Niedziela, 27 lutego 2005, 23:35

"Szykujemy formę na mistrzostwa świata" - co dalej z polskimi skokami?

Małysz w Oberstdorfie
Małysz w Oberstdorfie

Mistrzostwa świata w skokach narciarskich w Oberstdorfie już za nami. Pomimo ogromnych oczekiwań i nadziei polskich kibiców, nasi skoczkowie zawiedli. Przez cały sezon trenerzy zapewniali, iż zawodnik nie jest w stanie skakać świetnie przez całą zimę, dlatego forma Adama Małysza przyjdzie na same MŚ. Niestety, nie przyszła.


Już inauguracyjne konkursy PŚ w Kuusamo dały kibicom sporo powodów do niepokoju. Adam Małysz dwukrotnie zajął tam dopiero 19. lokatę, jednak trener Heinz Kuttin uspokajał, że forma przyjdzie na najważniejsze imprezy - Turniej Czterech Skoczni i MŚ.

Po kilku słabych występach zupełnie niespodziewanie najlepszy polski skoczek wygrał zawody w Harrachovie, jednak już na drugi dzień był dopiero 11-ty. Nadszedł Turniej Czterech Skoczni i polskich kibiców znów spotkał zawód. Adam Małysz nawet przez chwilę nie miał szans na nawiązanie walki z Ahonenem o triumf w tej imprezie, a ostatecznie nie zmieścił się nawet na podium.

Co więcej - Janne Ahonen formą błyszczał od początku sezonu, wszyscy przepowiadali mu rychły koniec pasma zwycięstw, a jednak to właśnie lider klasyfikacji Pucharu Świata zdecydowanie najlepiej przygotował się do najważniejszej imprezy tego sezonu - mistrzostw świata.

Fin wywalczył zasłużenie brąz na średniej skoczni, a spore szanse miał i na złoty krążęk, jednak w pierwszej serii warunki wietrzne dla czołówki Pucharu Świata były wyraźnie gorsze niż np. podczas skoku Roka Benkovica. Na dużym obiekcie Ahonen robił już co chciał. Oddał dwa świetne stylowo i daleki skoki, które zapewniły mu tytuł mistrza świata.

Żywym dowodem na to, że formę można utrzymać przez cały sezon jest także Jakub Janda, który od początku tej zimy praktycznie jako jedyny toczył wyrównane boje z Janne Ahonenem. Mimo, iż wielu znawców przed MŚ mówiło iż Czech stracił już formę, to jednak zdołał on dwukrotnie sięgnąć po medal w konkursie indywidualnym - zarówno na skoczni średniej (srebro) jak i dużej (brąz).

Czy wobec tego faktycznie warto poświęcać cały sezon na przygotowywanie formy pod kątem jednej, chociażby bardzo prestiżowej imprezy? Jak widać na powyższych przykładach, po najwyższe laury można sięgać skacząc na najwyższym poziomie od początku zimy, a konkursy o mistrzostwo świata czy na igrzyskach olimpijskich i tak rządzą się swoimi prawami.

Nierzadko wygrywa je zupełnie przypadkowy zawodnik, na którego mało kto stawiałby przed zawodami, jak chociażby Ammann w Salt Lake City czy też Benkovic w tym roku w Oberstdorfie. Do tego dochodzą jeszcze warunki atmosferyczne, które w skokach są często bardzo zmienne i nierówne, czy zatem te tytuły są warte poświęcania dla nich całego sezonu?

Mimo ogromnego prestiżu i rangi, jaką mają mistrzostwa świata czy igrzyska olimpijskie, znacznie obiektywniej i bardziej przekonywująco, o tym, kto był najlepszym skoczkiem sezonu, świadczy klasyfikacja Pucharu Świata.

Cóż z tego wszystkiego wynika? Przede wszystkim ludzie na odpowiednich stanowiskach powinni zrobić wszystko, aby błędów z tego sezonu nie powtórzyć także i w kolejnym, olimpijskim sezonie. Być może zamiast przygotowywać skoczków na dwa dni, należy przygotować ich tak, aby wysoką formę utrzymali przez cały sezon. A na to, że jest to możliwe żywym przykładem są chociażby Ahonen i Janda.

Czy w polskich skokach po tym sezonie nastąpi więc rewolucja kadrowa? Wydaje się, iż jest to wielce prawdopodobne, jednak nie należy też podejmować pochopnych decyzji i zwalać wszystkich niepowodzeń na jedną osobę, jak np. na trenera Heinza Kuttina.

Jak się to wszystko skończy - czas pokaże. Póki co zarówno polscy zawodnicy jak i trenerzy muszą wykrzesać z siebie jeszcze odrobinę sił i motywacji, aby chociaż końcówka tego sezonu dostarczyła kibicom trochę radości i wzruszeń, czego sobie i wszystkim czytelnikom gorąco życzę...



Tadeusz Mieczyński, Źródło: Informacja własna
oglądalność: (8633) ilość komentarzy: (77)

Dyskusja do wiadomości

PROSTY ZAGNIEŻDŻONY


Najnowsze Tweety:
Puchar
Świata
Puchar
Kontyn.
FIS
Cup

Pań
CoC
Pań
FIS
Cup Pań
Najbliższy konkurs:
Sapporo HS137
26.01.2019
godz. 08:00
Sobota, godz. 07:45
Sobota, godz. 07:45
Sobota, godz. 07:45
Klasyfikacja PŚ:
Lp.ZawodnikKrajPunkty
1.KOBAYASHI RyoyuJaponia1128
2.STOCH KamilPolska624
3.ŻYŁA PiotrPolska603
4.KRAFT StefanAustria581
5.KUBACKI DawidPolska554
29.WOLNY JakubPolska97
35.HULA StefanPolska43
47.KOT MaciejPolska14
59.WĄSEK PawełPolska4
Pełna klasyfikacja..»
Najbliższy konkurs:
Rastbuechl HS78
09.02.2019
godz. 17:30
Aktualna klasyfikacja:
Lp.ZawodnikKrajPunkty
1.EGLOFF LucaSzwajcaria458
2.SEIDL FabianNiemcy396
3.NIETZEL JustinNiemcy351
4.PREVC CeneSlowenia286
5.RUPITSCH MarkusAustria268
21.JUROSZEK KacperPolska141
55.KANTYKA PrzemysławPolska54
68.GRUSZKA MateuszPolska40
68.NIŻNIK AdamPolska40
71.BIEGUN KrzysztofPolska39
78.SKUPIEŃ DamianPolska34
88.STOSEL KacperPolska29
92.PILCH TomaszPolska25
133.JOJKO SzymonPolska5
142.CZYŻ BartoszPolska2
143.BUKOWSKI ŁukaszPolska1
Pełna klasyfikacja..»
Najbliższy konkurs:
Brotterode HS117
23.02.2019
Aktualna klasyfikacja PK Pań:
Lp.ZawodnikKrajPunkty
1.BRECL JernejaSlowenia200
2.SZPINIEWA AnnaRosja170
3.RAUDASCHL ElisabethAustria159
4.FREITAG SelinaNiemcy150
4.PURKER ClaudiaAustria150
9.KARPIEL KamilaPolska109
15.RAJDA KingaPolska79
36.TWARDOSZ AnnaPolska21
Pełna klasyfikacja..»


Kroppa
2000-2019 skijumping.pl
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Poltyka cookies
Skijumping.pl