Skoczek w locie
fot. Tadeusz Mieczyński
Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej nabierają tempa, a my spieszymy z kolejnym artykułem z pogranicza skoków i futbolu. Niejednokrotnie już na naszych łamach prezentowaliśmy sylwetki sportowców, którzy na profesjonalnym poziomie łączyli uprawianie skoków narciarskich i piłki nożnej. Dziś pora na kolejnego z nich.
Sportowców przełomu XIX i XX wieku cechowała duża wszechstronność, niemniej nawet na tle ówczesnych atletów Szwed Einar Olsson wyróżniał się swoim interdyscyplinarnym podejściem do sportu. Wytrzymałość, siła i zmysł techniczny uczyniły go - obok zapaśnika Edvina Vesterby'ego, największym mistrzem Djurgården, wyspy w Sztokholmie.
Einar Emil Andreas Olsson urodził się 18 lipca 1886 roku. Zdobył aż 16 tytułów mistrza Szwecji w kilku dyscyplinach sportowych. Osiągnięcie takich sukcesów ułatwiała mu praca zawodowa. Einar na co dzień był listonoszem, a w uzyskaniu wysokiej kondycji fizycznej pomagało mu codzienne bieganie po schodach z torbą pełną listów i gazet.
W 1905 roku dziewiętnastoletni wóczas Einar Olsson został zawodnikiem klubu z Djurgården. Niemal z miejsca stał się jedną z największych gwiazd klubu. Zimą dominował na śnieżnych arenach, a poza sezonem zimowym realizował się jako prawoskrzydłowy w sekcji piłki nożnej i czarował swoim efektownym dryblingiem. Zarówno na skoczni jak i na boisku nosił czapkę z daszkiem, z którą nie rozstawał się ani na moment. To z powodu docinków, z jakimi musiał się mierzyć z uwagi na swoje jaskrawo rude włosy.
W latach 1910–1921 Einar zdobył pięć tytułów mistrza Szwecji w skokach narciarskich i 7 w kombinacji norweskiej. W 1908 roku wygrał premierowe zawody o Puchar Fiskartorps w Sztokholmie, a pięć lat później zdobył mistrzostwo w skokach narciarskich na Igrzyskach Nordyckich w stolicy Szwecji. W 1914 roku pokonał w paszczy lwa faworyzowanych Norwegów podczas legendarnych zawodów na Holmenkollen.
Trzykrotnie zdobył tytuł mistrza Szwecji w piłce nożnej, w 1912, 1915 i 1917 roku. Głównie kreował sytuacje swoim kolegom z drużyny, ale zapisywał też ważne bramki na swoim koncie. W finale w 1912 roku przeciwko drużynie Örgryte IS zdobył decydującego gola na 2-1 w 70. minucie, zapewniając tytuł mistrzowski swojej drużynie. W finale rozgrywek w 1917 roku przeciwko AIK zdobył zwycięską bramkę na 3-1 w 85. minucie.
Kilkakrotnie otrzymywał powołanie do reprezentacji narodowej, lecz nigdy nie zadebiutował w kadrze. Powód był prozaiczny – jego przełożeni na poczcie wymagali od niego wyboru między pracą a występami w reprezentacji. Einar zawsze stawiał obowiązki zawodowe na pierwszym miejscu.
Oprócz skoków narciarskich, kombinacji norweskiej i piłki nożnej odnosił sukcesy także w narciarskich biegach sztafetowych na orientację oraz w gimnastyce.
Jednym z najbardziej niezwykłych epizodów jego kariery były mistrzostwa Szwecji w sztafetach narciarskich rozegrane w 1915 roku w Ludvice. Drużyna Djurgården słynęła z doskonałych umiejętności orientacji w terenie, lecz ustępowała specjalistom od narciarstwa biegowego z północnej Szwecji.
