj
  1. Tak
    99,99%
  2. Nie
    99,99%
  3. Nie wiem
    99,99%
Poprzednie ankiety
Kroppa
2000-2018 skijumping.pl
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Poltyka cookies
Skijumping.pl