Powrót
Austriacy, fot. Tadeusz Mieczyński
    Austriacy fot. Tadeusz Mieczyński
Austriacy: "To nieopisane uczucie"
Środa, 24 lutego 2010, 13:26

Austriaccy skoczkowie po zdobyciu złota w poniedziałkowym konkursie drużynowym nie kryli swojego szczęścia. Mimo braku medalu z najcenniejszego kruszcu w konkursach indywidualnych byli dumni ze swoich osiągnięć na tegorocznych Igrzyskach.

Brązowy medalista na obu skoczniach, Gregor Schlierenzauer nie krył determinacji zespołu: ”Oczekiwania przed konkursem drużynowym były duże i chcieliśmy stanąć na podium. Wierzyliśmy, że w końcu wszystko się uda, i że będziemy mogli cieszyć się ze złota.”
Zdobywca Kryształowej Kuli z zeszłego sezonu ze wzruszeniem opisywał sobotnie zwycięstwo: ”To nieopisane uczucie. Istnieje wiele elementów tego sukcesu. To były niesamowite zawody-wciąż przechodzą mnie dreszcze na samą myśl o nich”.

Thomas Morgenstern, który nie ukrywał zawodu po indywidualnych zmaganiach aż promieniał radością po sobotnim konkursie: ”Skakaliśmy na najwyższym poziomie, co nie było łatwe. Czuliśmy na sobie presję, ponieważ dla wielu ludzi srebrny medal byłby porażką. Jestem szczęśliwy za cały zespół i cieszę się, że nasza ciężka praca została doceniona.”

Zdobywca złotego medalu w konkursie drużynowym podczas Igrzysk w Turynie- Andreas Kofler, nie mógł się doczekać świętowania sukcesu: ”Czuliśmy się pewnie, ponieważ wszyscy skakaliśmy na najwyższym poziomie. Teraz czeka na nas zabawa oraz imprezy z kolegami, aby uczcić wygraną. Aż nie mogę się tego doczekać.”

Austriacy zapowiadają także swoją dominację do końca sezonu. Przekonać się o tym będziemy mogli już w Lahti, gdzie 6 marca zostanie rozegrany konkurs indywidualny.

Sara Kalisz, źródło: oesv.at, gregorschlierenzauer.at
BIFI - Jogurt pitny


oglądalność: (5312)   ilość komentarzy: (71)

Szafy z drzwiami przesuwnymi, zabudowa wnęk



Opinie czytelników
Użytkownicy: niezarejestrowani, zarejestrowani, redaktorzy serwisu

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się, aby skorzystać ze wszystkich opcji forum!
autor: Sarita (*-94.net.stream.pl), 25 lutego 2010, 21:31
-
żeby była jasność to mnie też nie chodziło o to "puknięcie" z poniedziałku, bo to wiadomo że w żadnym wypadku nie było do sędziów, tylko o to wcześniejsze ;D
autor: agnesia96 (*229.adsl.inetia.pl), 25 lutego 2010, 21:18
Ana
Więc rzeczywiście zaszło nieporozumienie bo nie wiedziałam o które "pukniecie" ci chodzi bo trochę tego było.
Ale sprawa zamknięta i dobrze.
;D
autor: Ana (*251.neoplus.adsl.tpnet.pl), 25 lutego 2010, 21:00
agnesia96
a tak zamykając temat ;P

"Może ty widzisz że on się śmieje,ja widzę że odwrócił się i puknął się w łeb do sędziów ewidentnie"

