„Nie przełożyliśmy skoków treningowych na zawody” – Maciej Maciusiak po sobocie w Wiśle

  • 2026-08-02 00:47

Sobotni konkurs indywidualny Letniego Grand Prix w Wiśle dostarczył polskim kibicom różnych emocji. Obok sportowej rywalizacji nie brakowało wzruszeń związanych z upamiętnieniem zmarłego Grzegorza Miętusa. O ocenie skoków swoich podopiecznych, roli warunków wietrznych oraz decyzjach kadrowych na niedzielę opowiedział trener polskiej kadry, Maciej Maciusiak.

Przed rozpoczęciem sobotnich zmagań na obiekcie im. Adama Małysza oddano hołd zmarłemu niedawno Grzegorzowi Miętusowi. Odszedł zasłużony trener i były skoczek, którego brak mocno odczuwa całe środowisko.

– Grzesiek pozostanie w naszych sercach na długo. Polskie skoki straciły świetnego trenera, świetną osobę. Sami nie możemy się pozbierać każdego dnia. Na pewno każdy ze sztabu myśli o nim, bo był blisko z nami, codziennie towarzysząc nam na treningu. Widzieliśmy się pomiędzy zgrupowaniami czy zawodami. Wielka szkoda, że tak się stało – przyznał szkoleniowiec Polaków.

Dwóch podopiecznych trenera Maciusiaka zameldowało się w czołowej dziesiątce sobotniego konkursu. Kacper Tomasiak zajął 7., a Dawid Kubacki 10. miejsce. Poza tym punktowali także: 16. Maciej Kot, 21. Klemens Joniak, 27. Paweł Wąsek i 30. Aleksander Zniszczoł.

– Rezultaty? Nie przywiązujemy wagi do tego, bardziej do skoków. Technicznie te skoki nie wyglądały tak dobrze jak na treningu. Nie przełożyliśmy skoków treningowych na zawody. Kacper miał dzisiaj trochę problemów z pozycją najazdową, szczególnie w dwóch pierwszych skokach. Ze skoku na skok wyglądało to coraz lepiej. Pomimo błędów mógł bić się nawet o podium. Piotrek Żyła nie dostał się do drugiej serii, ale mimo wszystko oddał jeden z lepszych skoków w ostatnim czasie i podobnie Dawid – solidny konkurs w jego wykonaniu. Reszta popełniła błędy – ocenił trener kadry.

Zadania nie ułatwiło niskie ustawienie belki startowej przez jury podczas 1. serii konkursu.

– Kolejny raz pokazuje to nam, jak bardzo sprzęt jest uzależniony od warunków. Przy minimalnych ruchach powietrza z tyłu na całości nie było szans odlecieć – podsumował Maciusiak.

W niedzielnym konkursie Polska może wystawić już tylko 6 skoczków. Szkoleniowiec z Chochołowa wyjawił, że do startu oprócz piątki najwyżej sklasyfikowanych w sobotę biało-czerwonych, mianował także Kamila Waszka. 19-latek z Goleszowa w swoim debiucie w LGP otarł się o punkty, zajmując 31. miejsce.

– Mam taką zasadę, że jeśli wynikowo dwóch zawodników jest siebie blisko, to startuje młodszy. Mogę powiedzieć z czystym sumieniem, że Kamil prezentował się najlepiej z naszych reprezentantów podczas dzisiejszych treningów, ale zapłacił frycowe – tłumaczy swoją decyzję 44-latek.

Korespondencja z Wisły, Dominik Formela


Szymon Kołtun, źródło: Informacja własna
oglądalność: (2256) komentarze: (26)

Komentowanie jest możliwe tylko po zalogowaniu

Zaloguj się

wątki wyłączone

Komentarze

  • Man_of_the_Day doświadczony
    @TandeFan23

    "What ? 36 miejsce i solidny konkurs. Az wlos sie na glowie jezy czytajac to."

    Przecież te słowa dotyczyły Dawida.

  • ms_ profesor
    @Tomek88

    Pewnie to co w treningach a pewnie jeszcze gorzej. A po memoriale olimpijczyków, przynajmniej po pierwszej serii wydawało się, że jest nieźle, myślałem, że druga seria to był wypadek przy pracy, a chyba niestety to pierwsza seria w jego wykonaniu była "wypadkiem" przy pracy.

