Powrót
Sven Hannawald, fot. Alice Krebs
    Sven Hannawald fot. Alice Krebs
Sven Hannawald cierpi na depresję?
Czwartek, 12 listopada 2009, 15:42

Jak donoszą niemieckie media, Sven Hannawald z objawami początkowej depresji zgłosił się w czwartek na szczegółowe badania do specjalistycznej kliniki w Lipsku.

35-letni Hannawald, który karierę zawodniczą zakończył w 2005 roku, nie po raz pierwszy boryka się z problemami zdrowotnymi. W przeszłości zmagał się m.in. z anoreksją.

"Hanni" zasłynął, jako jedyny skoczek w historii, który wygrał wszystkie konkursy w ramach Turnieju Czterech Skoczni. Tej sztuki Niemiec dokonał w sezonie 2001/2002. Hannawald 40 razy stawał na podium zawodów Pucharu Świata. Odniósł 18 zwycięstw, 12 razy był drugi i dziesięciokrotnie trzeci.


Tadeusz Mieczyński, źródło: Onet.pl?PAP
BIFI - Jogurt pitny


oglądalność: (6946)   ilość komentarzy: (86)

Szafy z drzwiami przesuwnymi, zabudowa wnęk



Opinie czytelników
Użytkownicy: niezarejestrowani, zarejestrowani, redaktorzy serwisu

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się, aby skorzystać ze wszystkich opcji forum!
autor: fan (*10.0.6.162), 15 listopada 2009, 23:20
-
@ Liliana wreszcie ktoś zareagował! wg mnie to też jest OGROMNY BŁĄD, już z 2 razy pisałam kilka dni temu, że ten news jest nieprawdziwy. ale jak widać redakcja nie zareagowała;/
autor: Liliana (*-98.marsoft.net), 15 listopada 2009, 21:19
-
To jest jakaś niepotwierdzona plotka. Jak wiadomo- parę dni temu bramkarz, Robert Enke popełnił samobójstwo, będące wynikiem głębokiej depresji. W związku z tym 3 dni temu przeprowadzono wywiad ze Svenem, jako ze sportowcem, który sam kiedyś cierpiał na depresję i Sven powiedział w tym wywiadzie, że miał to szczęście, że zaczął leczenie w początkowej fazie choroby i udało się ją skutecznie wyleczyć. Podkreślił też, że nie porównałby w żaden sposób swojej choroby z chorobą Roberta, bo on cierpiał na depresję od kilku lat, od czasu, gdy okazało się, że jego córeczka urodziła się ze śmiertelną chorobą, a on sam zgłosił się do kliniki już parę tygodni po pokazaniu się objawów. Teraz odwiedza specjalistów tylko w ramach wizyt kontrolnych. Moim zdaniem ta informacja jest spowodowana właśnie śmiercią Enke, bo sępy nazywające siebie dziennikarzami znalazły nowy gorący temat w postaci depresji i na siłę próbują go rozdmuchać.
autor: czarnylis , 15 listopada 2009, 20:28
@_ewa_
Również ubolewam, ale podobnie jak @Materac będę wałkował w razie potrzeby.
autor: materac (*112.adsl.inetia.pl), 15 listopada 2009, 16:20
-
też się nie cieszę że w kółko to samo trzeba powtarzać, ale co zrobić.
jak będzie trzeba to do znudzenia będę pisał to samo, czasem nie da się inaczej :/
autor: _ewa_ , 15 listopada 2009, 15:33
-
A swoją drogą to smutne, że to, o czym tu piszą Materac i Czarnylis, nie jest dla kibiców oczywiste, tylko w kółko pod różnymi tematami się te kwestie przedyskutowuje.
autor: _ewa_ , 15 listopada 2009, 15:19
-
"W sumie rozumiem dlaczego popadł w depresję. "

Jeśli on potrzebuje leczenia w specjalistycznej klinice, to tu nie ma jakich powodów rozumieć, tak samo jak w przypadku innych chorób, na przykład niektórych nowotworów. Cytuję ze strony o depresji: "Depresja endogenna (inaczej: depresja właściwa, depresja kliniczna, depresja ciężka) nie ma przyczyny zewnętrznej, uważa się, że nie jest następstwem żadnego konkretnego wydarzenia życiowego (choć rozwój medycyny być może zada kiedyś temu twierdzeniu kłam). Depresja endogenna wywoływana jest przez bliżej niesprecyzowane zaburzenia funkcjonowania mózgu, szczególnie systemu hormonalnego lub nerwowego, wskazuje się tu m.in. niedobór amin biogenicznych, spadek poziomu norepinefryny (inaczej noradrenaliny) oraz serotoniny."
autor: Emil (*220.internetdsl.tpnet.pl), 15 listopada 2009, 14:13
-
Współczucia... wiem co to jest...
autor: czarnylis , 14 listopada 2009, 19:47
@Huberts51
Wcześniej pisałeś, cytuję, "da sie wytlumaczyc zachowanie pl kibicow! czy to przeszloscią historyczną czy tez jego (Svena) GLUPKOWATYM zachowaniem!"
Moim zdaniem Hubercie nie da się wytłumaczyć. Chyba, że co poniektórzy pomylili skoki z wrestlingiem. Tam rzucanie popcornem na ring jest nawet w dobrym guście.

