Alexandria Loutitt oddała pierwsze skoki po kontuzji

  • 2026-07-30 21:58

Alexandria Loutitt wróciła na rozbieg. Kanadyjka oddała pierwsze skoki od wrześniowego upadku w Predazzo, o czym poinformowała za pośrednictwem mediów społecznościowych.

Loutitt w czwartek zamieściła na Instagramie zdjęcia i nagrania z jej pierwszych po kontuzji treningów na skoczni, które odbyła na kompleksie Gorenja Sava w Kranju.

– Zabieram kolano na jazdę próbną na małej skoczni. To było długie dziesięć miesięcy, ale jestem ogromnie wdzięczna ludziom, którzy byli przy mnie – napisała Kanadyjka na swoim profilu.

Przypomnijmy, że 22-letnia zawodniczka 19 września ubiegłego roku upadła podczas kwalifikacji do konkursu Letniego Grand Prix na dużej skoczni w Predazzo, doznając poważnej kontuzji lewego kolana. Uraz wykluczył ją z całego sezonu 2025/26, w tym z udziału w Zimowych Igrzyskach Olimpijskich w Mediolanie i Cortinie d'Ampezzo. Skoczkini z Calgary wkrótce po upadku przeszła operację, a wiosną poinformowała również o kolejnym zabiegu, mającym na celu oczyszczenie tkanek w kolanie.

Reprezentantka Kanady ma w dorobku między innymi złoty medal Mistrzostw Świata z Planicy z 2023 roku na dużej skoczni oraz brąz olimpijski w konkursie drużyn mieszanych podczas igrzysk w Pekinie. Do tej pory odniosła w swojej karierze dwa zwycięstwa w zawodach Pucharu Świata, a w sezonie 2023/24 zakończyła cały cykl na trzeciej pozycji w klasyfikacji generalnej.


Szymon Kołtun, źródło: Instagram.com/alex_loutitt
oglądalność: (1367) komentarze: (6)

Komentowanie jest możliwe tylko po zalogowaniu

Zaloguj się

wątki wyłączone

Komentarze

  • jezrdna_AM stały bywalec

    Świetnie, że po poważnej kontuzji wraca do skoków. Powodzenia.

  • Matrixun weteran
    @TandeFan23

    Paradoksalnie Ammann kilka sezonów temu, gdy już nie liczył się tak jak w latach 2015-2018, zaczął lądować lepiej. Nie zawsze, ale jednak czasami potrafił ładnie wykończyć skok. Co do lądowań u pań - nie pamiętam już dokładnie, ale co najmniej jedna skoczkini po zerwaniu więzadła, ląduje już normalnie telemarkiem, bodajże Kvandal. Czy jednak pomyliłem Eirin z inną zawodniczką?

  • Odlotowo_4567 weteran

    „Zabieram kolano na jazdę próbną na małej skoczni.”

    Dla tak znakomitej zawodniczki te skocznie w Kranju to faktycznie małe obiekty - K50 HS55 oraz K40 HS43. Gorenja Sava to kompleks położony na tym samym zboczu, co Bauhenk K100 HS109 w odległości 1 km. Myślę, że także na dużej skoczni nieopodal Loutitt niedługo zacznie skakać, ale wiadomo, na spokojnie, bez przeciążeń i pośpiechu, by nie ryzykować zbytnio oraz nie musieć niepotrzebnie znów mierzyć się z bólem. Zatem, oby u Kanadyjki było już wszystko w porządku i mam nadzieję, że jej powrót przebiegnie zgodnie z planem, bez żadnych komplikacji. Super byłoby, żeby mogła już wystąpić w PŚ już w listopadzie/grudniu, ale w sumie forma na Puchar Świata schodzi na nieco dalszy plan, ważna, by Alexandria nie odczuwała już nawet w najmniejszym stopniu konsekwencji kontuzji.

  • TandeFan23 profesor
    @Matrixun

    Niektorzy mezczyzni po powaznych upadkach maja zryta psychike. Ladowanie nigdy nie bylo mocna strona Ammanna i czesto udawal telemarki. Ale po upadku w Bischofschofen juz nawet nie udaje tylko zazwyczaj klapie na dwie nogi.

  • Matrixun weteran
    @Arturion

    Dokładnie. Pewnie przez pierwsze miesiące będzie lądować asekuracyjnie, jak to zwykle robią wracające po kontuzji zawodniczki.

  • Arturion profesor

    Do przodu rdzenna Alexandrio!
    Tylko spokojnie, a wszystko będzie dobrze.
    :-)

Regulamin komentowania na łamach Skijumping.pl