  • Tomek88 profesor

    Z tym Żyłą to poleciał. Jeżeli to był jeden z jego lepszych skoków w ostatnim czasie, to aż się boję co on skakał w ostatnich tygodniach

  • Xander1 profesor

    Maciej "technicznie te skoki nie wyglądały tak dobrze jak na treningu" Maciusiak... XD
    Dno i wodorosty. Opowiadanie tego samego czesc 436262... Wasze skoki nigdy nie beda wygladac dobrze technicznie jak będziecie skakać z belek, odpychajac sie od gałęzi świerku

  • buttek stały bywalec

    Będzie jak ze Stoeclem. Horn weźmie kasiore i tyle go widzieli, my zostaniemy cały sezon PŚ z wefistą i Olkiem Zniszczołem.

  • alo profesor
    @Bluchaman

    Mają niby tego Daniela Krokosza ale jedyne co on robi to pobiera pieniądze od PZN i to niemałe a ze skoczkami nic nie pracuje nad mentalnością i psychiką w zawodach

  • ms_ profesor
    @Karbit

    Haha to stały tekst Maciusiaka, te pierwsze słowa to dosłownie słowo w słowo to samo xd

  • ms_ profesor
    @dervish

    A to nawet nie zauważyłem, dzięki za info.

  • Bluchaman stały bywalec

    Wychodzi głaskanie i cackanie juniorami że później nie mają mentalności i w konkursie tradycyjnie łepetyna nie wytrzymuje. To jest chyba jakaś tradycja polskich sportowców. Przykładem jest choćby wywiad wczoraj z Łukaszczykiem, myślałem że zemdleje ze strachu przy tym wywiadzie i gadał głupoty o super skoku Waszka (któremu tez łepetyna nie wytrzymała trzeba dodać). To na przeciwko austriackich juniorów to jest przepaść. Tomasiak to wyjątek i zaprzeczenie słabosci psychicznej. Ale to poza tymi starymi skokowymi prykami to tylko on wytrzymuje psychicznie w zawodach. Bo nawet Joniak nie wytrzymuje, nawet Zniszczoł nie wytrzymuje przecież taki stary zawodnik już. Czego co skoczkowie potrzebują to dobrego psychologa. Bo jak na takim Łukaszczyku czy Waszku mamy przyszłość patrzeć to widze to czarno. Pewnie predzej czy pozniej i tak u nich zaskoczy, ale oby to było prędzej a nie jak np u Zniszczoła że do tej pory nie zaskoczyło mimo 32 lat na karku

  • orangebubble bywalec
    @Nikt_ważny

    Plus trudniej jest wylądować za HS z wysokiej belki, niż z niskiej belki, bo się ma niższą prędkość i się niżej leci w drugim przypadku. Zapytaj DSJ-ota 4. :D

  • fraki weteran
    @Karbit

    3 w 30? Może w 50-tce.

  • orangebubble bywalec

    Wy nigdy nie przekładacie skoków treningowych na zawody. Wiem, że jest dopiero początek sierpnia. Ale obawiam się, że podobnie będzie w listopadzie, bo nasi nie mają tradycji posiadania lepszych zim, niż lat.

    Przynajmniej nasi mają dobre prędkości na progu.

    I dobra decyzja, żeby startował w niedzielę Waszek, a nie Zniszczoł. Szkoda tylko, że to do wejścia w życie wymaga różnicy max 1 miejsca, bo przy 2-3 już nie było by takie oczywiste.

  • TandeFan23 profesor

    Serwismenie czasami milczenie jest zlotem.Lepiej odmowic udzielenia wywiadu niz gadac te kocopoly.

    ''Piotrek Żyła nie dostał się do drugiej serii, ale mimo wszystko oddał jeden z lepszych skoków w ostatnim czasie i podobnie Dawid – solidny konkurs w jego wykonaniu.''

    What ? 36 miejsce i solidny konkurs. Az wlos sie na glowie jezy czytajac to.

  • Karbit stały bywalec

    Dokonałem predykcji kolejnych wypowiedzi naszego trenera na okres LGP oraz start i koniec sezonu zimowego + bonusowo teoretyczny początek LGP (data może się nie zgadzać ;) ) w przyszłym roku. Jednak całkiem na serio - mam nadzieję, że tegoroczny sezon zimowy będzie lepszy w PŚ, trzymam za to mocno kciuki, latem się nie przejmuję.

    20.09.2026, Rasnov

    "Technicznie te skoki nie wyglądały tak dobrze jak na treningu. Nie przełożyliśmy skoków treningowych na zawody."

