Skład Polski na Grand Prix w Courchevel

  • 2026-08-05 15:41

Courchevel we Francji to drugi z czterech przystanków tegorocznej edycji Letniego Grand Prix w skokach narciarskich. Już w najbliższy weekend (8-9 sierpnia) na 132-metrowym obiekcie zobaczymy tam sześcioro reprezentantów Polski.

Polski Związek Narciarski (PZN) zakomunikował, że do Courchevel wybiorą się Klemens Joniak, Maciej Kot, Kamil Waszek, Jakub Wolny i Aleksander Zniszczoł. Oznacza to, że nasz zespół nie wykorzysta sześcioosobowej kwoty startowej, która przysługuje nam na ten okres lata. W rywalizacji pań sprawdzi się Anna Twardosz.

We Francji zabraknie Macieja Maciusiaka, który pozostanie w kraju na treningach z Dawidem Kubackim, Kacprem Tomasiakiem, Pawłem Wąskiem i Piotrem Żyłą. Jak przekazał główny szkoleniowiec reprezentacji w rozmowie z TVP Sport, do Francji z powołanymi zawodnikami udadzą się Stefan Horngacher, Michal Doležal i Krzysztof Biegun.

Wszystkie konkursy w Courchevel będzie można obejrzeć na platformie HBO Max. Ponadto transmisja zawodów mężczyzn będzie dostępna w Eurosporcie 4.

Program LGP w Courchevel (HS132)

Piątek, 07.08.2026
20:00 - Odprawa techniczna

Sobota, 08.08.2026
8:30 - Oficjalny trening kobiet
10:30 - Oficjalny trening mężczyzn
16:00 - Pierwsza seria konkursowa kobiet
18:00 - Pierwsza seria konkursowa mężczyzn

Niedziela, 09.08.2026
9:00 - Kwalifikacje kobiet
10:30 - Kwalifikacje mężczyzn
16:00 - Pierwsza seria konkursowa kobiet
18:00 - Pierwsza seria konkursowa mężczyzn


Dominik Formela, źródło: PZN
oglądalność: (11826) komentarze: (90)

Komentowanie jest możliwe tylko po zalogowaniu

Zaloguj się

wątki wyłączone

Komentarze

  • Arturion profesor

    Tajnera polityka chyba odmieniła.
    Małysz jest bardzo zaskoczony, bo ciągle uważał się za "człowieka Tajnera", a tu Zonk...
    Apollo nie ufa nikomu i pilnuje, żeby nikt ponad niego nie wyrósł.
    Może inaczej by było, gdyby Adam radził się we wszystkim Pana Posła. Nic jednak nie wskazywało, że taki "powrót posła" (z Niemcewicza) nastąpi. A wygląda na to, że dobroduszny Tajni wywalił drzwi z kopyta wraz z futryną...
    A od swoich ludzi będzie oczekiwał wzajemnych donosów.
    Ale może tak nie będzie.
    ;-)
    (ciekawe, czy do poważnej gry wróci Kruczek?)

  • Arturion profesor
    @TandeFan23

    MM jest teraz od czarnej roboty i nadstawiania tyłka.

  • Arturion profesor
    @Kornuty

    Zniszczoł stary nie jest. Co innego Tajner. ;-)

  • mortyr stały bywalec

    Nadchodzą interesujące zawody z udziałem czołówki, a ja akurat w sobotę grilla mam. Co za pech, może na telefonie uda się obejrzeć jakoś.

  • King profesor
    @ms_

    A to tego nie wiedziałem. To mogli wysłać choćby Niżnika.

