LGP w Wiśle: Premierowy triumf Nakamury, Tomasiak siódmy, dyskwalifikacja Sundala

  • 2026-08-01 18:26

Naoki Nakamura triumfował w inauguracyjnym konkursie indywidualnym Letniego Grand Prix 2026 na Skoczni im. Adama Małysza (HS134) w Wiśle. Reprezentant Japonii poszybował na odległość 129 m i 135 m. Drugie miejsce zajął Marco Woergoetter, a trzecie Gregor Deschwanden. Siódmy był Kacper Tomasiak, a dziesiąty Dawid Kubacki. Awans do finału wywalczyło pięciu Polaków.

Naoki NakamuraNaoki Nakamura
fot. Tadeusz Mieczyński
Marco WoergoetterMarco Woergoetter
fot. Tadeusz Mieczyński
Gregor DeschwandenGregor Deschwanden
fot. Tadeusz Mieczyński

Po pierwszej serii liderem konkursu był Naoki Nakamura. Japończyk po skoku na 129. metr wyprzedzał o 7,2 punktu Marco Woergoettera (125,5 m) oraz o 9 pkt. Gregora Deschwandena (123,5 m). Czwarte miejsce zajmował Kristoffer Eriksen Sundal (122 m), a piąte Killian Peier (122,5 m).

Kacper Tomasiak dzięki próbie na odległość 119,5 metra plasował się na szóstym miejscu, ze stratą 7,2 punktu do miejsca na podium. Tuż za Polakiem znaleźli się Simon Steinberger (122,5 m), Roman Koudelka (121 m), Juri Kesseli (122,5 m) i Lukas Haagen (123 m).

Awans do finału wywalczyło jeszcze czterech Biało-Czerwonych. Dziewiętnasty był Dawid Kubacki (119,5 m), dwudziesty pierwszy Maciej Kot (119 m), a dwudziesty dziewiąty ex aequo Paweł Wąsek (117 m) i Klemens Joniak (117 m).

Grono zawodników bez awansu do finału otworzyli Aleksander Zniszczoł (117 m) i Kamil Waszek (115,5 m). Trzydziesty szósty był Piotr Żyła (116 m), czterdziesty trzeci Jakub Wolny (111 m), z kolei pięćdziesiąty piąty Łukasz Łukaszczyk (106,5 m).

Pierwszą serię konkursową rozegrano z 21. belki.

W finale Naoki Nakamura przypieczętował swój premierowy triumf w zawodach Letniego Grand Prix lotem na 135. metr. Japończyk wyprzedził o 5,7 punktu Marco Woergoettera (132 m). Na najniższym stopniu podium stanął Gregor Deschwanden (129 m). Tuż za czołową trójką uplasowali się Danił Wasiljew (132,5 m), Roman Koudelka (131,5 m) i Juri Kesseli (132 m).

Na siódmej pozycji rywalizację ukończył Kacper Tomasiak (128 m), zaś dziesiąty był Dawid Kubacki (126,5 m). Polaków rozdzielili Austriacy - Lukas Haagen (129 m) i Simon Steinberger (126,5 m).

Maciej Kot (125 m) ukończył rywalizację na szesnastej pozycji. Dwudziesty pierwszy był Klemens Joniak (124 m), a dwudziesty siódmy Paweł Wąsek (124,5 m).

Początkowo szóste miejsce w konkursie zajął Kristoffer Eriksen Sundal. W trakcie drugiej serii FIS wszczęła jednak dochodzenie w sprawie pierwszego skoku Norwega. Zawodnik oddał finałową próbę, ale kilka minut później został zdyskwalifikowany za skok w pierwszej serii z powodu mechanizmu paska bezpieczeństwa w wiązaniu. Tym samym pucharowy punkt zdobył Aleksander Zniszczoł, który przesunął się na trzydzieste miejsce.

Rundę finałową rozegrano z 23. i 22. platformy.

Pierwszym liderem Letniego Grand Prix 2026 został Naoki Nakamura (100 pkt.) przed Marco Woergoetterem (80 pkt.) i Gregorem Deschwandenem (60 pkt.). Siódmy jest Kacper Tomasiak (36 pkt.), a dziesiąty Dawid Kubacki (26 pkt.).

W Letnim Pucharze Narodów liderują Austriacy (164 pkt.), drudzy są Japończycy (122 pkt.), trzeci Szwajcarzy (118 pkt.), a czwarci - Polacy (92 pkt.).

