Przymusowa przerwa Poli Bełtowskiej

  • 2026-07-25 15:50

Tylko dwie reprezentantki Polski pokażą się wiślańskiej publiczności podczas sierpniowej inauguracji Letniego Grand Prix na skoczni im. Adama Małysza (HS134). Wśród nich zabraknie Poli Bełtowskiej. Tegoroczna olimpijka od kilku tygodni pauzuje z powodu dolegliwości bólowych prawego kolana.

Przy okazji piątkowego komunikatu Polskiego Związku Narciarskiego (PZN) dowiedzieliśmy się, że w zawodach Letniego Grand Prix kobiet w Wiśle-Malince swoich sił spróbują dwie Polki. Będą to Anna Twardosz, a także Kamila Karpiel, dla której będzie to pierwszy występ pośród elity od 2021 roku. Wśród powołanych zabrakło Poli Bełtowskiej. Wicemistrzyni kraju nie wystartowała też w Międzynarodowym Memoriale Olimpijczyków, który w połowie lipca odbył się w Szczyrku.

– Mam jeszcze chwilę wolnego, nie mogę skakać. W skrócie, mam lekko przeciążone kolano i ćwiczę delikatniej, ale zachowuję spokój – mówiła nam 19-latka podczas krajowych zawodów w Szczyrku, gdzie wspierała rywalizujące na skoczni koleżanki.

Bełtowska, dla której jest to pierwszy sezon w roli seniorki, tego lata oddała niewiele skoków.

– Po pierwszym skoku w sezonie letnim zaczęło mnie boleć kolano. Od tego czasu pobolewa cały czas. Nie udało mi się za dużo poskakać tego lata, może na dwóch obozach i to by było na tyle – dodała.

Dolegliwości bólowe kolan nie są niczym nowym w karierze Bełtowskiej, o czym mówi sama zawodniczka.

– Miewałam problemy z jednym i drugim kolanem w przeszłości, ale teraz dłużej boli to prawe. Zimą trochę dawało to o sobie znać, ale nie tak bardzo, żeby coś z tym robić – uzupełniła.

Co dokładnie dolega naszej skoczkini? To wyjaśnił nam Stefan Hula, asystent Marcina Bachledy w sztabie szkoleniowym kobiecej kadry narodowej.

– Nie mówimy o poważnej kontuzji, natomiast jest problem z podrażnionym ciałem Hoffy w stawie kolanowym. Przy przysiadach czy próbie zejścia do pozycji najazdowej cały czas ją to boli. Na ten moment lepiej odpuścić skakanie, nie ma sensu próbować na siłę. Była na konsultacji u specjalisty i teraz trzeba czasu, jak to wszystko będzie się rozwijać. Chcemy to wyciszyć, żeby do zimy się pozbierała – informuje nas Hula.

Bełtowska w poprzednim sezonie zaliczyła najlepsze wyniki w karierze. Jeden z konkursów Letniego Grand Prix w Wiśle zakończyła na dziesiątej pozycji, w Pucharze Świata w Falun zajęła czternastą pozycję, a w lutym zadebiutowała na zimowych igrzyskach olimpijskich.

Przeczytaj także: Debiutanci w kadrze Polski na LGP w Wiśle


Dominik Formela, źródło: Informacja własna
oglądalność: (2263) komentarze: (9)

Komentowanie jest możliwe tylko po zalogowaniu

Zaloguj się

wątki wyłączone

Komentarze

  • Arturion profesor
    @Rawianek

    To podziel się nimi z kadrą polskich juniorek. ;-)

  • Rawianek profesor
    @Arturion

    Pożyjemy zobaczymy, mam zdolne dziewczynki.

  • Arturion profesor

    Ciekawe, czy któraś z naszych pojedzie na MŚJ?

  • ZXCVBNM_9999 profesor
    @KibicOdLat

    Cringe

  • Lataj profesor

    Na szczęście to nic poważnego. Miło byłoby zobaczyć Polę jeszcze w Klingenthal w październiku, ale nie ma co się śpieszyć. Mam nadzieję, że zimą wróci mocniejsza. Nie możemy sobie pozwalać na stratę kolejnych skoczkiń.

  • KibicOdLat bywalec
    Hej Pola wracaj do zdrowia

    Dla mnie najładniejsza skoczkini świata. Ach gdybym bym młodszy..

  • TandeFan23 profesor

    Dziewczyna ma pod gorke. Najpierw fatalny wystep na igrzyskach, potem okropny hejt ktory wylewaly na nia w internecie rozne trole ,a teraz jeszcze to.

  • Tomek88 profesor

    Oby wróciła jak najszybciej, dziewczyn w polskich skokach jak na lekarstwo. Pola jest bardzo młoda, miejmy nadzieję, że sporo jeszcze przed nią. Kibicuję jej po tym hejcie, który się na nią wylał ze strony januszy sprzed telewizorów nie mających żadnego pojęcia o sporcie w czasie igrzysk

  • solidrock bywalec

    Oby jej kolano szybko wyzdrowiało.

Regulamin komentowania na łamach Skijumping.pl