Powrót
Kamil Stoch, fot. Tadeusz Mieczyński
    Kamil Stoch fot. Tadeusz Mieczyński
Kamil Stoch: "Przyrzekłem sobie, że do Kuusamo więcej nie pojadę"
Wtorek, 22 listopada 2011, 07:28

Wczoraj w Krakowie odbyła się konferencja prasowa z udziałem prezesa PZN, Apoloniusza Tajnera, prezesa Grupy LOTOS S.A. Pawła Olechnowicza oraz czterech najlepszych polskich skoczków Letniej Grand Prix 2011. Największym zainteresowaniem dziennikarzy cieszył się rzecz jasna Kamil Stoch, który jest naszą wielką nadzieją na nadchodzącą zimę.

- W ubiegłym roku kiedy zająłem w Kuusamo 31 miejsce przyrzekłem sobie, że więcej tam nie pojadę. Naprawdę miałem takim zamiar, ale że na koniec sezonu zająłem dziesiąte miejsce, to złość mi trochę przeszła. Nie muszę skakać kwalifikacji. Pojadę tam potrenować, bo akurat do tego skocznia w Kuusamo nadaje się świetnie. Konkursy zawsze są ciężkie. To jedna wielka loteria, o wszystkim decyduje wiatr, a nie dyspozycja zawodnika. Ale skoki to nasz zawód. Jedni chodzą do pracy od poniedziałku do piątku, a my na pierwsze zawody PŚ jeździmy do Kuusamo
- mówi Kamil Stoch.

- W tym sezonie największego marzenia na pewno nie zrealizuję, bo to nie jest sezon olimpijski. Moim celem są wyniki lepsze niż w poprzednim sezonie, w którym wygrałem konkursy w Zakopanem, Klingenthal oraz Planicy i skończyłem go na dziesiątym miejscu. Teraz celuję w pierwszą szóstkę. Nie boję się tego mówić. Uważam się za skoczka ze ścisłej światowej czołówki -
wyznaje otwarcie najlepszy polski skoczek.

- Fakt, że nie skakaliśmy dotąd na śniegu nie powinien mieć znaczącego wpływu na wyniki, bo nikt nie skakał na śniegu. Skocznia w Ramsau jest czynna dopiero od soboty, a w Rovaniemi od niedzieli. Szanse powinny być równe dla wszystkich. Nie przypominam sobie jednak, bym kiedykolwiek wcześniej zaczynał sezon "z marszu".

- Czy da się utrzymać popularność skoków bez Adama Małysza? Nie wiem. Uważam, że prawdziwy kibic tej dyscypliny ogląda skoki bez względu na to, kto startuje. Nie dla jednej osoby, ale dla przeżycia emocji. I tu już wiele będzie zależało od naszych wyników. Im będą lepsze, tym zainteresowanie większe.

- Moje przygotowanie mentalne polega głównie na rozmowach z psychologiem, Kamilem Wódką. Cenię sobie współpracę z nim. Rozpisaliśmy konkretny plan i priorytety na zimę. Wymieniliśmy rzeczy ważne i ważniejsze. Na nich mam się koncentrować. Nie wzbraniam się przed rolą lidera grupy. Nie chcę jednak, by z tego powodu ktoś mnie w jakikolwiek sposób faworyzował. Zdaję sobie sprawę, że w tym momencie jestem najlepszy w grupie i "ciągnę" ją pod względem sportowym oraz wynikowym. Ale wiem też, że któregoś dnia rola się zmieni i to któryś z kolegów będzie skakał lepiej ode mnie -
zakończył skoczek z Zębu.

Adrian Dworakowski, źródło: Gazeta.pl


oglądalność: (9749)   ilość komentarzy: (134)

Szafy z drzwiami przesuwnymi, zabudowa wnęk



Opinie czytelników
Użytkownicy: niezarejestrowani, zarejestrowani, redaktorzy serwisu

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się, aby skorzystać ze wszystkich opcji forum!
autor: autor:autor:morgi (*049.lomza.vectranet.pl), 24 listopada 2011, 15:18
puchar narodów
stawiam trzecie miejsce
w kuusamo podium byle jaka kolejność: japończyk stoch schlieri
autor: Fanka , 24 listopada 2011, 12:40
-
@Z.Kuba
I jak tu nie reagować ?
Gdzie ja napisałam, że Morgenstern bardzo intensywnie trenował w lecie i dzięki temu będzie w dobrej formie ? Gdzieś ty to wyczytał w moim poście ?

