Kadry Norwegów na LGP w Rasnovie i LPK w Stams. Liderzy potrenują w ojczyźnie

  • 2026-09-15 16:11

Już w ten weekend czekają nas kolejne w tym roku zmagania na igelicie. W rumuńskim Rasnovie odbędą się konkursy Letniego Grand Prix, natomiast austriackie Stams będzie gościć inauguracyjne zawody Letniego Pucharu Kontynentalnego. We wtorek ogłoszono składy, w jakich do najbliższych zawodów pierwszej i drugiej ligi przystąpi męska reprezentacja Norwegii.

Szansę występu w najbliższych konkursach LGP na Trambulina Valea Cărbunării (HS97) w Rasnovie otrzyma czterech norweskich skoczków. Będą to Adrian Thon Gundersrud, Isak Andreas Langmo, Benjamin Oestvold i Kristoffer Eriksen Sundal.

Powyższa decyzja norweskiego sztabu trenerskiego oznacza, że w porównaniu do ostatnich konkursów LGP, które miały miejsce w Courchevel, nie zobaczymy Halvora Egnera Graneruda, Johanna Andre Forfanga czy Mariusa Lindvika. Jak podkreślił dyrektor sportowy norweskiej reprezentacji, Jan-Erik Aalbu, czołowi skoczkowie z kraju fiordów, podobnie jak cała kadra kobiet, postanowili poświęcić najbliższe dni na treningi w ojczyźnie. Mają być one elementem długofalowych przygotowań do sezonu zimowego.

– Jesteśmy w ważnej fazie przygotowań do sezonu i dla kilku spośród naszych najbardziej doświadczonych zawodników właściwym jest to, aby w ten weekend potraktować trening jako większy priorytet, aniżeli zawody. Celem jest jak najlepsze przygotowanie na początek sezonu zimowego, a jednocześnie zapewnienie innym zawodnikom możliwości zdobycia cennego międzynarodowego doświadczenia – czytamy słowa Aalbu, cytowanego na łamach serwisu skiforbundet.no.

W sześcioosobowym składzie reprezentacja Norwegii przystąpi z kolei do zawodów Letniego Pucharu Kontynentalnego w Stams (HS115). Swoich sił na skoczni Brunnentalschanze spróbują Oddvar Gunneroed, Bendik Jakobsen Heggli, Sindre Ulven Joergensen, Robin Pedersen, Soelve Jokerud Strand oraz Joergen Oliver Stroem. Wszyscy ci zawodnicy zostali nominowani do kadry na drugoligowe zmagania na podstawie ich dyspozycji w ostatnich tygodniach oraz wyników osiągniętych podczas niedawnych zawodów Norges Cup w Stjørdal i letnich mistrzostw Norwegii w Lillehammer.

– Ci zawodnicy pokazali świetną formę w ostatnich tygodniach i z niecierpliwością czekamy na śledzenie ich rozwoju w Stams. Zawody Pucharu Kontynentalnego są istotne zarówno dla pojedynczych zawodników, jak i dla norweskich skoków. Jak zawsze w przypadku Pucharu Kontynentalnego, celem jest walka o dodatkowe miejsce startowe na zawody Pucharu Świata nadchodzącej zimy. Każde miejsce startowe jest cenne i chcemy wzmocnić pozycję wyjściową Norwegii przed inauguracją Pucharu Świata w Lillehammer, w dniach 20-22 listopada – tak nominacje do norweskiej kadry na zmagania w Stams komentował Jan-Erik Aalbu.

Zarówno w ramach Letniego Grand Prix w Rasnovie, jak i zawodów Letniego Pucharu Kontynentalnego w Stams, zaplanowano po dwa konkursy indywidualne. Odbędą się one w sobotę 19 i niedzielę 20 września.

