Minęły już ponad dwa lata od czasu, kiedy Sven Hannawald rozstał się oficjalnie ze skokami narciarskimi. Od tamtych dni jego życie znacznie się zmieniło.
Oficjalną przyczyną odejścia była choroba Svena Hannawalda, zwana syndromem wypalenia. Skoczek z Hinterzarten nie odczuwał już żadnej radości z uprawiania sportu. Od czasu tych wydarzeń w życiu Hannawalda zaszły zmiany, zarówno w sferze prywatnej jak i zawodowej.
Sven Hannawald zapewnia, iż przezwyciężył chorobę. Obecnie nie jestem już pod opieką psychologa. Słowa skoczka potwierdzają, iż jego dawne problemy są przeszłością.
Początkowo cierpiałem jak pies, kiedy siedziałem przed telewizorem lub patrzyłem na skocznię - dodaje. Skoki narciarskie stają się powoli znów pasją Svena. Sam przyznaje, iż żadna inna dyscyplina sportu nie daje mu takiego "kopa" jak skoki. Na myśl o tym nie ma u mnie już takiej blokady jak wcześniej - dodaje Hannawald.
W życiu prywatnym Sven Hannawald jest szcześliwy. Dla swojej ukochanej, modelki Nadine, przeprowadził się do Berlina. Wspólnie wychowują rocznego synka, Matteo.
Zawodowo Sven Hannawald poniósł porażkę. Jest mi trudno coś odpowiedniego dla siebie znaleźć. Były triumfator Turnieju Czterech Skoczni nie znalazł jeszcze stałego zajęcia. Rozwija swoje zainteresowania motoryzacyjne, startując w wyścigach samochodowych. Marzy także o tym, aby znów zająć się skokami, może jako komentator, a może jako trener. Swoją motywację czerpie z doświadczeń Michaela Schumachera. Chciałbym iść jego śladem i po zakończeniu kariery ułożyć sobie życie od nowa.
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się, aby skorzystać ze wszystkich opcji forum!
autor: monia007 (*i35.internetdsl.tpnet.pl), 14 stycznia 2010, 12:09
-
sven był jest i zawsze pozostanie dla mnie wielkim mistrzem, którego nikt nigdy nie pobije. sven wierze w ciebie i wierze ze wrócisz na skocznie. zycze ci tego...
autor:Majtek (*107.gprs.plus.pl), 04 stycznia 2008, 21:44
sven
sven był świetnym skoczkiem szkoda ,że się spalił
psychicznie.Gdy on wygrywał Adam był w kryzysowej formie nie zapomne jego wielkich skoków w Zakopanem i na innych skoczniach.przeszedł do histori.Ale twierdze że najlepszym skoczkiem w histori jest Adam Małysz.Nykanen się chowa.Adam szanuje Svena bo to wielki skoczek, który zbyt wcześnie stracił wiarę we własne umiejętności
autor:ann (*194.internetdsl.tpnet.pl), 20 listopada 2007, 15:12
:)
BArdzo lubiłam Svena...miałam 14 lat gdy on odnosił duże sukcesy i zachowywałam się jak głupia małolata uwielbiająca swego ukochanego idola. Teraz mam 18 i zarówno ja jak i moi znajomi śmiejemy się z tego... Kiedyś uważałam że jest wspaniałym człowiekiem a teraz sama nie wiem co o nim sądzić...facet jest depresyjny ok, ale ma masę innych odpałów. Np. podziwia Beckhama (nie wiem czy dobrze napisałam nazwisko) a dla mnie to pusty laluś, marzy o zostaniu fotomodelem i ma fioła na punkcie własnego wizerunku i tego jak wygląda... Nie lubię takich facetów. Ale skoczkiem był dobrym, choć swoje dalekie latanie w dużej mierze może zawdzięczać bardzo niskiej wadze, jego styl lotu był jednak piękny....Gdy myślę o Svenie mam mieszane uczucia
autor:Adi (*198.zgora.dialog.net.pl), 19 listopada 2007, 14:19
Conan
To że Hanawald był slabszy od Adama to na pewno nie tylko kwestia psychiki.