Nie znam sytuacji z Małachowskim, akurat tego nie widziałem, ale ja też powtarzam i powtórzę jeszcze raz - nie patrzmy na innych, patrzmy na siebie.
autor: Huberts51 (huberts51@o2.pl)  gg: 6555456, 14 listopada 2009, 18:55
czarnylis
czlowieku ja to nie chce nikogo usprawiedliwiac! wiem ze to chamskie zachowanie! wyjątki są zawsze! czy to lata temu w zakopcu czy teraz na stadionie pilkarskim(niestety ) ale nie jestesmy sami! niemcy są gorsi! my potrafimy sie zachowac a oni nawet teraz to robią! chyba poraz 4 ci przypominam ostatni rzut piotra malachowskiego! zachowywali sie jak zwierzeta! podobno w czasiee gdy rzucal jeden z reporterow dostal czyms (nie pamietam czym) w glowe! wiec ty sie za naszych nie musisz wstydzic! niech sie wstydzą Niemcy! u nas takie przypadki to juz malejąca rzadkosc! oni za to nie robią zzadnych postepow!
autor: czarnylis , 14 listopada 2009, 15:48
@Huberts51
Dla chamstwa na obiektach sportowych nie ma wytłumaczenia, ani żadnego usprawiedliwienia. Jeśli ktoś idzie na mecz, skoki lub dyscyplinę sportu po to by wyzywać i rzucać czymkolwiek lepiej niech zostanie w domu albo zapisze się na boks lub karate. Idąc Twoim tokiem rozumowania, można powiedzieć że mordercę zabitego nożem kibica jednej drużyny można jakoś zrozumieć i wytłumaczyć, ponieważ morderca był sympatykiem innego, od lat zwaśnionego klubu. Morderca odpowiedział na zaczepki ofiary (w postaci obrażających przyśpiewek) i dołożył coś od siebie w postaci noża. Przecież morderca nie mógł pozwolić, jak to ująłeś "dawać się łoić po d..ie bez odwetu". Efekt taki, że wieczorem chłopaki wyszli jakby zawsze na mecz, lecz jeden nie wróci już wcale, a drugi po kilkunastu latach. Na dodatek kibole obu drużyn nienawidzą się jeszcze bardziej niż przedtem. Czy taki scenariusz wzajemnych stosunków między Polską a Niemcami by Cię zadowolił? Każdy odwet, czy zemsta jest mocniejsza niż wcześniejsze przewinienie, w wyniku czego mały konflikt z biegiem czasu przeradza się w wojnę.
Pamiętaj, że nienawiść jest jak wirus i gdy się rozprzestrzeni trudno będzie nad nią zapanować, a dla żądnych krwi ludzi zawsze znajdzie się dobry powód do ataku (odwetu), czy to religia, czy narodowość, czy barwy klubowe, dlatego zwalczanie agresji zacznijmy najpierw od siebie i nie próbujmy jej w jakikolwiek sposób usprawiedliwiać.
autor: Huberts51 (huberts51@o2.pl)  gg: 6555456, 14 listopada 2009, 12:23
ALFONS
ja nie sądze ze jest w pelni idealny! napewno swoje wady ma jak kazdy!
chodzi mi o to ze niejednokrotnie innym reporterom mowil ze nie teraz ze pozniej moze udzielic wywiadu a oni zachowali sie norlmalnie i dali mu spokoj! czy to na zawodoach czy na treningach! sam to widziaqlem w tv! a ta babka zachowywala sie jakby juz nigdy nie miala go zobaczyc i na koniec mu dosrala ze nie potrafi USZANOWAC CZYJEJS PRACY! niech lepiej patrzy na siebie! popularnosc jest przyjemnosc ale z czaeem meczy!
aha! od wywiado to są specjalne konferecje prasowe ! mogla poczekac! tyle ze byla zachlanna na to zeby miec jako pierwsza wywiad wiec go meczyla!
autor: alfons6669 , 14 listopada 2009, 12:07
@Huberts51
Tak, o to mi chodzi. Nie sądzę, żeby była nachalna. Zwyczajnie, grzecznie zadawała pytania, tak jak są Adamowi wiele razy zadawane podczas setek wywiadów. Więc twoim zdaniem powinien w taki sposób odpowiadać na każde pytanie? Bo wokół wielu reporterów?
Jestem w stanie zrozumieć tę sytuację, że był zdenerwowany tym czy innym, to nieważne, ale nie zmienia to faktu, że wtedy zachował się nieelegancko, co mu się raczej nie zdarza.
Ale tak jak wcześniej pisałem różne sytuacje się zdarzają, nie ma ludzi w pełni idealnych.
autor: Huberts51 (huberts51@o2.pl)  gg: 6555456, 14 listopada 2009, 11:37
alfons6669
mowisz o tym wywiadzie tej reporterki ze sportu w tvp? co adam pytal tego grzesia jak sie przygotowują? wtedy adam zachowal sie norlmalnie1 ja tez bym sie wkurzyl gdyby mnie caly czas wypytywali meczyli nawet na glupich treningach! ona byla tak nachalna ze nalezalo jej sie! Adam chcial wypocząc a gdzie sie nie odwrocil to stal reporter! DZIWISZ MU SIE?
autor: alfons6669 , 14 listopada 2009, 11:02
@Huberts51 14 listopada 2009, 00:09
Nie przesadzajmy, ideałów nie ma. Więc i Adam nim nie jest. A pamiętam sytuację, w której zachowywał się podczas pewnego wywiadu nie do końca właściwie.
Oczywiście jest niezwykle skromny i gdyby nie był tak fantastyczny, to nie miałby takiej rzeszy wiernych fanów.
Ale nie idealizujmy. Każdy ma wady i zalety, momenty słabości i niechęci wobec wszystkich...
autor: Huberts51 (huberts51@o2.pl)  gg: 6555456, 14 listopada 2009, 10:57
czarny lis
bardzo ladnie napisane! zgadzam sie w wiekszosci lecz jest jedno ALE! twierdzisz z etrzeba byc mądrzejszym starac sie byc lepszym! ale jak my mamy to robic np w stosunku do szwabow skoro oni co chwile robią na nas nagonke! przeciez nie bedziemy sie dawac łoic po d...e bez odwetu! czasem naprawde przeginają ! czy to chodzi o narod czy o religie! a podobno udają antyrasistow! niestety polepszanie stosunkow z nimi jest trudniejsze niz nam sie wydaje!
nie pochwalam postepowania naszych kibicow wtedy ale jest male wytlumaczenie dla nich! naszczescie tak jak mowisz! Malysz wychodowal najlepszą widownie swiata!

jesli chodzi o UE to jest niestety porazka! niemcy zawsze dązyli do pojednania europy pod przywodztwem............Niemiec! nestety mozna powiedziec ze im sie to udaje! wiekszosc interesow tej \\
autor: czarnylis , 14 listopada 2009, 08:38
-
@Huberts51
Więc dla Ciebie, rzucanie w zawodnika śniegiem, kamieniami, butelkami jest niewinną zabawą? I potem się dziwisz, że Europa postrzega nas tak, a nie inaczej. Cały problem w tym, że wśród części Niemców i Polaków wciąż istnieje w świadomości negatywny stereotyp tych drugich. Dla niektórych Niemców typowy Polak to złodziej, nierób i kombinator. Dla Polaka typowy Niemiec to zadufany w sobie morderca żydów i sprawca wszystkich nieszczęść narodu polskiego. Ty właśnie należysz do wyznawców tej "teorii". Tylko, że teraz oba państwa należą do UE i jadą na tym samym wózku, a od zakończenia wojny minęło już dobrych kilka pokoleń i ci którzy ją rozpętali już dawno nie żyją. Ale to taki drobny szczegół, który Ci gdzieś uciekł. Jeśli chcemy, żeby Europa widziała nas jako prawych i mądrych, bądźmy tacy, a kontynent w końcu to dostrzeże i nie patrzmy na resztę, i nie mówmy że "oni to oni tamto". Dobrze ujął to @Materac, to ich problem. My zacznijmy od siebie, a efekty przyjdą.

