Strona główna • Rosyjskie Skoki Narciarskie

Zamieszanie wokół Pawła Karelina

Co jakiś czas z obozu rosyjskich skoczków dobiegają informacje na temat personalnych przepychanek, nieporozumień i konfliktów. Zaczęło się od wykluczenia z kadry po ostatnim sezonie zimowym Dmitrija Wasiljewa, latem tego roku z niewyjaśnionych do końca przyczyn do dymisji podał się trener Rosjan Aleksander Swiatow, a w ostatnich dniach szansy wystepu w finałowych zawodach LGP został pozbawiony Paweł Karelin.


Prezes Rosyjskiej Federacji Skoków Narciarskich i Kombinacji Norweskiej Aleksandr Uwarow wykluczył lidera reprezentacji Rosji Pawła Karelina z udziału w zawodach LGP w Niemczech podając za powód przyczyny zdrowotne. Sam zainteresowany jest mocno zaskoczony takim obrotem sytuacji.

- