Czeski skoczek - Jan Mazoch - kończy karierę zawodniczą. Skoczek, na którego były zwrócone oczy wszystkich kibiców, po tym jak groźnie upadł podczas Pucharu Świata w Zakopanem w 2007 roku, 17 sierpnia ma pożegnać się ze skokami, podczas lokalnych zawodów na skoczni K-90 we Frenstacie.
Wśród nieoficjalnych powodów takiej decyzji 23-letniego zawodnika wymienia się m.in. złą sytuację i liczne konflikty w czeskich skokach narciarskich.
Jak poinformował nas trener Richard Schallert, największym problemem jest jednak uraz psychiczny, jaki pozostał u Jana Mazocha po feralnym upadku w Zakopanem. Według szkoleniowca czeskich skoczków, Mazoch nie może wyzbyć się lęku przed skakaniem na dużych obiektach, a co za tym idzie, nie skacze na sto procent swoich możliwości.
Sympatyczny czeski zawodnik chce teraz poświęcić czas przede wszystkim żonie i dziecku.
Jak widać wyniki słabiuteńkie - tylko po jednym razie punktował w sezonie!
W Zakopanem osiągnięcie zyciowe - paradoksalnie "dzieki" upadkowi.
autor: jur (*s58.neoplus.adsl.tpnet.pl), 14 sierpnia 2008, 15:37
-
w Formule 1 tez jest coś takiego, że po groźnym wypadku kierowca juz nigdy nie osiąga swoich najlepszych czasów sprzed wypadku. Prznajmniej tak wyjaśniał to wiele lat temu Austriak Gerhard Berger. Ale nie wiem, jak to sie ma do wypadku Kubicy w Montrealu sprzed roku, trzeba by jego zapytać. Ja sie kiedys wywaliłem na rowerze jadąc 48 km/h, a wczesniej miałem rekord 51 ale juz nie próbuję;( dziwne uczucie
autor: Nadiki , 12 sierpnia 2008, 12:29
Potwierdzone w Czechach
http://www.z1tv.cz/#player
Nawet wywiaz z Mazdą.
autor: Nadiki , 11 sierpnia 2008, 17:17
@ Upadki
Jeden śmiertelny upadek na skoczni się zdarzył, podczas treningu. 14-letni Holender trenujący w Niemczech. Pisane tu było o tym kilka mies. temu.
autor: geo3 (*134.neoplus.adsl.tpnet.pl), 09 sierpnia 2008, 21:07
-
autor: Matti (*106.internetdsl.tpnet.pl), 09 sierpnia 2008, 21:03
-
Harri Ollin ja mäkimaajoukkueen yhteistyö päättyy toistaiseksi nie wiem co to znaczy. chyba go wyrzucili z reprezentacji.kto bedzie wiedział co to znaczy niech da komentarz
autor: (*222.broker.com.pl), 09 sierpnia 2008, 20:16
-
Witam, zakładam serwis o skokach narciarskich. Kto chciałby dojść do redakcji jako grafik, newsman, felietonista lub kompilator (robienie filmów na youtube) niech zgłasza się na 3930334
autor: Grzegorz (*192.168.21.46), 09 sierpnia 2008, 18:05
Jeszcze wróci
Ja mam nadzieję ,że on jeszcze wróci. Nie kończy się w skokach kariery w tak młodym wieku. Niektórzy już zapowiedzieli koniec i wracali(np.Alan Alborn)
autor: Natusia (*154.neoplus.adsl.tpnet.pl), 09 sierpnia 2008, 13:29
-
Zdziwiłam się bardzo na tą wiadomość:( Szkoda, że Janek kończy karierę. Jednak nie dziwnię się, ze uraz psychiczny pozostał. Pewnie każdy ze skoczków po takim okropnym wypadku by sie nie pozbierał do końca. Życze wszystkiego najlepszego temu czeskiemu skoczkowi:) Niech mu sie wiedzie jak najlepiej;*
autor: Asia (*115.tp.unicity.pl), 08 sierpnia 2008, 22:16
-
Janek był jednym z moich ulubionych zawodników. I to od kilku lat. Przez ten wypadek stał się dla mnie jeszcze bliższy. Kiedyś kibicowałam Svenowi - zakończył karierę. Teraz taką samą decyzję podjął Janek...