@Fanka
No właśnie ja też dokładnie pamiętam jak to było z Martinem, Svenem i naszymi kibicami, ale cóż, historię, nawet tę całkiem niedawną zawsze można nagiąć by spasowała do własnych teorii :)
Nasi kibice zmienili swe nastawienie właśnie po apelu Adasia i tak oto nasz mistrz wychował wspaniałą polską publiczność :)
autor: materac (*-21.adsl.inetia.pl), 14 listopada 2009, 01:24
-
a ja w ramach słowa na dobranoc powiem jeszcze, że takie wrogie podejście do innych nacji i tak nic nie da.
niech sobie Niemiec (przykładowo, choć może to być każdy inny naród) myśli o Polakach co chce, to jego problem nie mój. choć muszę niestety przyznać że Polacy często sami sobie pracują na opinię którą mają u innych. i płacz i zgrzytanie zębów nic na pewno nie zmienią na lepsze.
w ogóle mam czasem wrażenie że sportowiec niemiecki czy austriacki już samo przez to skąd pochodzi, jest nielubiany. z bardziej neutralnymi narodowościami nie mamy już takich problemów. a tak nie powinno być.
autor: Huberts51 (huberts51@o2.pl)  gg: 6555456, 14 listopada 2009, 00:09
fanka
tu nie ma o czym mowic! wiadomo ze postac hanniego sie chowa przy adamie!

Adasko jest znakomitym sportowcem jak i idealnym czlowiekiem! kiedy wygrywa przyjmuje to normalnie! nie zrzera go pysznosc wiec to ze sie utrzymuje na szczycie chyba nikogo nie dziwi! kiedy przegrywa to sie nie zalamuje nie przejmuje tylko pracuje zeby wrocic na szczyt! inny sportowiec jak np C Ronaldo placze po porazkach! sportowiec ktory nie potrafi przegrac nigdy nie bedzie idealem! Adam Malysz tez plakal ale kiedy? wtedy kiedy znow wygrywal i czul ze jest kochany przez 40 mln rodakow! ja tez bym sie rozkleil! oto sportowiec w pelnej klasie!

to w nim najbardziej cenie! nie tylko jego medale zaslugi i odznaczenia! wazniejsze jak to przyjmuje i jaki jest! pomyslcie! ponad dekade trwa MALYSZOMANIA! adam przez te lata nie zaliczyl zadnej publ. wpadki! zadnych najmniejszych wystepkow! to jest wlasnie piekne!
autor: Huberts51 (huberts51@o2.pl)  gg: 6555456, 13 listopada 2009, 23:58
stosunki pl-ger
one chyba zawsze takie bedą! my nie palamy sympatią glownie przez fakty historyczne i przez to co robią dzis! bezpodstawnie nas obrazają! robią z nas smierdzieli i oszustow! i nieudacznikow! jakis czas pisalem z rodowitym niemcem z ktorym nie szlo dojsc do porozumienia! oczywiste jest to ze nie wierzy wiec juz nas obrazal ze zamiast myslec to my wierzymy w gusla i teraz przytocze! : tesknimy za najwiekszym hipokrytą w bialej sukmanie ktory nic nie robil tylko bezsensownie pieprzyl! ! tak potrafil sie wypowiedziec o naszym JP2! Mnie poprostu serce zabolalo! nawet uwaza ze to MY jestesmy RASISTAMI! a chyba nikomu nie musze przypominac kto najwiecej wybil zydow! uwaza ze to co bylo jest niewazne i teraz są chodzącymi idealami! wcale nie! to oni są hipokrytami! obchodzą obalenie muru berlinskiego hucznie tylko z tego powodu zeby pokazac ze to oni zrobili wuiecej w obalaniu ustroju komunistycznego! smieją sie z nas przez kiepską gospodarke KTORĄ SAMI NAM ROZPIEPRZYLI! to jest dopiero hipokryzja!

czarnylisie pisze to zeby pokazac ci ze to co nasi zrobili to jest nic przy tym co oni robią! nas bylo stac zeby pieknie przywitac ich siatkarki u nas! oni nawet nie potrafią byc cicho podczas rzutu Malachowskiego! WIEC PRZESTAN ICH BRONIC!
autor: Fanka (fanka4@onet.pl) , 13 listopada 2009, 23:46
-
Pamiętam tę scenę jak dziś kiedy Hanni jechał na wyciągu w Harachovie na skocznię a z dołu Polscy kibice zaczęli w niego rzucać kulkami śniegu pamiętam też jak na drugi dzień prasa pisała, że w niejednej kulce był kamień a rzucali w niego Polscy kibice, Hanni robił uniki aby nie dostać ale był łatwym celem bo niby gdzie miał sie schować na tym wyciągu ?
To było żenujące zachowanie naszych kibiców, było mi wstyd za nich, żę tak jest traktowany zawodnik Niemiecki.
Kiedy to się zmieniło ?
Kiedy Adam głośno przez mikrofon poprosił o to w Zakopanem aby szanować wszystkich zawodników bez względu na narodowość jak widać do dziś miał posłuch bo wszystko uległo zmianie a Hanni kiedy przyjechał do nas za rok, czuł się wspaniale, chwalił polska publiczność i dziękował za tak ciepłe przyjęcie go.
Jak można tego nie pamiętać, tak było !
Natomiast zupełnie czymś innym są jego gesty po skoku i zachowanie, na mile było widać, że ma jakieś problemy z psychiką to narastało i żle znosił jakieś niepowodzenia.
A już całkiem się załamał w Willingen, roku nie pamiętam ale tam Adam nie startował, tam coś w Hannim pękło i już się nie pozbierał MŚ w Predazzo zawalił .
Potem to już nie był ten sam człowiek.
Tym bardziej powinniśmy być wdzięczni losowi i Adamowi, że pomimo porażek on nadal skacze, potrafi podnosić się w pięknym stylu i nigdy się nie załamuje lecz ciężko trenuje z dobrymi efektami.
Mam nadzieję, ze Hanni się pozbiera i w końcu z tego się wyleczy życzę mu zdrowia.
I bardzo proszę nie nalatywać mi tu na @czarnegolisa, którego miałam tę przyjemność poznać osobiście :)
Dla mnie i dla jeszcze paru osób nie jest anonimowy, to super Lis :)
Dobrej nocy ludziska :)
autor: Huberts51 (huberts51@o2.pl)  gg: 6555456, 13 listopada 2009, 23:42
czarnylis
ależ czarnylisku ja nie krzycze teraz to ty wydawales sie zdenerwowany! czy ty chcesz ze mnie zrobic jakiegos maniaka ktory tylko zyje historią? juz nie nazywaj rzucania w niemca sniezkami bandytyzmem! przypominam ze bandytyzm kroluje w pilce noznej ale nie w tym pieknym sporcie jakim są skoki!

