Artykuły
MARUSARZ Stanisław


"Król nart" z Zakopanego...Zdjęcie portretowe z lat 30.

Kolejnym miejscem, które odwiedzamy na drodze naszej wędrówki po historii polskich skoków jest Zakopane, a właściwie Małe Żywczańskie. To tu urodził się Stanisław Marusarz. Był synem Heleny i Jana Marusarzów. Ojciec był gajowym, a matka zajmowała się niewielkim gospodarstwem. Mógł, więc tylko pomarzyć o nartach... Ale marzenia mają do siebie to, że często się spełniają i ten młody góralski chłopak został narciarzem. Zaczął uprawianie narciarstwa w wieku 10 lat. Pierwsze narty wykonał z pomocą starszego brata Jana z jesionowego drzewa i drutami przymocował je do butów.

Po latach wielu zadawało sobie pytanie: - Na czym polega fenomen Stanisława Marusarza? Niektórzy odpowiadali, że na 30 latach startów i udziale aż w pięciu olimpiadach zimowych. Także na tym, że gdy stawał do kolejnego skoku publiczność na stadionach w ciszy oczekiwała na skok "Dziadka" i wiadomo było, że skoczy daleko i będzie w czołówce. Mawiał, że w powietrzu skoczek narciarski leci z dużą szybkością, a przy tym musi wykazać się elegancją lotu i opanowaniem w prowadzeniu nart. Zdaniem Marusarza skoczek musi być przede wszystkim odważny, potem silny, dalej spokojny i obdarzony błyskawicznym refleksem. Inaczej mówiąc musi być "prawdziwym chłopem". A talent i stalowe nogi też się przydadzą. Dzięki nim przeskakał całe swoje życie i po królewsku zapisał się w historii polskiego narciarstwa.

Na Ile De France 1932 r.W roku 1955 jeden z najwybitniejszych skoczków w historii narciarstwa Norweg Birger Ruud, w jednym z wywiadów oświadczył, że Stanisław Marusarz stanowi fenomen zwycięstwa tężyzny fizycznej nad czasem - czterdzieści parę lat życia i ponad dwadzieścia lat na skoczniach świata i wciąż nieutracone miejsce w światowej czołówce. Dodał, że nie zna podobnego faktu w historii światowego narciarstwa. I chyba rzeczywiście nie ma drugiego narciarza, który przez ponad 30 lat startował i potrafił pokonać o 20 lat młodszych od siebie skoczków. Stanisława Marusarza nazywano "tatrzańskim orłem", "królem Krokwi", "narciarzem 50 - lecia", ale chyba najtrafniejsze jest określenie"król nart". Bo jakże inaczej nazwać narciarza, który oddał w ciągu swej kariery około 10 tysięcy skoków narciarskich i, jak obliczono, przeleciał w powietrzu ponad 700 kilometrów. Gdy w fińskim Lahti nauczycielka zapytała dzieci o nazwisko najsłynniejszego Polaka, maluchy chórem odpowiedziały "Marusar". O sympatii Birgera Ruuda do Marusarza niech świadczy jeszcze jeden fakt, że w sklepie sportowym braci Ruudów w Kongsbergu Norwegii, znajdowało się wiele zdjęć przedstawiających najlepszych skoczków z całego świata. Były tam także fotografie Stanisława i Andrzeja Marusarzów oraz Bronisława Czecha..

Norwegowie piękny tytuł "króla nart" nadają zwycięzcy narciarskiego maratonu, biegu na 50 kilometrów, najwszechstronniejszemu narciarzowi każdej olimpiady, ale także ludziom szczególnie zasłużonym dla narciarstwa i nart. Takim "królem nart", albo "królem polskiego narciarstwa" był niewątpliwie Stanisław Marusarz. Lista jego sukcesów na śnieżnych arenach jest tak długa, że nie sposób wymienić wszystkie. Po zakończeniu pięknej kariery stał się bohaterem i wzorcem do naśladowania dla polskiej młodzieży.

Urodził się 18 czerwca 1913 r. w Zakopanem w góralskiej rodzinie, jako syn Heleny i Jana. Z Bronkiem Czechem i kuzynem Andrzejem.Związał się ze sportem od 10 roku życia. Wymieńmy najważniejsze sukcesy sportowe naszego bohatera: Stanisław Marusarz był pięciokrotnym uczestnikiem Zimowych Igrzysk (jako zawodnik w 1932, 1936, 1948, 1952, a w 1956 r. otwierał olimpijski konkurs skoków). Sześciokrotnie w latach 1933 - 1939 uczestniczył w narciarskich mistrzostwach świata FIS, był wicemistrzem świata w skokach narciarskich z Lahti (1938), rekordzistą świata z Planicy (1935) z wynikiem 95 i 97 m, zwyciężał na zawodach narciarskich w Anglii, Jugosławii, Czechosłowacji i w Niemczech. 21 razy stawał na najwyższym podium Mistrzostw Polski w skokach, zjeździe, kombinacji klasycznej i alpejskiej oraz w sztafetach biegowych 4 razy 10 km i 5 razy 10 km. Stanisław Marusarz był także zwycięzcą zawodów o Puchar Tatr, Laureatem Wielkiej Honorowej Nagrody Sportowej (1938), narciarzem 50 - lecia PZN. Uzyskał tytuł najlepszego sportowca Polski w plebiscycie „Przeglądu Sportowego w roku 1938 (otrzymał 28 230 pkt.). Startował na nartach przez ponad 30 lat. Można śmiało zaryzykować stwierdzenie, że nie ma w historii światowego narciarstwa zawodnika, któryby startował aż w pięciu Olimpiadach Zimowych. Gdyby nie wojna miałby ich Stanisław Marusarz aż siedem startów olimpijskich. To tylko najważniejsze sukcesy - pewne jest, że Stanisław Marusarz za życia stał się legendą polskiego narciarstwa. Uznano jego zasługi i Wielka Krokiew, skocznia, której był wielokrotnym rekordzistą, nosi Jego imię. To największa pamiątka po Nim. Skocznia, o którą tak dbał, ponieważ była jego drugim domem...

Strona: 1 z 9
Następna >>

Wojciech Szatkowski
Najnowsze Tweety:
Letnie
Grand Prix
Letni
CoC
FIS
Cup
LGP
Pań
LPK
Pań
FIS
Cup Pań
Najbliższy konkurs:
Notodden HS100
14.12.2018
Aktualna klasyfikacja:
Lp.ZawodnikKrajPunkty
1.NIETZEL JustinNiemcy310
2.NIKAIDO RenJaponia200
3.SEIDL FabianNiemcy187
4.EGLOFF LucaSzwajcaria180
5.RUPITSCH MarkusAustria170
16.JUROSZEK KacperPolska99
34.GRUSZKA MateuszPolska40
35.BIEGUN KrzysztofPolska39
44.STOSEL KacperPolska29
52.SKUPIEŃ DamianPolska21
70.NIŻNIK AdamPolska6
73.JOJKO SzymonPolska5
83.CZYŻ BartoszPolska2
85.BUKOWSKI ŁukaszPolska1
Pełna klasyfikacja..»
Kroppa
2000-2018 skijumping.pl
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Poltyka cookies
Skijumping.pl