FIS Cup w Oberwiesenthal: Thomas Thurnbichler wygrywa, Krzysztof Miętus dwunasty
Sobota, 01 września 2007, 17:49
Pierwszy konkurs FIS Cup rozgrywany w niemieckim Oberwiesenthal (HS-106) wygrał Thomas Thurnbichler. Austriak prowadził już na półmetku zawodów po skoku na 97 metrów, w finale skoczył dwa metry bliżej, ale zdołał utrzymać prowadzenie.
Drugie miejsce zajął reprezentant gospodarzy, Danny Queck, który po pierwszej słabszej próbie (93,5m), w drugiej serii oddał najdłuższy skok konkursu - 98 metrów. Najniższy stopień podium zajął Anders Johnson, reprezentant Stanów Zjednoczonych skoczył 97,5m oraz 94,5m.
Najlepszy z Polaków, Krzysztof Miętus został sklasyfikowany na 12. pozycji po skokach na 89m i 93m. 17. był Sebastian Toczek, który w drugiej serii skoczył najdalej z Polaków - 94 metry. Do finału awansowali również Dawid Kowal oraz Kamil Kowal, którzy zajęli odpowiednio 22. i 23. lokatę. 25. był Dawid Kubacki, zawodnik TS Wisła Zakopane po pierwszej serii był najwyżej sklasyfikowanym Polakiem (19.). Pozostali nasi reprezentanci nie zdołali awansować do finału, a Wojciech Gąsienica-Kotelnicki został zdyskwalifikowany.
Skrócone wyniki konkursu: 1. Thomas Thurnbichler AUT - 97m; 95m - 232pkt
2. Danny Queck GER - 93,5m; 98m - 230pkt
3. Anders Johnson USA - 97,5m; 94,5m - 228,5pkt
1.K.Miętus ------ 3 oraz 12 miejsce - A kadra
2.S.Toczek ----- 5 oraz 17 miejsce - B
3.D.Kowal ----- 21 oraz 22 miejsce - B
4.K.Kowal ----- 11 oraz 23 miejsce - A
5.D.Kubacki --- 43 oraz 25 miejse - B
6.J.Kot --------- 20 oraz 34 miejsce - B
7.M.Cieślar ---- 33 oraz 42 miejsce - B
8.J.Ziobro ----- 49 oraz 42 miejsce - B
9.A.Cieślar ---- 17 oraz 45 miejsce - C
10.W.Gąsienica-38 oraz DSQ -------- B
Najlepsi w treningu K.Miętus i S.Toczek,okazali się najepszymi w konkursie - 12 i 17 miejsce.
autor: dzisiejsze wyniki (*xl6.internetdsl.tpnet.pl), 02 września 2007, 14:37
-
http://www.wsc-erzgebirge.de/ pdf/ergebnisse%2002.09.2007.pdf
8 był krzysiek miętus i wojtek gąsienica-kotelnicki
6 polaków punktowało
autor: egl , 02 września 2007, 11:41
-
ok może troche przesadziłem , rzeczywiście niewiele dotychczas skakali za granicą ale na dzień dzisiejszy nie ma mowy o tym żeby skakali w COC , jeśli zaczną zajmować miejsca w ''10'' na FISie to zobaczymy (może juz dziś będzie lepiej)
autor: kibicka (*y58.neoplus.adsl.tpnet.pl), 02 września 2007, 11:20
@egl.
Wyniki może tylko średnie, ale całe szczęście że wreszcie dostali szansę na wyjazd i starty. w ubiegłym sezonie przecież startowali tylko w FIS CUP w Zakopanem, a tak to szlifowali formę na sali gimnastycznej i skoczni tylko w Zakopanem. Trzeba jak najczęściej startowac na różnych skoczniach, a wyniki przecież nie będą znakomite po jednym starcie. Są to zdolni chłopcy i wierzę że w sezonie zimowym osiągną sukcesy jeśli WRESZCIE dostaną szansę na międzynarodową rywalizację!
autor: Dwa tysiące sześć (radek2006@gazeta.pl) , 02 września 2007, 10:57
@egl
Dlaczego Cię to dziwi? To dopiero ich pierwsze zawody międzynarodowe, muszą się po prostu oskakać. W poprzednich sezonach nie dostawali za wiele szans na występy. Cierpliwości @egl.
autor: egl , 02 września 2007, 10:37
-
mnie w ogóle dzwi jedna rzecz , przyjeżdżają na FIS cup kadrowicze z kadr A i B i nie radzą sobie z rówieśnikami z Niemiec , którzy nie trenują w żadnych kadrach (Queck , Freitag , Jeske , Polichronidis itd.)
rozumiem Niemcy znają te skocznie ale bez przesady..przecież ci Niemcy co tu startują to nawet nie są w najlepszej piątce juniorów w swoim kraju ( lepsi są min. Bodmer (rocznik-91) , Bogner (90) , Schoft (90) , Horlacher (89) )
czyżby nasi juniorzy byli aż tacy słabi , mam nadzieję że dziś będzie o niebo lepiej
autor: vegx gg: 1714153, 02 września 2007, 10:17
-
@ppp
Może po tym występie przesuną Quecka do kadry B. Można być i poza kadrą a mieć znane nazwisko np. Skupień
autor: ppp (*213.134.180.54), 02 września 2007, 09:56
-
@vegx,
przecież pisze, że zawodnicy naszej kadry A, a nie nasi młodzieżowcy. Queck zapewne nie jest nie tylko w niemieckiej kadrze A, ale nawet i kadrze B tego kraju. O to mi chodzi. I to powoduje moje niezadowolenie.