przestan mowic ze jego gesty byly takie normalne! doskonale pamietam ze gesty po skoku na 140m w zakopcu byly skierowane przeciwko nam! chcial pokazac ze jest lepszy od naszego Adasia!przestan go bronic! naszczescie jego dominacja nie byla tka dluga! z resztą co to za dominacja kiedy nie mogl dociągnąć do krzysztalowej kuli ! ktos kto tak reaguje na sukces po jednej porazce juz sie nie podniesie! nie rob z niego takiego swietoszka!

czy ty masz cos do naszej publicznosci z roku 2001? to byla ta sama malyszomania! nikt nie byl zadnym imbecylem zeby wojne organizowac! mielismy i miec bedziemy najlepszą publike na swiecie! wkoncu jak ma sie takiego Adama za rodaka to nawet kibic musi sie wykazac!
autor: TAMM (oleejnarbjoerndalen@gmail.com)  gg: 11287359, 13 listopada 2009, 23:22
@czarnylis
Stosunki Polsko-Niemieckie nie były napięte, one są napięte cały czas.
I raczej prędko się, to nie zmieni.
autor: Hiszpanka (*150.neoplus.adsl.tpnet.pl), 13 listopada 2009, 23:18
To, co dobre
Pamiętacie może gest, kiedy Adam i Hanni w ramach sympatii zamienili się flagami. Polacy zrobili wówczas krzyk, że Adam jest zniemczony. Sami to oceńcie.
autor: Hiszpanka (*150.neoplus.adsl.tpnet.pl), 13 listopada 2009, 23:16
Trochę się mylicie.
Rzucanie śnieżkami było w Harrachowie i Hanni miał o to żal do Polaków, ale Polacy w Zakopcu się zreflektowali i dali mu kosz śnieżek, aby w nich rzucał. Co do piłki ręcznej. Prowokacja na MŚ polegała na tym, że Niemcy weszli na podium w koronach i z poprzyczepianymi wąsami, a la Fuhrer (nie muszę mówić kto to).
Nie podobało mi się zachowanie Polaków przed meczem Polska-Niemcy na Euro, robienie z tego drugiego Grunwaldu. Niemcy też nie do końca byli wtedy w porządku. A kto wygrał na Euro? Tak się składa, ze to mój kraj.
Kochani Polacy, Kochani Niemcy- obie strony popełniają błędy, ale obie też robią piękne gesty. I o tym dobrym starajmy sie pamiętać. I proszę nie nazywajcie mnie antypatriotką, polnische schwein, czy jakkolwiek, bo na pewno nie jestem antypolska, ale też nie antyniemiecka.
autor: wjacolek (*116.144.rev.vline.pl), 13 listopada 2009, 23:09
@czarnylis
czarnylisie to tobie coś się pomyliło,żucanie śnieżkami było w Harachovie
a hani nie był dużny i odrzucał.
a jak już jesteś takim szwbskim przyjacielem to przypomne ci jak
naszych szczypiornistów wyzywano,obrażano,prowokowano na MŚ w
niemczech pomimo że nasi grali w ich klubach.
autor: ROCO.S., 13 listopada 2009, 23:05
Uwazam,
ze nie specjalisci nie powiinni sie wypowiadac na temat depresji a jak widac ponizej tych "specjaslistow" jest sp[oro . Zenujace.
autor: czarnylis , 13 listopada 2009, 22:40
-
@wjacolek
Pozwól, że Ci przypomnę kto wpierw sprowokował Svena, wyzwiskami, gwizdami i latającymi "gadżetami". To "kulturalni i trzeźwi jak świnie" polscy kibice i nie wmawiaj mi, że to Sven zaczął.

@Huberts51
Przecież napisałem, że relacje między polskimi kibicami a Hannavaldem, głównie dzięki Adamowi Małyszowi (jemu też było wstyd) zmieniły się na lepsze.
Jednak, wtedy, kiedy Polacy rzucali śniegiem (i nie tylko) w Hannavalda było mi wstyd, że to moi krajanie i nic tego nie zmieni. Przez takich imbecylów cierpi tylko wizerunek naszego kraju w Europie i bardzo dobrze, że później nasi fani udowodnili iż są najlepsi na świecie. Bywam pod Wielką Krokwią regularnie i widziałem metamorfozę naszych kibiców na własne oczy. Teraz to wspaniała publiczność. Wtedy, ludzie traktowali pojedynki Małysza z Niemcami tak jak wspomniałeś, przez pryzmat historii i zadawnionych waśni,a ich źle pojęty patriotyzm kazał widzieć im w Niemcach śmiertelnego wroga. Przypominam że skoki to nie wojna, tylko sport. Widzisz różnicę między wojną a sportem? Czy jeśli kiedyś stosunki polsko-niemieckie były napięte, to ja muszę wszystkim Niemcom życzyć źle? Czy już do końca świata mamy się tłuc z Niemcami przez opatrznie rozumiany szacunek do historii? Czy dla Ciebie stadionowy bandytyzm i walka o wolność kraju to, to samo?
Co do anonimowosci. Wiele osób, stałych bywalców na SJ zna mnie z imienia i nazwiska, więc nie jestem tu anonimowy.

PS. Skoro jesteś spokojny to nie krzycz...
autor: wjacolek (*116.144.rev.vline.pl), 13 listopada 2009, 22:34
sezon 2001/2002
Ale w sezonie 2001/2002 były zawody w Zakopanym!
autor: Pinklon (*165.chello.pl), 13 listopada 2009, 22:22
W 2001 roku
nie było zawodów PŚ w Zakopanem.
autor: patrycja381 (patrycja381@wp.eu) , 13 listopada 2009, 22:21
-
nigdy nie byłam szczeolnie za Hannim, ale nie zyczyłam mu depresji... no coz, nawet w swiecie sportu lub show biznesu moze sie zdarzyc tak, ze ktos "zachoruje" na depresję. depresja to nie zarty.
autor: wjacolek (*116.144.rev.vline.pl), 13 listopada 2009, 21:32
c.d-o hanawaldzie
Zgadzam się w zupełności z huberts 51 a padiemu,kojotowi83i czarnylisowi przypomne zawody w PŚ w Zakopanem w tymże właśnie
pamiętnym roku 2001 jak sven po wylondowaniu sprowokował
kibiców zamaszystym wskazaniem reki na wszyskie trybuny,
dopiero kiedy przegrał PŚ wcześniej odgrażając się że wygra z Adasiem
zmienił podejście i przeprosił za zachowanie.
autor: Huberts51 (huberts51@o2.pl)  gg: 6555456, 13 listopada 2009, 21:19
czarny lis!
poprostu pisząc przyzwyczailem sie do wykrzykników! tak jakos mi to weszlo w nawyk. :) co do niemca to tez glupio ze rzucali w niego sniezkami! ale bez przesady ze bylo ci WSTYD ZE JESTES POLAKIEM! tutaj akurat przesadziles! da sie wytlumaczyc zachowanie pl kibicow! czy to przeszloscią historyczną czy tez jego GLUPKOWATYM zachowaniem! JA tez bardzo sie ciesze ze bylo pojednanie i tak potem wychwalal naszych kibicow np wtedy jak 'nasi' podali mu tace ze sniezkami i powiedzieli: "prosimy, rzuc teraz w nas! przepraszamy!" wiec nie mozesz pisac ze bylo wstyd bo nasi potrafią PRZEPROSIC!
przypomnij sobie ostatni rzut Małachpowskiego w Berlinie! wszyscy gwizdali przeklinali i nawet butelki poolecialy w jego strone! to bylo wlasnie przykre i to oni powinni sie wtedy wstydzic! nawet ME siatkarek w Polsce! niemki czuly sie jak u siebie w domu! to jest poprostu klasa.
nie mam im za zle "afery sniezkowej".

