Na żywo:
[X] Zamknij
Środa, 07 listopada 2018, 23:00

Severin Freund: Wierzę, że wciąż drzemie we mnie potencjał

Severin Freund
Severin Freund
fot. Sarah Braunias

Gdy w 2011 roku Severin Freund odnosił pierwsze zwycięstwo w Pucharze Świata, na podium towarzyszyły mu takie legendy jak Thomas Morgenstern i Adam Małysz. Jego późniejsze pojedynki z Kamilem Stochem i Peterem Prevcem elektryzowały całe środowisko skoków narciarskich. Niestety, owocną w sukcesy karierę przerwały poważne kontuzje, przez które 30-latek opuścił ostatnie Mistrzostwa Świata w narciarstwie klasycznym i Zimowe Igrzyska Olimpijskie. Teraz, po miesiącach żmudnej rehabilitacji, celem podopiecznego Wernera Schustera jest powrót do światowej czołówki.

Tej jesieni zdobywca Kryształowej Kuli z sezonu 2014/2015 doświadczył narodzin pierwszego dziecka. Na początku października małżeństwo Freundów, Caren i Severin, doczekało się bowiem narodzin córeczki. Jak skoczek czuje się w nowej roli? - To nowa część mojego życia, ale jakże piękna. Jako sportowiec zmierzyłem się z wieloma emocjami, ale te są naprawdę wyjątkowe. Kontakt z dzieckiem daje mi naprawdę dużo frajdy. Nadal jestem zawodnikiem z dużą ambicją, jednak ojcostwo dało mi nową perspektywę na poszczególne aspekty życia - mówi Niemiec w rozmowie ze stacją ZDF.

Członek klubu z Rastbuechl pierwszego zerwania więzadeł krzyżowych doznał w styczniu 2017 roku, co pozbawiło go szans na walkę o obronę tytułu mistrza świata z dużej skoczni z Falun. Gdy pół roku później szykował się do powrotu, kontuzja się odnowiła, a to oznaczało koniec marzeń o olimpijskim występie w Korei Południowej. Jak całą tę sytuację przeżył sam poszkodowany? - To było już moje drugie zerwanie więzadeł krzyżowych, więc odebrałem to nieco inaczej, niż na przykład problemy z plecami, które doskwierały mi w 2016 roku. W drugim z tych przypadków szybciej odzyskujesz poczucie, że sprawy mają się już w porządku. Proces rehabilitacji stawu kolanowego przebiega wolniej, a na efekty należy czekać dłużej. Nazwałbym to transformacją Wiedziałem, że nie mogę oczekiwać cudów w krótkim czasie. Musiałem zaakceptować sytuację, w której się znalazłem.

Jak Severin Freund definiuje dziś swoją karierę? - Nie czuję, aby to był jej schyłek. Oczywiście, ostatnie dwa lata nie były usłane różami, ale to sport wyczynowy, w którym zawsze są wzloty i upadki. Do tej pory moja kariera przebiegała jak po sznurku, co jest dość nietypowym scenariuszem. Można było się spodziewać, że nadejdą gorsze czasy. Zdaję sobie jednak sprawę, że to nie będzie typowy powrót do Pucharu Świata, jak w przypadku reszty. Karuzela skoków narciarskich pędziła dalej i z pewnością na mnie nie czekała. Podchodzę do tego w taki sposób, że wszystkie opcje są możliwe. Dopóki będę czuł pasję do tego, co robię, dopóty będę próbował swoich sił. Kiedy pewnego dnia poczuję, że coś we mnie zgasło, wówczas spasuję. Aktualnie daleko mi jednak do tego typu odczuć.

- Mistrzostwa Świata w Seefeld będą punktem sezonu, w którym chciałbym być w stanie rywalizować z najlepszymi w tym fachu. Nie jest to jednak chwila, aby precyzować swoje plany. Od dawna nie rywalizowałem na arenie międzynarodowej, więc nie wiem, w którym miejscu stawki się znajduję. Wiem, że jeśli będę trzymał poziom kolegów z kadry narodowej, to będę miał dobrą pozycję do ataku - tłumaczy drużynowy mistrz olimpijski z Soczi.