Podczas zawodów panowały wyjątkowo trudne warunki – odwilż, mgła i ograniczona widoczność. Na ostatnim odcinku rywalizacja była niezwykle wyrównana. Wówczas Einar zastosował podstęp, który przeszedł do sportowej legendy. Zamienił się wyposażeniem z kolegą z drużyny Albinem Sandströmem i celowo odciągnął rywali od właściwej trasy. Gdy przeciwnicy zorientowali się, że zostali wprowadzeni w błąd, Sandström był już daleko na prowadzeniu i zmierzał ku zwycięstwu Djurgården.
Choć rozwścieczeni rywale nie kryli oburzenia, historia ta na zawsze wpisała się do klubowego folkloru jako przykład sprytu i poświęcenia dla drużyny.
Po zakończeniu kariery aktywnej na początku lat 20. XX wieku Einar Olsson pełnił role administracyjne w sporcie, jednocześnie utrzymując stabilną karierę zawodową. Pracował jako urzędnik pocztowy w szwedzkiej poczcie w Sztokholmie, stanowisko to zajmował przez całe dorosłe życie, zapewniając sobie stabilność finansową, pozwalającą mu pozostać zaangażowanym w działalność klubu
Olsson pozostawał aktywny przez całe życie. Nawet po dziewięćdziesiątce regularnie jeździł na nartach, jeśli tylko pozwalały na to warunki pogodowe. Ostatnie lata spędził w ukochanym domku letniskowym, gdzie rąbał drewno, łowił ryby i odbywał długie spacery po lesie.
Znany był również z poczucia humoru i zamiłowania do opowiadania anegdot ze swojej bogatej kariery sportowej. Wśród znajomych uchodził za człowieka pogodnego, energicznego i niezwykle serdecznego.
Einar „Lill-Einar” Olsson zmarł w 1983 roku w wieku 96 lat. Pozostawił po sobie imponujący dorobek sportowy i opinię jednego z najwybitniejszych przedstawicieli Djurgårdens IF. W 1970 roku został członkiem honorowym klubu, a w 2022 roku jego nazwisko trafiło do Galerii Sław.
-
-
-
Lataj profesor
@neonek2000
Coś mi mówi, że Infantino to materiał na alt-rightowca. Czyż Pomarańczowy też nie potrafił w ciemne interesy w polityce?
-
dervish profesor
@neonek2000
ONZ to taka śmieszna niewiele znacząca i skażona imposybilizmem organizacja, że nie zdziwiłbym się gdyby takim gestem Trump chciał pokazać światu, że należy tę organizację traktować z przymrużeniem oka. Poza tym to nie pierwszy taki lekceważący gest Trumpa w kierunku ONZ.
-
Lataj profesor
@Lataj
Właściwie to Niemiec dla Brazylii, ale w sumie te lajki pokazują, że przekaz został właściwie zrozumiany :)
-
neonek2000 doświadczony
Prezydent USA Donald Trump chce, by kolejnym sekretarzem generalnym ONZ został prezydent FIFA Gianni Infantino - podał "New York Post",
No nieźle^^ -
Lataj profesor
@Filigranowy_japonczyk
2. Ten wprdol Brazylii dla Niemiec był na Mineirão i wziął od tego stadionu nazwę Mineiraço.
-
Kulas2468 doświadczony
@TandeFan23
Tak to prawda że Antoneli miał większę sczęście ale VSC było dla nirgo pechow licxyłem może tez na jakaś walkę między nim a Leclerciem chiciaż swoje trzy grosze dorzuił jescze jeden z kieeowców Cadilaca zamiast puscić odrazu to zrobił to później a Kolizja między Russelem a Hamiltobm to inydent wyścigowy.
-
Filigranowy_japonczyk profesor
@Filigranowy_japonczyk
5. Mundial 2018 - nie był to zły turniej, ale nie tak dobry jak MŚ w Brazylii i Katarze. Zapamiętam go głównie za sprawą niesamowitej Chorwacji dochodzącej do finału, oraz klęski Niemiec i Polski w grupie (chyba nigdy oczekiwania wobec występu Polaków nie były tak wysokie jak wtedy i nigdy pompowany balon tak spektakularnie nie pękł).