I tu jest pies pogrzebany ;P nie zrozumiałyśmy się. ja nie mówiłam o tym momencie... chodziło mi o gest z poniedziałku, w drużynowych, tam miał na twarzy lekki uśmiech;P
a to o czym mówisz to inna bajka. i tutaj faktycznie nie wykazał się zbyt dużą klasą, ale to był jeden moment, wiem, że dla ciebie decydujący ;P ale właśnie... w nerwach każdemu zdarza się zrobić coś głupiego....
autor: Sarita (*-94.net.stream.pl), 25 lutego 2010, 20:22
agnesia96
ale za to chyba wszystkie lubimy Adama Małysza;)
autor: agnesia96 (*229.adsl.inetia.pl), 25 lutego 2010, 19:57
Sarita
Tak,ja również myślę że czas zakończyć temat.;D
Wy lubicie Schlieriego ja Simona i dobra jest bo przecież :"jeszcze się taki nie urodził co by każdemu dogodził"
;D
autor: Sarita (*-94.net.stream.pl), 25 lutego 2010, 19:47
-
"tak naprawdę nie wiemy jaki jest naprawdę z charakteru..."
sorki głupio mi to jedno zdanie wyszło... ;D ale za szybko pisze ;D
autor: Sarita (*-94.net.stream.pl), 25 lutego 2010, 19:44
agnesia96/ Ana
dziewczyny proszę dajcie już spokój z tym "pukaniem się w głowę" Gregora :D niepotrzebnie poruszyłam ten temat... Może wtedy on się nie za dobrze zachował, ale przecież każdemu się może zdarzyć , w nerwach czasem możemy zrobić jakąś głupotę i potem tego żałować, ale czy po tym jednym zachowaniu można go aż tak negatywnie oceniać? tak naprawdę nie wiemy jaki jest naprawdę z charakteru...
Schlieri ogólnie sprawia wrażenie sympatycznego chłopaka, przynajmniej dla mnie :) no to tyle w tym temacie ;)
autor: jozek_sibek (jozek_sibek@interia.pl) , 25 lutego 2010, 19:28
@Maciek5052
Ponizej przedstawiłem osiagniecia 5 Austriackich Olimpijczyków z ZIO z Vancouver.
Tym razem poszło szybko i sprawnie - zaktualizowałem tylko starsze opracowania.
Pozdrawiam.
autor: jozek_sibek (jozek_sibek@interia.pl) , 25 lutego 2010, 19:21
Martin Koch
Martin Koch w PŚ od sezonu 1999/2000r:

1999/2000 - 49 miejsce--- 37 pkt - 8 Austriak
2000/2001 - 36 miejsce - 109 pkt - 7
2001/2002--- 8 miejsce - 561 pkt - 3
2002/2003 - 34 miejsce - 151 pkt - 9
2003/2004 - bez pkt PŚ
2004/2005 - 48 miejsce--- 60 pkt - 8
2005/2006 - 15 miejsce - 383 pkt - 4
2006/2007 - 12 miejsce - 521 pkt - 4
2007/2008 - 14 miejsce - 569 pkt - 5
2008/2009--- 9 miejsce - 604 pkt - 4
2009/2010--- 8 miejsce - 477 pkt - 5 - po 19 konkursach
autor: jozek_sibek (jozek_sibek@interia.pl) , 25 lutego 2010, 19:18
Wolfgang Loitzl
Wolfgang Loitzl w PŚ od sezonu 1999/2000r.

1999/2000 - 22 miejsce - 251 pkt - 5 Austriak
2000/2001--- 7 miejsce - 614 pkt - 1
2001/2002 - 29 miejsce - 146 pkt - 6
2002/2003 - 61 miejsce--- 20 pkt-13
2003/2004 - 28 miejsce - 206 pkt - 5
2004/2005 - 18 miejsce - 350 pkt - 4
2005/2006 - 29 miejsce - 156 pkt - 5
2006/2007 - 13 miejsce - 476 pkt - 5
2007/2008 - 10 miejsce - 715 pkt - 3
2008/2009--- 3 miejsce-1396 pkt - 2
2009/2010--- 5 miejsce - 641 pkt - 4 - po 19 konkursach

Wolfgang Loitzl w LGP od sezonu 2001:

2001 - 39 miejsce--- 34 pkt - 5 Austriak
2002 - 15 miejsce--- 82 pkt - 4
2003 - 23 miejsce--- 39 pkt - 5
2004 - 18 miejsce - 108 pkt - 6
2005--- 2 miejsce - 470 pkt - 1
2006--- 2 miejsce - 486 pkt - 1
2007--- 6 miejsce - 299 pkt - 3
2008 - 20 miejsce--- 95 pkt - 5
2009 - 39 miejsce--- 45 pkt - 6
autor: Maciek5052 , 25 lutego 2010, 19:17
Józku ! :)
Po prostu Kochany jesteś , super są te statystyki i naprawdę przydają się :) Odwalasz kawal porządnej roboty :) Dzięki Ci !
autor: jozek_sibek (jozek_sibek@interia.pl) , 25 lutego 2010, 19:14
Andreas Kofler
Andreas Kofler w PŚ.

