Strona główna • Polskie Skoki Narciarskie

Mateja będzie pauzował przez co najmniej miesiąc!

Znane już są bliższe szczegóły kontuzji Roberta Mateji, której nabawił się podczas treningów we włoskim Predazzo, przed kilkoma dniami. Ze względu na pęknięty obojczyk Mateja nie będzie mógł trenować przez co najmniej miesiąc. Jak zapewnia jednak Apoloniusz Tajner - kontuzja naszego skoczka nie zburzyła jego planów treningowych...

Apoloniusz Tajner:

"Kontuzja jest poważna, ale nie burzy naszych planów. Tylko trochę je zmodyfikujemy. Obóz w Predazzo był ostatnim, podczas którego zawodnicy mieli skakać. Robert wykonał niemal cały plan treningowy. Teraz musi odpocząć przez tydzień. Straci tylko dwa dni na skoczni w Zakopanem, gdzie zaplanowaliśmy treningi na środę i czwartek. Poźniej będzie mógł wykonywać znaczną część ćwiczeń, które zapewnią mu podtrzymanie formy. On jest już w takim wieku, że przerwa może mu nawet pomóc."

Apoloniusz Tajner wypowiedzial się także na temat formy i planów treningowych Tomasza Pochwały oraz Marcina Bachledy:

"Obaj byli z Małyszem i Mateją w Predazzo. Po startach w zawodach o Puchar Kontynentalny wpadli w lekki dołek. Dlatego wycofaliśmy ich z kadry na Hinterzarten. Piotr Fijas powiedział mi, że wracają do formy. Dla Marcina najważniejsze są w tej chwili starty w Pucharze Kontynentalnym. Ma wielkie szanse awansu do zimowej rywalizacji o Puchar Świata jako zawodnik pierwszej piątki. Co ciekawe, może też wywalczyć dla nas jeszcze jedno miejsce na zimę... "

Adam Małysz natomiast, jak twierdzi trener Tajner, nadal jest w świetnej formie - skacze daleko i nic mu nie dolega, co pozwala z ogromnym optymizmem oczekiwać na zaczynający się w listopadzie sezon zimowy.

Ale czy nasz najlepszy skoczek będzie nadal osomotniony w walce o czołowe lokaty? Miejmy nadzieję iż wreszcie poziomem zbliżą się do niego także pozostali nasi reprezentanci..