My nie wiemy jak oni trenują i co robią dokładnie, wiemy tylko to co sami chcą nam przekazać.To samo dotyczy naszych skoczków nikt nie wie kiedy, ile i jak trenują wiemy tylko strzępki informacji ogólnej jaką nam podają.
Ale w sporcie wyczynowym na takim poziomie nie ma lenistwa, zawsze powtarzam, ze trzeba zasuwać i to bardzo bez pracy nie ma kołaczy.
Co do mnie i mojej dyscypliny, to i owszem, kiedy zajeżdżaliśmy dwa dni przed zawodami na miejsce, mieliśmy zawsze zaplanowany trening, a przed samymi zawodami zawsze odbywa się regulaminowe 5 minut dla zawodniczek na tzw.próbę na danym przyrządzie.
Inie musisz mi współczuć bo nie masz czego, to sport a w sporcie nie ma miejsca na tzw."kluchy" i wykonywałam polecenia tylko i wyłącznie trenera, bo tylko on wiedział co było dla nas dobre jako zawodniczek w końcu sam był olimpijczykiem z najwyższej półki sportowej.
Nie ma sensu z tobą dyskutować.
autor: gina , 23 listopada 2011, 23:25
chuck29
Jasne, nie ma to jak oryginalność... cieszy mnie to jak ZKuba obwieszcza ze śmiertelną powagą i poucza trenerów, że np. skoczkowie mają żwawo biegać, że automatyzm na skoczni to bzdura, bo skoczek ma myśleć w czasie skoku. albo, że w dzień konkursu zwykle oddaje się 3 skoki, albo wcale. No ale ten pomysł z treningami na skoczni po zawodach też rewela! To się nazywa siła argumentów!
autor: chuck29 (*t10.trans.net.pl), 23 listopada 2011, 23:13
ZKuba
no to mamy kolejny wzruszający esej... ;) może się weź za pisanie jakiegoś pamiętnika ze złotymi myślami lub powieści komediowej, bo na razie się tutaj świetnie bawimy... no i gdyby nie ty to pewnie dalej bym sądził, że jest wiosna xD
Twoje wybitne zdolności intelektualne z pewnością wielu z nas jeszcze powalą z nóg, a nietuzinkowy i wybiegający w przyszłość sposób myślenia niejednokrotnie będzie tematem do rozważań wybitnych filozofów, a także meneli na dworcu.
Może więc powinieneś założyć jakiś fanpage na fejsie? :D
autor: gina , 23 listopada 2011, 23:01
ZKuba36
Widzę, że oprócz niewątpliwego geniuszu i niewykorzystanych możliwości drzemie w tobie straszna drażliwość na krytykę ze strony innych.
Oprócz tego, że jesteś trenerem, jesteś też Duchem Świętym i wiesz, że najbardziej intensywne treningi nasi skoczkowie mają dzień przed zawodami. No bo skąd mógłbyś coś takiego wiedzieć? Chyba, że trener Kruczek przysłał ci ściśle tajną rozpiskę treningów, dzień przed, dwa dni przed zawodami i w ogóle całą. Ale ty wiesz, że to tylko błędy i wypaczenia miernych trenerów są powodem gorszych występów. Za to twój nowy pomysł, by na skoczni trenować PO zawodach zamiast PRZED zawodami jest zaiste rewolucyjny. Stąd twoje propozycja by nie trenować na skoczni gdzie będą zawody w PRZEDDZIEŃ, tylko PO....Myślę, że powinieneś ten pomysł oprawić w ramki i wysłać do większości ekip a nie opędzisz się od propozycji intratnej pracy dla dobra skoków.
Ale brawo, brawo! W części do Fanki udowodniłeś, że rozróżniasz pory roku - zawsze to coś! Tutaj nawet się z tobą zgodzę - teraz jest JESIEŃ!
oczywiście debilni skoczkowie i trenerzy od lat najintensywniej trenują przed zawodami i potem dno.... I że też takiego fachmana nie słuchają, głos wołającego na puszczy.... ale pocieszę cię - chętnie cię czytam, świetnie się przy tym bawię, a jeszcze bardziej jak odpisuję! Tak trzymać!
autor: ZKuba36 (*-N1.aster.pl), 23 listopada 2011, 21:50
Kłopoty z czytaniem?
@gina - widać, że kuracja Twojej siostrzenicy jest mało skuteczna i na dodatek, jako uboczne działanie leków, pojawiły się kłopoty z czytaniem.
Proszę mi pokazać w którym miejscu napisałem, że w lecie należy leżeć do góry brzuchem i nie trenować.
Jeżeli masz kłopoty ze zrozumieniem co znaczy PRZEDDZIEŃ zawodów, to zajrzyj sobie do słownika, a jeśli w dalszym ciągu nic nie będziesz rozumiała, to spróbuj zapytać sąsiadkę z bazaru. Może będzie wiedziała.
Intensywne treningi w przeddzień zawodów przerabialiśmy za początkującego Kuttina i chyba nie ma sensu do tego wracać.
@Fanka - napisałaś, że Morgenstern bardzo intensywnie trenował w lecie i dzięki temu będzie w dobrej formie. Zgoda, ale czy teraz jest lato? Jeżeli tak to chyba w dalszym ciągu intensywnie się opalasz (!) i za bardzo Cię przypiekło. Moim skromnym zdaniem wkrótce skończy się ...jesień! Obudż się! Jestem bardzo ciekawy, czy uprawiając sport najbardziej intensywne treningi odbywałaś w przeddzień zawodów. Jeżeli tak to ...współczuję Ci. A właśnie tak z reguły trenują skoczkowie narciarscy i trenerzy w żaden sposób nie mogą znależć przyczyny słabych wyników na zawodach skoczków, którzy na treningach tak wspaniale skakali. Winę za brak wyników na zawodach z reguły zwalają na psychologa lub słabą psychikę skoczków.
autor: gina , 23 listopada 2011, 21:34
nieważnekto
Brawo! Odkrywco!
Cały czas to twierdzę krytykując fachowe "opinie" ZKuby - trenera ponoć od dziesięcioboju. Fajnie, że też to zauważyłeś....
autor: nieważnekto (*87.204.251.4), 23 listopada 2011, 20:33
-
Skoki i biegi to diametralnie różne dyscypliny.
autor: gina , 23 listopada 2011, 20:26
chuck29
No właśnie! Jesteśmy fanami "świeżości" furda treningi, żmudne szlifowanie pozycji, oddawanie skoków, które tylko męczą!
Można by też napisać, że Justyna Kowalczyk popełnia kardynalny błąd - bo "zajeżdża" się latem treningami, zamiast leżeć na Kanarach do góry brzuchem i łapać świeżość...
autor: chuck29 (*t10.trans.net.pl), 23 listopada 2011, 19:31
gina
no jasne :) nie zapominajmy o tym, że ZKuba jako ekspert, którego autorytetu nie sposób podważać w przeciwieństwie do nas myśli perspektywicznie. Przecież tylko idioci (a jak widać jest ich bardzo wielu) nie wpadliby na to, że skoro MŚ są za 4 lata dajmy na to w Kulm to może lepiej potrenować tam teraz i nie musieć za 4 lata się męczyć tylko wystartować "na świeżości" :D
Jak mogliśmy to przeoczyć? ;)
Widocznie za tokiem i logiką myślenia pewnych wybitnych jednostek jeszcze nie nadążamy...
autor: F@n , 23 listopada 2011, 18:27
-
"Czy da się utrzymać popularność skoków bez Adama Małysza? Nie wiem. Uważam, że prawdziwy kibic tej dyscypliny ogląda skoki bez względu na to, kto startuje. Nie dla jednej osoby, ale dla przeżycia emocji. I tu już wiele będzie zależało od naszych wyników. Im będą lepsze, tym zainteresowanie większe." - powtarzałem to od dawna.
autor: adam (*82.139.170.19), 23 listopada 2011, 15:33
popularność skoków
Skoki bardziej straciły na popularności nie na odejściu Małysza, a na zmianie punktacji. Co to za przyjemność oglądania jak wiadomo, że na końcu i tak wygra albo Morgenstern albo Schlierenzauer? Żeby to jeszcze Stoch był. ;)
autor: gina , 23 listopada 2011, 15:24
chuck29
Prawda, że ZKuba to super trener? A jaki twórczy! Do tej pory wszyscy trenerzy upierali się by na jakiejś skoczni trenować PRZED zawodami, by dobrze na nich wypaść, a on twierdzi, że może lepiej trenować PO zawodach. W końcu za rok też tam będą zawody - będzie trening za zapas.
Wiem, że czasem, gdy nie szło skakać gdzie indziej zawodnicy trenowali po zawodach, ale to sporadyczne i wymuszone przypadki.
Jak nic pasuje tu przysłowie - Lepiej późno niż wcale....
Rozwijając twórczo myśl ZKuby mogłoby to wyglądać tak:
Po zawodach w Lillehammer nasi trenują na opustoszałej skoczni, nikt by im pewnie nie przeszkadzał oprócz zdziwionych tubylców. Do Harrachova jadą krótko przed zawodami - tam oczywiście nie trenują no bo święta zasada - być "świeżym" i być "wypoczętym". Ale za to jak w kwalifikacjach odpalą to klękajcie narody....
autor: chuck29 (*193.wns.us.edu.pl), 23 listopada 2011, 11:03
ZKuba
nie mogę się zgodzić z Twoim stwierdzeniem, że jeśli skoczkowie będą dajmy na to zostawać dwa dni dłużej po konkursie w Kuusamo i trenować na skoczni to będą lepiej przygotowani do następnych konkursów np. do tych w Engelbergu, dzięki czemu tam treningi sobie mogą odpuścić.
Chciałbym zauważyć ze swoją wrodzoną błyskotliwością, iż nie ma dwóch takich samych skoczni, na każdej w innym momencie trzeba rozpoczynać wybicie, odbijać się pod innym kątem, czy obierać inną (teraz użyję słowa, którego w poprzednim sezonie naumiał się miszczu nieSzczęsny) trajektor(ni)ję. Tak więc dłuższy trenng na jednym obiekcie nie powinien zbytnio wpłynąć na postawę podczas kolejnych zawodów (mówię tu o czuciu skoczni, bo oczywiście można poćwiczyć takie elementy jak pozycja dojazdowa, czy przejście do fazy lotu, co może znacząco wpłynąć na długość skoków).
Za to w stu procentach zgadzam się z giną ;)

Swoją drogą wasze porywające dyskusje mogą być ciekawym materiałem na kilka felietonów (bo ileż kożna pisać o politykach) :D
autor: Maw (*f75.neoplus.adsl.tpnet.pl), 23 listopada 2011, 10:08
-
3 miejsce w PN :)
autor: Leonek24 (michal-podulski@wp.pl) , 23 listopada 2011, 09:13
-
No i takie podejście mi się podoba.

Skoki to nasz zawód i podchdzimy do tego jak zawodowcy - pierwsza rzecz

nastawienie, pewność siebie i zmotywowanie - druga rzecz.

Ja jestem dobrej myśli!
autor: Fanka , 23 listopada 2011, 09:05
-
To był rok 2007 i konkurs PS w Villach kto pamięta tamte konkursy to zapewne też pamięta o pogodzie jaka wówczas tam panowała, kwalifikacje były przesuwane trwało to długo az w końcu zostały odwołane.
Same zawody bardzo się przeciągały z powodu bardzo silnego wiatru.
Po konkursach na drugi dzień silny wiatr nie ustępował i dlatego zawodnicy zasugerowali Lepistoe aby tam treningu nie robić i wziął ich sugestię pod uwagę.W takich warunkach jakie wtedy tam panowały żaden trening nie przyniósł by pożądanego efektu a wręcz przeciwnie, pogłębił by problemy w skokach.

""Trener Lepistoe chciał zostać w Villach i tutaj trenować, ale wybiliśmy mu to z głowy. Od razu po zawodach wracamy do Warszawy, a w przyszłym tygodniu w drodze do Engelbergu pojedziemy na dwa dni potrenować w Ramsau. Na razie wiem, że się pogubiłem, ale liczę że forma wróci. Jeden-dwa skoki i to musi wreszcie zaskoczyć. A potem pójdzie" - uważa "Orzeł z Wisły".
z wywiadu z dnia 14.12.2007r.

