Rodzina na pierwszym miejscu. Ren Nikaido odpuści większość Grand Prix

  • 2026-06-22 16:30

To była przełomowa zima w wykonaniu Rena Nikaido. 25-latek pochodzący z wyspy Hokkaido wrócił z igrzysk olimpijskich z trzema medalami, na mistrzostwach świata w lotach narciarskich zgarnął dwa krążki, a do tego po raz pierwszy w karierze wygrał zawody rangi Pucharu Świata. Teraz Japończyk zapowiedział, że lato zamierza przepracować głównie w ojczyźnie, stawiając rodzinę na priorytetowym miejscu.

Ren Nikaido tego lata ograniczy międzynarodowe starty do minimum. Powodem są zbliżające się narodziny jego pierwszego dziecka. Japończyk, który w styczniu poślubił Reinę, zapowiedział, że po przyjściu potomka na świat chce poświęcić jak najwięcej czasu rodzinie.

– Na początek wystartuję w krajowych zawodach w Sapporo. Nasze dziecko urodzi się w lipcu, dlatego nie zamierzam zbyt często startować za granicą. Chcę skupić się na zawodach w Sapporo i mistrzostwach Japonii. Jeśli chodzi o imprezy międzynarodowe, rozważam przede wszystkim występ w finale Letniego Grand Prix – zapowiada Ren Nikaido w rozmowie ze Sports Hochi.

Wspomniane przez Nikaido zawody w Sapporo zaplanowano na przełom lipca i sierpnia. Japończycy 31 lipca będą rywalizować na skoczni Miyanomori, z kolei 1 i 2 sierpnia – równolegle z inauguracją Letniego Grand Prix w Wiśle – odbędą się konkursy na Okurayamie. Mistrzostwa Japonii zostaną rozegrane jesienią, najprawdopodobniej w Hakubie. Z kolei finał Letniego Grand Prix, o którym wspomniał Nikaido, zaplanowano na 23–25 października w niemieckim Klingenthal.

Ren Nikaido ma za sobą najlepszy sezon w karierze. Na początku 2026 roku odniósł premierowe zwycięstwo w zawodach Pucharu Świata, triumfując na Bergisel w Innsbrucku. Do samego końca liczył się również w walce o miejsce na podium klasyfikacji generalnej cyklu. Jego szanse skomplikowały jednak problemy logistyczne związane z napiętą sytuacją na Bliskim Wschodzie. Japończyk utknął w Dubaju i opuścił trzy konkursy Pucharu Świata, a do ostatnich startów sezonu przystępował bezpośrednio po kilkudniowym pobycie w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Jak informowali japońscy dziennikarze, w organizacji podróży do Europy pomogła mu żona Reina. Ostatecznie Nikaido finiszował czwarty, ze stratą 50 „oczek” do podium.

25-latek w poprzednim sezonie zdobył przede wszystkim pięć medali na imprezach rangi mistrzowskiej. Na włoskich igrzyskach olimpijskich wywalczył indywidualne srebro i brąz, a także brąz w mikście, natomiast z mistrzostw świata w lotach narciarskich w Oberstdorfie przywiózł indywidualny brąz i drużynowe złoto.


Dominik Formela, źródło: hochi.news
oglądalność: (9592) komentarze: (27)

Komentowanie jest możliwe tylko po zalogowaniu

Zaloguj się

wątki wyłączone

Komentarze

  • Arturion profesor
    @Kolos

    Pertile oraz małej kasy w skokach.
    W tym Pertile też nie pomaga, a powinien tym zajmować się przede wszystkim.

  • Kolos profesor
    @Filigranowy_japonczyk

    Przez LGP też się zdobywa miejscówki na PŚ, nawet więcej niż w LPK (tam tylko jedno miejsce może jedną ekipa wywalczyć).

    Natomiast niestety prawdą jest, że LGP upada. Niestety to efekt Pertile - zupełnie nie walczy o ten cykl i idzie na rękę we wszystkim ekipom.

  • Pavel profesor
    @TandeFan23

    Ja nie chcę cię do niczego przekonywać, po prostu pokazuje, że twoje mierzenie sufitów jest uja warte ;)

  • TandeFan23 profesor
    @Filigranowy_japonczyk

    Jak juz wspominalem w latach 2005-2010 piec razy z rzedu zwyciezca LGP potem wygrywal Kule.A teraz latem blyszczy Bachlinger czy Sakutaro Kobayashi by zima klepac bule.
    Pertile prowadzi skoki na skraj przepasci we wszystkich aspektach.

  • Filigranowy_japonczyk profesor

    W ogóle jak już jest temat LGP to zwróćcie uwagę jak wygląda kalendarz tego cyklu obecnie, a jak wyglądał np. w 2013 roku.

    https://pl.wikipedia[***]wiki/Letnie_Grand_Prix_w_skokach_narciarskich_2013

    9 różnych lokalizacji w tym tournee po Azji. A w pierwszej dekadzie XXI wieku mieliśmy jeszcze Turniej Narodów. Teraz mamy raptem 4 skocznie, gdzie Courchevel za rok wyleci z kalendarza ze względu na przebudowę na IO, czyli zostaną prawdopodobnie tylko Wisła Rasnow i Klingenthal. Niesamowite jak bardzo prestiż LGP upadł. Już nie wspominając o tym, że obecnie Letni PK, czyli druga liga, ma większy prestiż i często dużo lepszą obsadę poszczególnych konkursów niż zawody elity, bo tam można zdobyć miejscówkę na PŚ.

    A najgorsze jest to, że FIS na czele z Pertille nic nie robi by prestiż LGP podnieść. A przecież możnaby zrobić dodatkową kwotę startowa na zimę dla zwycięzcy generalki LGP albo TOP 3 tak jak w przypadku MŚJ.