6. Mundial 2026 - zdecydowanie najgorszy mundial jaki oglądałem. Rozepchanie MŚ do 48 drużyn jest niepotrzebne, fazę grupową grano przez dwa tygodnie bo to by wyeliminować 16 drużyn przez co była ona niesamowicie męcząca, faza Pucharowa była już lepsza, ale tutaj głównie Argentyna zapewniała emocje, no i cieszy mnie również, że moje dwie ulubione reprezentacje zagrały w finale.
7. Euro 2020 (2021) - turniej od początku skazany na porażkę przez idiotyczna decyzję UEFA o rozwaleniu Euro na całą Europę, przez to plus covidową atmosferę w ogóle nie było czuć klimatu wielkiej imprezy. Chociaż poziom meczów był wysoki, niesamowitą historię był tytuł Włoch, które wrócili na chwilę na szczyt po latach kryzysu by chwilę później znowu zaliczyć dramatyczny zjazd.
8. Euro 2024 - nudna faza grupowa, jeszcze gorsza faza Pucharowa, potęgi grające piach, żadnej niespodzianki w półfinałach, najgorszy turniej jaki pamiętam, tyle dobrego, że chociaż Hiszpania wygrała.
Mundial dobiegł końca a ja dziękuję wszystkim za wspólne komentowanie turnieju przez ostatni miesiąc. Widzimy się za dwa lata na Euro 2028 ;) -
Filigranowy_japonczyk profesor
Mundial się skończył więc przedstawię swój ranking wielkich turniejów.
1. Mundial 2022 - najlepszy Wielki turniej jakim widziałem, grudniowy termin był przez wszystkich krytykowany a okazało się, że dzięki temu dostaliśmy piłkarzy w najwyższej możliwej formie co zagwarantowało Mundial na wysokim poziomie z pełną liczbą niesamowitych meczy, a jego zwieńczeniem był najlepszy w historii Mundiali finał Francji z Argentyną zakończony triumfem Argentyny dzięki któremu GOAT Messi skompletował futbol. Do tego Polska zanotowała historyczny, pierwszy od 36 lat awans z grupy (kto wie czy na kolejny występ naszej kadry na MŚ nie będziemy musieli czekać latami, więc tym bardziej trzeba ten sukces trenera Michniewicza docenić) a Szczęsny rozegrał turniej życia.
2. Mundial 2014 - mój pierwszy mundial jaki pamiętam. Turniej pełen niespodzianek w dodatku stojący na wysokim poziomie, broniąca tytułu Hiszpania odpadająca grupie, Kostaryka zajmująca pierwsze miejsce w grupie z Anglią, Włochami i Urugwajem i dochodząca do Ćwierćfinału, historyczna klęska Brazyli przed własną publicznością na Maracanie czyli porażka 7:1 z Niemcami. Jedyne minusy to porażka Argentyny w finale z Niemcami no i brak Polaków.
3. Euro 2012 - mój pierwszy wielki turniej, w dodatku dla nas historyczny bo rozgrywany w Polsce. Ostatnie Euro na którym grało 16 ekip. To Euro było zwieńczeniem pierwszej złotej ery Hiszpańskiej piłki, Hiszpania nie dość, że obroniła tytuł to jeszcze dokonała masakry na Włochach w finale wygrywając 4:0. Sam turniej stał na świetnym poziomie i tylko szkoda, że Polacy grając u siebie nie dojechali i sfrajerzyli w grupie.