2002/2003 - 16 miejsce - 506 pkt - 5 Austriak
2003/2004 - 21 miejscr - 263 pkt - 4
2004/2005 - 40 miejsce--- 82 pkt - 7
2005/2006--- 7 miejsce - 699 pkt - 2
2006/2007--- 7 miejsce - 727 pkt - 3
2007/2008 - 13 miejsce - 627 pkt - 4
2008/2009 - 36 miejsce - 102 pkt - 6
2009/2010--- 4 miejsce - 721 pkt - 3 - po 19 konkursach
autor: jozek_sibek (jozek_sibek@interia.pl) , 25 lutego 2010, 19:12
Thomas Morgenstern
Thomas Morgenstern w PŚ

2002/2003 - 20 miejsce--- 385 pkt - 7 Austriak
2003/2004--- 6 miejsce--- 696 pkt - 2
2004/2005--- 7 miejsce - 1138 pkt - 2
2005/2006--- 5 miejsce--- 846 pkt - 1
2006/2007--- 6 miejsce--- 756 pkt - 2
2007/2008--- 1 miejsce - 1794 pkt - 1
2008/2009--- 7 miejsce--- 795 pkt - 3
2009/2010--- 3 miejsce--- 749 pkt - 2 - po 19 konkursach

Thomas Morgenstern w LGP

2003--- 1 miejsce - 223 pkt - 1 Austriak
2004--- 4 miejsce - 273 pkt - 2
2005--- 3 miejsce - 466 pkt - 2
2006 - 26 miejsce--- 96 pkt - 7
2007--- 1 miejsce - 569 pkt - 1
2008--- 6 miejsce - 234 pkt - 3
2009 - 52 miejsce -- 23 pkt - 9
autor: jozek_sibek (jozek_sibek@interia.pl) , 25 lutego 2010, 19:11
Gregor Schlierenzauer
Gregor Schlierenzauer w PŚ:

2005/2006 - 73 miejsce ---- 7 pkt - 10 Austriak
2006/2007--- 4 miejsce - 956 pkt--- 1
2007/2008--- 2 miejsce-1561 pkt--- 2
2008/2009--- 1 miejsce-2083 pkt--- 1
2009/2010--- 2 miejsce-1192 pkt--- 1 - po 19 konkursach

Gregor Schlierenzauer w LGP:

2006 - 5 miejsce - 330 pkt - 3 Austriak
2007 - 3 miejsce - 417 pkt - 2
2008 - 1 miejsce - 670 pkt - 1
2009 - 5 miejsce - 280 pkt - 1
autor: jozek_sibek (jozek_sibek@interia.pl) , 25 lutego 2010, 19:08
Austria w Pucharze Narodów
1999/2000 - 2 miejsce - 4409 pkt
2000/2001 - 2 miejsce--- 600 pkt (z konkursów drużynowych)
2001/2002 - 2 miejsce - 4761
2002/2003 - 1 miejsce - 6117
2003/2004 - 3 miejsce - 2983

Okres Alexandera Pointnera:

2004/2005 - 1 miejsce - 5102 pkt
2005/2006 - 1 miejsce - 3611
200620/07 - 1 miejsce - 5088
2007/2008 - 1 miejsce - 6734
2008/2009 - 1 miejsce - 7331
2009/2010 - 1 miejsce - 5550 - po 19 konkursach
autor: Cynik (*80.48.168.233), 25 lutego 2010, 17:25
-
Oczywiście,że Austriacy zapowiadają dominację do końca sezonu.Tym bardziej,ze jest juz po igrzyskach więc Hoffer z Tepesem znowu będą panami i władcami na skoczniach i będą mogli kombinować z przytrzymywaniem zawodników na belce żeby tylko Gregorek miał jak najlepsze warunki.No i na dodatek mogą też przymknąć oko na kombinacje z kombinezonami.
autor: agnesia96 (*229.adsl.inetia.pl), 25 lutego 2010, 16:11
Ana
Po puknięciu się w głowę pokazał złość,brak klasy i stracił w moich oczach wszystko.
A co najlepsze to powtórzył.
Może ty widzisz że on się śmieje,ja widzę że odwrócił się i puknął się w łeb do sędziów ewidentnie.
Poza tym ja nie widziałam uśmiechu.
Wpisz sobie w you tube gregor schlierenzauer Vikersund i tam zobaczysz,lecz z pewnością nie uśmiech i pukanie się z własnej głupoty...(nie podaje linka bo podobno regulamin tego zabrania)
autor: agnesia96 (*229.adsl.inetia.pl), 25 lutego 2010, 15:56
Co do tego lubienia...
Ja napisałam że według mnie nie można lubić ich obu i podziwiam tych którzy to potrafią.
autor: alfons6669 , 25 lutego 2010, 14:59
-
@Xellos , 24 lutego 2010, 23:35
Przecież to nie jest zdjęcie z tych igrzysk, tylko z zeszłorocznych MŚ.
autor: Ewelinka (*n83.internetdsl.tpnet.pl), 25 lutego 2010, 13:38
IwOnEk
Zgadzam się z tobą w 100% .... Ja uważam tak samo ;)
autor: IwOnEk  gg: 6607660, 25 lutego 2010, 12:56
-
Ktoś napisał, że nie można lubić Gregora i Simona, ale to kłamstwo bo ja kibicuje im obu (może tylko troszkę bardziej Gregorowi:P).
Co do zachowań Gregora to przesadza czasami, ale wg mnie nie jest jakomś nadętym bufonem co niektórzy usilnie tu insynuują:)
autor: majka (*-89.171.46.6.static.crowley.pl), 25 lutego 2010, 11:31
-
ktoś mógłby podać link ze skokiem Gregora i jego "puknięciem się " w głowę z poniedziałkowego konkursu?:)
autor: dm (*-65.lublin.mm.pl), 25 lutego 2010, 08:43
-
gdyby Hautameki przeskoczyl Grega na duzej to Poitner zostalby zwolniony z pracy po tym sezonie
autor: passion fruit (*106.neoplus.adsl.tpnet.pl), 25 lutego 2010, 08:37
-
Artykuł spoko, a błędy każdemu się zdarzają. Tak się zastanawiam dlaczego kibice Simiego, Gregora i Adama ciągle toczą "wojnę" między sobą, kto jaką minę zrobił, dlaczego tak się zachował, a nie inaczej. Czy to tak ciężko zrozumieć, że każdy jest inny i inaczej reaguje na różne sytuacje, na zwycięstwa i porażki. W dodatku różni ich też wiek, lata doświadczeń, a człowiek pod wpływem przeżyć zmienia swoje zachowania. Dlatego nie widzę sensu sprzeczania się, że jeden lepiej znosi przegraną niż drugi, a stwierdzenie, że ten jest sympatyczny, drugi nie też jest bezpodstawne, nie znacie ich tak naprawde, bo w chwili brania autografu czy robienia zdjęcia nie da się określić jaki ktoś jest.
Co do całej drużyny Austrii to też do końca nie da się powiedzieć czy to dobra atmosfera, wspólne wyjazdy do Egiptu tyle im dają, bo ładnie i radośnie to wyglądają przed kamerą, na zdjęciach. Jak ludzie tak długo ze sobą przebywają to i sprzeczki muszą być. Naszym to chyba przydałyby się możliwości, warunki jakie mają Austriacy.
Tyle w temacie uff:)
autor: Xellos , 24 lutego 2010, 23:35
Na zdjęciu widzę Kocha
fajnie, że trzymają się razem mimo że nie startował