Warto sprawdzić i sobie przypomnieć jaki wówczas tam wiał wiatr i z jaką prędkością a potem powoływać się na czyjeś słowa.
autor: gina , 23 listopada 2011, 08:28
ZKuba
Oczywiście - trener Kruczek nie zaczyna treningu od przeczytania, co ma zrobić według wskazówek "trenera". A zaprosił cię już do współpracy? Ja na twoim miejscu bym tych "mądrości" nie pisała za darmo, tylko kazała sobie ciężką kasę płacić. Ale za to już wiemy, że każde dobre miejsce i sukces w tym sezonie to nie będzie żadna zasługa sztabu trenerskiego tylko twoja.... A jak coś pójdzie nie tak - z dumą napiszesz - a nie mówiłem....Ciekawe kiedy np. Szaranowicz czy inny komentatorzy dostrzegą twoje nieocenione zasługi?
Ale muszę przyznać, ze dzisiejszy tekst to prawdziwa "skarbnica" wiedzy o skokach. No bo skąd jakiś prymitywny czytelnik i bywalec tej strony ma wiedzieć, ile skoków oddaje się w dzień konkursu, czy w dzień kwalifikacji? No skąd? z tekstów nieodżałowanego trenera!

na koniec jeszcze raz dedykuję ci fragment wywiadu z TRENEREM Kruczkiem

Nie byłoby ich, gdyby nie praca całego sztabu. Kiedy są porażki, do raportu staje trener. Sukces ma wielu ojców. Kibice mało widzą i wiedzą z tego, co się dzieje dookoła skoku dającego wygraną albo medal. Na to, by trener machnął chorągiewką, a zawodnik ruszył z belki startowej, pracuje wielu. Ja wszystko trzymam w ryzach, żeby się nie rozlazło, ale pomysł na trening rodzi się w rozmowie. Nasze grono to Zbyszek Klimowski, Piotrek Fijas, Grzesiek Sobczyk, fizjoterapeuta Łukasz Gębala, psycholog Kamil Wódka, serwismen Maciek Maciusiak, trenerzy młodzieży z Robertem Mateją na czele i ja. Czasem ktoś rzuci fajny pomysł, czasem inny storpeduje, wydawałoby się, koncepcję idealną. Jedna osoba ma tendencje do zapędzania się i potrzebuje hamulca. Nasza siła tkwi w organizacji.

ale to wszystko bzdura - my mamy "trenera"
autor: grzes (*246.internetdsl.tpnet.pl), 23 listopada 2011, 08:24
kto największym rywalem kamila?
jak myślisz, kto będzie największym rywalem Kamila Stocha zagłosuj:
http://trzymamkciuki.pl/pojedynek,kto_zagrozi_kamilowi_stochowi,47.html

Wymyśl sam jakiś pojedynek i wygraj 100pln
autor: ZKuba36 (*-N1.aster.pl), 23 listopada 2011, 07:52
Okres startowy.
Nad treningiem skoczków czuwa cały sztab. Wszystko przebiega ok, po czym jedna nierozważna decyzja może zaważyć na wynikach konkursu.
Tak jest od czasu, gdy zabrakło pieniędzy na opłacanie sztabu za czasów gdy trenerem był obecny Prezes PZN.
Okres startowy jest okresem wyjątkowym. Zakładając, że kwalifikacje odbywają się w piątki a zawody w soboty i w niedziele, to mamy sytuację, że zawodnicy w piątki skaczą ok. 3x, w soboty 2-3x (lub wcale), w niedziele 1-3x. Trochę mało tych skoków i nie ma kiedy przeprowadzić odpowiedniego, chociaż 1. mocniejszego treningu.
Poniedziałek i wtorek to powrót do domu, dzień wolny, i przygotowywanie się do następnego konkursu. Wyjazd w środę, intensywnu trening w czwartek i piątek i póżniej różnie bywało. Tak było za czasów Kuttina. Wyniki musiały być takie jakie były.
Lepistoe próbował to zmienić, bo właściwymi dniami na najbardziej intensywne treningi są (po okresie nieróbstwa, zwłaszcza tych, którzy nie zakwalifikowali się do konkursu lub II serii zawodów) poniedziałki i wtorki, ale zawodnicy (czytaj: Małysz) "skutecznie wybili mu to z głowy" To słowa ...Adama Małysza. Warto o tym pamiętać.
Aby możliwe były sukcesy przez cały sezon, warto poczynić takie zmiany organizacyjne aby skoczkowie, po zakończeniu konkursu mogli pozostać na tej skoczni chociaż 1 dzień i skakać (np 6x) z tej samej belki (lub o 1. belkę niżej!) z której rozgrywany był konkurs.
Dzięki temu nie trzeba będzie oddawać wielu skoków treningowych w przeddzień następnego konkursu, bo to fatalnie wpływa na wyniki, co wielokrotnie wykazałem.
Jeżeli taka zmiana nie zostanie dokonana, to nie pozostanie nic innego jak niepunktujących skoczków odesłać do domu na treningi i zastąpić ich kolejnymi kandydatami do reprezentacji.

@gina- a może to trener Kruczek odważył się tak optymistycznie wypowiedzieć, bo przeczytał moje wcześniejsze komentarze? ;-)))
autor: chuck29 (*t10.trans.net.pl), 23 listopada 2011, 00:04
barto195
oficjalnie zostajesz wybrany hardcorem sezonu :D

a żeby nie zostać z tyłu typuję 3 miejsce Polaków w PN :)

i aby wszystkich wyprzedzić typuję 4 miejsce Kamila na koniec sezonu i Piotrka Żyłę w trzydziestce (jakieś 26 miejsce) ;)
autor: czarnylis , 22 listopada 2011, 22:54
-
Na pewno wszyscy zostaniecie dopisani. Mamy już nawet typera, który postawił - 1 :)
autor: gina , 22 listopada 2011, 22:53
czarnylis
Natomiast myślę, że każdy kibic - mam tu małe wymagania co do tego, kto jest kibicem. Poprzestanę, że to osoba oglądająca zawody w telewizji. Otóż tak rozumiany kibic wie, że do skoków potrzebny jest wyżej wymieniony sztab. Jest o tym mowa w każdym konkursie skoków. No i skoki są u nas popularne od początku wielkiej kariery Małysza. Ile razy podkreślano rolę "doktorów" w sukcesie Adama. Każdy człek oglądający wiadomości w TVP był wielokrotnie bombardowany tymi wiadomościami. Kibic wyłącznie telewizyjny może nie wiedzieć co się dzieje w kadrze, może nawet zawodów nie obejrzeć (choć też jest o tym często mowa np. w Jedynce), ale o współpracy ze sztabem Adama czy innych skoczków można było usłyszeć w radio, telewizji, przeczytać w prasie.
autor: pawelf1 , 22 listopada 2011, 22:51
-
Chociaż to wariactwo ale ja też zaryzykuje i obstawie miejsce 2 ....bardziej z chciejstwa niż z rozumu ....))))))
autor: CranberryZest  gg: 1321238, 22 listopada 2011, 22:51
Polska w PN
@czarnylisie mnie tam proszę dopisać do tego typowania :D
Ja stawiam na 3 miejsce :)

Ja z Kamilem się zgadzam, że prawdziwy kibic będzie oglądał skoki dla emocji. Dla mnie zawsze skoki to emocje, niezależnie kto skacze.
autor: Boy , 22 listopada 2011, 22:49
-
Tu: http://www.skiareal.com/kamera.php?lang=1&cam=112&pic=5&ro=1

albo tu: http://sah.x3w.cz/dl/mvlek.php
autor: gina , 22 listopada 2011, 22:43
czarnylis
Dla mnie to skondensowana wypowiedź o zasadach treningu - współpracy wielu osób: trenerów, fizjoterapeutów, specjalistów od sprzętu, psychologa. Pokazuje to jak wiele elementów trzeba w skokach dograć idealnie by był sukces. W przeciwieństwie do tego, co tutaj forsuje ZKuba, że takie cudowne recepty typu - mniej skoków przed konkursem po prostu nie istnieją.
autor: kibic_malysza , 22 listopada 2011, 22:30
@czarnylis
Mój typ to 5 miejsce w PN.

Wariant troche optymistyczny ale kto wie...
autor: deSKI , 22 listopada 2011, 22:14
@czarnylisie,
jeśli chodzi o precyzyjny typ- to miejsce 6.

Po kilku latach na forum udało mi się wreszcie dostrzec owo tajne miejsce do logowania... :)
autor: czarnylis , 22 listopada 2011, 22:05
@deSKI
Witaj pośród zalogowanych, szczęśliwych użytkowników SJ :)
Hehehe musisz być bardziej precyzyjny :)
autor: Divine JazOOn (daniel.rynduch@gmail.com) , 22 listopada 2011, 22:02
mysle, ze jednak bedzie dobrze
Stoch wydaje sie byc w dobrej formie, moze nie na podium i w sumie tego nie oczekuje ale mysle ze top 10 to bedzie dobry prognostyk
autor: barto195 (*221.adsl.inetia.pl), 22 listopada 2011, 21:37
-
Polska-1 w PN
autor: Lotnik93 , 22 listopada 2011, 21:34
-
Ja stawiam na 4. miejsce
autor: Aron (*227.internetia.net.pl), 22 listopada 2011, 21:28
-
To obstawię na 3 miejsce Polaków w PN.
autor: czarnylis , 22 listopada 2011, 21:06
-
@deSKI
Tym razem chodzi tylko i aż o rację. Z wyjątkiem mnie i Piotrusia186 bo między nami stawka jest wysoka, chodzi o zdanie który przegrany będzie musiał napisać i nie będzie to dla niego łatwe. Dołącz do zabawy. Po sezonie zobaczymy czy nasze oczekiwania zostały spełnione.