aha! wrecz przeciwnie, pisząc jestem spokojny!

co do anonimowości! moge podac dane jesli ty tez podasz! np na nk. nie jestem przeciwny nowym znajomosciom!
autor: czarnylis , 13 listopada 2009, 20:24
Życzę szybkiego powrotu do zdrowia, Sven.
Kiedy moi rodacy rzucali swego czasu śnieżkami w Svena wstydziłem się, że jestem Polakiem i było mi bardzo przykro że moi krajanie zachowywali się jak "neandertale". Później, po apelu Adama Małysza, na całe szczęście to się zmieniło i widziałem na żywo jak białoczerwony tłum zgotował Niemcowi przyjęcie na jakie zasługiwał, a on odwdzięczył się pięknymi stylowo skokami, rekordem skoczni i głęboki ukłonami w stronę zakopiańskiej publiczności. Ja również trąbiłem ile wlezie i cieszyłem się jak dziecko, że Polacy przestali traktować rywala Adama Małysza jak wroga publicznego nr.1 i docenili jego kunszt. Hannavald również był zachwycony i wielokrotnie później podkreślał jak pojednanie z polską publicznością było dla niego ważne. To było miłe.
Niektórzy zarzucają Niemcowi (kilku innym też) że po udanym skoku energicznie manifestują swoją radość. To co, mają płakać, żeby zakompleksieni, anonimowi, internetowi komentatorzy byli zadowoleni? Najlepiej jakby się taki Niemiec, czy Austriak wywalił na zeskoku i złamał nogę. Wtedy mały, zakompleksiony, anonimowy internauta byłby szczęśliwy niczym Casanova w klasztorze zakonnic i choć raz poczuł wyższość nad nieszczęśliwym zawodnikiem. Żenada.
Sven okazywał swą radość spontanicznie i tak jak mu się podobało. Nie widzę w tym nic złego i życzę mu z całego serca aby pokonał chorobę i wrócił do zdrowia. Depresja to choroba cywilizacyjna i dotyka coraz więcej osób, więc ty, który cieszysz się z czyjegoś nieszczęścia miej świadomość że depresja może przyjść i po ciebie.
Hanni wracaj do zdrowia jak najszybciej!

@Huberts51
Wybacz, ale Twych wypowiedzi nie da się czytać i to już nie chodzi o to iż mam całkowicie inne poglądy jak Ty, tylko o te wykrzykniki. Czytając Twe wpisy ma się wrażenie że krzyczysz prosto do ucha a tego nikt nie lubi.

@Materac
Zgadzam się z Tobą w zupełności.
autor: Padi (*ns.cnow.pl), 13 listopada 2009, 19:39
Sven trzymaj się!!!
Dla mnie Sven zawsze byl Wielkim skoczkiem i w ogóle sportowcem,bardzo żałuję że zakonczyl juz kariere bo szczerze mówiąc myślałam ze bedzie skakał dłuzej i powalczy jeszcze troche z Adamem. bo własnie moim zdaniem to Ci dwaj skoczkowie prowadzili najpiekniejsze batalie o zwyciestwa. Kibice chyba troche nielubili Svena, bo podczas jednego z konkursów rzucali w niego śnieżkami.(i to chyba nawet Polscy kibice). ale jak wiadomo, My sie z Niemcami nie lubimy. ja wrecz przeciwnie bardzo sympatyzowałam ze Svenem i zawsze zyczyłam mu dobrych skoków. Te Jego "140metrów" na Wielkiej Krokwi to było coś niesamowitego :) mam nadzieje ze Sven poradzi sobie ze swoimi problemami zdrowotnymi i wszystko bedzie dobrze :) fajnie by było zobaczyc Go znów na "belce" :)
autor: materac (*-21.adsl.inetia.pl), 13 listopada 2009, 19:14
kojot1983
jednak każdy odczuwa to inaczej. mnie Hannawald nie irytował, może uważałem jego zachowanie za dziwne i jakby to powiedzieć, zbyt ekspresyjne, ale właściwie mi to nie przeszkadzało. w sumie to myślę, że on zawsze miał coś nie do końca w porządku z głową, i stąd to wszystko.
apropo Schlierenzauera wypowiadałem się już wiele razy (więcej niż bym chciał, ale coś czuję że na tym się nie skończy ;)) i nadal twierdzę że w jego zachowaniu nie ma nic nadzwyczajnego, w porównaniu do Hannawalda jest spokojny jak owieczka.
komentarze na forach i w ogóle strony poświęcone skokom śledzę niestety dopiero od niedawna, więc nie mogę stwierdzić na 100 % co było z poprzednimi zwycięzcami.
ale po pierwsze, chyba ani Jacobsen ani Petersen, ani nawet Ammann aż tak bardzo nie zdominowali skoków, więc ludzie nie mieli aż takiego przesytu.
po drugie podobno jak np Morgenstern wygrywał, też był na niego wielki pojazd, no ale tego nie było dane mi widzieć. zresztą pojazd był w tym roku i na Ammanna jak wygrywał w LGP. już nie mówiąc o tym, że i po Polakach (nawet po Małyszu) zdarza się niektórym jeździć jak po łysej kobyle ;)
a po trzecie ogólnie wydaje mi się że Polacy, zwłaszcza w komentarzach internetowych (patrz anonimowych) mówią rzeczy, które powinni zachować dla siebie albo przynajmniej trochę przemyśleć. już nie mówiąc o tym, że uwielbiają narzekać, marudzić i krytykować bez umiaru wszystkich i wszystko-to na pewno mogę na tym forum zaobserwować. dla mnie podejście wielu wygląda mniej więcej tak: dajcie mi człowieka, a paragraf się znajdzie.
jedno co mogę powiedzieć to że więcej luzu by się przydało. i więcej myślenia przed napisaniem czegoś.
no to piękna epopeja mi wyszła, nie ma co ;)
autor: Tose Proeski (lwie.judy@gmail.com)  gg: 11570964, 13 listopada 2009, 19:11
Sven, dasz radę
Jego radość? Pełny spontan. W tym nie było nic nie w porządku. Hanni taki był. Można go winić, że aż tak się cieszył ze swoich sukcesów? A któż by się nie cieszył? Szczerze mu współczuję, zawsze go lubiłem.

