Powrót
Gregor Schlierenzauer, fot. Anna Szczepankiewicz
    Gregor Schlierenzauer fot. Anna Szczepankiewicz
Gregor Schlierenzauer: "Potrzebowałem odpoczynku"
Sobota, 04 lutego 2012, 22:50

Gregor Schlierenzauer na skoczni w Val di Fiemme odniósł swoje 40. zwycięstwo w karierze. Na podium znaleźli się również Severin Freund oraz Thomas Morgenstern.

"Przerwa w startach w Pucharze Świata bardzo dobrze mi zrobiła. Myślę, że to była bardzo dobra decyzja, aby nie jechać do Japonii" - powiedział na konferencji prasowej Gregor Schlierenzauer. "Po wyczerpującym Turnieju Czterech Skoczni oraz lotach w Bad Mitterndorf potrzebowałem odpoczynku. Chciałem nabrać świeżości, to było najważniejsze. Udało mi się zrelaksować i cieszę się, że spędziłem kilka dni w domu" - dodał. "Wczorajszy trening był bardzo dobry, również dzisiejszy konkurs, w którym oddałem dwa solidne skoki i oczywiście jestem szczęśliwy, że wygrałem. Jutro będę się starał oddać dobre skoki i zobaczymy jak będzie. Nowy dzień to nowa szansa dla każdego" - podsumował Austriak.

Na drugim stopniu podium wylądował Severin Freund. "W czasie ostatnich konkursów moja forma nie była stabilna. Po rozczarowujących zawodach w Sapporo, gdzie zająłem odległe miejsca, koncentrowałem się na występie w Predazzo i chciałem oddać tutaj dobre skoki. Z mojego wyniku jestem bardzo zadowolony" - mówił niemiecki zawodnik.

Najniższy stopień podium zajął Thomas Morgenstern. "Nie po raz pierwszy mój drugi skok był znacznie lepszy niż pierwszy. Wydaje mi się, że mogę być zadowolony z moich skoków dziś, nawet jeśli nie są na tak wysokim poziomie na jakim były w ubiegłym roku" - ocenił "Morgi". "Cieszę się już na kolejne konkursy, będę dalej walczył i będę się starał odnaleźć odpowiednią pozycję dojazdową. Dwa dni temu trenowałem w Bischofshofen, więc nie miałem problemu, aby przestawić się na skocznię w Predazzo. Rozbieg na tej skoczni jest podobny, również taki płaski. Bardzo lubię Predazzo, ponieważ nie jest daleko od mojego domu rodzinnego, jak byłem młodszy to spędzałem w tych rejonach mnóstwo czasu podczas wakacji."
"Wydaje mi się, że godzina 16:00, aby rozpoczynać zawody nie jest odpowiednia, ponieważ wieje często zmieniający się wiatr. Wczoraj warunki były bardzo dobre, bardziej stabilne."

Anna Szczepankiewicz, źródło: informacja prasowa


oglądalność: (4323)   ilość komentarzy: (46)

Szafy z drzwiami przesuwnymi, zabudowa wnęk



Opinie czytelników
Użytkownicy: niezarejestrowani, zarejestrowani, redaktorzy serwisu