@gina
Są kibice którzy nie interesują się treningiem, sytuacją w kadrze, ogólnie tym co się dzieje gdzie indziej niż za zawodach. Myślę, że to im Kruczek wyjaśnił mechanizm działania sztabu. Tym, co interesują się skokami na co dzień i wyłapują wszystkie newsy dotyczące skoków, nie trzeba takich rzeczy tłumaczyć.
Dobrze wiesz, że zapowiedzi trenerów przed sezonem często mają się nijak do późniejszych wydarzeń, więc nie wydaje mi się by ZKuba miał jakiś handicap. Czas na typy mamy do rozpoczęcia pierwszego oficjalnego treningu.
autor: sakala (*673.centertel.pl), 22 listopada 2011, 20:39
@czarnylis
To jeszcze mój typ: 6.miejsce.
autor: deSKI (*-94.euro-net.pl), 22 listopada 2011, 20:37
Zakład
@czarnylisie,
a o co zakład? Bo nie wiem, jak obstawić?
Znowu o kulinaria?
(drzewiej SKI)
autor: gina , 22 listopada 2011, 20:34
czarnylis
Ale ZKuba obstawiał po wypowiedzi Kruczka świadczącej o wysokich celach (może popartych dobrą dyspozycją)... większość z nas - szaraczków typowała bez jakiejkolwiek wiedzy....

no i pytanko - jak interpretujesz tekst o kibicach Łukasza Kruczka?
autor: flyer , 22 listopada 2011, 20:33
-
5
autor: Maewju , 22 listopada 2011, 20:31
ad. typowania
http://www.facebook.com/
notes/wagraf-team/
szalony-typer-zadania-nr-1-i-2-
zaczynamy/
29447986 3907886

dla zainteresowanych Wagraf zorganizowal zabawe w typowanie,troszke inne od wszystkich :)
autor: czarnylis , 22 listopada 2011, 20:26
-
Stan zakładów forumowiczów SJ o miejsce Polski w PN
Piotruś - 3
Pavel - 5
HKS - 6
OjciecMarek - 5
Czarnylis - 5
dw - 6
Talar - 2
Boy - 6
Baron - 4
Szymon - 3
Nieważnekto - 5
Gina - 3
Pepeleusz - 5
Neurosis - 7
Kuba1998 - 5
Emil - 4
Fanka - 4
Strak - 4
Adrian_2712 - 3
Fan_Happonena - 6
Starysceptyk - 4
Murzyn - 4
Krzepek - 7
David27 - 6
JacHOPPsen - 4
JPW2 - 3
Józek Sibek - 2
Lestek - 4
Anika - 3
Bea - 4
Luk - 5
Thegrimripper - 4
Bringer - 5
Zrowerowany - 4
Rybakk - 3
Darosoldier - 5
Jagaciarz - 5
Daszma2 - 3
Janosik - 4
Adam - 4
Namek - 5
Folly - 5
Adam12 - 4
Mipoc - 3
Ola - 7
ZKuba - 2 łoł :) obstawiłeś ryzykowny ale wysoki kurs :)
autor: JPW2 (adam149@interia.eu)  gg: 9605579, 22 listopada 2011, 20:22

Na pewno na Kamilu ciąży teraz dużo większa presja niż chociażby w poprzednim sezonie, ale odnoszę wrażenie, że jest już na tyle dojrzały i odporny psychicznie, iż bez problemu sobie z tym poradzi.
Wierzę w powodzenie "misji":) całej naszej drużyny i czekam na sezon.
autor: ZKuba36 (*-N1.aster.pl), 22 listopada 2011, 20:08
@czarnylis
2. :-)
autor: Fan_KaStoch, 22 listopada 2011, 19:59
Jasne,że
"Kibice mało widzą i wiedzą z tego, co się dzieje dookoła skoku dającego wygraną albo medal itp..."
Niektórzy kibice i to na tym forum wiedza lepiej niz Kruczek nawet bez uderzenia w stół.
autor: Emil (*220.internetdsl.tpnet.pl), 22 listopada 2011, 19:49
-
7 Polaków, 6 Niemców (Schmitt nie wystartuje) 6 Austriaków, 6 Japończyków, 6 Norwegów, 8 Finów, 4 Koreańczyków, 4 Rosjan, 5 Czechów, 3 Francuzów, 6 Słoweńców to już 61 skoczków. Nie można wykluczyć startu Estończyków (a słyszałem pogłoski że chcą wystawić drużynę) Kazachów, no i na 99% wystartuje Zografski i duże prawdopodobieństwo startu Czumbareca.
autor: Ola (*240.adsl.inetia.pl), 22 listopada 2011, 19:35
-
7
autor: mipoc (*180.internetdsl.tpnet.pl), 22 listopada 2011, 19:20
@Czarnylis
To ja typuję trzecie miejsce ;)

-----

Wg mnie Kamil mądrze gada. Ważne, że ma pewność siebie, po bez tego trudno o wygrane. Miejmy nadzieję, że utrzyma formę z lata ;).
autor: Lestek (dominikfiuk@o2.pl) , 22 listopada 2011, 19:03
-
@ czarnylis Super ;)

Do Redakcji: Przed rokiem Kamil był na Ruce 34., a nie 31.
autor: czarnylis , 22 listopada 2011, 19:02
-
Eurosport podał, że nasz Orzeł Biały oficjalnie wraca na koszulki reprezentacji. Nasze godło jest nieśmiertelne, przetrwało nawet dyletantyzm Laty :)
Świetna wiadomość!
autor: gina , 22 listopada 2011, 18:52
czarnylis
Ja pewnie (jak to "nożyce") mają ;) interpretuję to na swoją stronę. Ale dla mnie jest to odniesienie do słów naszego "trenera", który ma łatwą i prostą receptę na wygrywanie, KK i wszystko inne.
autor: gina , 22 listopada 2011, 18:41
czarnylis - tam jest
http://www.sport.pl/sportGW/1,91756,10683880,Lukasz_ Kruczek_o_Kamilu_Stochu__Lider_jest_jeden.html
autor: Emil (*220.internetdsl.tpnet.pl), 22 listopada 2011, 18:38
-
@zrowerowany. Jestem pewien że Kuba Giermaziak w RedBullu by odstawił Vettela w HRT na 4 sekundy nawet jeśli by dopiero pierwszy raz by wsiadł do tego bolidu:)
autor: gina , 22 listopada 2011, 18:34
czarnylis
mam to napisać złotymi zgłoskami?

Kibice mało widzą i wiedzą z tego, co się dzieje dookoła skoku dającego wygraną albo medal itp...
autor: czarnylis , 22 listopada 2011, 18:33
-
@gina
"....a także o znawcach kibicach..."
Gdzież o nich jest?

@Folly
Oczywiście dopiszę. Przepraszam za nieuwagę.
autor: Boy , 22 listopada 2011, 18:07
-
Nie przesadzajmy z tym Kuusamo, wszyscy zaczynają je już oceniać w perspektywie sezonu 2003/04 lub 2006/07, a w pozostałych przypadkach było w porządku, a często były to sprawiedliwe zawody.
autor: adam12 (*g87.neoplus.adsl.tpnet.pl), 22 listopada 2011, 18:07
-
Obstawiam 4 miejsce Polski w PN
autor: grzegorz (*-16.dynamic.chello.pl), 22 listopada 2011, 18:02
kto zagrozi kamilowi?
jak myślicie kto zagrozi kamilowi?
http://trzymamkciuki.plpojedynek,kto_zagrozi_kamilowi_stochowi,47.html
autor: Emil (*220.internetdsl.tpnet.pl), 22 listopada 2011, 17:59
-
Akurat w poprzednim konkursie w Kuusamo nie wiało więc Kamil znalazł sobie wymówkę "bo to Kuusamo i wieje nawet jak nie wieje" :) Ale życzę mu powodzenia w walce o wygraną :)
autor: lenoxie (patryk.popinski@o2.pl) , 22 listopada 2011, 17:45
-
Pierwsza szóstka jest jak najbardziej realna. Myślę, że w Kuusamo będzie loteria tak jak Kamil :(. Wątpie by któs byłe lepszy od Kamila. To jest moje zdanie.
autor: ju (*201.neoplus.adsl.tpnet.pl), 22 listopada 2011, 17:41
pytanie
''Uważam, że prawdziwy kibic tej dyscypliny ogląda skoki bez względu na to, kto startuje. Nie dla jednej osoby, ale dla przeżycia emocji.''

