Już niebawem ma powstać film o słynnym skoczku narciarskim. Zawodnik ten zyskał popularność nie przez dalekie, podniebne loty na światowych skoczniach, ale dzięki skokom o 20- 30 metrów krótszych od pozostałych. Mowa tu oczywiście o Eddiem "Orzeł", a właściwie Michaelu Edwardsie.
W rolę głównego bohatera wcieli się Steve Coogan. Prace powinny ruszyć już w styczniu 2008 roku. Na ekrany kin film trafi dokładnie po 20 latach od startu Brytyjczyka na Igrzyskach Olimpijskich w kanadyjskim Calgary.
Michael urodził się na początku grudnia 1963 roku w miejscowości Cheltenham. Jest pierwszym w historii reprezentantem Anglii w skokach narciarskich uczestniczącym w najważniejszej sportowej imprezie. Jego największym osiągnięciem było zajęcie 55 miejsca podczas Mistrzostw Świata rozgrywanych w niemieckim Oberstdorfie w 1987 roku.
Do Edwardsa należał też rekord Wielkiej Brytanii w długości skoku, a wynosił on 117m. Jego fatalna postawa w konkursach uczyniła go sławnym. Do dziś uznawany jest za głównego pretendenta do miana najgorszego zawodnika tej dyscypliny sportu.
Warto dodać, że skoki "The Eagle" stały się jedną z przyczyn wprowadzenia przez FIS systemu kwalifikacji do zawodów.
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się, aby skorzystać ze wszystkich opcji forum!
autor: (*d35.neoplus.adsl.tpnet.pl), 18 stycznia 2008, 19:52
4525656962558
trryurty
autor: fabio (*2-4.apus-net.pl), 05 października 2007, 16:48
-
Jako ciekawostka dla tych co nie wiedzą o tym, powstał kiedyś film produkcji fińskiej o Mattim Nykanenie pt. "Matti..." tylko niestety nie trafił do dystrybucji polskiej a w internecie też go nie ma do ściągnięcia.
autor: Filip (*aos.magma-net.pl), 08 września 2007, 12:50
-
@Luk
Wiesz, patrzac w ten sposob - ze Mateja zaraz po Malyszu - to Eddie jest najwybitniejszym skoczkiem wszechczasow w Anglii.
Pozdrawiam
autor: Luk , 07 września 2007, 22:35
-
Wlasnie, Mateja ma najwiecej osiagniec z polskich skoczkow po Adamie Malyszu.
Ja jestem pełna podziwu i szacunku:) Mimo , ze tak słabo skakał , wciąż próbował , wciaż skakał:)
Przecież nie każdy moze osiągac pierwsze miejsca ..
Widać ze chciał skakać :)
A Ja mam nadzieję,ze kiedyś będzie film o Adamie Małyszu!Nie taki jakiś..... tylko poprządny długi,ciekawy film...Barzdo chętnie bym obejrzała
autor: Fanka , 07 września 2007, 15:14
-
Nie wiem może się mylę, musiałabym to sprawdzić ale wyszła jakis czas kaseta VHS "Potęga skoku Adam Małysz "
Tam sa filmy archiwalne i chyba ten gośc jest pokazany podczas skoku, skakał w okularach a na nich miał google.
autor: Fan (*119.neoplus.adsl.tpnet.pl), 07 września 2007, 07:54
no właśnie
małysz czy nykanen?moim zdaniem teraz jeszcze NYKANEN,ale niedługo ADAM MAŁYSZ!MIAU!
autor: bartee78 (*192.neoplus.adsl.tpnet.pl), 06 września 2007, 22:48
-
http://youtube.com/watch?v=Xrn8mz7lovc
autor: Fan Morgernsterna :) (jak63@o2.pl) gg: 7661904, 06 września 2007, 21:24
Skoczkowie
Czy mi się wydaje? Był chyba jeszcze jakiś skoczek angielski, o nazwisku James. A może mi się wydaje...
autor: Osullivanfan (*s16.neoplus.adsl.tpnet.pl), 06 września 2007, 21:19
Eddie
Ma ktoś film z jego skokami? Nie chce mi się załadować ten z multimediów :(
autor: farafanelka gg: 9090096, 06 września 2007, 21:16
@fan
Kto jest najlepszym skoczkiem? Moim zdaniem nasz Adam Malysz!
autor: Fan (*196.neoplus.adsl.tpnet.pl), 06 września 2007, 20:41
@wszyscy na forum i nie tylko
jeśli Edwards jest najgorszym skoczkiem w historii,to kto jest najlepszym?
a tak wogole to kiedy dokladnie ma wejsc ten film do kin? i kiedy bedzie mozna go ogladac w Polsce...?
autor: d. (*a16.neoplus.adsl.tpnet.pl), 06 września 2007, 18:46
czepiając się nieco
bez obrazy, ale po jakiemu to:
" Mowa tu oczywiście o Eddiem "Orzeł"."
p.s.
Już chyba wiem. Po polskiemu...
autor: egl , 06 września 2007, 18:42
-
20-30m ? przecież Eddie rzadko kiedy dolatywał do 60m
dla przykładu na K114 w Calgary kiedy najlepsi przekraczali punkt K Edwards skakał 67 i 71m a na K89 2x 55m , jego skoki zawsze wyglądały podobnie tj. wyprostowanie sylwetki po przejechaniu progu wymach rękoma i lądowanie na buli
autor: vegx gg: 1714153, 06 września 2007, 18:27
-
Na onecie po tytule wiadomości zaczęli pytać czy nie chodziło czasem o Roberta?
Zresztą fakt, 20-30m bliżej od pozostałych to się czesto niektórym naszym kadrowiczom w poprzednich latach zdarzało.
autor:manuel@ (*iec.rokita.clubnet.pl), 06 września 2007, 17:50
-
rzeczywiście różnica 20-30 metrów to naprawde nie tak mało... Fajnie że powstanie film o skokach... Jestem ciekawa czy w polsce też ten film wejdzie do kin.
TIP: Prosimy o używanie kulturalnego języka i pisanie na temat!
Komentarze nie na temat będziemy usuwać!