4. Euro 2016 - to Euro dałem tak wysoko ze względu na występ Polaków. Był to pierwszy raz za życia wielu kibiców kiedy nasza reprezentacja nie zawiodła na wielkim turnieju i dotarła do ćwierćfinału, a gdyby tylko udało się przejść Portugalię w tych karnych to finał był o włos. Drugiej takiej szansy na sukces na Euro lub mundialu mieć nie będziemy. Sam turniej był jednak na niskim poziomie piłkarskim, w końcu wygrała ślizgająca się Portugalia co wygrała 1 mecz na siedem w regulaminowym czasie gry. Do tego mający prawa Polsat wrzucił prawie wszystkie mecze na kanały premium. Dlatego lepiej pamiętam nasze Euro. -
Filigranowy_japonczyk profesor
Swoją drogą, niesamowite, że zarówno De La Fuente jak i Scalonii nie osiągnęli nic w piłce klubowej. De La Fuente trenował ze znanych klubów tylko Athletic Bilbao przez trzy lata i Deportivo Alaves przez kilka miesięcy, oby w przypadkach bez sukcesów a Scalonii nawet nie poprowadził żadnego klubu. Tymczasem tak wielkim trenerom jak Hansi Flick czy Luis Enrique w reprezentacji totalnie nie poszło. To tylko pokazuje, że piłka klubowa i reprezentacyjna to dwa różne światy.
-
Filigranowy_japonczyk profesor
@TandeFan23
"Z opinii ''ekspertow'' wylania sie obraz ze bez niego w ogole Hiszpania by z grupy nie wyszla."
To można napisać o Argentynie bez Messiego (choć oni z grupy by awansowali, ale odpadli by z Cabo Verde). A nie o Hiszpanii i Rodrim. Hiszpania była mocna jako cała drużyna a jej najmocniejszym punktem była obrona. Swoją drogą, tylko jeden stracony gol to nie jest przypadkiem rekord jeśli chodzi o drużynę która zdobyła Mistrzostwo Świata? -
TandeFan23 profesor
W wiekszosci power rankingow na czolo wysunal sie Yamal przed Kanem i Messim. Blisko podium jest Rodri i tez sie wlaczyl do walki o Zlota Pilke.
W mediach spolecznosciowych go pompuja jakby byl lepszy od Xaviego i Iniesty razem wzietych. Pomocnik z innej galaktyki itp,itp. Z opinii ''ekspertow'' wylania sie obraz ze bez niego w ogole Hiszpania by z grupy nie wyszla. XD -
Odlotowo_4567 weteran
Moja trochę drugoplanowa najlepsza jedenastka Mundialu bez najlepszych 4 drużyn, czyli uczestników półfinałów (Hiszpanii, Argentyny, Anglii i Francji)
Uważam, że gdyby brać pod uwagę także powyższe 4 reprezentacje wybór najlepszej jedenastki tegorocznych MŚ jest bardzo prosty i oczywisty, mało urozmaicony.
Chciałbym więc wyróżnić piłkarzy spoza tych 4 najlepszych ekip, bo w innych drużynach także nie brakuje graczy, którzy zagrali znakomity Mundial. Zresztą świetnie grających zespołów, które nie załapały się do półfinałów na tych MŚ nie zabrakło. Moja jedenastka nie jest idealna i myślę, że każdy mógł zwrócić uwagę na kogoś innego, a ja akurat na tych piłkarzy.
Bramkarz: Vozinha (Republika Zielonego Przylądka)
Środkowi obrońcy: Renato Veiga (Portugalia), Odilon Kossounou (Wybrzeże Kości Słoniowej)
Boczni obrońcy: Daniel Munoz (Kolumbia), Noussair Mazraoui (Maroko)
Pomocnicy: Granit Xhaka (Szwajcaria), Malik Tillman (USA), Johan Manzambi (Szwajcaria)
Skrzydłowi: Julian Quinones (Meksyk), Ismaila Sarr (Senegal)
Środkowy napastnik: Erling Haaland (Norwegia)
Bonus - wyróżnienia ode mnie: Andreas Schjelderup (Norwegia), Nuno Mendes (Portugalia), Vinicius Junior (Brazylia), Orlando Gill (Paragwaj) -
Odlotowo_4567 weteran
@neonek2000
@Kulas2468 chodziło, że szkoda, że w finale Mundialu padł tylko jeden gol/że Hiszpania strzeliła Argentynie tylko jedną bramkę, a nie, że szkoda mu Argentyny (że przegrała).