Święta racja.

Nierozumiem,dlaczego tak bardzo brakuje wam tego Małysza.

Racja,osiągnął on bardzo dużo,ale w wywiadzie,w którym obraził PIS,pokazał,że nie umie się kompletnie zachować.
autor: gina , 22 listopada 2011, 17:33
Fragment wywiadu Łukasza Kruczka
Czym dla pana, jako trenera, były wygrane Kamila?

- Nie byłoby ich, gdyby nie praca całego sztabu. Kiedy są porażki, do raportu staje trener. Sukces ma wielu ojców. Kibice mało widzą i wiedzą z tego, co się dzieje dookoła skoku dającego wygraną albo medal. Na to, by trener machnął chorągiewką, a zawodnik ruszył z belki startowej, pracuje wielu. Ja wszystko trzymam w ryzach, żeby się nie rozlazło, ale pomysł na trening rodzi się w rozmowie. Nasze grono to Zbyszek Klimowski, Piotrek Fijas, Grzesiek Sobczyk, fizjoterapeuta Łukasz Gębala, psycholog Kamil Wódka, serwismen Maciek Maciusiak, trenerzy młodzieży z Robertem Mateją na czele i ja. Czasem ktoś rzuci fajny pomysł, czasem inny storpeduje, wydawałoby się, koncepcję idealną. Jedna osoba ma tendencje do zapędzania się i potrzebuje hamulca. Nasza siła tkwi w organizacji.
autor: kibicka (*238.dynamic.gprs.plus.pl), 22 listopada 2011, 17:11
Stoch
jak sobie przyrzekłeś ,że nie pojedziesz do Kusamo,to nie jedż,a drużyny to tak znowu nie ciągniesz,bo w drużynówkach wypadałeś słabo.
autor: Folly , 22 listopada 2011, 16:51
PN
@czarnylis
Pisałam pod newsem w którym zaczęło się typowanie ale
nie wiedzę się na liście więc proszę dopisz :p
folly - 5
autor: Marek Kaniewski (*118.adsl.inetia.pl), 22 listopada 2011, 16:47
Czy Kuusamo ma znaczenie
Kamil jest ostry jak szerszeń. Jest gotowy do wygrywania z warunkami wietrznymi w wynikach jak węże w winoroślach dla sędziów z każdego stanowiska sędziującego. Wiemy że oni dają punkty faworyzując tych co chcą i wiatr jest strategią ku temu i polem do popisu dla międzynarodowych przepisów dla skoczków startujących w barwach jakiegoś kraju przykładowego np. Polska czy inni. Ale Kamil Stoch jest w stanie unieść ciężary spoczywające na jego stopach od początku do głów. A to że nie lubi Kuusamo to raczej każdy wie że jest jak jest tam i nic nie ma rady żeby to co chcą jakoś zmienić w coś przystęniejszego na zapoczęcie sezonu narciarsko - skokowego. Nie łudźmy się pierwszymi wynikami konkursowymi, idźmy w przyszłość czekajmu jak rącze lamparty. Pozdrawiam każdego fana jak ja
autor: gina , 22 listopada 2011, 16:40
roman
http://www.sport.pl/sportGW/1,91756,10683880,Lukasz_ Kruczek_o_Kamilu_Stochu__Lider_jest_jeden.html
autor: gina , 22 listopada 2011, 16:37
roman
Ja czytałam papierową Wyborczą, ale zajrzę na stronę Gazety - powinien być...
autor: namek (*al9.bater.net.pl), 22 listopada 2011, 16:34
-
5 miejsce w PN
autor: OjciecMarek , 22 listopada 2011, 16:34
@ola
To się zdecyduj, bo przedziałów nie bierze się pod uwagę w typach zarządzanych przez czarnegolisa.
autor: romperstomper (*k-r.3s.pl), 22 listopada 2011, 16:25
Ja już tego nie oglądam
Odkąd odszedł prawdziwy mistrz tego sportu, skoki straciły na uroku. Małysz z 52 zwycięstwami w PŚ plasuje się na 1 miejscu w TOP wszech-czasów.
autor: krosnianin (*202.krosno.vectranet.pl), 22 listopada 2011, 16:18
popularność a kibicowanie
Kamil ma rację, że prawdziwy kibic będzie zawsze oglądał zawody sportowe jako piękne widowisko.Dobre wyniki naszych zawodników, tylko potęgują związane z tym emocje.
autor: Adam (*178.183.255.136.dsl.dynamic.t-mobile.pl), 22 listopada 2011, 16:10
-
4 miejsce naszych, proszę o dopisanie na liste
autor: Luthor , 22 listopada 2011, 16:07
-
Myślę, że tu nie chodzi o to, że ta skocznia Kamilowi nie pasuje. On po prostu nigdy nie był specjalistą od początków sezonu (jak w sumie cała nasza kadra) i dlatego na Ruce wypadał zwykle tak słabo. Jeśli teraz od pierwszego konkursu będzie w dobrej formie, nie powinno być problemów.
autor: nelsonek9106  gg: 1104013, 22 listopada 2011, 16:00
karol222
Kamil Wódka już od kilku lat pracuje z naszymi skoczkami. Troche na na czasie jesteś człowieku.
autor: janosik (*131.neoplus.adsl.tpnet.pl), 22 listopada 2011, 15:58
-
obstawiam 4 miejsce polski w PN
autor: czarnylis , 22 listopada 2011, 15:51
-
Typujcie Panie i Panowie. Na pewno wszystkich dopiszę. Nie chcę co chwilę wklejać uaktualnionej listy by nie zaśmiecać forum dublującymi się, długimi wpisami.
Ktoś jeszcze?
autor: gina , 22 listopada 2011, 15:45
and (*194.126.210.200),
Radzę przeczytać wczorajszy wywiad z Łukaszem Kruczkiem w sportowym dodatku Wyborczej. Dużo ciekawych spostrzeżeń na temat nowego sezonu, czołówki, przygotowań, ....a także o znawcach kibicach...
autor: daszma2 (damainen@op.pl) , 22 listopada 2011, 15:42
Miejsce Polski w PN
Ja typuje miejsce 3 możesz mnie dopisać czarnylisie
autor: karol222 (*1-1.adsl.inetia.pl), 22 listopada 2011, 15:31
-
Jeżeli WÓDKA jest jego psychologiem to ciemno widzę ten sezon :D
autor: Ekspert (*130.tktelekom.pl), 22 listopada 2011, 15:22
Dziesiątka raczej nie !
Jeżeli Kamil będzie w kuusamo w 10 to cud, gdyż technika Kamila kompletnie nie pasuje do tej skoczni i to nie zależnie od formy !
autor: Ola (*240.adsl.inetia.pl), 22 listopada 2011, 15:22
-
"Uważam się za skoczka ze ścisłej światowej czołówki - wyznaje otwarcie najlepszy polski skoczek." -
hymmm.. jaka skromność... ;)

"[...]Nie dla jednej osoby, ale dla przeżycia emocji."--
No dobrze nie dla jednej osoby , przeważnie dla paru niektórzy dla wszystkich. Dla przeżycia emocji yhym.... , ale te emocje stają się coraz mniejsze , a zawdody nudniejsze. Zauważyliście spadek ilości kibiców na skokach ? Może zostanie to odbudowane , ale nie ma na to jak na razie dowodów. Czas pokaże co się stanie z polskimi skokami.
autor: Jagaciarz (*10.10.2.16), 22 listopada 2011, 14:48
-
Czarnylisie, dopisz i mnie, z ostrożna daję miejsce 5.