  • Lataj profesor
    @Lataj

    Ad Waszek:
    Myślę, że gdyby Zniszczoł był w wyższej kadrze od niego, nie byłoby żadnej dzikiej karty, a MM by się nie bronił wymyśloną zasadą, że szansę dostaje młodszy, gdy dwóch skoczków skacze podobnie albo nawet jeden jest minimalnie gorszy od drugiego. Jednak słusznie na niedzielę powołano Kamila, tylko kurczę, dożywotniego prawa startu sobie nie zapewnił w Wiśle, mimo że formę miał. Walczył nawet o podium konkursu, co jednak udało się utrzymać o rok młodszemu Estończykowi, a szóste miejsce też byłoby świetne. Byłaby jakaś nagroda, bo skoczkowie z miejsc 1-6 w LGP dostają, a tak chłopak zostaje z niczym. Liczę na to, że jednak nie podłamały go koleje losu.

  • Lataj profesor

    Patrząc, jak słabo nasi się zaprezentowali u siebie, gdy startowały przede wszystkim rezerwowe składy, a dojdą gwiazdy Austrii i Niemiec, stawiam, że maksymalnie 2-3 naszych pokaże się w finale konkursów LGP. W sumie też można zrozumieć, skąd u nas beznadzieja, bo poprzednia zima była fatalna. Gdyby nie wystrzał Tomasiaka, bylibyśmy z niczym. Teraz trzeba naprawiać to, co było zepsute przez naszych specjalistuf.

    Strasznie mi szkoda Waszka. Sporego pecha ma ostatnio - najpierw za wysoka belka jak na jego możliwości na MO, przez co słabe lądowanie i "tylko" brązowy medal, choć na treningach przeskakiwał kolegów, potem 31. miejsce, a na koniec DSQ. Możliwe, że to przez czuby nart tak odlatywał, ale powinien walczyć o szeroką czołówkę wśród elity i dożywotnie prawo startu w PŚ.

    Kot lubi Courchevel i może dlatego on z członków kadry A tam jedzie. Może walczyć o czołową dwudziestkę. Dobrze będzie, jak Joniak (ta sama kadra) wywalczy drugą serię, jeszcze lepiej, jak to będzie coś więcej. Szkoda, że poza nim innych młodych nie będzie. Wiadomo, Tomasiak ma WRL, a także uznali, że dla Kubackiego, Wąska i Żyły ważniejsze są treningi. Zwłaszcza dla ostatniego z nich, bo był beznadziejny. W sumie to też nie do końca istotne, kto startuje latem i czy wykorzystujemy limity, ale jeden na doczepkę by nie zaskodził.

  • ms_ profesor
    @King

    Mogli wziąć też jakiegoś seniora bo jako junior pojechał tam Kamil Waszek (swoją drogą 2 dni temu miał 20 urodziny, wszystkiego najlepszego :) ) jak się okazuje zawodnicy, którzy byli juniorami w minionym sezonie mogą skakać za juniora który zdobył medal MŚJ nawet jeśli już nie są juniorami w tym sezonie dlatego na miejscówce Embachera w Wiśle skakał Haagen i dzięki temu Austriacy wystawili tam 7 zawodników.

  • Stinger profesor
    @Bluchaman

    Może po prostu ona nie interesuje się za bardzo skokami narciarskimi i nie wiedziała ile lat ma Zniszczoł?

    Oczywiście nie tłumaczę jej w tej chwili bo skoro tam była jako ekspertka czy ktoś podobny to powinna jakkolwiek się do tego przygotować ale bardziej mnie śmieszy jak ludzie związani od lat ze skokami, chociażby obecny nowy prezes PZN plotą takie bzudry przez całe swoje skokowe życie.

  • fraki weteran

    Myślę, że wg prezesa i dziennikarzy też jest bardzo młody, a to że szczyt formy dawno i za Nim i za Dawidem i za Piotrkiem i za Jakubem, to już nieistotne.

  • Bluchaman stały bywalec
    @Kornuty

    Wg ekspertki Mai Włoszczowskiej, Zniszczoł to bardzo młody skoczek. Pamiętam jej wypowiedz gdy była w studiu a Zniszczoł miał już ponad 30 lat

  • King profesor

    Skład bez zaskoczeń. To, że nie wykorzystujemy latem pełnej kwoty nie jest aż tak istotne. Poza Łukaszczykiem lub Konradem Tomasiakiem chyba obecnie nikogo innego z juniorów nie moglibyśmy wstawić? A im być może lepiej przysłuży się teraz trening. Oni mogą być istotni w kontekście LPK.