-
Odlotowo_4567 weteran
@neonek2000
"Spokojnie by poradził sobie w środku Pola w naszej reprezentacji"
Czyli w środku boiska.
No nie wiem, Vozinha nie jest pomocnikiem. Chyba że pola bramkowego/karnego. 😉 Ale na luzie. -
Tomek88 profesor
Argentyna pomyliła wczoraj boisko z oktagonem, piłkarsko nie mieli nic do zaoferowania, więc postanowili pobawić się w Paragwaj. Dopełnieniem ich żenujących popisów był Paredes, którego po końcowym gwizdku ewidentnie odkleiło. Bardzo dobrze, że przegrali.
Gratulacje dla Hiszpanów. Początek turnieju nie był wymarzony, ale stopniowo się rozkręcali i w najważniejszych meczach pokazali dlaczego są najlepsi na świecie. Znakomita defensywa, bardzo dobra organizacja gry, technicznie i taktycznie też nie ma się do czego przyczepić. Wczoraj przez długi czas brakowało wykończenia, ale w końcu zadali ten decydujący cios w postaci gola Ferrana. Zasłużyli na tytuł -
Janusz11 weteran
@Pavel
Oczywiście, że tak, ja tylko podkreślałem, że można zgadzać się z wyróżnieniem Messiego za ten turniej (bo przede wszystkim on im te mecze przepychał), a nie zgadzać się z wyróżnieniem za cały rok, do poważnych rywali mogę jeszcze obok Anglii i Hiszpanii zaliczyć solidną Szwajcarię i to tyle.
Z innej beczki: po zakończeniu finału niejaki Paredes przybłaznował, wystartował z łapami do Rodriego i prawie pobił się z Gavim (to było dużo więcej niż jakieś tam pacnięcie), typ zaliczył wejście smoka w finale, w minutę po wejściu żółtko za odpychanie przeciwnika na oczach sędziego po własnym faulu (a już sam faul był na kartkę), potem mógł spokojnie wyłapać drugą i ogólnie grał fatalnie. Mógł sobie darować udawanie twardziela, gość stracił całą aurę na poprzednim mundialu, gdy po odkopnięciu przez niego piłki z całej siły w kierunku ławki Holendrów Van Dijk wszedł z niego w bara, a ten wyłożył się jak długi, po tamtej akcji cały świat wie, że to jednostrzałowiec. :) -
Pavel profesor
@Janusz11
Jednak drabinka Austria-Portugalia-Belgia-Francja to jest niebo, a ziemia w porównaniu Wyspy Zielonego Przylądka-Egipt-Szwajcaria-Anglia ;) Rzadko trafia się taki skład z dykty i papy ;) Co lepsze każdy mecz prześlizgany w stylu Chorwacji ;)
-
Skoczek2025 doświadczony
Świetnie,że wygrała Hiszpania. Argentyna zagrala absolutnie fatalnie,budząc się dopiero w końcówce dogrywki. Hiszpanie cały mecz kontrolowali ten mecz ale nie byli w stanie postawić kropki nad "i" która postawili dopiero w dogrywce.
Regulamin komentowania na łamach Skijumping.pl
Regulamin komentowania na łamach Skijumping.pl
- Zanim zadasz pytanie na forum - zobacz czy poniżej ktoś już nie dał na nie odpowiedzi.
- Redakcja serwisu Skijumping.pl zastrzega sobie prawo do usuwania oraz modyfikowania komentarzy łamiących regulamin - nie związanych z tematem newsa, zawierających obraźliwe treści, atakujących osoby publiczne (a w szczególności zawodników, trenerów, działaczy, polityków), napisanych wulgarnym językiem, spamu, powielania treści newsa itp.