Jagaciarz-5
autor: Fanka_Ammanna (fanka_ammanna@interia.pl) , 22 listopada 2011, 14:40
-
Ja zainteresowanie do skoków odziedziczyłam po moim tacie, który interesował się ogólnie sportem, a skokami i piłką nożną najbardziej.
Wiadomo kiedyś, gdy skoki nie były tak rozpowszechnione oglądało się tylko TCS i IO.
autor: Darosoldier (*228.internetia.net.pl), 22 listopada 2011, 14:33
Miejsce polski w Pucharze Narodów
Ja stawiam na 5 miejsce.
autor: Rybakk (*120.neoplus.adsl.tpnet.pl), 22 listopada 2011, 14:25
-
A ja 3 miejsce obstawiam w PN.
autor: zrowerowany (*224.neoplus.adsl.tpnet.pl), 22 listopada 2011, 14:19
:)
OK to ja Polskę typuje na 4 pozycję:)
autor: czarnylis , 22 listopada 2011, 14:05
Stan zakładów forumowiczów SJ o miejsce Polski w PN
Piotruś - 3
Pavel - 5
HKS - 6
OjciecMarek - 5
Czarnylis - 5
dw - 6
Talar - 2
Boy - 6
Baron - 4
Szymon - 3
Nieważnekto - 5
Gina - 3
Pepeleusz - 5
Neurosis - 7
Kuba1998 - 5
Emil - 4
Fanka - 4
Strak - 4
Adrian_2712 - 3
Fan_Happonena - 6
Starysceptyk - 4
Murzyn - 4
Krzepek - 7
David27 - 6
JacHOPPsen - 4
JPW2 - 3
Józek Sibek - 2
Lestek - 4
Anika - 3
Bea - 4
Luk - 5
Thegrimripper - 4

Wcześniej umówiliśmy się, że typujemy do 20 listopada ale jako, że forma poszczególnych zawodników jest jeszcze wielką niewiadomą, to myślę, że można termin przedłużyć do godziny 16 w piątek. Trzeba wytypować konkretne miejsce Polski na koniec sezonu w Pucharze Narodów. Zakład (oprócz mnie i Piotrusia) jest o rację. Typujemy tu, w komentarzach.
autor: namek (*al9.bater.net.pl), 22 listopada 2011, 13:58
pogoda
no tak ma wiać czyli najprawdopodobniej czekamy do lilehammer z inauguracja
autor: Luthor , 22 listopada 2011, 13:43
@...
Bo GW to jest szmatławiec i to jest fakt. Natomiast z gazet, które wymieniłeś nie wszystkie są złe. "Wprost" i "FiM" trzymają solidny poziom.
autor: fankaSN , 22 listopada 2011, 13:39
-
będzie dobrze, ja wierzę w Kamila i zawsze bardzo mocno trzymam za niego kciuki ;)
autor: skladak998 (*201.tktelekom.pl), 22 listopada 2011, 13:39
Pogoda w Kuusamo - Ruka
w Ruka jest oczywiscie snieg i zawody pod tym wzgledem sa niezagrozone ;)
obecnie w Ruka mamy -7st.C i zachmurzone niebo, bez opadow. wiatr ok 8m/s i predkosc ma wzrastac.
prognozy na dni rozgrywania zawodow nie sa juz tak optymistyczne. w czwartek delikatna odwilz do +1st.C. piatek temp. ma spasc do -1st.C i ma padac snieg i wiac do 6m/s. sobota z taka sama temperatura i pogodnym niebem ale silniejszy wiatr, bo do 8m/s. niedziela -3st.C i wiatr do 4m/s.

niestety prognozy na dzien dzisiejszy nie sa optymistyczne ale do pierwszych startow skoczkow jeszcze mamy 3 dni i miejmy nadzieje ze sie cos zmieni :)
autor: Boy , 22 listopada 2011, 13:31
-
''To jedna wielka loteria, o wszystkim decyduje wiatr, a nie dyspozycja zawodnika.''

To są po prostu tłumaczenia skoczka, który nie potrafi skakać w Kuusamo, który w swojej najdalszej próbie osiągnął tam 133 metry bodaj, a tyle skakali tam nawet Ukraińcy.
autor: starysceptyk (*173.neoplus.adsl.tpnet.pl), 22 listopada 2011, 13:13
-
Jestem zaszokowany wypowiedziami Kruczka. A wg mnie miało być takie ogólne, o optymistycznym wydźwięku, ale nie kokretne bla, bla, bla.
A tu takie konkrety, wręcz stalowe.
Jak tu można to ocenić.
1. Nasz nieszczęsny trener nadużył.
2. Pomroczność jasna.
3. Wyniki teningów naszych skoczków są tak optymistyczne, że Kruczek zaryzykował taki optymizm. Bardzo optymistycznie były też wypowiedzi Stocha (w szóstce PŚ) i Kubackiego (w piętnastce PŚ). A więc może coś w tym jest i ani nie nadużył ani pomroczność, miejmy nadzieję.

Żeby nie było zbyt optymistycznie, przypomnę pesymistyczną definicję optymisty.
- Optymista, to niedoinformowany pesymista.
autor: haze (*173.neoplus.adsl.tpnet.pl), 22 listopada 2011, 13:13
Emocje będą większe.
Wypalonych zastąpią ci, którym się chce. Przy telewizorach zostaną ci, którzy kochają skoki.
autor: zrowerowany (*224.neoplus.adsl.tpnet.pl), 22 listopada 2011, 13:10
:)
A co do optymizmu i typowania to ja jestem pół na pół.Bo nie wiem w jakim miejscu są teraz Polacy.To tak możecie mnie obstawić.Co do F1. No właśnie nie ma kiepskich kierowców. Vettel już pokazał,że potrafi wygrywać mając słaby bolid w Torro roso tak jak Kubica w BMW.Redbull niestety nie jest związany z motoryzacją i dlatego wkładają w niego grube miliony . Reszta zawodników to są doświadczeni. Nie ważne czy jest super bolid czy też nie. Ważne,że się w ogóle dostali do tej elity :).
autor: piotr186 (*230.neoplus.adsl.tpnet.pl), 22 listopada 2011, 12:35
czarnylis
To nie jest żaden huraoptymizm. Ale o tym się przekonasz.
autor: czarnylis , 22 listopada 2011, 12:27
Na głównej jest filmik z Ruki
Na głównej jest filmik z Ruki. Śniegu na skoczni nie braknie, choć brakuje mi tego podbiegunowego szronu i śnieżnej, grubej kołdry w okolicy. Mamy jeszcze parę dni, może Królowa Śniegu zajrzy do Kuusamo i załatwi sprawę swym lodowych oddechem :)

@piotr
Rzadko się zdarza by ktoś przed startem celował w porażkę :)
Jeśli chodzi o zakład to z przyjemnością przegram z hurraoptymistami :)
autor: Fanka , 22 listopada 2011, 12:20
-
Myslę, że Kamil jest już w pełni dojrzałym i ukształtowanym pod względem sportowym i mentalnym zawodnikiem, który sobie świetnie ze wszystkim poradzi w tym z presją.Nawet jak w Kuusamo mu nie wyjdzie to w następnych zawodach da czadu i tego mu życzę.Emocje gwarantowane.
autor: ovo (*5-7.nsystem.pl), 22 listopada 2011, 12:19
-
wywiad z Kruczkiem http://nicesport.pl/sportyzimowe/96360/troche-wiecej-pewnosci-si ebie-optymizmu-tyle-co-zawsze-rozmowa-z-lukaszem-kruczkiem-trenerem-polskich-skoczkow

bo widze, ze skijumping.pl śpi
autor: piotr186 (*230.neoplus.adsl.tpnet.pl), 22 listopada 2011, 12:16
czarnylis
Wracając do temu to powinieneś drzeć o nasz zakład patrząc na cele Kruczka na nachodzący sezon:)
autor: thegrimripper (grim80@gmail.com)  gg: 4602712, 22 listopada 2011, 11:57
@zrowerowany, czarnylis
Ja bym patrzył na odwrotną zależność - z pustego i Salomon nie naleje. Najlepszy kierowca nie będzie w stanie walczyć z tymi, których umiejętności mogą być nieco niższe, ale bolidy są technologicznie bardziej zaawansowane. Podkreślam - nieco niższe. Rozpiętość umiejętności kierowców w F1 jest, chyba nie tylko moim zdaniem, znacznie mniejsza, niż rozpiętość osiągów maszyn.
autor: czarnylis , 22 listopada 2011, 11:51
@Zrowerowany
Zgadza się. Sam bolid nie pojedzie, tylko że w najlepszych zespołach nie ma kiepskich kierowców i przy wyrównanym poziomie decyduje samochód oraz taktyka.
autor: Piotr S. , 22 listopada 2011, 11:35
@Anka (*dme.formlessnetworking.net),
Pleciesz bzdury. Kamil nigdy nie był zadowolony po nieudanym skoku. Często to wręcz demonstrował. To bardzo ambitny i utalentowany skoczek.
autor: zrowerowany gg 7804661 :) (*224.neoplus.adsl.tpnet.pl), 22 listopada 2011, 11:34
:)
A ja się nie zgadzam z przewagą technologiczną ze ważniejszy jest bolid od kierowcy. Kiedyś był test gdzie przykładowo wsiadł bardzo dobry kierowca do słabego bolidu i kiepski kierowca wsiadł do Super bolidu. Wiecie kto wygrał?. Okazało się że ten słabszy kierowca miał gorszy czas od tego dobrego kierowcy co wsiadł do słabszego bolidu :). Sam bolid nie pojedzie.
autor: czarnylis , 22 listopada 2011, 11:28
@Thegrimripper
Oczywiście. Wszystkie typy są pod artykułem, pod którym cała zabawa się zaczęła. Mam go w zakładkach i po sezonie sprawdzimy czy wyniki były na miarę oczekiwań.
autor: Maewju , 22 listopada 2011, 11:28
-
Wydaje mi się,że cel jak najbardziej do osiągnięcia, czego Kamilowi z całego serducha życzę.
Mam takie dziwne przeczucie,że w tym roku Kuusamo nie będzie,juz takie niełaskawe dla Kamila i bedzie miejsce w pierwszej 10-tce.