- Wierzę, że wciąż drzemie we mnie potencjał. Warunkiem do wykrzesania go jest uzyskanie optymalnej dyspozycji. Jest jednak wiele do zrobienia, aby to osiągnąć. Myślę, że nie stanie się to już podczas Turnieju Czterech Skoczni, który tej zimy nadejdzie dla mnie za wcześnie. To techniczna dyscyplina, w której sytuacja potrafi zmienić się diametralnie. Pewnych rzeczy w skokach nie jesteśmy w stanie przewidzieć. Najrozsądniej będzie twardo stąpać po ziemi i skupić się na eliminowaniu błędów, które wciąż są w moich skokach - kontynuuje mistrz świata w lotach narciarskich z 2014 roku.

- Im wcześniej uda mi się wrócić do Pucharu Świata, tym lepiej. Pierwszym krokiem będzie jednak ustabilizowanie formy na tle rodaków i udowodnieniem swojej wartości. Następnie będę kontynuował pracę. To inna forma przygotowań do sezonu, ale wskutek ostatnich miesięcy musi różnić się od poprzednich lat - uważa Freund.

Na koniec rozmowy reporter ZDF zapytał swojego rozmówcę o nagłówek, który chciałby zobaczyć w gazetach pod koniec marca 2019 roku. - Freund świętuje udany sezon - odpowiedział skoczek.



Dominik Formela i Konstanze Schneider, Źródło: zdf.de
oglądalność: (3285) ilość komentarzy: (13)

Dyskusja do wiadomości

PROSTY ZAGNIEŻDŻONY


Najnowsze Tweety:
Puchar
Świata
Puchar
Kontyn.
FIS
Cup

Pań
CoC
Pań
FIS
Cup Pań
Najbliższy konkurs:
Sapporo HS137
26.01.2019
godz. 08:00
Sobota, godz. 07:45
Sobota, godz. 07:45
Sobota, godz. 07:45
Klasyfikacja PŚ:
Lp.ZawodnikKrajPunkty
1.KOBAYASHI RyoyuJaponia1128
2.STOCH KamilPolska624
3.ŻYŁA PiotrPolska603
4.KRAFT StefanAustria581
5.KUBACKI DawidPolska554
29.WOLNY JakubPolska97
35.HULA StefanPolska43
47.KOT MaciejPolska14
59.WĄSEK PawełPolska4
Pełna klasyfikacja..»
Najbliższy konkurs:
Rastbuechl HS78
09.02.2019
godz. 17:30
Aktualna klasyfikacja:
Lp.ZawodnikKrajPunkty
1.EGLOFF LucaSzwajcaria458
2.SEIDL FabianNiemcy396
3.NIETZEL JustinNiemcy351
4.PREVC CeneSlowenia286
5.RUPITSCH MarkusAustria268
21.JUROSZEK KacperPolska141
55.KANTYKA PrzemysławPolska54
68.GRUSZKA MateuszPolska40
68.NIŻNIK AdamPolska40
71.BIEGUN KrzysztofPolska39
78.SKUPIEŃ DamianPolska34
88.STOSEL KacperPolska29
92.PILCH TomaszPolska25
133.JOJKO SzymonPolska5
142.CZYŻ BartoszPolska2
143.BUKOWSKI ŁukaszPolska1
Pełna klasyfikacja..»
Najbliższy konkurs:
Brotterode HS117
23.02.2019
Aktualna klasyfikacja PK Pań:
Lp.ZawodnikKrajPunkty
1.BRECL JernejaSlowenia200
2.SZPINIEWA AnnaRosja170
3.RAUDASCHL ElisabethAustria159
4.FREITAG SelinaNiemcy150
4.PURKER ClaudiaAustria150
9.KARPIEL KamilaPolska109
15.RAJDA KingaPolska79
36.TWARDOSZ AnnaPolska21
Pełna klasyfikacja..»


Kroppa
2000-2019 skijumping.pl
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Poltyka cookies
Skijumping.pl