PROGRAM ZAWODÓW LGP W RASNOVIE (HS97):

Piątek, 18.09.2026
19:00 – Odprawa techniczna

Sobota, 19.09.2026
7:30 – Oficjalny trening kobiet
9:30 – Oficjalny trening mężczyzn
14:00 – Pierwsza seria konkursowa mężczyzn
16:15 – Pierwsza seria konkursowa kobiet

Niedziela, 20.09.2026
8:30 – Kwalifikacje kobiet
10:00 – Pierwsza seria konkursowa kobiet

14:45 – Kwalifikacje mężczyzn
16:00 – Pierwsza seria konkursowa mężczyzn

PROGRAM ZAWODÓW LPK W STAMS (HS115):

Piątek, 18.09.2026
19:30 – Odprawa techniczna

Sobota, 19.09.2026
9:00 – Oficjalny trening kobiet
9:30 – Seria próbna kobiet
9:45 – Pierwsza seria konkursowa kobiet

12:00 – Oficjalny trening mężczyzn
12:45 – Seria próbna mężczyzn
13:30 – Pierwsza seria konkursowa mężczyzn

Niedziela, 20.09.2026
8:30 – Seria próbna kobiet
9:15 – Pierwsza seria konkursowa kobiet

12:00 – Seria próbna mężczyzn
13:00 – Pierwsza seria konkursowa mężczyzn


Wojciech Skucha, źródło: skiforbundet.no
oglądalność: (1435) komentarze: (9)

Komentowanie jest możliwe tylko po zalogowaniu

Zaloguj się

wątki wyłączone

Komentarze

  • Lataj profesor
    @m_s

    W tym samym sezonie bywał też blisko punktowania w PŚ, ale w jedyny weekend w PK daleko od tego.

  • Skokownik profesor
    @m_s

    Był wtedy 28 i 45.

  • m_s profesor
    @Alberto

    Oj tak pamiętam te konkursy, Wellinger zajął chyba wtedy miejsca w szóstej dziesiątce, ale może trochę mnie pamięć myli i trochę przesadzam, ale nawet jeśli to była czwarta czy piąta dziesiątka to nie zmienia faktu, że tamten sezon miał fatalny (mimo, że zaczął tamten sezon w PŚ gdzie w ogóle nie punktował) i raczej mało kto sądził, że Wellinger jeszcze wróci do PŚ po tym co wtedy pokazał w Szczyrku, a już na pewno mało kto wierzył, że jeszcze kiedykolwiek wygra jakieś zawody, a jednak tak się stało i na stałe wrócił do czołówki, trochę czasu to jednak trwało.

  • Alberto doświadczony
    @m_s

    Jak Wellinger kiedyś w Szczyrku

  • Bluchaman stały bywalec

    Liderzy potrenują w ojczyźnie. A niech trenują, byle by nie byli lepsi od naszych zawodników

  • m_s profesor
    @Lataj

    Granerud w obecnej formie to miałby pewnie problem, żeby nawet w Fis Cupie zapunktować ;)

  • m_s profesor
    @andbal

    Alvin Le jest kombinatorem norweskim, co ciekawe w przeszłości trochę lawirował między skokami i kombinacją, za to np. w sezonie 2024/2025 startował cały sezon w samych skokach, wystąpił nawet w PK w Iron Mountain (to jego ostatni międzynarodowy start w skokach) a chwilę wcześniej wystartował na MŚJ, wcześniej startował w Fis Cupie, za to w minionym sezonie cały sezon startował jako kombinator, świetnie skakał, zwłaszcza w Ruce na inaugurację PK, ale biega też nie najgorzej i był czołowym zawodnikiem PK, dostał nawet kilka szans w PŚ, ale tam zaprezentował się słabo, także wątpię, że teraz wrócił do skoków, no chyba że w wyniku wyrzucenia kombinacji z igrzysk stwierdził, że jednak wraca do samych skoków i rezygnuje z biegania.

  • andbal profesor

    Norwegowie na FC mogą wysłać Alvina Le, aby zdobył prawa startu w PK/LPK.

  • Lataj profesor

    Bez miejsca nawet dla Graneruda, bo sądzę, że nikogo na FC nie wyślą, a w LPK ani LGP go nie ma. O ile mogę zrozumieć, że Forfanga nie ma w składzie jak Lindvika, bo pierwszy z nich jest zapewne w mocno letniej formie, ale nie tylko nie wygląda no to, by HEG wrócił do ścisłej czołówki, ale też skacze padakę. Jak włączą się do walki o limit Austriacy, Kot czy Waszek (o ile utrzyma formę i się nie spali), a Domen wystartuje nie tylko w Stams, Norwegowie mogą mieć ciężko.

Regulamin komentowania na łamach Skijumping.pl