  • TandeFan23 profesor
    @dervish

    Skoro serwismen jest tylko wykonywaczem polecen Horngachera bo z twojego wpisu taki jego obraz sie wylania to po co on w ogole tu jest. Wychodzi na to ze tym bardziej trzeba go zwolnic i zrobic Horngachera glownym trenerem bioracym odpowiedzialnosc za wszystko.

  • Kornuty weteran
    @Arturion

    Zniszczoł młody? Nad trener koordynator przetestuje Zniszczoła w Corchevel? Osobiście nie wierzę w sukces Horna. Obym się mylił.

  • Karpp profesor
    @Filigranowy_japonczyk

    No to już musiałby być całkowitym dur** żeby takie coś zrobić. Poza tym co to za główny trener, który ma kogoś nad głową i zrzuca na kogoś innego odpowiedzialność? 😅
    Ja jednak wrócę do zachowania Tajnera ze studia w TVP. Byłem trochę zdziwiony bo spodziewałem się, że Polo powie w swoim stylu- wszystko idzie dobrze, mamy młodych zawodników, to tylko lato i są w okresie przygotowawczym i taka tam dyplomacja w jego stylu, ale on naprawdę się skrzywił i mówił, że dobrze to nie wygląda.

    Co do MM- żaden z jego zawodników nawet w minimalnym stopniu się nie poprawił od zimy. Żaden. To nie chodzi nawet o metry one są mało ważne w lecie, ale o technikę. Znowu ta sama śpiewka- w treningach wychodzi. To ja mam wierzyć, że teraz w te trzy miesiące stanie się cud?

  • dervish profesor
    @Filigranowy_japonczyk

    Logiczne jest że w razie niepowodzeń powinien polecieć Horni, wszak zatrudniono go za niemałe pieniądze nie po to żeby to nie przyniosło żadnych pozytywnych efektów. Niestety obawiam się, że w takim przypadku zamiast zrezygnować z Horniego znajdą jakiegoś innego kozła ofiarnego. Najoczywistszym kandydatem na takiego koziołka jest rzecz jasna bardzo niepopularny wśród kibiców MM, który w mediach także nie ma zbyt wielkiego wsparcia.

  • Filigranowy_japonczyk profesor
    @Karpp

    Ja akurat podtrzymuje swoje zdanie, że w przypadku w którym to ten sezon będzie fatalny to cała odpowiedzialność spadnie na Horna i to on poleci. Tajner Tajnerem, ale leśne dziady z zarządu na pewno będą lobbować za jego zwolnieniem, skoro już dawali znać, że tak naprawdę go tu nie chcą. Natomiast Maciusiak jest bezpieczny, w razie czego zagra kartą "ja tylko wykonywałem polecenia Horngachera" i dzięki temu zostanie na stanowisku.

  • Rawianek profesor

    Szkoda, że nie wykorzystujemy limitu.

  • Filigranowy_japonczyk profesor
    @Pavel

    1. Kuttin został zatrudniony jeszcze przed tym gdy Tajner został po raz pierwszy prezesem. ;)
    2. Lepistoe wywalił raptem po dwóch sezonach (oczywiście sezon 07/08 był katastrofalny i Lepistoe słusznie wyleciał, ale Kruczek miał tych nieudanych sezonów też sporo a mimo to był na stanowisku 8 lat).
    3. Horngacher to tu przyszedł dzięki Małyszowi, gdyby nie jego namowy żeby zatrudnić Horna to jestem pewien, że po Kruczku kadrę przejąłby MM.

  • Pavel profesor
    @Karpp

    Rzeczywiście, Lepistoe, Kuttin i Horngacher byli zatrudniani przez prezesa widmo ;)

Regulamin komentowania na łamach Skijumping.pl