Na niedzielę zaplanowano drugi konkurs w Wiśle. Polskę reprezentować będą Kacper Tomasiak, Dawid Kubacki, Maciej Kot, Klemens Joniak, Paweł Wąsek i Kamil Waszek. O 13:15 rozpoczną się kwalifikacje do wyznaczonych na 14:45 zawodów.

WYNIKI I KLASYFIKACJE:
Zobacz wyniki I serii konkursu >>>
Zobacz końcowe wyniki konkursu >>>
Zobacz protokół FIS z wynikami konkursu >>>
Zobacz aktualną klasyfikację Letniego Grand Prix >>>
Zobacz aktualną klasyfikację Letniego Pucharu Narodów >>>
Zobacz aktualny ranking WRL >>>


Adam Bucholz, źródło: Informacja własna
oglądalność: (17327) komentarze: (159)

Komentowanie jest możliwe tylko po zalogowaniu

Zaloguj się

wątki wyłączone

Komentarze

  • Rawianek profesor

    Dobra decyzja, żeby jutro dać szanse Waszkowi zamiast Zniszczołowi.

  • ZKuba36 profesor
    Pieniądze nie śmierdzą.

    Od dawna wiadomo, dlaczego Horn tak bardzo chciał u nas pracować. Ciekawe jaką część swoich wysokich zarobków przekazuje osobie, która w ostatniej chwili "załatwiła mu" tę robotę, a która teraz reklamuje ... piwo?

  • TandeFan23 profesor
    @Pavel

    Pozostaje miec nadzieje ze to bedzie odwrocenie biegunow. Rok temu byl wspanialy sierpien i fatalna zima,a teraz bedzie gorszy sierpien i lepsza zima.
    I miejmy nadzieje ze jest tak jak piszesz czyli ze wszystko jest przyklepywane przez Horngachera. Bo sam serwismen by do zimy zezlomowal Tomasiaka.

  • Pavel profesor
    @CudnyAdas

    Jak mniemam decydujący głos w tej ekipie ma Horngacher i zapewne gdyby teraz któryś tam wygrał to byś go zachwalał jaki to świetny fachowiec zastąpił wuefistę ;)

    Pomijam fakt, że ocenianie pracy dowolnego trenera w sierpniu, w połowie przygotowań do właściwego sezonu, to czysty debiIizm.

  • CudnyAdas stały bywalec

    Hah, jako naczelny krytyk pseudowuefisty powiem szczerze, że pięknie się popisał. xD Dawid na plus, Kacper robi swoje, reszta na zeszłorocznym poziomie. Zniszczołowi zostało chyba tylko wrzucanie postów z suntago jak tapla się z rodzinką.

  • EkspertO doświadczony

    Kazach robił potężną Polskę na własnej ziemi. To tyle jeśli chodzi o nadtrenera i kolejne pomysły.

  • orangebubble bywalec
    @Odlotowo_4567

    Zdjęcie zrobione na chwilę przed tragedią.

  • AndiSkacz stały bywalec

    Dzisiaj pierwsza seria była "bulowa" , a druga wręcz kapitalna! Wydaje mi się że Nakamura w nadchodzącym sezonie może skończyć PŚ w top 10. Weogotter to Bachlinger z zeszłego roku. Deschwanden normalnie, ale najbardziej szokował mnie Roman Koudelka czyżby powrót do formy z sezonu 23/24? Polacy niczym się nie poprawili , a na plus tylko Tomasiak i Kubacki. Do jutra!

  • TandeFan23 profesor
    @Sigmusiaxd

    To jest prawie pewne. Marzy sie zeby zbudowali mu taka skocznie jak Ryoyu. Wtedy 300 metrowy skok w koncu stalby sie faktem. :)

  • Nikt_ważny profesor

    Albo ktoś (Horn?) wreszcie poszedł po rozum do głowy i ogarnął, że nie buduje się formy na letnie mistrzostwa galaktyki w Wiśle, albo jest naprawdę źle.
    Nie ma nikogo z czołówki, a my tu i tak robimy za tło, totalnie dziwna sytuacja.