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się, aby skorzystać ze wszystkich opcji forum!
autor: Reth (*183.neoplus.adsl.tpnet.pl), 05 lutego 2012, 18:15
@Quavertone
A przepraszam, jaki widzisz cel w porównywaniu skoczka który ma wiele lat skakania przed sobą, z takim który już zakończył karierę? Bo ja raczej żadnego, i żadne porównania w takiej sytuacji nie są sprawiedliwe, bo nikt nie wie ile jeszcze osiągnie Gregor. Jeśli Wam tak zależy to możecie porównywać osiągnięcia Schlierenzauera z tymi Małysza, kiedy Adam miał 22 lata. Powodzenia ; )
autor: Crono (*222.dynamic.mm.pl), 05 lutego 2012, 14:27
-
A ja myślę, że najważniejsza jest ilość wygranych sezonów w Pucharze Świata, bo żeby to osiągnąć trzeba mieć dobrą formę praktycznie przez cały sezon, a np. MŚ może wygrać skoczek który złapał formę tylko na kilka konkursów. Choć z drugiej strony, są też skoczkowie którzy "odpuszczają" sobie nieco Puchar Świata i przygotowują się głównie do MŚ. Mimo wszystko, uważam że cztery kryształowe kule, które zdobył Adam Małysz to wielkie osiągnięcie, i wątpię aby Schlierenzauer je powtórzył.
autor: Reth (*183.neoplus.adsl.tpnet.pl), 05 lutego 2012, 12:24
-
Moglibyście łaskawie przestać porównywać ciągle Gregora do Adama?
Przecież to dwie różne osoby, i nie widzę celu w porównywaniu ich tym bardziej, że Gregor ma dopiero 22 lata. Zobaczymy jak skończy skakać.
autor: pytanie (*195.adsl.inetia.pl), 05 lutego 2012, 12:13
-
Niby dlaczego wliczać tylko ZIO, MŚ i KK?
Całość dokonań skłąda się z wielu różnych komponentów, wśród których wygrane i podia w PŚ są również bardzo ważne. Podsumowanie które zrobił @czarnylis jest bardzo dobre.
Ci którzy z niezrozumiałych dla mnie przyczyn tak uwielbiają porównywać Adama do Gregora (wszystko jedno na czyją korzyść) powinni je sobie prześledzić/
autor: Quavertone (quavertone@o2.pl)  gg: 2996068, 05 lutego 2012, 11:48
-
@czarnylis

Wystarczy wziąć pod uwagę najważniejsze osiągnięcia: ZIO, KK i MŚ. Tam najlepiej widać, jak daleko jeszcze Schlieriemu do Małysza.
Jeśli natomiast zrobić podobne porównanie z Morgensternem również lepiej wypadnie Morgenstern.
autor: czarnylis , 05 lutego 2012, 11:43
Proste porównanie dokonań Adama i Gregora
Do porównań brałem pod uwagę tylko osiągnięcia indywidualne.

ZIO
Adam - 4 medale - 3 razy srebro, raz brąz.
Gregor - 2 medale - 2 razy brąz
Na chwilę obecną 1-0 dla Adama, choć Schlierenzauer będzie miał jeszcze dwie olimpiady w optymalnym dla skoczka wieku.


Adam - 6 medali - 4 złota - raz srebro i raz brąz
Gregor - 2 medale - raz złoto i raz srebro
2-0 dla Adama, jednak Gregor nim skończy 30 lat, będzie miał 8 szans na medale.

T4S
Adam - 1 wygrana, raz trzecie miejsce
Gregor - 1 wygrana, raz drugi i raz trzeci
W tym porównaniu wygrywa Austriak i bez znaczenia jest, ile tych turniejów jeszcze przed nim
2-1 dla Adama

KK
Adam - 4
Gregor - 1
3-1 dla Adama.

MŚwL
Adam - nie ma medali
Gregor - jedno złoto i srebro
3-2

Wygrane PŚ
Adam - 39
Gregor - 40
3-3

Podia PŚ
Adam - 92
Gregor - 64

4-3 dla Adama

Gregor przegrał z Adamem, jednak to nie był mecz do jednej bramki. Wniosek jaki się nasuwa nie jest odkrywczy. Schlierenzauer ma szanse przegonić Adama, ma na to sporo czasu, lecz musi zachować bardzo dobrą dyspozycję. Najtrudniej będzie mu ograć Adama w zestawieniu o zdobytych KK.
autor: Marcos (*246.neoplus.adsl.tpnet.pl), 05 lutego 2012, 11:31
-
Najważniejsze, żeby Kamil tylko wyczuł tę skocznie a pudło pewne:)
Oby był przed Morgim, Bardalem i Koflerem:)
Myślę, że dziś zamiast Freunda do walki o podium włączy się Freitag...
autor: Marcos (*246.neoplus.adsl.tpnet.pl), 05 lutego 2012, 11:17
-
Ja stawiam, że w piątce dziś będzie:)
Planica 2011 - 7 i 1.
Zakopane 2012 - 7 i 1.
Zakopane 2011 - 7? i 1.
Predazzo 2012 - 7 i ?
No właśnie...Jeśli Schlirenzauer będzie skakał jak wczoraj to nie ma szans. Ale...seriami w tym sezonie jeszcze nie wygrywał:)
autor: Quavertone (quavertone@o2.pl)  gg: 2996068, 05 lutego 2012, 11:07
-
@ju123