autor: expert (*v74.neoplus.adsl.tpnet.pl), 15 listopada 2007, 19:01
-
Conan się kompromituje pisząc,ze to psychika spowodowała ze Hanni nie zdominował skoczni kosztem Adama.To świetny skoczek, ale nie tak blyskotliwy jak Adam i bez tego "powera" na progu.na dluższą metę nie bylby w stanie wygrywać z Adamem.To problem większości skoczków bo Adam jest unikatowym geniuszem tej dziedziny-we wszystkich elementach.
autor: jozek_sibek (jozek_sibek@interia.pl) , 14 listopada 2007, 19:04
S.Hannawald w PŚ,od sezonu 1999/2000.
1999/2000 - 4 miejsce -1065 pkt - 2 Niemiec
2000/2001 - 9 miejsce - 462 pkt - 2 Niemiec
2001/2002 - 2 miejsce -1259 pkt - 1 Niemiec
2002/2003 - 2 miejsce -1235 pkt - 1 Niemiec
2003/2004 -24 miejsce - 253 pkt - 4 Niemiec
z calym szacunkiem na trenera to on raczej sie nie nadaje. ma slaba psychike..a poza tym na poczatek zapewne uczyl by mlodziez a trener musi miec autortet...wiec zastanawia mnie czy na jego podopiecznych rowniez splynal by syndrom wypalenia. niech lepiej zajmie sie komentowaniem.
autor:Tomix (*148.lublin.mm.pl), 14 listopada 2007, 15:13
-
Conan: to w takim razie czemu Sven nie wygrał pucharu w sezonie 2001/2002. O ile dobrze pamietam nie miał wtedy zbyt dużych wpadek z psychiką. Życzę mu również serdecznie powodzenia chociaż moim zdaniem odpowiedniejszą pracą dla niego byłby chyba komentator a nie trener.
autor: Jurek Kyć (*62.29.142.66), 14 listopada 2007, 13:49
Dawniej było lepiej...
Zobaczcie!Kiedyś za telemark to się dostanie 19.5,za prawie podpórkę można dostać nawet 17.0!A teraz to za telemark można 18,18.5!Oszuści!
autor: Jurek Kyć (*62.29.142.66), 14 listopada 2007, 13:45
Uff Hanni...
Dobrze,że już pokonałeś chorobę.Ale skoczek narciarski i trener skoków narciarskich to zupełnie co innego!
autor: kinia (*907.centertel.pl), 14 listopada 2007, 11:49
@docent
Nie pamiętasz jak w Harrachovie "kibice" rzucali w Svena śnieżkami?
autor: Conan (*aos.magma-net.pl), 13 listopada 2007, 22:00
-
Gdyby Sven mial nieco silniejsza psychike to on a nie Adam zdobywalby trofea w ostatnich latach. Pomijajac psychike(bardzo wazny czynnik) to jako skoczek byl zdecydowanie lepszy pod kazdym wzgledem.
autor:Adi (*198.zgora.dialog.net.pl), 13 listopada 2007, 21:57
-
Pamiętam okres pierwszych spektakularnych sukcesów Adama Małysza. W komentarzu dla ktorejś z niemieckich telewizji Sven odniosl się do tego z sarkazmem: ,,zobaczymy jak dlugo potrwa ta jego kariera,,(coś w tym stylu)- sugerując , że niebawem uderzy mu sodowa do glowy. Teraz siedzi w domu i szlag go trafia że Adam nadal jest na topie a o nim powoli zapominają.
No bo jakie on ma tam osiągnięcia w porownaniu z Adamem?
Szkoda, że taki świetny skoczek miał taką słabą psychikę. Mógłby skakać dłużej. Fajnie, że chce powrócić do sportu. Życzę mu powodzenia!
