Strona główna • Polskie Skoki Narciarskie

Kamil Stoch "Solidarny w Sporcie"

Dziś w Krakowie odbyła się uroczystość wręczenia Kamilowi Stochowi wyróżnienia "Solidarni w Sporcie 2010". Nasz młody reprezentant przy tej okazji zdradził m.in., że wcale nie chce pełnić roli lidera ekipy polskiej kadry skoczków.

"U nas panuje taka atmosfera w grupie, że nie potrzebujemy lidera, który będzie reszcie mówić co mają robić, jak mają skakać" - powiedział Kamil Stoch.

23-letniego skoczka popiera prezes Apoloniusz Tajner:

"On na pewno udźwignie ciężar bycia dobrym zawodnikiem. To już nie jest skoczek, który startuje aby być ósmy czy dziesiąty. Podchodzi do rywalizacji po to aby ją wygrać. Może mu to czasami nie wychodzić, być w słabszej formie, ale na pewno nastawienie do zawodów pozostanie bez zmian. Nie ma jednak sensu dorabianie do tego ideologii, twierdzenie - to lider taki czy owaki jest niepotrzebne" - mówi Tajner.

Stoch przyznaje, że teraz skoki w Polsce będą wyglądały zupełnie inaczej niż podczas startów Adama Małysza.

"Dla większości kibiców to już będą inne skoki. Niektórzy w ogóle nie będą oglądać zawodów na żywo, czy też w telewizji. Jednak prawdziwi fani tego sportu zostaną" - kontynuuje zawodnik z Zębu.


Kamil Stoch zdaje sobie sprawę, że siłą rzeczy jego występy i tak będą porównywane do tych w wykonaniu "Orła z Wisły" i uważa, że tak samo będzie w przyszłości jeśli kolejny polski zawodnik będzie w stanie wygrywać zawody rangi PŚ.

Przygotowania do sezonu nasi skoczkowie rozpoczną w połowie maja, jednak Kamil nie będzie miał czasu na urlop.

"Wakacji w tym roku nie będzie. Nie mam też czasu na podróż poślubną. Może uda się go wygospodarować za rok lub dwa. Obecnie nie mogę jechać ze względu na studia" - zapowiada Stoch.

"Tą nagrodą honorujemy sportowców nie tylko za ich osiągnięcia sportowe ale za ich postawę, ich charyzmę, za walkę z własnymi słabościami, kontuzjami, przeciwnościami losu. W przypadku Kamila Stocha doceniamy pracę, którą wykonuje aby rozwijać się nie tylko jako sportowiec, w tym jego studia" - wyjaśnił ideę przyznania nagrody skoczkowi przewodniczący Zarządu Regionu Małopolska NSZZ "Solidarność" Wojciech Grzeszek.

Statuetki "Solidarni w Sporcie" są przyznawane od 1996 r., zaś za rok 2010 oprócz Kamila Stocha wyróżnieni zostali m.in.: Paweł Janusz (medalista MŚ, ME i MP w karate, inicjator powstania Akademii Karate Tradycyjnego w Niepołomicach), czy Adam Gliksman (wiceprezes Nowego Hutnika 2010 - piłkarze tego klubu grają pod nazwą Hutnik Nowa Huta w 4. lidze małopolskiej). Listę laureatów ogłoszono już w lutym 2011 r. ale wówczas Kamil Stoch nie mógł być obecny na uroczystości w związku ze startami na MŚ w Oslo.