Przy czym należy podkreslać, że chodzi o zwycięstwa w Pucharze Świata :)

@Marcos

Myślę, że w pierwszej piątce. Najlepiej, żeby nie odpuszczał konkursu kwalifikacyjnego i wykorzystał skok, aby jak najlepiej wyczuć skocznię.
autor: Karp , 05 lutego 2012, 11:07
Marcos
myślę, że Kamil miał wczoraj szczęscie bo skakał w nieco trudniejszych warunkach czyli takich jakie lubił, myslę, że w tym 2 skoku jakby miał troszeczkę wiatr pod narty mógłby przeskoczyć jeszcze Morgiego

ja obstawiam dzisiaj pudło ;p
autor: Karp , 05 lutego 2012, 11:05
-
ale wg mnie i tak dalej w obecnie najlepszej formie jest Kofi.. .co do Gregora to jednak mnie to nie zdziwiło, on tak potrafi skakać i wszystko tak jak pisałem wcześniej układa się pod niego, a więc pewnie i KK ;p
autor: ju123 (kaminidze@interia.pl) , 05 lutego 2012, 11:05
.
Gregor mimo dopiero 22 lat osiągnął bardzo dużo,więcej niż małysz przez całą karierę,dlatego trzeba go szanować,choć jego zachowanie często mi się nie podoba,np. jak przegrywa to na wszystkich dookoła zrzuca winę,nie macha do kamery
Pod względem sympatyczności z Thomasem,Kamilem nie ma się co równać
Wg. mnie najsympatyczniejsi są właśnie Thomas,Kamil,Jernej,Lukas,Borek,Mitja,Emanuel,Andreas,Johan i może też Vegard,Piotrek,pozostali Nasi
autor: Marcos (*246.neoplus.adsl.tpnet.pl), 05 lutego 2012, 10:47
Kamil
Ja nie rozumiem wszystkich, którzy choć w jakimś stopniu śmieją się z Kamila...Tak trudno zrozumieć? On jako JEDYNY ciągnie teraz polskie skoki. Jest w dobrej formie i mam nadzieję, że dzisiaj zamknie wszystkim usta jakimś zwycięstwem albo podium, a jak nie to trudno. To powalczy w Klingenthal, Willingen czy Lahti. Pozdrawiam WIERNYCH kibiców Stocha:)
autor: gina , 05 lutego 2012, 10:47
MSad (sadkowskim@onet.pl)
dobrze, że to napisałeś bo ciężko byłoby na to wpaść analizując jego wyniki... najpierw podarowany przez jury TCS, potem takie sobie występy no i wczorajsza "victoria" gdzie jury poszło po rozum do głowy i podniosło belkę wcześniej by nikt nie miał pretensji... W taki sam sposób można było napisać po Saporo, że to Ito jest najlepszym skoczkiem świata....
autor: MSad , 05 lutego 2012, 10:28
gina
znowu wie najlepiej i odkryła kolejnego z nas który nie ma racji..
gina. Ty się tak znasz na pseudokibicach jak ja na rekinach słodkowodnych.
Przyłączam się do słów mark28. Schlierenzauer jest obecnie najlepszym skoczkiem świata mimo ,ze nie prowadzi w klasyfikacji generalnej.
autor: thomas_2005 (*110.play-internet.pl), 05 lutego 2012, 10:23
-
gina, nie chodzi o kibicowanie Austriakom, tylko o szerzenie nienawiści. Można nie przepadać za nimi, ale 3/4 wypowiedzi na temat tej narodowości, jak nie więcej jest naznaczona taka nienawiścią i agresja, że to nie jest normalne i na pewno nie można tu mówić o sportowej atmosferze. Coraz więcej jest takich komentarzy nie tylko o Austriakach ale i o Małyszu, innych, to jest źle. Tu nie ma nowy o kibicowaniu tylko o wirtualnym pseudokibicowaniu.
autor: gina , 05 lutego 2012, 10:11
thomas_2005