Chciałabym zobaczyć jeszcze kiedyś Svena w locie. Tak, wiem, to niemożliwe... Pamiętacie ten styl? 9 "20" i 1 "19,5" od sędziów?Heh, wtedy było nieźle... Tylko nigdy nie lubiłam tej jego dziwnej radości z sukcesu. Taki egoista, zarozumialec. Ale jednak teraz brakuje mi go trochę w zawodach.
autor: popex (*211.neoplus.adsl.tpnet.pl), 13 listopada 2007, 18:19
-
Sven ty lepiej siedź w domu i nie denerwuj mnie i innych "życzliwych" tobie kolegów z Harrachova! Chyba wiecie o co chodzi?:D
autor: dobra rada (*206.neoplus.adsl.tpnet.pl), 13 listopada 2007, 17:10
-
A kto mu broni skakać w zawodach weteranów? Tam skacza nawet 70-latkowie i to na skoczniach K-70.
Emocje te same tylko kasy z tego nie ma i moze to go "boli".
autor: docent (*170.neoplus.adsl.tpnet.pl), 13 listopada 2007, 16:18
hmmm...
ciekawe gdyby się tak spotkali Adam, Sven, Martin i Ahonen w najwyższej formie... ciekawe kto by wtedy wygrał...
autor: (*-35.szczecin.mm.pl), 13 listopada 2007, 16:00
-
fakt, juz na skoki troche stary zwlaszcza po takiej przerwie
a szkoda bo bym chetnie go jeszcze zobaczyla na skoczni
podziwiam za decyzje o wyprowadzce to berlina
ja bym sie tam z gór nie wynosila :D
autor:adi (*198.zgora.dialog.net.pl), 13 listopada 2007, 15:26
-
Tak, to prawda pasjonujących pojedynków między Adamem i Hanawaldem nigdy nie bylo.
autor: Carmen gg: 2812022, 13 listopada 2007, 15:16
-
No ze Shmitem też oczywiście masz racje ale tego ja za dobrze nie pamiętam.. za to Hannawalda i Adama jak najbardziej I nie wydaje mi się żeby moje stwierdzenie było nie prawdziwe Może nie były to pojedynki jak z Martinem ale napewno były.. Gdybym tego nie pamiętała nie pisała bym o tym a pamiętam to doskonale.
autor: Adrian D. , 13 listopada 2007, 15:06
-
Nie wiem o jakich pasjonujących pojedynkach Małysza z Hannawaldem mowa? Kiedy Małysz był w formie Hannawald przeżywał kryzys i odwrotnie. Nie było takiej sytuacji żeby obaj byli w jednym czasie w wysokiej formie. No może poza Igrzyskami w Salt Lake, ale tam akurat górą był Amman. Najbardziej pasjonująca była walka Małysza ze Schmittem. Sezon 2000/01, to było cos niesamowitego...
autor: Carmen gg: 2812022, 13 listopada 2007, 14:50
-
Mi też Brakuje Svena .. Nie będę ukrywać że Pojedynki między nim A Adamem były najbardziej pasjonujące jakie kiedy kolwiek oglądałam w Skokach dlatego tym bardziej szkoda że Hani już nie skacze ,jednak miło się czyta że u niego wszystko Ok i że poukładał sobie życie tak 3maj Sven ! :) Pozdrawiam.
autor: Mojca78 , 13 listopada 2007, 14:23
Sven
Te lata, kiedy Sven skakał, bardzo mile wspominam, z taką nostalgią. Najlepiej mi sie wtedy oglądało zawody. Moim zdaniem było ciekawiej niż teraz... A może po prostu jestem już za stara, żeby mieć taką radość z oglądania jak wtedy...?
autor: docent (*253.neoplus.adsl.tpnet.pl), 12 listopada 2007, 22:03
marzenia
może by tak sven wystartował w MŚ w lotach:))))
To tylko marzenia, a szkoda....