ale chyba na loty mu dają szansę...ciekawe więc zamiast kogo ?
autor: Ana (*f49.neoplus.adsl.tpnet.pl), 24 lutego 2010, 22:10
-
Zły a smutny to różnica. Smutnego, owszem widziałam ale raczej nie ma w nim agresji. A dlaczego mówisz że jest niesympatyczny i kiedy pokazał że nie ma klasy?
autor: agnesia96 (*102.adsl.inetia.pl), 24 lutego 2010, 22:00
Ana
Wiesz, Sarita zapytała mnie dlaczego uważam że on nie jest sympatyczny więc odpowiedziałam dlaczego dla mnie nie jest.
Być może ty go nie widziałaś smutnego i cwaniakującego.
Pytała mnie koleżanka,odpowiedziałam według mnie.
Ja go nie lubię więc go krytykuję ty go lubisz więc go bronisz normalka,każdy ma inne upodobania...
Możliwe że Simiemu uderza sodówka ja bynajmniej tego nie widzę.
Uwierz mi widziałam dużo skoków zwłaszcza tych panów i swoje wnioski wyciągam z tego co widzę.
Ja również nie chcę wojen żeby nie było ;D
Ja staram się ich nie porównywać bo jeden i drugi to inna bajka,przynajmniej narazie tak jest ;P
autor: Ana (*f49.neoplus.adsl.tpnet.pl), 24 lutego 2010, 21:52
-
No, i potwierdziły się moje przypuszczenia:)
Przecież nie miał by za co mieć pretensji do innych, to był tylko jego błąd
autor: Madziulaaaa4 (madziula_18@onet.eu) , 24 lutego 2010, 21:44
Ana
Tak czytałam gdzieś na Niemieckiej strone że pokazał ten gest do kolegów z drużyny za to że podparłxD :) xD
autor: Ana (*f49.neoplus.adsl.tpnet.pl), 24 lutego 2010, 21:38
agnesia96
Schlieri? Jeszcze nie widziałam go złego, a to że się uśmiecha gdy wygra to chyba normalne;) Być może jest mu ciężko przegrywać, ale mówienie że on ma się za kogoś wielkiego, cwaniaczy nie ma klasy itd jest niedorzeczne. Rozumiem, można nie darzyć go wielką sympatią, bo właśnie, każdy ma swoje zdanie, wolny kraj, każdy myśli co chce, ale ten tekst był przesadzony. Możesz lubić Ammana, nie wnikam w Twoje upodobania, ale moim zdaniem mamy tu przykład osoby której woda sodowa zaczyna uderzać do głowy. Nic więcej o nim nie powiem, koleżanka Sarita napisała za mnie, nie krytykuję;)
A propos... już to gdzieś pisałam, ale oglądałam ten moment kilka razy i stwierdzam śmiało, że ten gest z pukaniem się po głowie nie był w żadnym razie do sędziów.. miał wtedy uśmiech na twarzy i podejrzewam że chodziło mu o własną głupotę(mówię o podparciu skoku).
Reasumując, agnesia96 obejrzyj więcej skoków z udziałem tych dwóch panów i zastanów się czy nie oceniasz ludzi zbyt pochopnie.
Dziękuję za uwagę :) aha, i nie chcę wskrzeszać kłótni ani wojen xD
Poprostu chcę, żebyś popatrzyla na to trzeźwo.
autor: A. (*002.artus.net.pl), 24 lutego 2010, 21:28
-
Jea, są potęgą... szkoda tylko, że na indywidualnych [poniekąd] polegli, miało być lepiej ;-) ale i tak pokażą jeszcze na co ich stać.^^
autor: agnesia96 (*102.adsl.inetia.pl), 24 lutego 2010, 20:22
Sarita
Hmm wiesz ja bardzo lubię Simona a według mnie nie mogę darzyć sympatią ich obu bo to są najwięksi rywale na skoczni.Możliwe że komuś się udaje;)
Ja cenię jego talent ale zachowanie i gwiazdorzenie mi się nie podoba.
Mamy do czynienia z dwoma fantastycznymi skoczkami ty jesteś za jednym ja za drugim oni podobno się lubią więc fani też nie powinni "rywalizować".;D
Fajnie że po prostu to była wymiana zdań a nie sprzeczka.;P
Pozdro.
;D
autor: Ewelinka (*n83.internetdsl.tpnet.pl), 24 lutego 2010, 19:48
.........
Gratulacje dla Austrii świetnie się spisali, chociaż odrobinę Plaków żal;///



6 -miejsce..... mogło być lepiej.......
autor: Sarita (*-94.net.stream.pl), 24 lutego 2010, 19:24
agnesia96
Ja to widzę zupełnie inaczej...ale ok, jak to napisałaś każdy ma inne zdanie..:) zgodzę się tylko z tym że Schlieri ciężko znosi porażkę, ale cóż taki ma charakter, zapewne chodzi Ci też o ten gest z pukaniem się w głowę, wtedy może zbyt nerwowo zareagował, ale ja go rozumiem, miał prawo być wkurzony, różne rzeczy się robi w takich emocjach... Nie sądzę też że on uważa się za kogoś wielkiego, widać było jak bardzo cieszył się z tych brązowych medali, potem mówił że był dumny że mógł stać na podium z tak wielkimi skoczkami jakimi są Małysz i Ammann, widać że ma do nich wielki szacunek. Napisałaś też , że Gregor cwaniaczy, mi to określenie bardziej pasuje do Ammanna. Wydaje mi się, że Simon stał się trochę zarozumiały, taki trochę lanser.. no ale to tylko moje zdanie... ;) W ogóle Schlieri ma wiele pozytywnych cech, ale nie będę już pisać bo pewnie i tak Cie nie przekonam ;)
autor: ml (*188.neoplus.adsl.tpnet.pl), 24 lutego 2010, 19:20
-
skijumping-love.blog.onet.pl
autor: Schlieri-Fan (*192.neoplus.adsl.tpnet.pl), 24 lutego 2010, 18:45
-
@Schlieri-fanka