Ciężko mi z tym i smutno. Ale cóż , to jego decyzja - i musimy ją uszanować. Ma żonę dziecko i nic dziwnego,że to rodzina jest teraz dla niego na pierwszym miejscu...
Będzie mi jednak zawsze brakować Janka na skoczni. Jego pogody ducha, uśmiechu...
autor: (*133.isp.tvkg.net), 08 sierpnia 2008, 20:29
Będzie Janda .......
Fajna impreza w skokach będzie w Czechach w Lomnice nad Popelkou 09.08.08 w sobotę o 20.30 kwalifikacje na k70 a w niedzielę10.08.08 od 10.00 zawody w skokach młodzieży i starszych wstęp tylko 20 koron .
autor: (*-50.icpnet.pl), 08 sierpnia 2008, 18:56
@nieznany (*j32.neoplus.adsl.tpnet.pl),
Ty chyba sama nie wiesz o czym mówisz.
Jesli tyle bylo tych wyopadków i to takich samych jak twierdzisz, to dlaczego nic nie napisali, że jakiś zawodnik jest w spiączce z powaznym urazem czaszki ?
Myślisz, że jeśli ktos by doznał takiego urazu jak Janek, to media by o tym nie napisali ?
Takie same upadki i zaraz wstają i nic im nie było ?
A to ciekawe! dlaczego janek nie mógł jakos wstać, co ?
autor: oleshia (*220.internetdsl.tpnet.pl), 08 sierpnia 2008, 15:47
-
Uuuuu, szkoda. Taki fajny z Niego skoczek.
Ale wiadomo, jego zdrowie zarówno psychiczne, jak i fizyczne są najważniejsze. A jesli się boi, to trudno się tego wyzbyć.
Życzę mu powodzenia, w życiu prywatnym
autor: Czuowiek-Guma gg: 666, 08 sierpnia 2008, 09:33
Boy
racja ale mnie sie wydaje ze Janda poskacze jeszcze 1 sezon
mam nadzieje ze do rozpoczecia sezonu zimowego nikt nie ubedzie...
autor: Kasienia , 07 sierpnia 2008, 22:22
nieznany (*j32.neoplus.adsl.tpnet.pl)
Tak, tak... masz całkowitą rację. Dla przeciętnego skoczka pęknięta czaska i uraz mózgu to po prostu pryszcz. I po co odwozili go do tego szpitala, nie?
autor: Gingero09:-) (*89.231.192.111), 07 sierpnia 2008, 22:05
-
Brawo Janek.Szkoda,że znikł ze sceny po tym upadku.Ale dzięki za te 5 groszy,które wziosłeś do tego sportu.Powodzenia
To przykre. Ale psychika jest taka silna że jak sobie coś człowiek zakoduje to potem trudno to odkodować. I jeżeli nic nie przemawiało za tym aby dalej skakał i on podjął taką decyzję, to trzeba to uszanować. Pozostaje nam zyczyć musz wszystkiego najlepszego na nowe drodze życia i tego aby nie rozstawał się całkiem ze skokami narciarskimi, kibice nie zapomną go napewno.
autor: Dona (*234.neoplus.adsl.tpnet.pl), 07 sierpnia 2008, 20:15
-
wszyscy ,,anonimy'' z tej strony'jazdy moze sie tu wypowiedziec, a wy nie musicie od razu nasmiewac sie np. z nastolatek, ktore sa w wieku kiedy to,, ten jej sie podoba to mu kibicuje'' Sama pamietam jescze niedawno myslałam zupełnie podobnie i bede ich bronic, niech poki moga zyja w swoimi swiecie marzen, bo pozniej juz tylko szara rzeczywistosc- to raz. Po drugie to, ze kibicuja Jankowi tylko dzieki temu, ze miał upadek to nic złego, recz przeciwnie . To dzieki nim Janek probował wrocic do skakania. Wygrała miłosc i rodzina trzeba mu zyczyc jak najlepiej . Wiem, ze znajac zycie zaraz mnie ktos zjedzie, ale juz jestem przyzwyczajona:)
autor: Luk , 07 sierpnia 2008, 19:09
-
Skoki Klimka Murańki z PŚ Zakopanego z sezonu 07/08:
autor: (*j32.neoplus.adsl.tpnet.pl), 07 sierpnia 2008, 16:06
@nieznany (*242.internetdsl.tpnet.pl
Wiesz ilu skoczkówe zaliczyło taki wypadek? No ale oni to robia na treningach, bez TV i publiczności, bez serwowanej przez lekarzy farmakologocznej śpiączki. Po 5 minutach dochodzą do siebie i po sprawie...