    25.10.2026, Klingenthal

    "Technicznie te skoki nie wyglądały tak dobrze jak na treningu. Nie przełożyliśmy skoków treningowych na zawody. Jesteśmy już na ostatniej prostej przygotowań, zimą będzie to funkcjonowało. "

    22.11.2026, Lillehammer

    "Technicznie te skoki nie wyglądały tak dobrze jak na treningu. Nie przełożyliśmy skoków treningowych na zawody. Sezon dopiero się zaczyna, mamy sztab świetnych fachowców, wiemy co trzeba zrobić, aby wyniki były lepsze."

    21.03.2027, Planica
    "Technicznie te skoki nie wyglądały tak dobrze jak na treningu i nie udało się przełożyć serii treningowych na zawody. Za nami trudny i wymagający sezon, daliśmy z siebie wszystko to, co mogliśmy dać, 3 zawodników w top 30 pucharu świata to oczywiście niedosyt, ale taki jest sport. Wiemy już co nie funkcjonowało jak należy, mamy plan naprawczy, przed nami ciężka praca w okresie przygotowawczym.

    31.07.2027, Wisła

    "Technicznie te skoki nie wyglądały tak dobrze jak na treningu. Nie przełożyliśmy skoków treningowych na zawody. Jesteśmy w środku okresu przygotowawczego, wiemy nad czym dalej pracować."

  • dervish profesor
    @ms_

    Minuta ciszy była.

  • ms_ profesor
    @Nikt_ważny

    "Nie chce mi się czytać całego wywiadu, bo MM zawsze mówi to samo xD".

    To dla odmiany tym razem możesz posłuchać ;)

  • ms_ profesor
    @Kolos

    Belka ustawiona pod Austriaków? XD O co Ci chodzi, pod jakich Austriaków, niby w jaki sposób faworyzowało to Austriaków, przecież każdy skakał z tej samej belki. Ale zadziwiłeś mnie, że nie potępiasz od razu Horngachera po pierwszym konkursie, Thurnbichlera po takim pierwszym konkursie pewnie już byś chciał zwolnić ;)

    Dobrze, że pojawiło się na początku pytanie o Grzegorza Miętusa, jakoś tam mam wrażenie, że wszyscy "zapomnieli" o tej tragedii,większość dziennikarzy ani trenerów ani skoczków nawet o to nie pytała, nawet żadnej minuty ciszy chyba nie było przed konkursem, pamiętam, że przed memoriałem olimpijczyków była, ale memoriał odbywał się "świeżo" po tej tragedii, a teraz już mam wrażenie, że wszyscy żyją swoim życiem, tak to niestety jest, kilka dni żałoby, a później "wszyscy" żyją tak jakby się nic nie stało.

  • Nikt_ważny profesor

    Nie chce mi się czytać całego wywiadu, bo MM zawsze mówi to samo xD.
    I już sam tytuł to mocne 10/10. Kopiuj wklej zeszły sezon.

    Jak się skacze z belek w lesie na treningu, to tak jest xD. Nie ma za co Pan trener, zagadka rozwiązania.

    Ja się nie znam, pewnie to nie jest takie proste. W końcu trenerzy robią to całe życie i na pewno muszą wiedzieć co robią.
    Ale pierwsze co bym zrobił, to na treningu bym skakał 1-2 belki niżej niż by się ustawiało na zawody najwyższej rangi.
    Niech ktoś kiedyś zapyta dlaczego nie można tak robić i co nam daje latanie poza HS na treningu?
    Jakby wiadomo, dalekich lotów i lądowania za HS też trzeba się nauczyć, ale w ostatnich latach coraz więcej zawodów kończy się bez przekroczenia w seriach ocenianych rozmiaru. Zawody się coraz częściej wygrywa umiejętnością skakania z niskiej belki, a nie skakaniem za rozmiar.

  • alo profesor

    Nic dziwnego jak się na treningach skacze z belek w lesie to później w zawodach przychodzi weryfikacja

  • CudnyAdas stały bywalec

    Przy tak kiepskiej obsadzie ktoś w ogóle się cieszy z dwóch zawodników w dziesiątce? XD Czy Maciusiak ma haki na cały PZN, że jeszcze tam siedzi ? XD Po tym konkursie już wiem, że cały następny sezon będzie jeszcze gorszy niż poprzedni - tylko teraz nie wiadomo na kogo spadnie wina...

Regulamin komentowania na łamach Skijumping.pl