Ależ się znasz na kibicowaniu, jestem pełna podziwu. Pseudokibic to mówiąc prościej chuligan "kibicujący" swojej drużynie. Ktoś kto nie kibicuje Austriakom, bo jest Polakiem - jak wiele tutaj osób i napisze zdanie krytyczne nie jest żadnym pseudokibicem bo zwyczajnie NIE MUSI kibicować austriakom. Bo z zasady kibicuje się zawodnikom swojego państwa, regionu itp... Jeżeli ktoś chce im kibicować to jego sprawa, ale nie ma prawa tym, którzy tego nie czynią obarczać słowem pseudokibic. A co można napisać o tych, którzy tutaj wypisują czy wypisywali wstrętne rzeczy o Adamie? Dlaczego ci, którzy z takim zacięciem bronią dobrego imienia Gregorka nie bronili Adama?
autor: marek28 (*pl8.1and1.pl), 05 lutego 2012, 09:58
-
Widze ze do mnie pijesz.Wystarczylo ze nie dodalem slowa "obecnie" to juz jestem nawiedzony.
Wiec powtorze bo trzeba niektorym do lba wbijac.Gregor OBECNIE jest najlepszym skoczkiem swiata.Czy sie komus to podoba czy nie.
Mam nadzieje ze pojal czacze.
Dodam jeszcze ze zycze dzis Gregorowi rekordu skoczni nowej.Jest w stanie to zrobic.
autor: Quavertone (quavertone@o2.pl)  gg: 2996068, 05 lutego 2012, 09:47
-
Żeby się nikt nie przyczepił do mojej wypowiedzi, to mówię, że ten jeden konkurs wygrał wyraźnie, nie pozostawiając wątpliwości, z innymi wygranymi w tym sezonie już tak nie było.
autor: Quavertone (quavertone@o2.pl)  gg: 2996068, 05 lutego 2012, 09:46
-
Typowe, artykuł o Gregorze, a w komentarzach już kłótnia. I oczywiście już jakiś nawiedzeniec mówi, że Gregor jest najlepszym skoczkiem świata. Najlepszy to on będzie, jak zajmie pierwsze miejsce w PŚ. Na razie wyraźnie wygrał 1 (SŁOWNIE: JEDEN) konkurs. Ciekawe, co będą pisać, jak dzisiaj nie wygra.
autor: Kat (*144.tel.tkb.net.pl), 05 lutego 2012, 09:38
@gina
Gdy Małysz zdobył ostatnią KK, to w Japonii nie było PŚ, a MŚ - to wielka różnica. Poza tym rzeczywiście Adam nie odpuszczał za często konkursów. Pamiętamy jednak spektakularną przerwę przed MŚ w Predazzo w 2003. Nie można mówić, że Polak wcześniej nie miał formy - tuż przed przerwą zajał na lotach w Kulm 3 i 4 miejsce. Przerwa pozwoliła jednak wyzwolić ten słynny "błysk".
autor: MSad , 05 lutego 2012, 09:38
do gina
Ty chyba nie wiesz co to jest trolling.
Jesteś typowym przedstawicielem tego zjawiska.
Popatrz na swoje komentarze
Narzucasz w nich każdemu z osobna jedynie swoja prawdę
autor: gina , 05 lutego 2012, 09:29
Kat (*144.tel.tkb.net.pl
Z tego co ja pamiętam, to nie pamiętam by Małysz będąc w formie odpuszczał zawody. Gdy zdobywał ostatnią KK pojechał do Japonii i punkty tam zdobyte przesądziły o wygranej w PŚ. Oczywiście nie jechał, gdy w bliskiej perspektywie były MŚ. Jeżeli odstępował od startów to raczej wtedy, gdy formy nie było i chciał potrenować.
Na przeciwnym biegunie jest Justyna, która trenuje praktycznie ciągle. Nie pamiętam, by kiedykolwiek pisała o dniu odpoczynku. Nawet po wygranej w Tour de Ski Wierietielny mówił, że musi się teraz ruszać....
autor: gina , 05 lutego 2012, 09:26
marek28
szczerze mówiąc to Norweżki wczoraj najeżdżały jej na narty - Johaug w dość wczesnej fazie wyścigu i potem Marit na finiszu lotnej premii... To były ewidentne przypadki gdy Justyna była wytrącona z rytmu. Oczywiście na wynik biegu nie miało to wpływu, ale Norweżkom często się takie zachowanie zdarza.