Spokojnie ;] Rozumiemy że to pierwszy artykuł.. Ale i tak uważam, że nawet jak na 1 raz było super ;]]

Mam nadzieję że Schliri jeszcze powalczy o kryształową kulę ;]
autor: Damian375 (*n42.neoplus.adsl.tpnet.pl), 24 lutego 2010, 18:30
Witam
Imiona i Nazwiska dużą literką...
autor: agnesia96 (*102.adsl.inetia.pl), 24 lutego 2010, 18:25
Sarita
Bo ma się za kogoś wielkiego,nie ma skromności,pokory,klasy,nie potrafi pogodzić się z porażką,cwaniaczy,nie potrafi przyznać się do błędu,gdy wygra zaraz się uśmiecha i wogóle,a gdy przegra od razu staje się zły,nietykalny a przecież jest sportowcem a nie aktorem.
Myślę że mogłabym wymieniać jeszcze długo ale szanuję to że są ludzie którzy go lubią.
;D
autor: Sarita (*-94.net.stream.pl), 24 lutego 2010, 18:12
agnesia96
dla mnie sympatycznym :)
może masz racje, może to brak presji tak na Niego podziałał i dlatego skoczył 146m , wiedział że już nic nie traci i sobie może zaszaleć:)
autor: Bolt (*-73.swidnica.mm.pl), 24 lutego 2010, 18:10
a mnie tylko ciekawi czy ktos bedzie wstanie druzynowo ich pokonac
na IO badz MŚ w najblizszych 15 latach
autor: Beata (*131.domtel.ptc.pl), 24 lutego 2010, 18:08
-
droga redakcjo, nie sobotnie, tylko poniedzialkowe zwyciestwo


Gratuluje dla autow, sa najlepsi, mieli by moze wiecej medali, albo inaczej o iwekszej wartosci tylko glowka zawiodla ale to sie zdobywa wraz z doswiadczeniem
autor: agnesia96 (*102.adsl.inetia.pl), 24 lutego 2010, 17:58
Sarita
"Schlieri jest sympatycznym, młodym chłopakiem, ma ogromny talent"...
Myślę że bez "sympatycznym" i się będzie zgadzać.
Ale według mnie liczy się psychika,czasem bardziej niż same skoki...
Jacobsen mógł wygrać spokojnie na dużej i co?i nic bo się spalił.
I szliri też.
Udowodnił to właśnie w drużynówce.
On mógł skoczyć 120m i oni i tak by wygrali,więc nic nie musiał.
Brak presji i skacze 146m...
Nastawienie na zwycięstwo jest dobre,ale trochę pokory z jego strony...
autor: Sarita (*-94.net.stream.pl), 24 lutego 2010, 17:52
-
Ja uważam że Pointner jest bardzo dobrym trenerem, stworzył niesamowitą drużynę, która teraz jest nie do pokonania. To bardzo dobrze, że potrafi ich tak mobilizować, nastawiać na zwycięstwo, o to właśnie chodzi w sporcie. Inaczej nie osiągnęli by tego wszystkiego. Najlepiej widać to na przykładzie naszej drużyny(oprócz Małysza), oni mają zupełnie inne nastawienie, nie mówię że to wina Kruczka, może bardziej psychologa. Czasem mam wrażenie, że dla naszych skoczków celem jest zakwalifikowanie się do trzydziestki... może czas trochę zwiększyć wymagania...