A kibicowanie komus tylko dlatego, że sie widziało jego wypadek, to trochę dziwny motyw.
Jeśli chodzi o Mazocha to wątpię by az tak się bał skoczni jak to sądzą te kilkulatki co tu histeryzują (przeciez Mazoch juz kiedyś zaliczył taki wypadek) i skakał dalej bez problemów.
Prawdziwym powodem odejścia Janka będą trudności finasowe skoczków czeskich (ich związek po prostu nie wypłaca im "pensji" lub płaci pensje głodowe). Jak ktoś ma rodzinę to musi mysleć o tym jak ją utrzymać.
autor: (*242.internetdsl.tpnet.pl), 07 sierpnia 2008, 15:56
@ nieznany (*j32.neoplus.adsl.tpnet.pl),
A byłeś 20.01.2007 r. na zawodach w Zakopanem? Pamiętasz tę koszmarną ciszę na trybunach? A potem informacje docierające na spotkanie w "Antrakcie" i reakcję na nie prowadzącego je p. T. Zimocha? Takie chwile powodują, że choć skoczków jest wielu, to ten jeden staje się szczególnie bliski... Ja pamiętam również modlitwę w Jego intencji w kościele niedaleko skoczni.
autor: (*j32.neoplus.adsl.tpnet.pl), 07 sierpnia 2008, 15:48
-
A mnie dziwi tylko fakt, że tu tyle wzdychających do niego i jego zakończenia kariery.
Jak odchodza nasi skoczkowie, to pies z kulawa nogą za nimi nie płacze...najwyżej po 2-3 latach znajdziemy w sylwetkach wzmiankę, że "ukończył karierę"
Smutne...
A tak przy okazji co z Mateuszem Rutkowskim, Wojtkiem Toporem czy Danielem Bachledą (który już ponoć pracuje)? i wieloma innymi?
Może ktoś zainteresuje sie losem naszych "byłych" skoczków. Przecież nie byli nawet gorszymi od Mazocha skoczkami i dodatkowo to byli NASI skoczkowie!
autor: __Anonim__ (*233.chello.pl), 07 sierpnia 2008, 15:44
@fannka
bowiem redakcja wiedziała o tym dużo wcześniej, toteż news powinien już dawno pojawić się na tej stronie
autor: (*242.internetdsl.tpnet.pl), 07 sierpnia 2008, 15:36
-
PS 2
I oby zamkął listę tych, co zakończyli karierę po sezonie 2007/2008 lub przed sezonem 2008/2009. Nie powiem, pożegnalna impreza Janne była bardzo udana (a zwłaszcza to, co działo się koło skoczni w Lahti po imprezie ;-), że o powrotnym locie do Polski i moich "łowach" nie wspomnę ;-).
autor: vegx gg: 1714153, 07 sierpnia 2008, 15:31
-
Wielka to strata dla skoków nie jest. Tym bardziej, ze od upadku pokazal sie może ze 3-4 razy na skoczni i to w PK.