  • acka profesor

    I tak dobrze, że nie spełniły się prognozy o burzy w trakcie - i nie zwiała konkursu. Niemniej ta belka na nadprożu zmarnowała I serię. W drugiej jury łaskawie przypomniało sobie, że skoki to jednak kategoria "entertainment" - przedstawienie.
    Mimo tego, że łatwiej dziś było zapamiętać listę "tych, których nie ma", niż "tych którzy są" -polska szeroka ława 10-ciu poleciała maciusiakozą z końca zimy. Tomasiak coś tam skacze na 2-gą, ewentualnie koniec 1 dziesiątki. 2 weteranów uciuła jakieś punkciki. A reszta bardzo dobrze sobie radzi na treningach. Te ostatnie punktowane miejsca to jedynie zdalna zasługa "tych, których w Wiśle nie było". Oczywiście, to dopiero pierwsza przymiarka po pierwszych treningach, lato niemiarodajne itp. itd. Ale jeśli ktoś już teraz oczekiwał "efektu Horngachera", to trzeba poczekać do pierwszego śniegu. Na razie, na plastiku i wodzie - "polska szkoła skakania" trzyma się mocno. Okopana na tyłach frontu, zlana przez zaplecza innych, szczególnie tych z drugiej i trzeciej linii- których już właściwie skreślono, że coś z nich jeszcze będzie. Zważywszy, że co szósty skaczący dziś był Polakiem i własna ukochana skocznia - to jakoś trochę kaprawo...

  • Sigmusiaxd weteran

    Gorazd Pogorelcnik: Gorenje po 35 latach nie przedłużyło umowy ze słoweńskim związkiem na dotychczasowych warunkach. Pozostaną jego partnerem w innej formie.
    Zawodnicy mogą zarządzać przestrzenią marketingową na kasku.

    To co, otwiera się droga dla dealu Domen Prevc - Red Bull?

    Jakub Balcerski, X

  • Bluchaman bywalec
    @wojtekSch

    I dobrze, trenerzy widzą kto jest w dobrej formie. Może w koncu u Waszka coś przeskoczy (Piotr Zieliński) i zacznie skakać jak należy w konkursie i się nie spali. Za to Łukaszczyk mnie zawiódł dzisiaj. Na przeciwko innych rówieśników to on ma słabiutką mentalność jak na razie. Ja wiem że jest lato itp, ale to gadanie o skoku Waszka bardzo miernego w konkursie że to był dobry, jakoś mnie nie przekonało to

  • Bluchaman bywalec
    @Bartosz2007

    Bo wszystkich z nas emocjonuje postać Kamila Waszka i jego wielkiej formy. Której narazie nie pokazał w konkursie?

  • Bartosz2007 stały bywalec

    Ooo nie spodziewałem się tylu komentarzy w sezonie ogórkowym. Mnie tam bardziej zima intresuje.

  • maciek0932 profesor
    @Xander1

    Ma Doleżala, z którym pracował tyle czasu. Przecież Dodo jako człowiek Horna będący wewnątrz kadry A nie pozwoli, żeby Maciusiak coś psuł.

  • Xander1 profesor
    @Karpp

    Tak jak pisalem wczesniej, czy to sierpien, listopad, styczeń czy marzec, wciąz kręcimy się wkólko na bardzo marnym poziomie. I tak mozna sobie tłumaczyć ze to tylko festyn, ze do zimy sporo czasu. Ale no kurde jak teraz jest tak kiepsko to ciezko byc optymistą ze nagle w listopadzie to ruszy. A przecież dojdą poważne sklady i inni tez sie przygotują. Wiec zapowiada sie, ze lipy ciąg dalszy.
    A przyjście Horna pewnie zakończy sie porażką. No sorry to ze on przyszedł jest ok, ale powinien przyjść z własnym podwładnym. Moze wtedy mialoby to sens. A nie że trenerem nadal jest ta miernota MM.

  • Odlotowo_4567 weteran

    „Odlotowo_4567 weteran
    Sundal o 0,8 pkt przed Tomasiakiem? Niemożliwe, nie wierzę w to, co widzę. Co na to Mathias Hafele?”

    Przewidziałem. Nie mogło być inaczej, więc tak się stało! 😄

  • Lataj profesor

    Jak było "Pending investigation on BIB 59", to nie dziwne, że zdyskwalifikowali Sundala za to, co było w I serii.

  • wojtekSch stały bywalec

    Tomasiak, Kubacki, Wąsek, Joniak, Kot i Waszek - to szóstka na jutro

Regulamin komentowania na łamach Skijumping.pl