„Nie będę nakręcał się na niesamowite skoki” – Kamil Waszek gotowy na debiut w Wiśle 

  • 2026-07-31 23:59

Przed skoczkami inauguracja Letniego Grand Prix 2026. W gronie Biało-Czerwonych powołanych na tę imprezę znalazł się 19-letni Kamil Waszek, dla którego będzie to premierowy start w zawodach tej rangi. 

Kamil Waszek, podobnie jak reszta kadrowiczów powołanych na konkursy w Wiśle, w piątek miał okazję sprawdzić obiekt im. Adama Małysza podczas nieoficjalnej serii treningowej. 

– Oddawałem dobre i całkiem równe skoki. Detale mi niekiedy uciekają. Trzeba się na tym skupić i będzie dobrze. Przed zawodami nie ma sensu poprawiać dużych rzeczy, żeby nie zmienić swojego czucia. Można zająć się tylko drobnymi korektami – odparł w rozmowie z dziennikarzami po zakończeniu piątkowych zajęć. 

Wokół 19-latka z Goleszowa narasta w ostatnich tygodniach duże zainteresowanie medialne. Jak młody zawodnik reaguje na to, że staje się coraz bardziej rozpoznawalnym sportowcem? 

– Myślę, że normalnie. Nie próbuję nienadmiernie czytać na swój temat. Tylko jak widzę gdzieś jakieś wzmianki o mnie, to po prostu delikatny uśmiech się pojawia na twarzy i przewijam dalej – wyznaje Waszek. 

Dla podopiecznego Wojciecha Topora sobotni konkurs w Wiśle będzie debiutem w zawodach najwyższej rangi, a co za tym idzie pierwszą próbą startu przed kilkutysięczną publicznością.  

– Jestem ciekawy, na ile moja głowa wytrzyma w tych zawodach. Nigdy wcześniej nie startowałem w konkursach z tyloma kibicami, z tak głośnym dopingiem. Nie będę się nakręcał na niesamowite skoki. Zrobię swoje i zobaczymy, co z tego będzie – wyjawił reprezentant Polski. 

Swoje miejsce w kadrze B zawodnik odnalazł bardzo szybko, na co wpływ ma dobra atmosfera w zespole. Waszek bardzo dużo czasu spędza w pokoju Jakuba Wolnego, z którym połączyła go m.in. wspólna pasja do simracingu.

– Kuba jest moim coachem wyścigowym, uczy mnie tego. Ja jestem w tym świeży, a on już przejeździł trochę na symulatorze i udziela mi porad – tłumaczy skoczek, zaznaczając, że pomoc starszego kolegi dotyczy także warstwy sportowej: – Doświadczenie na pewno mu nie brakuje, więc jego wskazówki są cenne. 

Start w zawodach rangi Letniego Grand Prix to dla utalentowanego Polaka także okazja do rywalizacji i bliskiego spotkania z wieloma znanymi zawodnikami, chociażby z Simonem Ammannem. 

– Gdy na niego patrzę myślę sobie, że chciałbym skakać jak on w przeszłości. Troszeczkę się stresuję towarzystwem takich legend jak Simon. Groźnie wygląda, więc odpuszczam podbijanie do niego – przyznaje żartobliwie na koniec Kamil Waszek.

Sobotnie zawody mężczyzn w Wiśle ruszą o godzinie 17:30. Oficjalny trening zaplanowano na 15:00. Waszek pokaże się wiślańskiej publice z trzecim numerem startowym.


Szymon Kołtun, źródło: Informacja własna
oglądalność: (1282) komentarze: (2)

Komentowanie jest możliwe tylko po zalogowaniu

Zaloguj się

wątki wyłączone

Komentarze

  • Tomek88 profesor

    Pozytywny gość, dobre podejście przed pierwszymi dla niego tego typu zawodami. Trzymam kciuki, żeby wykręcił dzisiaj jakiś fajny wynik

  • Arturion profesor

    Do Simiego nie należy "podbijać", tylko go zdecydowanie przeskakiwać. ;-)
    Liczę, że tak będzie.

Regulamin komentowania na łamach Skijumping.pl