Jeśli chodzi o Gregora, to myślę, że on jeszcze dużo osiągnie, to dla niego dopiero początek pięknej sportowej kariery. Ma przed sobą wiele lat skakania i dopiero kiedyś będziemy mogli porównywać osiągnięcia Schlierego i Małysza. Niektórzy potrafią go tylko obrażać i wyzywać, a ja się pytam co On wam takiego zrobił, że aż tak Go nie lubicie? Schlieri jest sympatycznym, młodym chłopakiem, ma ogromny talent i życzę mu samych sukcesów.
autor: d (*80.87.37.6), 24 lutego 2010, 17:17
-
a co wy macie do Ammanna też miałem troche że jest brzydki itp
a Szliri to niby ładny też brzydal hmm ładny to troche jest Morgi a wygląd sie nie liczy to wy chyba jak był rok 2002 nie kibicowaliście Adamowi nie bo jescze mama wam kaszką karmiła ja mu kibicowałem więc Mordy bo Simi jest lepszy niż ten wasz Brzydki Szliri
autor: d (*80.87.37.6), 24 lutego 2010, 17:13
-
my jak jeszcze byśmy mieli 3 Adamów byśmy zwyciężali:)
autor: d (*80.87.37.6), 24 lutego 2010, 17:08
-
Szliri napewno przez calą kariere nie zdobędzie 4 kryształowych kul juz pelno było takich co w młodym wieku dominowali tam maja krysztalową a potem juz zadnej nie zdobeda Adam to dużo pracował na te 4 kule
autor: agnesia96 (*102.adsl.inetia.pl), 24 lutego 2010, 17:02
tomis
;D
Bo taka prawda.;)
Gregor jak na swój wiek osiągnął dużo ale nie tyle ale porównywać go do Ammanna,Małysza.
On może wiele osiągnąć ale nikt nie powiedział że tak się stanie.
Kto wie czy nie spali się psychicznie za rok,dwa...
autor: Pati (*t15.w-elektronik.pl), 24 lutego 2010, 16:49
Kocham skoki!
Kocham nad zycie skoki narciarskie a w szczegolnosci Gregora . Ich liebe dich Gregor. ;*****************************
autor: fanka (*10.0.6.162), 24 lutego 2010, 16:28
-
dzisiaj Austriacy- Kofler i Schlierenzauer wylądowali w Innsbrucku ->http://tirol.orf.at/stories/425251/
a co z Adasiem jakaś TV transmituje powrót?
autor: tomis (*139.neoplus.adsl.tpnet.pl), 24 lutego 2010, 16:26
agnesia96
No właśnie o to mi chodziło aby mu ktoś w końcu wytłumaczył jak daleko jest Gregorowi do Ammana. I nie obraźcie się że pisze tak na Gregora bo to chyba do niego pasuje
autor: tomis (*139.neoplus.adsl.tpnet.pl), 24 lutego 2010, 16:24
@kamunia
A ja w tym newsie nic nie widze o Ammanie a piszesz o nim. W skokach nie liczy się wygląd tylko dobre odległości i jak wygrywał by inny skoczek to on byłby dla was ładny. A mi natomiast chce sie rzygać jak widzę znów na belce tego dzieciaka z Austrii. Jak ten wasz cudowny Gregorek byłby taki najlepszy to teraz miałby dużą przewagę w punktacji PŚ i sądzę że już nie wyprzedzi Ammanna. I wnerwia mnie to co piszecie o innych skoczkach a wogóle ich nie znacie Simon jest bardzo sympatycznym skoczkiem a ten wasz gregorek to jakiś rozpieszczony wygrywa a mu się nie podoba
autor: agnesia96 (*102.adsl.inetia.pl), 24 lutego 2010, 16:20
aaaaaaaaa
Ammann czekał 8 lat na 4 złota...
A jak był w jego wieku to miał już 2 złota a on ledwo 2 brązy zdobył...
Więc gregorowi jeszcze baaaaaaaaaaardzo daleko do Simona...
autor: bumbum (*176.ssp.dialog.net.pl), 24 lutego 2010, 15:49
-
Uważam, że metody Kruczka nie są złe. W porównaniu z tym, co było za czasów Kuttina czy czystki za czasów tajnera, to nie mamy się czego wstydzić. Największy jest problem mentalny zawodników. Tak jak to ktoś pięknie okreśił: nie wierzą w to, ze zwycięstwo ejst dla nich.
autor: TAMM (oleejnarbjoerndalen@gmail.com)  gg: 11287359, 24 lutego 2010, 15:49
@romperstomper
A dlaczego miałoby być jej wstyd?
autor: alfons6669 , 24 lutego 2010, 15:40
-
Łukasz Kruczek przed sezonem wypowiadał się na temat wyjazdów Austriaków do Egiptu, że za czasów Heinza Kuttina w Polsce zastosowano coś takiego, ale efektu to nie przyniosło, więc przygotowania przedsezonowe są dość tradycyjne.
autor: kamunia (*215.neoplus.adsl.tpnet.pl), 24 lutego 2010, 15:39
-
Ja tez uwielbiam Gregora ;****(kocham go) i nienawidzę Ammanna rzygać mi się chce na jego widok i jego wszystkich okularów bleee :D
autor: romperstomper (*k-r.3s.pl), 24 lutego 2010, 15:22
Schlieri-fanka
Mam takie pytanko do Ciebie - nie wstyd Ci trochę?
autor: aaaaaaaaa (*070.centertel.pl), 24 lutego 2010, 15:16
-
schlieri to skoczek wszechczasow, legenda,w wieku 20 lat zdobyl 3 medale olimpijskie, w tym jeden zloty! biedny amman musial czekac 10 lat, cienki simi
autor: materac (filip_z87@yahoo.com) , 24 lutego 2010, 14:23
-
@Schlieri-fanka

