Niedziela, 08 kwietnia 2018, 11:35

Tomasz Pilch o najlepszym sezonie w karierze

Tomasz Pilch
Tomasz Pilch
fot. Tadeusz Mieczyński

Zwycięstwa w zawodach Pucharu Kontynentalnego i FIS Cup, pierwszy punkt w Pucharze Świata, czwarte miejsce na mistrzostwach świata juniorów - to bilans minionej zimy w wykonaniu Tomasza Pilcha, zawodnika kadry juniorów, który stał się polską sensacją zakończonego sezonu

.

Jeszcze rok temu nic nie wskazywało, że to Pilch będzie najlepszym skoczkiem zaplecza naszej kadry. W sezonie 2016/17 nie zdobył ani jednego punktu Pucharu Kontynentalnego, a w klasyfikacji generalnej FIS Cup zajął odległe 55 miejsce. Do tego był wyłączony ze startów na początku minionego lata z powodu kontuzji mięśnia czterogłowego uda. Od początku ostatniej zimy skakał już jednak wybornie.

- Miniony sezon oceniam jako bardzo udany, choć z jego końcówki jestem mniej zadowolony - przyznaje skoczek z Wisły - Generalnie jednak bardzo cieszę się, ze miałem tak udaną zimę, która zaowocowała startami i punktem w Pucharze Świata. To jest coś niesamowitego poskakać przy tylu kibicach i przy tak wspaniałej atmosferze. Ogromna w tym zasługa trenera Maćka Maciusiaka. Bardzo odpowiadają mi jego metody treningowe.

Do pełni szczęścia zabrakło medalu na mistrzostwach świata juniorów, który Pilch przegrał o ułamki punktu:
- Na początku pojawiły się łzy i złość, że oddałem skok, który nie wystarczył do zdobycia medalu. Potem jednak spojrzałem na dokładne wyniki i gdy trener powiedział mi, jakie miałem warunki, to przeszła złość na siebie, a zacząłem być zły na sędziów. Kiedy zaczęli mnie pocieszać koledzy to w końcu pogodziłem się z tym faktem.

W ostatnich miesiącach media częściej donosiły o o wyczynach "siostrzeńca Adama Małysza" niż Tomasza Pilcha. Młody skoczek nie ukrywa, że niekoniecznie mu to odpowiada - Szczerze mówiąc, to zaczyna mnie to już trochę denerwować...

Pilch przyznaje jednak, że Małysz miał ogromny wkład w jego narciarską przygodę. - Wujek odegrał bardzo dużą rolę w tym, że zacząłem skakać. Kupił mi narty skokowe na gwiazdkę i to był początek mojego skakania. Kiedy tylko jest u mnie, to zawsze pyta, jak mi idzie, interesuje się moimi poczynaniami, ale nie wchodzi w kompetencje trenera.

Cele na przyszły sezon? Tomek ma je już w dużym zakresie skonkretyzowane:
- Trzymać się w top 6 w Pucharze Kontynentalnym, częściej startować w Pucharze Świata, no i przede wszystkim odbić sobie to, co nie wyszło w tym sezonie - stanąć na podium mistrzostw świata juniorów.



Adrian Dworakowski, Źródło: Informacja własna
oglądalność: (7374) ilość komentarzy: (26)

Dyskusja do wiadomości

PROSTY ZAGNIEŻDŻONY
Letnie
Grand Prix
Letni
CoC
FIS
Cup
LGP
Pań
LPK
Pań
FIS
Cup Pań
Najbliższy konkurs:
Oslo HS106
15.09.2018
Aktualna klasyfikacja PK Pań:
Lp.ZawodnikKrajPunkty
1.JAKOWLEWA LidijaRosja415
2.IRASCHKO-STOLZ DanielaAustria400
3.BARANCEWA AleksandraRosja382
4.SZPINIEWA AnnaRosja271
5.BRECL JernejaSlowenia236
13.PAŁASZ MagdalenaPolska84
25.KARPIEL KamilaPolska48
27.KIL JoannaPolska46
27.TWARDOSZ AnnaPolska46
33.RAJDA KingaPolska40
Pełna klasyfikacja..»
Najbliższy konkurs:
Villach HS98
07.07.2018
Aktualna klasyfikacja:
Lp.ZawodnikKrajPunkty
1.KRIZNAR NikaSlowenia580
2.GOERLICH LuisaNiemcy388
3.HARALAMBIE DanielaRumunia382
4.REISCH AgnesNiemcy362
5.FREITAG SelinaNiemcy256
6.KARPIEL KamilaPolska247
7.TWARDOSZ AnnaPolska224
10.RAJDA KingaPolska203
30.PAŁASZ MagdalenaPolska90
47.CIEŚLAR PaulinaPolska61
55.HARSCHE KatarzynaPolska48
101.KIL JoannaPolska8
Pełna klasyfikacja..»
Kroppa
2000-2018 skijumping.pl
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Poltyka cookies
Skijumping.pl