Powrót
Egzotyczne skoki narciarskie
Piątek, 19 czerwca 2009, 15:35

Skoki narciarskie to dyscyplina, która od zawsze była domeną krajów skandynawskich i alpejskich. Na czołowych miejscach różnych imprez od lat pojawiają się także nazwiska skoczków z ZSRR (czy później z Rosji), Czech, Polski, byłej Jugosławii (a później Słowenii) Japonii czy kontynentu północnoamerykańskiego(USA, Kanada). Warto jednak wiedzieć,że na skokowej mapie świata znajduje się wiele innych ciekawych miejsc.


Skoki to nie tylko Austria, Norwegia, Finlandia czy Niemcy. Zapraszam do wirtualnej podróży po “egzotycznych” jak na tę dyscyplinę krajach świata oraz tych, w których skoki istnieją od dawna, lecz nie są dyscypliną choć odrobinę popularną. Podobny artykuł ukazał się już w innej formie przed dwoma laty na łamach skijumping.pl, jednak z uwagi na fakt, że światowa rodzina skoków narciarskich wciąż się powiększa, zaistniała konieczność aktualizacji tamtego opracowania.

Ameryka Południowa

Naszą niezwykłą wędrówkę, mającą na celu poszukiwanie śladów uprawiania skoków narciarskich w różnych zakątkach świata zaczniemy od krótkiej wizyty w  Ameryce Południowej. W położonym w Andach argentyńskim miasteczku San Carlos de Bariloche znajduje się (znajdowała?) skocznia narciarska o punkcie konstrukcyjnym 20 metrów, nosząca nazwę Salto Catedral. Należy ona do powstałego w 1931 roku  klubu narciarskiego Andino Bariloche. W 1999 roku podczas transmisji zawodów Pucharu Świata w Zakopanem Włodzimierz Szaranowicz wspomniał o przedskoczku pochodzącym z Chile, którym był Ugarte Gossens. Niestety próżno szukać jakichkolwiek bardziej szczegółowych informacji na temat tego zawodnika. 18-letni czarnoskóry skoczek narciarski Anders Beisvag Anders Beisvag, fot. gazeta.chojna.comzostał jako 2-letnie dziecko adoptowany z Kolumbii przez norweskie małżeństwo. Mieszkając w kolebce światowych skoków narciarskich zainteresował się tą efektowną dyscypliną. “Skoki zacząłem trenować przypadkiem. Po prostu pewnego dnia w szkole rozdano nam kwestionariusze dotyczące zajęć sportowych. Wpisałem skoki bo mnie fascynują. Później rozpocząłem treningi i już poszło" - opowiada Beisvag. W 2006 roku kolumbijski Norweg wziął udział w zawodach Lotos Cup w Zakopanem, gdzie na skoczni K-85 zajął 12 miejsce. Anders za cel numer 1 postawił sobie dobry występ na Mistrzostwach Świata w 2011 roku w Oslo. W ostatnich sezonach jego nazwisko nie figuruje jednak na listach startowych międzynarodowych zawodów.

Afryka

Z Ameryki Południowej udajemy się na czarny ląd. Nadzieję tych którzy liczą na jakieś sensacyjne informacje na temat afrykańskich skoczni, klubów narciarskich i rywalizacji międzyplemiennych na igelicie muszę rozwiać już na samym początku. Dlaczego w takim razie zahaczyliśmy po drodze o ten kontynent? Ze względu na jedną postać. Dunstan Odeke z Ugandy przyjechał na początku lat 90-tych do Norwegii, konkretnie do Oslo, by podjąć tam studia w Collegu. Zainteresowała go wówczas egzotyczna dla niego dyscyplina. Podjął treningi, zaczął też startować w nieoficjalnych zawodach. Jego rekord życiowy wynosi 50 metrów i jest to zarazem nieoficjalny rekord Afryki. Jak więc widzimy, Anders Beisvag to nie pierwszy czarnoskóry skoczek, który odbijał się z progu skandynawskich skoczni...