Sveni bardzo nam Cie tu w świecie skoków brakuje ... Sa ludzie , ktorych nigdy sie nie zapomina i Ty wlasnie do nich nalezysz ... Czekam kiedy znow zobaczymy Cie usmiechnietego na skoczni czy to w roli trenera czy w roli komentatora :)
nie przerwanie od kad odeszles ze swiata skokow trzymamy za Ciebie kciuki SVEN :)
POWODZENIA :)
autor: docent (*253.neoplus.adsl.tpnet.pl), 12 listopada 2007, 20:39
SVEN
Sven wróci do skoków, ale raczej już nie do skakania! mimo wszystko chciałbym się mylić! chciałbym go zobaczyć chodz w jeszcze jednym konkursie...
autor: huncwotka gg: 7385445, 12 listopada 2007, 20:02
-
zawsze bardzo mi było przykro z powodu Svena więc ciesze się z jego powrotu do zdrowia. Byłoby wspaniale gdyby znów skakał ale niestety nie jest to możliwe...
autor: Maks (*235.neoplus.adsl.tpnet.pl), 12 listopada 2007, 19:24
-
"Minęły już ponad dwa lata od czasu, kiedy Sven Hannawald rozstał się oficjalnie ze skokami narciarskimi."
O ile dobrze pamiętam, Sven nie zakończył sezonu 2003/2004 i nie wrócił już na skocznię...
Ale mogę się mylić
autor: Boy , 12 listopada 2007, 19:16
-
A jak czytam tutaj niektóre wypowiedzi to taką mam minę --> :|
Ludzie on nie wróci do skakania, tylko ewentualnie do skoków!
autor: Boy , 12 listopada 2007, 19:14
-
Do Svena można mieć spore pretensje o to, że tak łatwo się poddał. Z pewnością gdyby wrócił to mógłby jeszcze poskakać kilka lat na naprawdę wysokim poziomie. Wielka szkoda, że tak wielki zawodnik karierę zakończył w tak fatalnym stylu.
autor:manuel@ (*iec.rokita.clubnet.pl), 12 listopada 2007, 18:37
manuel@
o, Sven wraca!..fajnie!..mam nadzieje że już przezwyciężył ,,depresje'' i znowu będzie miał radość ze skakania...Powodzenia!
moze nie bede oryginalna, ale chetnie widzialabym ciebie spowrotem na skoczni.Sven wracaj jak mozez najszybciej!
autor: docent (*253.neoplus.adsl.tpnet.pl), 12 listopada 2007, 18:18
SVEN WRACAJ!!!!!!!!!
Sven wracaj do skoków! Okabe jest starszy i skacze! Jesteś legendą tego sportu! Skacz razem z Adamem do igrzysk!
autor: Speed (*82.160.190.63), 12 listopada 2007, 17:57
-
Schumachert ułożył sobie życie po zakończeniu kariery, lecz będzie uczestniczył w przedsezonowych testach w listopadzie jako kierowca w Ferrari. TYlo że do bolidu łatwiej jest wrócic jak na skocznie, lecz Sven juz na pewno nie wróci bo to niemozliwe
fajnie by bylo jakby sven wrocil do skakania. zrobilo by sie ciekawiej w pucharze. duzo zdrowia zycze Svenowi:)
autor: Agnes... (*085.chello.pl), 12 listopada 2007, 15:52
-
gratuluje Svenowi powrotu do zdrowia i mam nadzieje ze jeszcze o nim usłyszę może faktycznie jako o trenerze lub komentatorze w każdym bądz razie życze mu wszystkiego najlepszego i oby tak dalej!
Szkoda mi go trochę. Myślę że jeszze o nim usłyszymy własnie np jako trner, chociaż wydaje mi się, że komentator to odpowiedniejsze zajęcie dla niego. :p
zycze powodzenia. szkoda tylko ze Sven jest grubo po 30stce...bo tak to by mogl jeszcze poskakac ze 2 seozony na wysokim poziomie. Nigdy za nim nie przepadalem ale jakos brakuje mi go na skoczni.
TIP: Prosimy o używanie kulturalnego języka i pisanie na temat!
Komentarze nie na temat będziemy usuwać!