W sumie rozumiem dlaczego popadł w depresję. Dobrze wie, że Małysz nie kończy kariery mimo, że ma już 30-tkę, i... raczej nie zanosi się by miał szybko kończyć. Wrócił Ahonen. Z tymi zawodnikami tyle pięknych sezonów rywalizował. Oczywiście Japończycy - to powtarzam jak mantrę.

A Hanni?... zakończył karierę stereotypowo. Nie wiem czy dobrze pamięam, ale chyba jeszcze przed 30-tką. Nie wiedział wtedy, że wiek skoczka wydłuży się... Dotarło teraz przed nowym sezonem OLIMPIJSKIM (!) ile stracił sezonów, ile mógł zdobyć jeszcze medali, tytułów. Myslę, że to go właśnie dobiło. Szkoda, że wtedy 2 2005 roku przed Turynem zawachał się i nie zechciał wracać do skoków....
autor: Huberts51 (huberts51@o2.pl)  gg: 6555456, 13 listopada 2009, 18:06
wjacolek!
miklas bardzo ladnie wtedy sypnął hehe! wszyscy zachwyceni szwabem a on jedyny po nim pojechal ! to bylo swietne! co prawda nie lubie jak komentuje ale dal czadu!

hanni naprawde zachowywal sie jak uszkodzony! byl jak niemcy w czasach swietnosci na wojnie! wszystko by chcieli rozpierniczyc czuli sie boscy! ale jedno niepowodzenie sprawilo ze oslabneli i przegrali! szwaby!

/miklas mial podstawy tak myslec! w czasach NRD chyba kazdy szwab byl na dopingu! dlatego bili rekordy ktore figurują ku zdziwieniu do dzis! /
autor: wjacolek (*116.144.rev.vline.pl), 13 listopada 2009, 17:05
Trochę prawdy o Hanawaldzie
Przypominam wszystkim jak to ze Svenem i jego wielką formą było!
Pamiętam dokładnie,rok 2001 TCS.Hanawold wygrywa 4-konkursy ze
znaczną przewagą nad innymi skoczkami,Adaś ma w tym czasie lekki
kryzys.
Na uwagę zwraca fakt że wygrywa te konkursy z wielką ekspresią i demonstracją agresywnej dominacji.Przypominam sobie że zawody tcs.
komętował K.Miklas/dając do zrozumienia żę hani skacze jak by był na dopingu a nikt tego nie sprawdza/ za tą wypowiedz został odsunięty od mikrofonu na ładnych parę miesięcy.
BYŁto też sezon olimpijski i HANI nie zbliżył się do poziomu jaki prezentowł na TCS./pamiętamy wywrotka na dużej skoczni i przegrana./wylądował poza podium.
CO dało by się potwierdzic przypuszczenia K.Miklasa a i dolsza kariera jego i problemy jakie miał wskazują na to że to PRAWDA!
autor: Huberts51 (huberts51@o2.pl)  gg: 6555456, 13 listopada 2009, 16:51
minnie
ja tez mam pewne obawy związane z komentarzem! Szaran bedzie troche zajety! a ja nie chce sluchac tych pozostalych bedzwalow ! mowie o szczesnym ktory co chwile krzyczy ...TAK JEST! lub tez ten miklas czy snopek! nie odrozniam ich! kiepskie glosy i nie posiadają tego daru co Wlodek!
autor: Sadzio105 , 13 listopada 2009, 16:47
-
Sven na pewno da radę! Też go zawsze lubiałem.
autor: Minnie (*tic.e-wro.net.pl), 13 listopada 2009, 16:06
-
Jestem bardzo ciekawa jak sobie poradzi Szaranowicz na nowym stanowisku. Czy w zaistniałej sytuacji będzie komentował skoki w tym sezonie?
Co do Hannawalda, to nigdy za nim nie przepadałam, jednak współczuję mu i wierzę, że pokona chorobę.
autor: Huberts51 (huberts51@o2.pl)  gg: 6555456, 13 listopada 2009, 15:34
(*-42.adsl.inetia.pl),
nie wiem co chcesz od Szarana! nic mnie to nie obchodzi! ale to ze nie widzisz klasy jaką reprezentuje on to juz twoj zakichany problem! Szaran ma glowe na karku i mam nadzieje ze sobie poradzi z ta funkcją!
autor: as (*164.neoplus.adsl.tpnet.pl), 13 listopada 2009, 12:24
-
szkoda
autor: Luk (Lukedirt@interia.pl)  gg: 8433320, 13 listopada 2009, 11:46
-
Może i w sezonie 2001/2002 Hannawald chamsko wyrazał swoją radosc na skoczni, ale już w sezonie 2002/2003 zachowywal się normalniej
autor: kojot1983 (*-10.tktelekom.pl), 13 listopada 2009, 11:39
-
@materac-ze Svenem było inaczej-jego radość była po prostu chamska-sposób jej okazywania irytujący-czuło się ,że gościu ma manie wyższości i nie szanuje innych-to samo teraz z Gregorem.Czemu mimo wygranych Ammana-Jacobsena-Petersena i innych ludzie nie najeżdżali na nich na forach w takim stopniu jak na niego i Schlirenzauera-bo ich po prostu nie dało się nie lubić-zawsze otwarci, sympatyczni bez mani wyższości.Ja tam Hanavalda nie trawiłem i nie trawie-zawsze żałowałem ,że jego mega forma trafiła na kryzys Małysza-że nigdy nie mogli się sprawdzić.Ale to już jakaś reguła-że jak inni mają swoją top forme-Adam ma ją wtedy gorszą i nie ma porównania-a szkoda wtedy pokazał by im ich miejsce w szeregu:P.
autor: fan (*10.0.6.162), 13 listopada 2009, 11:29
-
jak dla mnie ta informacja jest nieprawdziwa ktoś chyba coś źle ze stron przetłumaczył ! REDAKCJO -sprawdźcie to !
autor: stachu2 (*246.internetdsl.tpnet.pl), 13 listopada 2009, 10:22
wiem, że się narażę,
ale to forum powinno być tylko dla mężczyzn. Dośc tego pitolenia, egzaltacji, spazmow...
autor: jaa :D (*171.neoplus.adsl.tpnet.pl), 13 listopada 2009, 08:40
-
@materac

tak to już jest w tym kraju, nie można się wyróżniać, bo wytykają palcami, wyśmiewają, linczują. To było widać gdy Sven był w formie, jakaż to była niechęć delikatnie mówiąc. Tylko dlaczego? Dlatego że jest Niemcem, czy dlatego, że był tak dobry w tym co robił? Wystarczy przypomnieć sobie Harrachov;/

