Poniedziałek, 04 czerwca 2018, 22:32

Taylor Henrich: Utrata obiektów w Calgary może oznaczać koniec kanadyjskich skoków

Taylor Henrich
Taylor Henrich
fot. Tadeusz Mieczyński

Wbrew informacjom, które obiegły niedawno polskie media, olimpijskie skocznie w Calgary nie zostały poddane rozbiórce. Operatorzy tych obiektów snują jednak takie plany, a niemal przesądzony jest już los skoczni dla juniorów. Brak walki o podtrzymanie kompleksu sportowego otwarcie skrytykowała członkini tamtejszego klubu - Taylor Henrich.

O planie demontażu skoczni K-15, K-38 i K-63 informowaliśmy Was pod koniec marca. Kolejnym faktem przemawiającym na niekorzyść obiektów w Calgary jest nieuwzględnienie ich w aplikacji olimpijskiej na 2026 rok. Gdyby to właśnie Calgary przyznano organizację XXV Zimowych Igrzysk Olimpijskich, Kanadyjczycy zawody w skokach narciarskich rozegraliby w Whistler. Szerzej o kandydaturze z Ameryki Północnej oraz pozostałych pisaliśmy w kwietniu.

Daleka od poparcia takich planów jest jedna z najlepszych kanadyjskich skoczkiń - Taylor Henrich. Sportsmenka z Calgary swoją irytację wyraziła za pośrednictwem mediów społecznościowych.

- To smutne. Po krótkiej przerwie od sportu, wracam do niego, aby na starcie dowiedzieć się, że obiekty, które ukształtowały moje życie i pozwoliły mi reprezentować Kanadę na międzynarodowym poziomie mają zostać zburzone!

- Fakt, że dziedzictwo skoków narciarskich w Calgary ma zostać zlikwidowane, jest dla mnie absolutny wstydem. Od 1988 roku te obiekty są oficjalnym olimpijskim centrum szkoleniowym dla kanadyjskiej drużyny narodowej, a ja dorastałam na tym stadionie - dodaje Henrich.

- Operatorzy tych obiektów łamią mi serce i wzbudzają we mnie niepokój dotyczący młodszych pokoleń. Tego typu planu uderzą w najmłodszych i mogą na zawsze zamknąć drogę do ich marzeń o występie na Igrzyskach Olimpijskich. Utrata tych skoczni może oznaczać koniec tego sportu w Kanadzie. Moim zdaniem to błędna decyzja. Osoby za nie odpowiedzialne powinny się wstydzić! - grzmi olimpijka z Soczi i Pjongczangu.

Miniony sezon był dla 22-latki pasmem niepowodzeń, po których postanowiła na kilka tygodni odpocząć od sportu. W Pucharze Świata 2017/2018 zdobyła zaledwie 8 punktów, a więc tyle, co w debiutanckim sezonie 2011/2012, natomiast w Pjongczangu zajęła 32. miejsce w stawce 35 zawodniczek. Najlepsze wyniki notowała w sezonie 2014/2015. Wówczas dwukrotnie stawała na najniższym stopniu podium (w Oberstdorfie oraz Oslo - przyp. red.), a 230 punktów dało jej 15. miejsce w klasyfikacji generalnej.

W poprzedniej edycji Pucharu Świata punktowały też cztery jej rodaczki. Trzy "oczka" zdobyła Natalie Eilers, jeden Natasha Bodnarchuk, a po dwa Abigail Strate i Atsuko Tanaka. Ostatnia z tego grona postanowiła zakończyć sportową karierę, o czym informowaliśmy >>>TUTAJ<<<.



Dominik Formela, Źródło: facebook.com/taylor-henrich
oglądalność: (2801) ilość komentarzy: (1)

Dyskusja do wiadomości

PROSTY ZAGNIEŻDŻONY
Najnowsze Tweety:
Letnie
Grand Prix
Letni
CoC
FIS
Cup
LGP
Pań
LPK
Pań
FIS
Cup Pań
Najbliższy konkurs:
Notodden HS100
14.12.2018
Aktualna klasyfikacja:
Lp.ZawodnikKrajPunkty
1.NIETZEL JustinNiemcy310
2.NIKAIDO RenJaponia200
3.SEIDL FabianNiemcy187
4.EGLOFF LucaSzwajcaria180
5.RUPITSCH MarkusAustria170
16.JUROSZEK KacperPolska99
34.GRUSZKA MateuszPolska40
35.BIEGUN KrzysztofPolska39
44.STOSEL KacperPolska29
52.SKUPIEŃ DamianPolska21
70.NIŻNIK AdamPolska6
73.JOJKO SzymonPolska5
83.CZYŻ BartoszPolska2
85.BUKOWSKI ŁukaszPolska1
Pełna klasyfikacja..»
Kroppa
2000-2018 skijumping.pl
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Poltyka cookies
Skijumping.pl