autor: Kat (*144.tel.tkb.net.pl), 05 lutego 2012, 09:23
Odpoczynek rzecz święta
W sporcie wyczynowym na najwyższym poziomie odpoczynek odgrywa ważną rolę. Dotyczy to szczególnie sportowców już doskonale wytrenowanych i w formie - w takiej sytuacji właśnie krótki odpoczynek pozwala nabrać świeżości i osiągać najlepsze z możliwych rezultaty. Nie ma co się więc dziwić podobnym słowom Schlierenzauera, Bjorgen i Małysza. To samo dotyczy również innych dziedzin sportu np. tenisa ziemnego czy kolarstwa.
autor: gina , 05 lutego 2012, 09:23
MSad (sadkowskim@onet.pl)
ależ oczywiście, że jestem... dziwię się, że wcześniej tego nie zauważyłeś, każdy kto napisze inaczej niż " Nie lubię Gregora, ale muszę z bólem przyznać, że jest on najlepszym skoczkiem na świecie, w historii czy w kosmosie" jest trollem.
autor: marek28 (*pl8.1and1.pl), 05 lutego 2012, 08:59
-
Gregor jest obecnie najlepszym skoczkiem swiata i czuje ze bedzie seria kolejnych zwyciestw.
Co do Bjoergen taka mistrzyni moze sobie pozwolic na jakies uwagi, opinie.Wczoraj to udowodnila w mrozie 30stopniowym zmiotla wszystkie rywalki.Finish jej byl imponujacy i az sie chcialo ogladac.Dzis tez w tym mrozie to udowodni.Napewno nie jest tak zadziorna jak Kowalczyk razem z jej trenerem.O dziwo trener juz nie narzekal na rywalki tylko na przemeczenie.Az mnie sam zadziwil.Myslalem ze tez Kowalczyk bedzie zganiala na Norwezki jak to lubiala robic.
autor: gina , 05 lutego 2012, 08:17
ja (*104.neoplus.adsl.tpnet.pl)
Czy Adam mówi to samo co Gregor?
Przecież Gregor mówi to samo co Małysz: "Z jednej strony przydałoby się trochę odpoczynku, by nabrać świeżości, a z drugiej trochę treningu, by pewne rzeczy dopracować" - tłumaczy Adam ...
Zdanie Gregora - Chciałem nabrać świeżości, to było najważniejsze. Udało mi się zrelaksować i cieszę się, że spędziłem kilka dni w domu"
Czy mówią to samo?
autor: gina , 05 lutego 2012, 08:09
Margaret, OjciecMarek
No i kto tutaj ma psychozę? Napisałam jedno zdanie o podobieństwie wypowiedzi Marit i Gregora. Co w tym zdaniu zabrzmiało negatywnie? Rzuciła mi się w oczy zbieżność zachowania - opuszczenie zawodów i przebywanie w domu czołowych sportowców w szczycie sezonu. Na dodatek sportowców walczących o podobne cele. Na tej podstawie dorabiacie resztę, ze się czepiam, wzbudzam kłótnie, podejrzewam.
OjciecMarek - no i pokaż mi to zdanie, w którym jestem święcie przekonana, że Gregor coś tam ma na myśli...
Dlaczego zareagowaliście tak nerwowo? Przecież sami przyznaliście, ze wypoczynek jest potrzebny sportowcowi...
autor: ja (*104.neoplus.adsl.tpnet.pl), 05 lutego 2012, 00:42
-
Gina
Ta twoja obsesja jest komiczna. Przecież Gregor mówi to samo co Małysz: "Z jednej strony przydałoby się trochę odpoczynku, by nabrać świeżości, a z drugiej trochę treningu, by pewne rzeczy dopracować" - tłumaczy Adam ...
(http://www.skijumping.pl/wiadomosci/8203/Adam-Malysz-Nerwow-nie-ma/)
Zatem Małysz mówił to samo co pewna Norweżka. A Gregor powtórzył za nim.
Bardzo to podejrzane. Co Małysz miał na myśli? Czyżby on też?
autor: Margaret  gg: 11246378, 04 lutego 2012, 23:46
gina
teraz to mnie rozbawilas :)