Cieszy mnie jednak widok komentarzy, w których zyczy sie powrotu do zdrowia. Czyżby kibice z tamtych lat wykruszyli się? Mam nadzieje, że teraz zostali sami prawdziwi kibice skoków, którzy szanują każdego zawodnika i nie zyczą źle innym:)
Hanni trzymaj się, jeszcze wiele przed Tobą.
autor: Pinklon (*165.chello.pl), 13 listopada 2009, 01:19
"Jestem gladiatorem powietrza, a moje narty to miecze"
to słowa Hannawalda zdaje się po 1ym konkursie TCS 02/03.
autor: fan (*10.0.6.162), 13 listopada 2009, 00:38
-
dziwna sprawa ma ktoś może link z informacjami na ten temat, bo ja nic podobnego na żadnej niemieckiej stronie nie znalazłam- owszem jest masę opinii Svena na temat R. Enke, depresji, itp. ale o tej wizycie w klinice nic...
autor: sobiesław (*dbr.dag.pl), 12 listopada 2009, 23:28
?
mam tutaj pewien dylemat panie redaktorze. Otóż widzę, że pański news powstał w czwartek o 1.32, a na Pap-ie pojawił się 13 godzin później. Zastanawiające....
autor: materac (*108.adsl.inetia.pl), 12 listopada 2009, 22:33
David27
ja nie lubię dramatyzować, więc jak ktoś w odpowiedzi na objawy początkowej depresji wyskakuje z samobójstwem, to tak reaguję. choć prawda, że każdy przypadek jest inny, to jednak wolę nie przepowiadać każdemu choremu samobójstwa.
co do Hannawalda jeszcze, ja go zawsze lubiłem i nie do końca rozumiałem tą powszechną niechęć. wystarczy że ktoś zachowuje się inaczej i już wielkie halo.
autor: strong return (*10.12.2.200), 12 listopada 2009, 22:25
-
Niedobrze,że ma nawrót choroby.Ale przynajmniej widzi sens w leczeniu, Qrcze może to dlatego,że zima i okres skoków się zbliża? 3-maj się Sven.
autor: Marce93 (marce150693@tlen.pl)  gg: 8533995, 12 listopada 2009, 22:20
-
też za nim nie przepadałam, ale życzę mu jak najlepiej ;)
autor: AM62 (*004.chello.pl), 12 listopada 2009, 22:16
-
Wredny był. Gdy tylko skoczył dobrze to wygrażał na wszystkie strony pięściami. Jak już nie mógł wygrażać to popadł w depresję. Po prostu sam się wpędził w tą pułapkę. Szkoda bo mógł być zawodnikiem o wiele lepszym. Miał warunki i talent ale wdużej mierze je zmarnował. Msci się teraz ta jego zapalczywość i nienawiść do rywali. Tak nie można
autor: ... (*249.adsl.inetia.pl), 12 listopada 2009, 22:03
-
ahh te piękne chwile gdy rywalizował z małyszem w tych jednym z najlepszych pojedynkó w historii.... te skoki w latach 2001-2003 to były soki XX! wieku.,,,, kto dziś pamieta te wielkie emocje , te wielkie chwile? wtedy skoki co tydzien ogladało ok 8 mln ludiz a teraz 3?hmmm to chyba o czyms swiadczy... do dziś nie moge uwiezyc w to co sie z nim stało....tak bardzo to boli...
autor: Glon (*490.centertel.pl), 12 listopada 2009, 22:03
Depresja to straszna choroba
Trzymaj się Hanni!
autor: . (*-42.adsl.inetia.pl), 12 listopada 2009, 21:53
SZARANOWICZ DYREKTOREM SPORTOWYM TVP!
TO FATALNA WIADOMOSC DLA KIBICOW,ZENADA, BRAK MI SLOW ZEBY TO SKOMENTOWAC!
autor: JPW2 (adam149@interia.eu)  gg: 9605579, 12 listopada 2009, 21:26
-
Nie przepadalem za Nim ....ale zycze Mu aby wrocil do zdrowia ........
nie nalezy nikomu zle zyczyc......niech sie wszystko dobrze ulozy...:)
autor: alfons6669 , 12 listopada 2009, 21:22
@Huberts51
Każdy inaczej okazuje radość, w ogóle wszystkie emocje. Moim zdaniem nie można nazywać tego "nienormalnym".
autor: Huberts51 (huberts51@o2.pl)  gg: 6555456, 12 listopada 2009, 20:50
jaa
....przynajmniej był sobą i nie krył tego...

takie cos mozna napisac o Ammanie czy Kuettel'u ! hannavald poprostu szalal! to nie bylo normalne!
autor: malyszomanka12 (*107.neoplus.adsl.tpnet.pl), 12 listopada 2009, 20:39
-
Nie przepadałam za nim, ale teraz mio go szkoda. Mam nadzieje że wyjdzie z choroby i wszystko będzie dobrze. ;))
autor: Księżniczka (*d26.internetdsl.tpnet.pl), 12 listopada 2009, 20:14
-
Współczuje mu. Mógł być najlepszym skoczkiemw historii... :(
autor: Hiszpanka lub Hanna (*131.neoplus.adsl.tpnet.pl), 12 listopada 2009, 20:05
Wodniczka
Piękne słowa Wodniczko
autor: Hiszpanka (*131.neoplus.adsl.tpnet.pl), 12 listopada 2009, 20:04
-
Dziękuję Wam za dojrzałość, ze w takich chwilach nie są wywlekane kolejne urazy polsko-niemieckie, ale że potraficie uszanować nieszczęście Svena. Kiedyś za nim nie przepadałam, potem go polubiłam, zobaczyłam jaki jest naprawdę.