Australia

Na nartach skakano również na Antypodach. W 1959 roku powstała skocznia narciarska o punkcie konstrukcyjnym 30 metrów zlokalizowana na Falls Creek w Mount Buller w Alpach Australijskich.22 sierpnia (!) 1959 roku rozegrano na tym obiekcie pierwsze Mistrzostwa Australii w skokach narciarskich. Zwycięzcą został emigrant z Austrii, Ernst Vettori senior, ojciec słynnego skoczka austriackiego skaczącego na przełomie lat 80-tych i 90-tych. Triumf zapewnił mu skok na odległość 23 metrów. Jako ciekawostkę można odnotować fakt, iż ów skok oddany został na nartach pożyczonych naprędce od jednego z widzów, ponieważ prywatne narty Vettoriego uległy zniszczeniu podczas wcześniejszych treningów. Vettori senior dwa dni wcześniej podczas próbnych skoków ustanowił rekord obiektu – 31,4 m. (103 ft.) Dziś skocznia w Mount Buller już nie istnieje. W 1960 roku podczas Igrzysk Olimpijskich w Squaw Valley w konkursie kombinacji norweskiej Australię reprezentował urodzony w 1927 roku w Dalsgrendzie w Norwegii,  przynależący do klubu narciarskiego z Canberry, Herlof „Hal” Nerdal. Uplasował się na 31 miejscu. W 1974 roku na Mistrzostwach Świata w Falun pojawił się skoczek Chris Hellerud. Zajął ostatnie 64 miejsce na skoczni normalnej po skokach na 53 i 48 metrów.  

Przez szereg lat skoki narciarskie w kraju kangurów praktycznie nie istniały. Pojawił się jednak ktoś, kto podjął się ambitnego zadania wskrzeszenia tej martwej dyscypliny na kontynencie australijskim. Był nim Tony Mihelcic, słoweński emigrant, który od 1968 roku mieszka w Australii.
Tony Mihelcic, fot.home.iprimus.comNa nartach zaczął skakać w wieku sześciu lat (zaczynał w Słowenii) i jeszcze do niedawna pojawiał się na  rozmaitych nieoficjalnych konkursach oraz na Mistrzostwach Świata Weteranów, w  których reprezentował Australię. Podczas tychże zawodów, w 2005 roku w Villach, skoczył na odległość 18 metrów, co stanowi jego rekord życiowy. Rok później na podobnej imprezie w Kranj odniósł swój największy sukces - na skoczni K-20 wywalczył brązowy medal w kategorii wiekowej 60-64 lata.

Mihelcic postawił sobie w ostatnich latach za cel zaszczepienie skoków na kontynencie australijskim. Pierwszym krokiem miało być postawienie w Hoppers Crossing kompleksu trzech małych skoczni pokrytych igelitem o punktach K: 30, 20 i 10 m, na których zaczynaliby swą przygodę ze sportem młodzi adepci skoków z Australii. Projekt niestety nie doczekał się realizacji, przeszkodą okazał się brak sponsora, który zechciałby wspomóc australijskiego pasjonata w ambitnym przedsięwzięciu.



Strona: 1 z 12
Następna >>

Adrian Dworakowski, źródło: informacja własna
BIFI - Jogurt pitny


oglądalność: (19718)   ilość komentarzy: (36)




Opinie czytelników
Użytkownicy: niezarejestrowani, zarejestrowani, redaktorzy serwisu

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się, aby skorzystać ze wszystkich opcji forum!
autor: PIOTR186 (*154.neoplus.adsl.tpnet.pl), 05 lutego 2010, 15:11
ERRATA
NOWOŚCI W EGZOTYCZNYCH SOKACH:

1) REPREZENTANT NIEMIEC NICO POLICHRONIDIS JEST Z POCHODZENIA GREKIEM (ALE NIE WIEM CZY W GRECJI SIĘ URODZIŁ CZY TYLKO MA OJCA (ZAPEWNE) GREKA)
2) W 2014 ROKU HIS ZAPNIE ZORGANIZUJĄ UNIWERSJADĘ ZIMOWĄ JEST WIĘC SZANSA NA ODRODZENIE SKOKÓW TYM KRAJU.
autor: BRAWO (*-55.ip.media3.com.pl), 21 stycznia 2010, 09:33
BRAWO REDAKCJO!
BRAWO
autor: TAMM , 23 czerwca 2009, 11:38
-
Bardzo ciekawy artykuł. ;)
Bardzo dużo ciekawych informacji.
Mam nadzieję, że skoki w krajach "egzotycznych" będą się rozwijać.
autor: czarnylis , 22 czerwca 2009, 16:31
-
Wielce interesujący i długi artykuł. Dowiedziałem się z niego o wielu rzeczach, faktach, o których wcześniej nie miałem pojęcia, a już skoki na Wembley (34,5m!) to mnie tak zdziwiły, że szczena opadła, a jęzor rozwinął niczym czerwony dywan :)
Dlatego też, znów wielkie dzięki Adrianowi za mrówczą pracę, którą wykonał przy zbieraniu materiałów.
autor: maja88 , 21 czerwca 2009, 11:55
-
Artykuł bardzo ciekawy. Można dowiedzieć się wielu nowych, interesujących rzeczy.
autor: Boro (*181.nidzica.vectranet.pl), 21 czerwca 2009, 11:23
-
świetny artykuł uwielbiam takie czytać mam nadzieję że w Macedonii zbudują tą skocznię i Łotysze zaczną skakać w zawodach rangi FIS
autor: salmiak (*249.connected.pl), 20 czerwca 2009, 17:47
-
Besnik Gashi pochodzi z Kosowa (kiedyś Jugosławia, potem Serbia, obecnie niepodległe państwo), więc przyporządkowanie go do państwa Albania jest nieuzasadnione (mimo, iż owszem, jest Albańczykiem). Pozdrawiam.
autor: zabka (*227.neoplus.adsl.tpnet.pl), 20 czerwca 2009, 15:57
-
super jest ten temat...bravo=)
autor: Schlieri-fanka , 20 czerwca 2009, 15:12
-
Bardzo fajny artykuł, naprawde :) Oby takich więcej :)
autor: kamka , 20 czerwca 2009, 14:51
-
Napewno w pewnym sensie macie racje jednak Polscy kibice przynajmniej jakas część jest ze skoczkami czy innymi sportowcami ze sa z nimi jak sa sukcesu a badzmy szcerzy jak Małysz odejdzie to myśle ze zainteresowanie spadnie może nie całkiem bo jednak Małysz pozwolił na zainteresownaie tą dyscypliną
autor: Piotr S. , 20 czerwca 2009, 14:46
-
Uważam, że Fanka ma rację. Jestem przekonany, że jak Adam zakończy karierę to skończy się pewna epoka, ale skoki narciarskie w Polsce będą się dalej rozwijać. Mamy przecież dobrych skoczków.
autor: ERNEST (*372.xdsl.centertel.pl), 20 czerwca 2009, 14:40
-
kedyś gdzieś zobaczyłem taką mape gdzie są zaznaczone wszystkie skocznie polski i świata z góry dziiekuje :)
autor: kibic_malysza , 20 czerwca 2009, 13:24
-
Ja powoli oswajam się z tą myślą, że kiedyś to co piękne sie skończy. Niestety ale jest to nieuniknione,że skoki stracą swą popularność po odejściu Adama.
autor: Fanka , 20 czerwca 2009, 13:19
-
Wydaje mi się, że nie spadną.
Mamy już młodsze gwiazdy, które pokazują na co ich stać, a to nie wszystko.
autor: Xellos , 20 czerwca 2009, 12:15
dobry art
oby nasze skoki na spadły do niziny...po odejściu Adama
autor: andrzejlesny, 20 czerwca 2009, 11:50
-
Niezłe naprawde... Brawo za artykuł
autor: Marcin (*-63.adsl.inetia.pl), 20 czerwca 2009, 11:09
brawo!!!!!
fantastyczny artykuł
autor: Fanka , 19 czerwca 2009, 23:24
-
To opracowanie zasługuje na największe uznanie i gratuluję autorowi cierpliwości aby napisać coś tak fantastycznego.
Pojęcia nie miałam o egzotycznych skoczkach i o wielu innych sprawach ale dzięki takim artykułom człowiek wiele się dowiaduje.
autor: manuel@ (*195.116.50.112), 19 czerwca 2009, 22:49
-
Bardzo interesujący artykuł. Szkoda, że w wielu tych egzotycznych krajach skoki zanikają... mam nadzieje, że jednak bedzie szło wszystko w dobrym kierunku i że skoki bedą sie rozwijać w takich państwach, że pojawią się nowi skoczkowie co bedą chcieli skakać, no i oczywiscie też sponsorzy dla nich :)
autor: Du Du , 19 czerwca 2009, 22:43
-
Tylko uścisnąć dłoń i pogratulować Autorowi.
Wspaniały pomysł tematu który przy opracowywaniu "Historii światowych skoków narciarskich" miałby swój rozdział.
Pozd. dla Adriana.
autor: Olalla (*110.neoplus.adsl.tpnet.pl), 19 czerwca 2009, 22:28
-
"Pod jego nadzorem powstały obiekty w Koszycach i Borsafured"
Co się dzieje aktualnie ze skocznią w Koszycach?
autor: Adrian D. , 19 czerwca 2009, 22:22
@MK23
Strona www.skisprungschanzen.com, z której pochodzą liczne informacje, zwłaszcza na temat skoczni bałkańskich, znalazła sie na pierwszej pozycji w bibliografii na stronie 12.
autor: MK23 (*mx.algebra.hr), 19 czerwca 2009, 21:58
-
Of course I understand it since I was the one who sent all information about Croatian / Bosnian / Serbian / Montenegrian hills to Oliver at SSSA, and that part is completely copied from it, amongst others.