@Dziekuje redakcji za piękne zdjecia z Finlandii na FB. Ruka już na tapecie ustawiona. :)
autor: thegrimripper (grim80@gmail.com)  gg: 4602712, 22 listopada 2011, 11:26
-
A propos typów - prowadzi ktoś może jakiś całosezonowy konkurs a'la typer? Powiedzmy typowanie podium, plus przedziały miejsc dla pozostałych Polaków (4-10,11-20,itp.)? PŚ + PK (za mniej punktów) na przykład?
autor: thegrimripper (grim80@gmail.com)  gg: 4602712, 22 listopada 2011, 11:23
@czarnylis
Odnotowałeś moje typy na Puchar Narodów 2011/12? Wrzuciłem w którymś temacie o polskiej kadrze.
autor: thegrimripper (grim80@gmail.com)  gg: 4602712, 22 listopada 2011, 11:22
@czarnylis
Masz rację, z tego co czytam, to jest więcej wyprzedzania, ale ja już do F1 nie wracam. Słucham Heraklita z Efezu :) I dlatego mogę patrzeć na F1 tylko z lat Senny, Prosta, nawet Hilla czy wczesnego Schumachera vs lata 2000+. Jakoś nie chcę odświeżać tej luźnej obecnie znajomości ;)
autor: thegrimripper (grim80@gmail.com)  gg: 4602712, 22 listopada 2011, 11:19
-
poprawka: to się chyba nazywało wtedy ScreenSport czy jakoś tak :)
autor: czarnylis , 22 listopada 2011, 11:16
-
@Thegrimripper
Fakt, że były lata kiedy wygrywało się głównie w boksach bez kontaktu z przeciwnikiem i walka bolid w bolid kończyła się po pierwszym kółku. Jednak system DRS sprawdził się w tym roku i na brak walki koło w koło już nie można narzekać. W tym sezonie było więcej wyprzedzeń niż przez pięć wcześniejszych. Faktem też jest, że przewaga technologiczna RB jest olbrzymia, co nieco ogranicza emocje, ale ciężko ich winić za to, że mają genialnego konstruktora.

@piotr
Niech ci będzie, oglądalność spada bez Kubicy, jednak przed Robertem też byli u nas kibice F1 i to wcale nie taka garstka.
autor: thegrimripper (grim80@gmail.com)  gg: 4602712, 22 listopada 2011, 11:15
@Ekspert Skoków Zimowych
Mi opowiadał ojciec, że jako 4-latek oglądałem z nim Sarajewo ;)
Ale moje wspomnienia sięgają ciut później, Nykaenen w Calgary, a także jego walka na MŚwL z niejakim Fidjestoelem w tym samym sezonie zaraziły mnie pasją, choć Eurosport śnieżył strasznie, podobnie jak RTL, a w TVP puszczali tylko MŚ i T4S :)
autor: Anka (*dme.formlessnetworking.net), 22 listopada 2011, 11:10
-
No pewnie u mnie tak samo jak mam oglądać wiecznie skoczków którzy skaczą na bule to lepiej nie oglądać bo ile można sie cieszyc ze na podium stają rywale a taki stoch chwali sie ze jest 25 , ludzie przestancie pisac glupoty .. i racja stoch na pewno ukrywa pewną skłonność do partnerow tak mi sie wydaje bo tak facet nie zachowuje sie.
autor: piotr186 (*230.neoplus.adsl.tpnet.pl), 22 listopada 2011, 11:09
Ekspert Sportów Zimowcyh
To prawda, ja tez zacząłem oglądać skoki od pierwszych suckesów Małysza w 2001 roku ale zostałem i teraz kiedy Małysza już nie ma.
autor: Ekspert Sportów Zimowcyh (*95.108.86.54), 22 listopada 2011, 11:05
Oglądam skoki od pamiętnej walki w T4S: Weissflog vs Bredesen.
90% moich znajomych zaczęła oglądać skoki narciarskie po tym jak Małysz zaczął błyszczeć...
autor: piotr186 (*230.neoplus.adsl.tpnet.pl), 22 listopada 2011, 11:05
-
"Świeższe" dane z sierpnia:

http://f1.wp.pl/kat,48594,title,Bez-Kubicy-ogladalnosc-F1-duzo-g orsza,wid,13678410,wiadomosc.html?ticaid=1d6d4
autor: piotr186 (*230.neoplus.adsl.tpnet.pl), 22 listopada 2011, 11:03
thegrimripper
Nie do końca, gdyż jak Kubica nastał w F1 to robiono wielką propagandowe ze to Kubica to drugi Małysz, wiele osób zaczęło się nagle interesować Formuła 1, F1 nagle zaczęła być zauważana w mediach,gazetach, taki przegląd sportowy zaczął wydawać w 2007 Skarby Kibica" na początku każdego sezonu F1. Kiedy dość szybko okazało się ze Kubica wielkich sukcesów nie osiągnie a tylko jest "wiecznym" talentem to się popularność f1 skończyła, absencja Kubicy to tylko gwoźdź do trumny. Obecnie zainteresowanie F1 w Polsce jest nikłe co widać po coraz bardziej obojętnym podejście prasy do F1,
autor: and (*194.126.210.200), 22 listopada 2011, 11:03
Dzisiejsza Gazeta Wyborcza
Oto kilka cytatów z wypowiedzi trenera Kruczka:
" Chcemy być w najlepszej trójce w Pucharze Narodów, utrzymać sześciu zawodników w konkursach (tu Kruczkowi chodziło chyba o limit - ta uwaga to moja) i aby w kazdym przynajmniej jeden skoczek walczył o miejsca w dziesiątce. Na końcu sezonu chciałbym mieć czwórke w czołowej trzydziestce Pucharu Świata (wow strasznie ambitne cele- tez moja:)."
"W drodze do Kuusamo, gdzie w piatek zaplanowano kwalifikacje.... Polacy zatrzymaja się na jeden dzień w Rovaniemi. W środę oddadzą tam pierwsze w tym sezonie skoki na śniegu."
autor: piotr186 (*230.neoplus.adsl.tpnet.pl), 22 listopada 2011, 10:58
z dedykacja dla czarnegolisa:
http://www.f1.v10.pl/Spada,ogladalnosc,Fo rmuly,1,w,Polsacie,59421.html

Potwierdza co mówię a to tylko dane z kwietnia, na pewno oglądalność za cały sezon była jeszcze niższa.
autor: piotr186 (*230.neoplus.adsl.tpnet.pl), 22 listopada 2011, 10:56
thegrimripper, ...
to dm pisze ze gazety denerwują Kamila Stocha, to ja mówię że nawet takie boś jak Gazeta wyborcza go nie zdenerwuje. Kamil ma silną psychikę co pokazał w zeszłym sezonie w Zakopanem,Klingenthal i Planicy.
autor: marek28 (*pl8.1and1.pl), 22 listopada 2011, 10:55
marek28 niebo niebowski
@Aneti
Stoch dojrzal do wygrywania juz dawno, to nie jest jakis mlodzian.

Od Stocha wymagamy zwycięstw i nie widze w tym nic dziwnego.Jest liderem kadry i jego obowiązkiem jest wygrywanie konkursów i stawanie na podium.Wypowiada się bo ma rodziców psychologów i ma sie od kogo uczyć wypowiadania przed kamerami (takiego urządzenia w telewizji).