  • Odlotowo_4567 weteran

    Japoński skoczek i odpuszczanie LGP? Nowe, nie znałem. 😉 Ale tym razem powód jest wyjątkowy - narodziny dziecka i spędzenie czasu z rodziną. Zatem powodzenia dla Nikaido na drogach życia - nie tylko sportowych, ale również prywatnych.

  • Arturion profesor
    @Pavel

    Otóż to.
    Ja np. uważam Nikaido za jednego z faworytów.

    (o ile nie będzie zbyt rozproszony sprawami rodzinnymi)

  • TandeFan23 profesor
    @Pavel

    Ja mam takie zdanie ty masz inne.Nie zamierzam ci niczego narzucac. Jesli sie myle i Nikaido siegnie po KK to rozpaczac nie bede. Jest bardzo sympatycznym skoczkiem i wole jego niz jakiegos Niemca czy Austriaka.

  • Pavel profesor
    @TandeFan23

    No właśnie nie wiem, przed zdobyciem KK sufit Graneruda byś zmierzył na poziomie max top 1O generalki PŚ, skoki są na tyle nieprzewidywalne, że równie dobrze mógłbyś powróżyć z ręki Nikaido.

  • maciek0932 profesor
    @TandeFan23

    No i o tym właśnie mówię. Jednym z elementów zawalonych przygotowań mogło być zbyt małe zróżnicowanie obiektów na zgrupowaniach i ograniczenie się właściwie do czterech. Wiadomo, że lata już od dawna nie traktuje się poważnie i dopiero w Klingenthal można wyciągać jakieś wnioski.

  • maciek0932 profesor
    @TandeFan23

    Najlepszym tej zimy to raczej nie. 245,5 z Kulm raczej jest nie do pobicia

  • TandeFan23 profesor
    @Pavel

    Wiesz o co mi chodzi.

    Filigranowy_japonczyk
    Nie Nikaido przegral tylko Domen wygral. Nikaido w drugiej serii musial skoczyc 140 metrow by wygrac. Drugi skok Domena byl byc moze jego najlepszym tej zimy.

  • Filigranowy_japonczyk profesor
    @TandeFan23

    Według mnie Nikaido swój prime ma dopiero przed sobą. W swoich najlepszych próbach potrafił wygrywać z każdym. Jak na dużej skoczni podczas IO, w pierwszej serii oddał kosmiczny skok, a złoto przegrał z Domenem dlatego, że głowa na drugą serię nie dojechała.

    A co do przyszłego sezonu. Na tym etapie typowanie kto wygra KK to wróżenie z fusów. Natomiast mnie nie zdziwi jak PŚ wróci do Austrii, a kulę zdobędzie ktoś z duetu Tschofenig, Embacher. W przypadku Kacpra na walkę o KK jest pewnie za wcześnie, Domenowi też będzie mega ciężko utrzymać się na szczycie kolejny sezon, (szczególnie, że on w skokach już nic nie musi a w takim przypadku motywacja może polecieć w dół).

    Natomiast co do Ryoyu to zauważyłem pewną zależność, otóż końcówka sezonu w jego przypadku zawsze pokazuje jaka będzie dla niego kolejna zima. W sezonach 20/21 22/23 i 24/25 skakał na początku przeciętnie/słabo by odrodzić się w połowie sezonu (najczęściej w Sapporo) nie wypadając z czołówki i potem notując świetny kolejny sezon (21/22 zdobyta kula, 23/24 i 25/26 drugie miejsce w generalce). Natomiast gdy skakał świetnie większość sezonu, ale w końcówce notował spadek formy to w kolejnym sezonie skakał jak na siebie przeciętnie. Tej zimy końcówka też w jego wykonaniu była przeciętna więc obawiam się, że cykl dalej będzie trwał i najbliższy sezon będzie podobny do tych wymienionych 20/21, 22/23 i 24/25.

  • Pavel profesor
    @TandeFan23

    Jak mierzysz wysokość sufitu? ;)

  • TandeFan23 profesor
    @Filigranowy_japonczyk

    Zeby Nikaido zdobyl Kule to musialaby byc dosc nisko zawieszona poprzeczka. Np jak wtedy gdy wygrywal Bardal.
    Jesli Domen,Ryoyu czy Tschofenig wejda na swoj najwyzszy poziom to Ren nie ma szans.Oni maja sufit ustawiony wyzej.

  • Filigranowy_japonczyk profesor

    Dużo większym zaskoczeniem byłoby gdyby Nikaido wystartował gdziekolwiek indziej niż w Klingenthal. Taki Ryoyu już od lat startuje tylko w tych kończących LGP konkursach.

    Liczę mocno na Rena w przyszłym sezonie, że uda mu się odebrać to, z czego został okradziony tej zimy, czyli podium generalki PŚ. On ma maksa nawet na zdobycie KK, o to łatwo nie będzie, ale wierzę, że go na to stać.

    No i oczywiście wielkie gratulacje za zostanie ojcem. Kto wie, może doczekamy się trzeciego pokolenia rodziny Nikaido na skoczni?

  • jezrdna_AM stały bywalec

    Należy mieć do wszystkiego pewien dystans, są rzeczy ważne i ważniejsze.
    W przypadku Rena jak widać, rodzina jest najważniejsza.

  • Kolos profesor

    W sumie całe LGP to ledwie trzy i pół weekendu więc nie ma nawet specjalnie czego odpuszczać :)

  • Kornuty weteran

    Good choice. Family first. Congratulations Ron.

  • QuatrusPL bywalec

    To co z kalendarzem Picharu Swiata? Nie bylo tu informacji ze zostal zatwierdzony

Regulamin komentowania na łamach Skijumping.pl