Strona główna • Polskie Skoki Narciarskie

Hannu Lepistoe: "Adamowi zmiana nart nie powinna zaszkodzić"

25 maja Adam Małysz rozpocznie przygotowania do kolejnego sezonu, jednak już teraz Hannu Lepistoe testuje nowe narty dla polskiego skoczka, który w myśl nowych przepisów FIS będzie musiał skakać na krótszych "deskach".

"Robiliśmy w Finlandii różne testy i bawiliśmy się w symulacje. Nie dokończyliśmy jeszcze badań, więc trudno o dokładne wnioski, ale z dotychczasowych rezultatów jestem zadowolony. Wynika z nich, że Adamowi zmiana nart nie powinna zaszkodzić, a wręcz przeciwnie" - z optymizmem mówi dla "PAP" Lepistoe.


"Najpierw będziemy skakać na małych skoczniach. Adam musi się przyzwyczaić do nowego sprzętu, poznać go i na nim ćwiczyć. Myślę, że szybko będziemy mogli przejść na większe obiekty" - dodał Fin.

"Pierwszą poważną próbą będzie Letnia Grand Prix, która rozpocznie się 7 sierpnia w Hinterzarten. Podchodzimy do tego cyklu bardzo poważnie. Plan treningowy jest tak ułożony, żeby w pełni wykorzystać starty latem. Zależy nam, by dobrze się zaprezentować" - zapowiada Lepistoe.

Szkoleniowiec Adama Małysz uważa, że skrócenie nart będzie dużym wyzwaniem nie tylko dla zawodników, ale także dla sędziów.

"Od nich będzie teraz jeszcze więcej zależało. Skoki będą znacznie krótsze, a to oznacza, że na jednej linii lądować będzie wielu zawodników. Gdy rozmawialiśmy w gronie trenerów, to nie rozumiemy decyzji FIS i czemu ona ma służyć. Nie znamy powodu, dla którego skrócono narty, ale trzeba się do tego dostosować" - podkreślił trener Małysza.