- Zabrania się reklamowania innych stron, blogów itp.
- Forum to miejsce na przemyślane wypowiedzi i opinie. Komentarze o zerowej wartości merytorycznej typu "Ammann Słabo, Stoch - 125m, co tu tak cicho, czemu nie skaczą" - również będą usuwane.
- Komentarze powinny być rzeczowe, napisane poprawnie językowo i bez rażących błędów ortograficznych.
- Zapytania, opinie i uwagi skierowane do redaktorów serwisu Skijumping.pl, prosimy przesyłać na nasz adres email. Nasi redaktorzy nie czytają wszystkich komentarzy, często mogą więc wcale nie odpowiedzieć. Zapytania, opinie i uwagi skierowane do moderatorów forum Skijumping.pl, prosimy przesyłać na nasz adres admin@skijumping.pl. na forum będą one kasowane.
- Wszystkich użytkowników forum, prosimy o kulturalną dyskusję. Do rozwiązywania wszelkich sporów i kłótni służy email lub inne środki komunikacji.
- Aby uniknąć bałaganu i nieporozumień, zabrania się tworzenia i korzystania użytkownikom z więcej niż jednego konta/nicka oraz podszywania się pod innych użytkowników, poprzez tworzenie bardzo podobnych nazw/nicków. W przypadku wykrycia takiego działania, konta będą kasowane, a w skrajnym przypadku (nagminne tworzenie kolejnych kont), użytkownik banowany.
- Wszelkie komentarze, atakujące bezpośrednio poszczególnych użytkowników (w tym także oskarżenia o pisanie pod wieloma nickami), moderatorów lub redaktorów, będą bezzwłocznie usuwane, podobnie jak spory między użytkownikami, nie mające nic wspólnego z tematem artykułu. Konta użytkowników, którzy obrażają moderatorów, administratorów, bądź atakują Redakcję Skijumping.pl, mogą być blokowane.
- Wszelkie narzekania na to, że komentarze są "bezpodstawnie" usuwane, będą również kasowane. Jeśli ktoś uważa, że jego komentarz był zgodny z regulaminem, a mimo to został usunięty, prosimy o kontakt emailowy na adres admin@skijumping.pl.
- Jeśli uważasz, że dany użytkownik nagminne łamie regulamin, wywołuje kłótnie i utrudnia dyskusję w komentarzach, prosimy o kontakt emailowy na adres admin@skijumping.pl.
- Redakcja zastrzega sobie prawo do usuwania wpisów bądź blokowania użytkowników, którzy używają niecenzuralnego języka, nagminnie wywołują konflikty, spory oraz prowokują innych uczestników forum do kłótni.
- Redakcja zastrzega sobie prawo do usuwania kont użytkowników, których pseudonimy zawierają wulgaryzmy lub brzmią podobnie do niecenzuralnych słów.
- Redakcja nie ponosi odpowiedzialności, w przypadku, gdy adres IP zablokowanej osoby, jest adresem całej sieci lokalnej. Ewentualne cofnięcie blokady może nastąpić jedynie w przypadku, gdy winny użytkownik zaprzestanie szkodliwych działań na forum.
- Redakcja nie odpowiada za treści i opinie prezentowane przez użytkowników forum. Jeśli wypowiedzi naruszają prawo, ich autorzy mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.
- W przypadku "bana" użytkownika, zabronione jest tworzenie nowego konta, przez 7 dni od momentu blokady konta.
- W przypadku nagminnego łamania regulaminu forum oraz ogólnych zasad dobrego wychowania, Redakcja zastrzega sobie prawo do powiadomienia odpowiednich służb, wraz ze wszystkimi posiadanymi danymi użytkownika (adres IP, logi, dane kontaktowe).























Komentowanie jest możliwe tylko po zalogowaniu
Zaloguj się