po pierwsze, jestem w tym momencie totalnie wyluzowana, to co odczytalas jako histeryczne, to raczej proba znalezienia odpowiednich slow, okreslenia do hmm.. jakby to ujac, zeby bylo delikatnie... tego, ze wyszukujesz fakty, ktore maja budzic podejrzenia co do czegos, niewiem co mialas na mysli, jakies oszustwo, czegos zlego co moze sie kryc pod slowem relaks?
sorki jesli zdanie jest troche nieskladniowe ale na ten moment wole myslec nad przekazaniem tresci niz nad tym w jaki sposob to robie.
co do zapatrzonej w idola fanki... nigdy nie bylam i nie jestem fanka Gregora, przeciwnie, co do niektorych zachowan mam swoje zdanie, negatywne. jestem za to zwolenniczka wiary w ludzi i raczej pozytywnego nastawienia, zamiast myslenia gdzie mogl mnie ktos oszukac
autor: OjciecMarek , 04 lutego 2012, 23:45
@gina
Masz dokładnie takie same informacje, co ja, czyli żadne, ale ty jesteś święcie przekonana, że Gregor mówiąc o relaksie miał na myśli dokładnie to samo, co Marit. No, chyba, że ty masz jakieś dodatkowe informacje, co robił, czy nie trenował, chętnie przeczytam.
autor: MikeWazowskiBJ , 04 lutego 2012, 23:41
-
Ludzie uspokójcie się i pooglądajcie sobie :)
http://www.youtube.com/watch?v=a5PIhGao070&sns=em
autor: gina , 04 lutego 2012, 23:38
Margaret
Szkoda, że nie masz pojęcia o czym piszesz - moje zwykłe krótkie zdanie o podobieństwie wypowiedzi Marit i Gregora traktujesz jako zarzewie kłótni, eskalację nienawiści? Czy ja coś w nim sugerowałam? Po prostu stwierdziłam fakt.
A sądząc po twojej nieco histerycznej reakcji to jakiś uspokajacz przydałby ci się. Ciężkie jest życie zapatrzonej w idola fanki, co nie?
autor: Margaret  gg: 11246378, 04 lutego 2012, 23:35
OjciecMarek
dokladnie, to sportowe duchy.
A.Malysz mowil jakis czas temu ze jedzie z rodzina na narty aby odpoczac, pod ich slowem relaks moze sie kryc mnostwo rzeczy, nawet takie, jakie dla nas zupelnie sie z tym nie kojarza :)
autor: gina , 04 lutego 2012, 23:34
OjciecMarek
A czytałeś wypowiedź Marit o tym co robiła? Powiedziała wprost, że bodajże trzy dni przeleżała na kanapie i nie wychodziła z domu. Co dokładnie robił Gregor nie wiem, bo nie powiedział. Odniosłam się do tego, co powiedział. No chyba, że masz jakieś dodatkowe informacje co robił, jak trenował - to napisz, chętnie poczytam
autor: Margaret  gg: 11246378, 04 lutego 2012, 23:33
gina
przeczytaj moj komentarz jeszcze raz, zwroc uwage na pierwsze slowo.
poza tym, odnosze wrazenie, ze chcesz wywolac tutaj jakas klotnie, faktycznie podburzyc ludzi, wzbudzic w nich podejrzenia, mam nadzieje ze sie myle i nie masz zlych intencji?
ps
Pani widze drażliwa dzisiaj, polecam troszke luzu, moze dobra muzyka, zielona herbatka?
autor: OjciecMarek , 04 lutego 2012, 23:29
@gina
Przecież mówimy tu o sportowcach, ludziach, którzy ponad 6 miesięcy spędzają w rozjazdach, każda okazja, aby spędzić trochę czasu w domu jest dla nich relaksem.
autor: gina , 04 lutego 2012, 23:27
Margaret
oczywiście, że się odnoszę do innych komentarzy - a dokładnie do ich treści....czyli polemizuję z tym co ktoś pisze w komentarzu...a ty chcesz mi zakazać pisania mojego własnego komentarza...
autor: Margaret  gg: 11246378, 04 lutego 2012, 23:25
gina