Inny wynik niż zwycięstwo czy miejsce na podium będzie dla Stocha i nas porażką.A za miejsce poza podium napewno złozy sie na niego fala krytyki.Natomiast dla reszty sukcesem będzie awans do 30stki a słabych skoczków pokroju Kubackiego i Ziobry sukcesem awans do 50tki.Coś czuje że Ziobro będzie bił się z Kubackim i słabiakami ukrainsko-estonskimi o godny podziwu rekord najkrótszego skoku na tej skoczni.Może pobije wyczyn Hannawalda z pamiętnego konkursu i jego słynnych 58 metrach?
autor: thegrimripper (grim80@gmail.com)  gg: 4602712, 22 listopada 2011, 10:54
-
@piotr186

Ale to też nie do końca trafiona statystyka. Przed Kubicą (dłuugo przed Kubicą), kiedy w F1 od samego kierowcy zależało dużo więcej niż teraz, fani tego sportu "dostawali" piękno, wyścigi z mnóstwem wyprzedzań, pasję i walkę. Odpływ tych fanów postępuje od dłuższego czasu i na przykład ja F1 przestałem oglądać jakieś 2-3 lata przed Kubicą, bo "to już nie było to". Zakładając, że odpływ ten postępował nadal, ten sezon to nie tylko pokłosie braku Kubicy, ale również, a może przede wszystkim, całej otoczki, mechaniki, taktyk, pieniędzy. Cóż to za przyjemność, co to za emocje, kiedy na starcie sezonu w ciemno można było mówić, że najlepszy będzie RedBull, a sporo za nimi Ferrari lub McLaren :/
autor: piotr186 (*230.neoplus.adsl.tpnet.pl), 22 listopada 2011, 10:46
czarnylis
Rugby tez się Polacy interesują. Pewnie że była przed Kubica garstka ludzi która się interesowała F1 ale kiedy Kubica zaczął jeździć w F1 to oglądalności F1 zrobiła się milionowa, teraz Kubica nie jeździ od roku, i Polsat już ma problem z oglądalnością. Przykład Kubicy i F1 to ekstremalny przykład jak jedna osoba wpływa na popularność sportu

Przed Kubica - garstka kibiców, Kubica w F1 - kilka milionów, absencja Kubicy przez rok - znowu garstka .
autor: Green (*193.0.106.234), 22 listopada 2011, 10:36
.
Kamil od dawna mi imponuje, to wyjątkowo inteligentny zawodnik. I ten wywiad tylko to potwierdza. Trzymaj poziom Kamil i życzę Cię tej pierwszej "6", a może wymarzonego podium w klasyfikacji PŚ :)
autor: czarnylis , 22 listopada 2011, 10:29
-
To oczywiście bzdurne twierdzenie, że przed Kubicą nie było żadnego zainteresowania F1 w Polsce. Sam jestem tu przykładem, bo interesuje się F1 od czasów wielkich pojedynków Senny i Prosta. Wtedy F1 mnie zauroczyła. Oprócz teamu Polaka, od początku kibicuję Ferrari. Tyle, że dla równowagi jestem kibicem sukcesu jeśli chodzi o biegi narciarskie. Przed Justyną ani be, ani me na ten temat.
I niby dlaczego proskokowy Błoński z Wyborczej miałby atakować i denerwować Kamila?

Kamil ma świadomość jaka odpowiedzialność na nim ciąży i jest na to przygotowany. Będzie dobrze, może nawet bardzo dobrze. Powodzenia Kamilku.
autor: asdad (*212.180.202.50), 22 listopada 2011, 09:35
-
"Uważam, że prawdziwy kibic tej dyscypliny ogląda skoki bez względu na to, kto startuje. Nie dla jednej osoby, ale dla przeżycia emocji."

I zamknął mordy "znawcom" skoków wiedzących tylko tyle, że poza Małyszem to jakiś Hannawald kiedyś był chyba. Brawo Kamil!
autor: ... (*212.neoplus.adsl.tpnet.pl), 22 listopada 2011, 09:26
piotr186
a gdzie ty to wyczytałeś że gw chciało zdenerwować Kamila? W dodatku twierdzisz że to szmatławiec to jak nazwać Fakt Rzeczpospolitą Wprost FiM czy Gazetę Polską ? Zresztą jeżeli chodzi o wkurzanie naszych sportowców króluje pani Szubert Kotomska z TVP jak i reszta ekipy z Szaranowiczem na czele - radze sobie przypomnieć z kogo Kamil już nie raz zrobił balona przy udzielaniu wywiadów! Kamil trzymam kciuki i juz nie moge sie doczekać soboty i możesz wierzyć że grupa która trzyma za ciebie kciuki jest naprawdę spora jak i za resztę chłopaków!
autor: zrowerowany gg 7804661 :) (*224.neoplus.adsl.tpnet.pl), 22 listopada 2011, 09:25
piotr186
I tu się mylisz ja np oglądam F1 nawet jak nie startował Kubica
Kamil Do boju obyś nie zmarnował szansy jaką ci Bóg obdarzył oby reszta dobrze skakała. Dopiero od nie dawna tak uważa,że należy do ścisłej czołówki :)

*** Komentarz zmodyfikowany przez Moderatora(12), 2011-11-24 22:42:52 ***
autor: thegrimripper (grim80@gmail.com)  gg: 4602712, 22 listopada 2011, 09:20
-
@piotr186
Czy przeczytałeś cały wywiad? Gdzie zauważyłeś "próby zdenerwowania Kamila"? Czy to kolejna Twoja teoria spiskowa (pomiary wiatru, kombinezony, wiązania, a teraz Gazeta vs Stoch)? ;)

Co do samego Stocha - w Kuusamo nie liczyłbym na zbyt dużo. To nie jest "jego" skocznia, otwarcie przyznaje, że niespecjalnie lubi Rukę. Ważne jest, aby uniknąć blamażu, jakim w przypadku zawodnika z czołowej "10" byłoby odpadnięcie po pierwszej serii - jak wiemy, w Kuusamo nie takie cuda się zdarzały. I ważne, aby spokojnie budować formę startową - z głównym, mam nadzieję, celem na przełomie roku :)

"Uważam, że prawdziwy kibic tej dyscypliny ogląda skoki bez względu na to, kto startuje." - święte słowa Kamila. Ten sezon pozwoli rozgraniczyć "Małyszomanów" od fanów skoków. Ci drudzy pozostaną przy PŚ, przy naszej kadrze.
autor: piotr186 (*230.neoplus.adsl.tpnet.pl), 22 listopada 2011, 08:53
dm
Nawet taki szmatławiec jak "gazeta wyborcza" nie może zdenerwować Kamila Stocha, to widać po tym wywiadzie chociażby.
autor: piotr186 (*230.neoplus.adsl.tpnet.pl), 22 listopada 2011, 08:52
vegx
To jest prawda i nie jest . Oczywiście ze nie ogląda się skoków (innego sportu) tylko dla jednego zawodnika (aczkolwiek czasem tak bywa jeśli dana jednostka jest jedyną siła napędową popularności danego sportu w kraju dobry przykład to F1) ) ale jak żaden zawodnik z danego kraju (w tym przypadku z Polski) nie odnosi żadnych sukcesów to o emocje trudno... Ale oczywiście są sporty mniej lub bardziej emocjonujące.
autor: piotr186 (*230.neoplus.adsl.tpnet.pl), 22 listopada 2011, 08:47
-
Zobaczymy, Stoch jednak nie do końca ma rajcę, na śniegu skali już Finowie (w Rovaniemi) Austriacy czy Niemcy też ie omieszkają zapewne oddać paru skoków w Ramsau, Ale takie skakanie "z marszu" bez wcześniejszej zaprawy może być równie dobre co oddanie kilkudziesięciu uskoków na śniegu przed sezonem. Amman już to testował w latach ubiegłych z dobrym skutkiem:)
autor: vegx (*-45.dynamic.chello.pl), 22 listopada 2011, 08:46
-
"Uważam, że prawdziwy kibic tej dyscypliny ogląda skoki bez względu na to, kto startuje. Nie dla jednej osoby, ale dla przeżycia emocji."

No wlasnie, chodzi o te emocje, których Adam jak nikt inny potrafił dostarczać. Te emocje trudno bedzie znów wytworzyć.
autor: Aneti (*217.153.237.54), 22 listopada 2011, 08:29
-
A ja myślę że on już dojrzał do wygrywania i wcale nie będzie tak źle. Bardzo mądrze się wypowiada. Wie na co go stać i na co stać jego kolegów. Nie kryje sie z tym i dobrze. Pierwsza szóstka? Bardzo możliwe :)
autor: dm (*-10.lublin.mm.pl), 22 listopada 2011, 08:21
-
znowu stresowanie Stocha w tv gazetach,znowu beda bule w Kuusamo ;(
Dodaj własny komentarz
TIP: Prosimy o używanie kulturalnego języka i pisanie na temat!
Komentarze nie na temat będziemy usuwać!


Pseudonim/Imię:
Email:
Temat:
Treść:




Wysłanie komentarza, oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach Skijumping.pl

Podobne tematy


Sonda
Jak oceniasz kadry polskich skoczków na nowy sezon?
Świetne!
Dobre
Mogą być
Słabe
Złe!
Nie mam zdania
Wyniki :: Archiwum Sond



 
         

 
strona główna | o serwisie | redakcja | reklama | współpraca | czat | forum
©2000-2011 skijumping.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.