coś na pewno daje. ale rzekłbym że jest to tylko jeden z czynników, i chyba nie najważniejszy.
autor: Samo , 24 lutego 2010, 14:21
-
@Schlieri-fanka
Pierwsze śliwki robaczywki.
Powodzenia w następnych artykułach.
Pozdrawiam
autor: Schlieri-fanka , 24 lutego 2010, 14:20
-
Ale sam widzisz jakie efekty to daje. Inne reprezentacje na pierwszym konkursie są spięte, a Austriacy zrelaksowani i opaleni :) Coś to jednak daje ^^
autor: materac (filip_z87@yahoo.com) , 24 lutego 2010, 14:18
-
"Zabiera ich co roku do Egiptu :D"
no jak to przynosi aż takie efekty to trzeba chyba Kruczkowi podobny pomysł podsunąć ;)
autor: Schlieri-fanka , 24 lutego 2010, 14:17
-
Pierwszy poprawiony,a drugi zostal niezauwazony :)
autor: Samo , 24 lutego 2010, 14:14
-
@Schlieri-fanka
Nie da się tego poprawić jak już wiadomo, że błąd?
autor: Schlieri-fanka , 24 lutego 2010, 14:12
-
@materac
Zabiera ich co roku do Egiptu :D
Schlieri-Fan:
tak, to ja miło mi;D
dobrze, ze nie jestem jedna :D
autor: Schlieri-Fan (*112.neoplus.adsl.tpnet.pl), 24 lutego 2010, 14:07
-
@Schlieri-fanka

To Ty pisałaś ten artykuł ? :) Fajnie.. Nareszcie ktoś za Schlieri !
autor: materac (filip_z87@yahoo.com) , 24 lutego 2010, 14:02
-
mam wrażenie że jemu aż za bardzo na tym zależy. ja wiem że sportowiec musi celować w zdobywanie pierwszych miejsc, mieć ambicje, mentalność zwycięzcy i takie tam...ale Pointner chyba przesadza. chciałbym wiedzieć jak wygląda jego system motywacji zawodników.
autor: Schlieri-fanka , 24 lutego 2010, 13:57
-
Mam nadzieję,że narazie pozostanie tak, jak jest :) Poitnerowi zależy strasznie na tym, zeby być najlepszymi w drużynie, bo to określa jego potęgę jako trenera.
autor: materac (filip_z87@yahoo.com) , 24 lutego 2010, 13:55
-
"...dla wielu ludzi srebrny medal byłby porażką"; "nie potrafią przegrywać, bo nie przywykli" . te zdania najlepiej obrazują austriacką drużynę. ciekawe kiedy w końcu znajdzie się ktoś, kto strąci ich z drużynowego tronu.
autor: Schlieri-fanka , 24 lutego 2010, 13:45
-
Sory za błąd. To mój pierwszy artykuł, następnym razem będzie lepiej :) Obiecuję :)
autor: passion fruit (*209.neoplus.adsl.tpnet.pl), 24 lutego 2010, 13:31
-
W jaką sobotę? Chyba w poniedziałek.
Dodaj własny komentarz
TIP: Prosimy o używanie kulturalnego języka i pisanie na temat!
Komentarze nie na temat będziemy usuwać!


Pseudonim/Imię:
Email:
Temat:
Treść:




Wysłanie komentarza, oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach Skijumping.pl

Podobne tematy


Sonda
Które miejsce zajmie Polska w klasyfikacji Team Tour 2012?
Pierwsze
Drugie
Trzecie
Czwarte
Piąte
Szóste
Siódme
Nie mam zdania
Wyniki :: Archiwum Sond



 
         

 
strona główna | o serwisie | redakcja | reklama | współpraca | czat | forum
©2000-2011 skijumping.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.