komentarze to takze dyskusja i komentowanie wzajemne komentarzy. poza tym, dziwi mnie ze akurat ty o to mnie pytasz, ty sie nigdy nie odnosisz to innych komentarzy? :>
autor: gina , 04 lutego 2012, 23:24
OjciecMarek
oglądałam wywiad z Marit po zwycięstwie i zarówno ona jak i Gregor użyli czasownika relaksować. I tak dokładnie pisze Gregor - spędził kilka dni w domu, relaksował się. Słowa nie ma o czymś innym - odnoszę się tylko do tego co powiedział, przecież nie będę tworzyć mitów, że ćwiczył, trenował, skoro on sam o tym nie mówi
autor: OjciecMarek , 04 lutego 2012, 23:20
@gina
A czy ze słów Gregora wynika, że siedział kabanem do góry przed telewizorem? Mając jako alternatywę lot do Japonii i zmiany strefy czasowej, pozostanie w domu, nawet biorąc pod uwagę trening, swobodnie można określić jako "nabieranie świeżości".
autor: MikeWazowskiBJ , 04 lutego 2012, 23:18
-
Właśnie przestańcie się go czepiać i zaakceptujcie w końcu, że jest najlepszy :) I niech skacze do póki może. Nie rozumiem także tych komentarzy na temat jego zachowania, bo kilka razy się wkurzył, że przegrał? No i co z tego? Jak ogląda się z nm wywiady, wydaje się sympatyczny, i na każdym zdjęciu uśmiechnięty. Jest młody a tyle osiągnął. Zacznijmy w końcu doceniać innych, a nie krytykować.
autor: gina , 04 lutego 2012, 23:14
OjciecMarek
Czy ja ciągle piszę to samo? Nie. Odnoszę się do jego słów. Co ja mogę, że Gregor nie jest mistrzem konwersacji i nie ma nic ciekawego do powiedzenia. A o podobieństwie jego wypowiedzi do Marit pisałam naprawdę pierwszy raz... I zaiste - ciężko uwierzyć, że topowy sportowiec/sportsmenka w środku sezonu i w środku walki o najwyższe cele przez kilka dni zwyczajnie siedzi w domu. Żadnego rozruchu nawet? Nic a nic?
autor: OjciecMarek , 04 lutego 2012, 23:03
@gina
W końcu też astmatyk.
A tak na serio, to rozumiem, ciągłe wysłuchiwanie tych okrągłych zdań, z których nic nie wynika, może być irytujące, ale czepianie się bez przerwy Gregora też chyba nie jest zbyt rozsądne, nieprawdaż? Czy ci się to po prostu nie nudzi?
autor: malysztomistrz (*112.ovh.net), 04 lutego 2012, 23:01
zaskakujący morgi
"Wydaje mi się, że godzina 16:00, aby rozpoczynać zawody nie jest odpowiednia, ponieważ wieje często zmieniający się wiatr. Wczoraj warunki były bardzo dobre, bardziej stabilne."
morgi przyznał się ze "troche" farta miał ,ze był na podium i ze warunki były nierówne
bardzo zaskakująca wypowiedz morgiego
wczesniej to nie do pomyślenia było, by austriak mówił ze jest na podium bo mu podwiało
ale po skokach kocha i fettnera w 2 serii morgi chyba zrozumiał ze miał farta
Dodaj własny komentarz
TIP: Prosimy o używanie kulturalnego języka i pisanie na temat!
Komentarze nie na temat będziemy usuwać!


Pseudonim/Imię:
Email:
Temat:
Treść:




Wysłanie komentarza, oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach Skijumping.pl

Podobne tematy


Sonda
Jak oceniasz kadry polskich skoczków na nowy sezon?
Świetne!
Dobre
Mogą być
Słabe
Złe!
Nie mam zdania
Wyniki :: Archiwum Sond



 
         

 
strona główna | o serwisie | redakcja | reklama | współpraca | czat | forum
©2000-2011 skijumping.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.