What's next, you will discover winners of Kongsberg Cup also?
autor: Adrian D. , 19 czerwca 2009, 21:38
-
Nie, chodziło o Zimowe Igrzyska Azjatyckie, które w 1996 roku odbyły się w Chinach, w Harbinie. Po prostu z rozpędu pomyliłem jeden wyraz.
autor: ola (*152.86.25.213.sta.gaja.net.pl), 19 czerwca 2009, 21:34
-
*konradoo
masz racje. W ogóle nie było żadnych zimowych igrzysk olimpijskich w 1996 roku. Może chodziło o uniwersjade?
autor: Adrian D. , 19 czerwca 2009, 21:23
-
A rzeczywiście, tutaj wkradł się jednak chochlik, miało być "Azjatyckich". Racja :)
autor: Gall  gg: 4529622, 19 czerwca 2009, 21:21
-
A jednak błąd :) Zamiast "Olimpijskich" powinno być "Azjatyckich"
autor: Adrian D. , 19 czerwca 2009, 21:17
-
Człowiek tu się stara, godzinami szuka informacji w internecie, książkach, grzebie w różnych archiwach, wynikach, statystykach, prowadzi konsultacje merytoryczne, na koniec sporządza bibliografię, a tu ktoś, kto nawet nie potrafi napisać komentarza w języku polskim zarzuca mi plagiat (bo chyba tak mam to rozumieć?). Normalnie ręce opadają i odechciewa się wszystkiego.
@konradoo
Wszystko jest tak, jak być powinno.
autor: Konradoo (konradoo_monster@o2.pl) , 19 czerwca 2009, 20:43
Napewno?
"Czwikow największy sukces w swej karierze osiągnął jeszcze jako Kazach w 1996 roku podczas Zimowych Igrzyk Olimpijskich w Harbinie. Zdobył wtedy dwa złote medale, indywidualnie i drużynowo. Dziś pełni funkcję wiceprezydenta Kazachskiej Federacji Skoków Narciarskich i Kombinacji Norweskiej. "
Coś tu jest chyba nie tak...
autor: goś. (*213.76.164.149), 19 czerwca 2009, 20:10
bardzo ciekawe :)
bardzo ciekawy ten artykuł dowiedziałam sie wielu interesujących rzeczy , gdyz nawet bym nie pomyślała że w Chorwacji czy gdzies tam sa skocznie ....
autor: MK23 (*mx.algebra.hr), 19 czerwca 2009, 18:57
-
&#169 - html sign for copyright
autor: MK23 (*mx.algebra.hr), 19 czerwca 2009, 18:55
-
Nice article. If we forget that 99% of these things is simply translated from other webpages, especially skisprungschanzen-archiv.de.

© Skisprungschanzen-Archiv 2002-2009
Does this sign looks familiar?
autor: xxx (*94.254.147.12), 19 czerwca 2009, 17:58
-
Bardzo interesujący artykuł.Podziękowania dla autora :).
P.S Fajna ta mała skocznia w Islandii :)
autor: kamka , 19 czerwca 2009, 17:35
-
Fajne ciekawostki
autor: Dani (*kx2.neoplus.adsl.tpnet.pl), 19 czerwca 2009, 16:55
-
Szkoda że te kraje teraz nie skaczą:(
autor: Davidsson (dawid71@autograf.pl)  gg: 778676, 19 czerwca 2009, 16:52
-
duzo ciekawych rzeczy sie mozna dowiedziec. :)
Dodaj własny komentarz
TIP: Prosimy o używanie kulturalnego języka i pisanie na temat!
Komentarze nie na temat będziemy usuwać!


Pseudonim/Imię:
Email:
Temat:
Treść:




Wysłanie komentarza, oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach Skijumping.pl




Podobne tematy


Sonda
Czy podoba Ci się kalendarz PŚ 2013/2014?
Tak, bardzo!
Raczej tak
Średnio
Raczej nie
Zupełnie nie!
Wyniki :: Archiwum Sond



 
         

 
strona główna | o serwisie | redakcja | reklama | współpraca | czat | forum | Polityka Cookies
©2000-2013 skijumping.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.