Jan Mazoch oddał wczoraj swoje pierwsze skoki na skoczni! Czeski skoczek, który podczas minionego Pucharu Świata w Zakopanem bardzo groźnie upadł, w poniedziałkowy poranek stanął ponownie na rozbiegu skoczni i oddał sześć skoków.
"Teraz mogę powiedzieć, że znowu jestem skoczkiem narciarskim" - mówi Jan Mazoch.
Czeski skoczek już podczas pobytu na LGP w Zakopanem czuł, że dojrzewa już do powrotu na skocznię. Na jego ostateczną decyzję mieli jednak wpływ wspaniali polscy kibice, którzy swoim gorącym dopingiem i wsparciem, sprawili, że zdecydował się na powrót do skoków już teraz.
Powrót na skocznię Czecha nie byłby możliwy również bez pomocy ze strony trenerów - Matjaza Zupana, Davida Jiroutka i Radka Zidka, a także kolegów z drużyny.
Sympatycznemu skoczkowi życzymy dalekich lotów i dużo zdrowia!
Ej a ciebie to dawno nie widziałem co sie dzieje w sprawie nam ogólnie znanej ? jakoś nic nie słyszałem czyżby to był tylko słomiany zapał i pomoc Staszkowi stanęła ?
Nic a nic nie słychać w tej sprawie :( a szkoda bo możliwości były.
Mam nadzieje że taka tragedia jaka się przydarzyła Jankowi uświadomi innym że należy pomóc takim sportowcom jak Staszek Bobak
Brawo dla Janka! ma chłopak ikrę widać ze skoki to dla niego coś bardzo waznego
*** Komentarz zmodyfikowany przez Moderatora(6107), 2007-08-29 09:25:18 ***
autor: vegx gg: 1714153, 29 sierpnia 2007, 00:21
-
@Szukam dziewczyny ....
Ja mam propozycje. Podaj jakiś kontakt - gg, kom, maila... bo nic tylko spamujesz we wszystkich tematach nie podajac nawet sposobu w jaki moze sie ona z toba skontaktowac.
Miałam przyjemność dostać autograf i zdjęcie od Janka!:) podczas konkursu, i bardzo sie ciesze ze wraca już do skoków!:)
Powodzenia Janek! Dalekich skoków!
Cała Polska trzyma mocno kciuki!
autor: kibic_malysza , 28 sierpnia 2007, 18:55
-
A nawiżacująć jeszcze do naszego Adama to doping jaki mu zgotowaliśmy był nieziemski, taki jak mówiłem ze będzie. Skoki Małysza to sama radość dla oka, niezaleznie czy są dalekie czy bliskie on jest człowiekiem wyjątkowym i zawsze będe z nim.
Adam po konkursie w sobote pięknie podziękował nam kibicom. Powiedział - Przychodźcie tutaj, kibicujcie nam, jak siedzimy na belce tam na górze to wszystko słychać. Jak tu nie zapamiętac takich słów, aż łza się w oku kręciła gdy Adam to mówił. tak sobie myslę, że jak będzie to tylko możliwe to pojadę na PŚ w styczniu i na LGP w 2008.
autor: kibic_malysza , 28 sierpnia 2007, 18:49
-
Fajnie, że Janek już skacze i dobrze ze się nie zalamał po tym wypadku. Ja mu życze zeby wrócił w wielkim styl, niech chłopak będzie w czołówce.
Przyjechał specjalnie do Zakopanego podziękowac polskim kibicom i lekarzom, to jest coś wspaniałego słysząc na własne uszy i widząc jak skoczek który jeszcze pare miesięcy temu leżał w spiączce teraz staje przed nami i dziękuje. Janek wyszedł na wybieg wielkiej krokwi dziękował i pozdrawiał kibiców. Wiem, ze tego telewizja nie pokazała a szkoda bo to było piękne.
autor: Dwa tysiące sześć (radek2006@gazeta.pl) , 28 sierpnia 2007, 18:09
Tym razem już na temat
Janka, po tak długiej przerwie w skakaniu czeka teraz długa droga do osiągnięcia odpowiedniego poziomu sportowego. Najważniejsze, że te pierwsze skoki ma za sobą - życzę mu wytrwałości.
autor: fanka_austrii (joar@op.pl) , 28 sierpnia 2007, 17:13
-
brawo! jednak wrocil! nie kazdego byloby na to stac...ja bym sie bala ale on sie nie poddal...super!
Qrcze rzeczywiscie ;P
ja tez jak bylam w tesco widzialam go z bliska i tak myslalam kogos mi przypomina :D
MAcie RacjE HANNIEGO :)
autor: krzycho (*125.centertel.pl), 28 sierpnia 2007, 13:41
-
Zyczę dalekich lotów Janek! Cieszę się że przełamałeś się w sobie i powróciłeś już na skocznie.Pozdrawiam!
@Luk
Tak na tej fotce wygląda jak Sven Hanawald.
autor: Luk , 28 sierpnia 2007, 13:00
-
Może i jestem ślepy, ale mi się wydaje że Mazoch jest podobny do Hannawalda ;]
autor: motylek_ja , 28 sierpnia 2007, 12:34
-
Jan, Janek, Jaś czy Jasiek- Honza po prostu...... ciesze sie, ze sie przelamal ... z pewnoscia pomogla swietna atmosfera w Zakopanem..... kibice w Zakopanem zawsze beda go dopingowac- w ich sercu on juz na zawsze odnalazl stale miejsce.....