autor: (*242.internetdsl.tpnet.pl), 07 sierpnia 2008, 15:30
-
Krótko mówiąc - szkoda. Jest jeszcze młody (we wrześniu skończy 23 lata), mógł sporo osiągnąć. Ale jednocześnie nie powinien skakać, jeżeli nie ma do tego przekonania, pozostał Mu uraz po tym strasznym upadku w Zakopanem /niestety, byłam świadkiem tego wydarzenia na żywo :-(/. Jednak skoki to nieco bardziej ryzykowna dyscyplina niż np. biegi czy pływanie. Miejmy nadzieję, że znajdzie radość i satysfakcję z życia rodzinnego, poza skocznią. A może zechce odwiedzić (razem z Panią Barborą i Panną Wiktorią) Zakopane, chociażby po to, by kibicować Swojemu Bratu - Jirziemu. Tak to jest, że różnie reagujemy na ciężkie doświadczenia życiowe - jeden po męczącym locie z turbulencjami zaraz chce ponownie wsiadać do samolotu, inny - za nic nie skorzysta z tego środka lokomocji.
Dlatego myślę, iż należy jeszcze bardziej doceniać zawodników, którzy po ciężkich upadkach powrócili na skocznię, czesto we wspaniałym stylu, zostając np. mistrzami olimpijskimi.
Dziękuję Jankowi za Jego karierę i raz jeszcze życzę wszystkiego dobrego na nowej drodze życia.
PS. A że - paradoksalnie - najlepszy wynik w karierze w PŚ osiągnął właśnie podczas pamiętnego konkursu w Zakopanem 20.01.2007 r. - to już zupełnie inna historia...
kolejna strata dla skoków narciarskich, widocznie nie bylo mu pisane skakac
chce opiekowac sie rodzina, gdyby nie to to pewnie wyzbyl by się leku przez skokami, tak to dodakowodochodzi odpwoeidzialnosc "nie moge sobie pozwolic na wypadek bo mam dziecko i zone"
rozumiem i w pewnym sensie popieram
autor: fannka (*g-2.eranet.pl), 07 sierpnia 2008, 13:54
-
Co sie czepiacie teraz przynajmniej sie wszyscy oficjanie dowiedzą, a nie nieliczni wtajemniczeni w adres jakieś strony.
A Mazocha szkoda.
autor: Matti (*106.internetdsl.tpnet.pl), 07 sierpnia 2008, 13:51
-
Ogromna strata kolejny zawodnik konczy kariere.jeszcze jest młody jeszcze mógłby skakac dobrze.To jest jego decyzja i trzeba z tym sie pogodzic
autor: plotki ciąg dalszy (*np3.neoplus.adsl.tpnet.pl), 07 sierpnia 2008, 13:20
@Tad
Na oficjalnej stronie Mazocha nadal wisi ze zawiesił skakanie tylko do matury, więc twoja informacja tez jest "plotką" jak tamte od rodziny Mazocha :P
A blog istnieje, tylko czasami jak nie ma kto zamieszczać aktualności, to po prostu przestaje byc widoczny. Na pewno wróci zimą.
autor: __Anonim__ (*233.chello.pl), 07 sierpnia 2008, 13:17
-
trzeba było odpowiedzieć na informacje wysyłane do Ciebie tad, trzeba było sie pofatygować i spytać chociażby zayec'a
autor: Tad (*226.407.14.vie.surfer.at), 07 sierpnia 2008, 13:14
aktualność informacji
Do wszystkich, którzy tutaj rzekomo wiedzieli o wszystkim wcześniej - czy możecie podać jakieś oficjalne źródło, gdzie była ta informacja? Bo to, że były takie plotki to za mało. A na pewno nie będziemy powoływać się na jakiś anonimmowy blog, który na dodatek już nie istnieje...
pierwszy raz to słysze....
szkoda mi go,po tym upadku bacznie śledziłam co sie z nim dzieje i myslałam ze wróci na skocznmie;(
autor: breakway11 (*iec.rokita.clubnet.pl), 07 sierpnia 2008, 12:43
-
Jak to zakończyć karierę.:(:( A tak bardzo go lubiałam..
No szkoda, szkoda...Napewno uraz psychiczny pozostał p tym okropnym wypadku w Zakopanym..
Jego decyzja..No cóż, nam zostaje uszanować jąi i pogodzić się z tym... Szkoda...
TIP: Prosimy o używanie kulturalnego języka i pisanie na temat!
Komentarze nie na temat będziemy usuwać!