@ja - bez komentarza...!
autor: Henio (*195.26.24.12), 02 września 2007, 09:00
Miętus b.dobrze
Dla mnie 16-letni K.Miętus rewelacyjnie (pierwszy w swojej kat.wiekowej)- pozostali raczej słabo -martwi brak formy K.i D.Kowali.
Szkoda że nie dają szansy startu Klimkowi -czyżby obawa że mógłby wskoczyć do pierwszej dziesiątki i wygrać z kadrowiczami z A I B ?
autor: pytający (*167.chello.pl), 02 września 2007, 01:44
PYTANIE DO REDAKCJI
Za równo tydzień są konkursy w Hakubie.
Może redakcja by się obudziła i napisała coś na temat transmisji w TV? Bo tu sobie nie można zaplanować weekendu bo nie wiadomo kiedy będą konkursy w TV.
Prosiłbym również o dokładne wytłumaczenie godziny drugiego konkursu (bodajże o 3 w nocy)
Nie każdy może zrozumieć w jaki to będzie dzień więc proponuje napisać ile godzin po pierwszym będzie drugi.
12? Czy może 36?
Z góry dzięki :)
autor: vegx gg: 1714153, 02 września 2007, 00:40
-
@ppp
A myślisz, że dla tych za granicą nasi są jakimiś znanymi młodzieżowcami? My nie kojarzymy Quecka a oni nie wiedzą kim jest Miętus - proste.
To działa w dwie strony więc pomyśl.
autor: ppp (*213.134.180.54), 02 września 2007, 00:36
-
Szczerze to marniutkie wyniki naszych. W takich zawodach skoczkowie naszej kadry A przegrywają z kompletnie nieznanymi młodzieżowcami "z nikąd". Nie jest dobrze.
autor: JONTEK (*z71.neoplus.adsl.tpnet.pl), 01 września 2007, 23:33
-
Można tylko powiedzieć słabo tam startuje Kadra A I B polski i nie mioze nawet cala wejść do 30 cienizna nic obiecującego jestem zawiedzony ale jak dobiera sie kadre pio wynikach Lotos Cup a n ie po realnej wartosci to nic dziwnego jak tgo sie mówi wyżej hu-a nie podskoczysz tak z niektórymi zawodnikami daleko nie zajdziesz.
Moim skromnym zdaniem lepsze wyniki osiaga ze swoimi zawodnikami pan Jarząbek z kadrą C i O= oldboji albo olimpijczyków.
autor: szkoki (*85.195.119.22), 01 września 2007, 20:26
-
Nie no, jasne wyniki Polaków OK. Ale na pewno nie upoważniają do wysłania ich na Puchar Kontynentalny.... Do nauki skakania lepszy FIS Cup, Puchar Alp itp.; niż dołowanie się skokami na poziomie słabszych Kazachów, lepszych Bułgarów (z cały szacunkiem dla nich) w CoC. No bo gdzie w CoC jest Johnson i ile metrów za nim są tutaj Polacy...
Kada A poprawiła wyniki. Jeśli jutro skoczą lepiej to może pojadą na ostatnie zawody Pk tego lata ?
autor: krzycho (*129.centertel.pl), 01 września 2007, 18:34
Puchar FIS
Czyżby Wojciech Gąsienica-Kotelnicki - DSQ? Cieszę się że 5 zawodników mamy w drugiej serii,może wtedy poprawią swoje wyniki z pierwszej serii i awansują o kilka miejsc.Szkoda że pozostała piatka nie weszła do II serii. Żal bardzo też że nie awansował Kuba Kot. Ale bądźmy optymistami. Jutro też jest dzień i jutro też są zawody.Może jutro będzie lepiej.Liczę na to i trzymam kciuki.
Turkowi trzeba będzie się przyjrzeć w tym sezonie - w końcu nie byle jaki trener go przygotowuje.
autor: andbal , 01 września 2007, 18:26
Gąsienica
A co z nim ? Przecież na treningu skakał Czyżby DSQ.
autor: Agniesia (*225.neoplus.adsl.tpnet.pl), 01 września 2007, 18:20
-
No szkoda Kuby Kota, bo faktycznie niewiele brakowało, a był by w II serii, ale to już trodno, nic się nie poradzi...cieszmy się i tak z tego że mamy jakichś zawodników w II serii! I to aż 5 ;-)
autor: asia21_02 (*q92.neoplus.adsl.tpnet.pl), 01 września 2007, 18:12
-
Polacy tak jak zwykle, czyli średnio. Czterech naszych reprezentantów w II serii to i tak w miare dobry wynik. Kotowi tylko 1 m zabrakło, szkoda.
TIP: Prosimy o używanie kulturalnego języka i pisanie na temat!
Komentarze nie na temat będziemy usuwać!