Hanni,
Es tut mir Leid sehr. I hoffe dass du Glucklich sein kann. Ich bewundere dich, nicht nur Heute, aber immer.
Viele Liebe Grusse und Bleib so wie du Bist.
Ich wunsche dich alles Gute.
Dein Fan aus Polen
autor: wodniczka (*141.promax.media.pl), 12 listopada 2009, 20:02
:(
trzymam kciuki za Svena żeby poradził sobie z chorobą .. ma przecież syna i dla kogo żyć .. da radę
autor: Renia , 12 listopada 2009, 19:50
-
Oby wrócił do zdrowia, bo był wspaniałym skoczkiem:)
autor: jaa:D (*192.168.1.125), 12 listopada 2009, 18:52
niezwykły skoczek
Pamiętam te piękne czasy, gdy Hanni wygrywał i to w pięknym stylu, jak rywalizował z Małyszem, gdy bił rekord na Wielkiej Krokwi, gdy zdobył 9x20pkt w jednym konkursie ehh byłam zaskoczona, że tak szybko się poddał. A co do sposobu okazywania radości po zwycięstwie to bardzo mi się podobał, przynajmniej był sobą i nie krył tego, że wie że jest najlepszy w danym momencie, że pokonał rywali. To była taka szczera radość. Takie moje zdanie.
autor: kibic_malysza , 12 listopada 2009, 18:43
-
Jakiś uraz na zdrowiu psychicznym u Hanniego pozostał widać...aż do tej pory. Ale może wyjdzie z tego i da sobie radę bo szkoda tak znanego i wielkiego skoczka.
autor: hm (*109.neoplus.adsl.tpnet.pl), 12 listopada 2009, 18:39
-
hm, szkoda faceta, ale to wiadomość rodem z tabloidu... no sorki ale poki co to tylko plotki... poza tym, nawet jesli jest chory to jego prywatna sprawa nie powinno się o tym pisać.
autor: sledzik16 , 12 listopada 2009, 18:25
-
Szkoda że Sven nie powróci do skakania
autor: David27 , 12 listopada 2009, 17:17
-
Hannawald był kiedyś w depresji a to jego wypowiedź do niemieckiej telewizji : "Nie wiem, czy moją sytuację można w 100% przełożyć na to, co działo się z Robertem. Cieszę się, że wyszedłem z depresji. To dzięki wizytom w klinice udało mi się tego dokonać. Zgłosiłem się tam w ostatnim momencie, kiedy ktoś był jeszcze w stanie mi pomóc. W początkowych etapach mojej choroby myślałem o samobójstwie."

@materac
nie pisz tego co jest głupotą bo myśli samobójcze Hannawald miał na początku depresji więc nie ma reguły.

A z Hannawald to był świetny skoczek pamiętam TCS oraz rekord w Zakopanem i tą radość tego się nie zapomina ;)
autor: Fanka (fanka4@onet.pl) , 12 listopada 2009, 17:07
-
On już kiedyś się leczył pod tym kątem a teraz załamało go samobójstwo znanego Niemieckiego bramkarza przyznam, ze też byłam w szoku jak o tym powiedzieli w TV.
Bramkarz borykał się z depresją od dawna mówiła o tym wczoraj w Tvn jego żona, razem z tym walczyli ale się nie udało:(
Hanni też ma problemy z psychiką a depresja to choroba i to poważna i nie należy jej bagatelizować.
Dobrze, ze sam się zgłosił.
autor: Huberts51 (huberts51@o2.pl)  gg: 6555456, 12 listopada 2009, 17:06
???????? sven????????
co wy Ameryke odkryliście? przeciez to było wiadome juz po oberstdorfie pamietnego TCS! normalny do czlowiek sie tak nie zachowuje! z początku to wyglądalo jakby mial taki poprostu styl okazywania radosci ale to byla raczej pseudoradość!

pewien psycholog wypowiedzial sie kiedys ze jak zawodnik tak sie zachowuje to po pierwszych niepowodzeniach nie podniesie sie chocby bardZo chcial! i niestety to sie sprawdzilo w przypadku Niemca!

troszke szkoda a troszke nie! ja np go nie lubilem! psół atmosfere skokow ! czasem byl zalosny! pamietacie jak przewrocil kamerzyste? nie pamietam gdzie to bylo! :)
autor: kamka , 12 listopada 2009, 16:54
-
a on juz keidys nei mial czasem depresji?
autor: ani (*185.neoplus.adsl.tpnet.pl), 12 listopada 2009, 16:52
-
szkoda mi go:( on jest taki fajny:)
autor: materac (*108.adsl.inetia.pl), 12 listopada 2009, 16:45
-
droga raczej daleka, miało być
autor: materac (*108.adsl.inetia.pl), 12 listopada 2009, 16:45
-
popełnił samobójstwo.
nie przesadzajmy, od początków depresji do samobójstwa raczej daleka, ale rzeczywiście szkoda, że tak to się u Hannawalda skończyło. skoczkiem był nieprzeciętnym, no ale psychika słaba jak widać
autor: TAMM (oleejnarbjoerndalen@gmail.com)  gg: 11287359, 12 listopada 2009, 16:43
@james4444
Enke, popełnił samobójstwo.
autor: james4444 (*-34.rtk.net.pl), 12 listopada 2009, 16:35
-
jak enke skonczyl ?
autor: hanni (gruchamix@go2.pl)  gg: 4139124, 12 listopada 2009, 16:31
-
zeby nie skonczyl jak enke
autor: Bartuzs90 (*89.238.37.152), 12 listopada 2009, 16:29
-
MOŻE TO WSZYSTKO DLATEGO ŻE HANNI CHCIAŁBY PEWNIE WRÓCIĆ NA SKOCZNIE.MA 35 LAT ALE POPATRZCIE NA TAKANOBU OKABE.
autor: fan małysza (*134.neoplus.adsl.tpnet.pl), 12 listopada 2009, 16:29
-
hanni pięknie latał to byl najlepszy skoczek pomijając małysza to ich ruznilo ze malysz zawsze byl na luzie i mial talent a hanni zabardzo chcial i to go zgubilo.
autor: A. (*242.internetdsl.tpnet.pl), 12 listopada 2009, 16:10
-
Chciałam się coś o Nim dowiedzieć (chociażby w związku z poniedziałkowymi urodzinami), ale nie tak! Trzymaj się, Kopf hoch (głowa do góry), Hanni.
autor: ... (*214.neoplus.adsl.tpnet.pl), 12 listopada 2009, 16:08
...
Ale na koniec mu odbiło..
autor: TAMM (oleejnarbjoerndalen@gmail.com)  gg: 11287359, 12 listopada 2009, 16:00
-
Szkoda go.
Był świetnym skoczkiem.
Dodaj własny komentarz
TIP: Prosimy o używanie kulturalnego języka i pisanie na temat!
Komentarze nie na temat będziemy usuwać!


Pseudonim/Imię:
Email:
Temat:
Treść:




Wysłanie komentarza, oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach Skijumping.pl

Podobne tematy


Sonda
Które miejsce zajmie Polska w klasyfikacji Team Tour 2012?
Pierwsze
Drugie
Trzecie
Czwarte
Piąte
Szóste
Siódme
Nie mam zdania
Wyniki :: Archiwum Sond



 
         

 
strona główna | o serwisie | redakcja | reklama | współpraca | czat | forum
©2000-2011 skijumping.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.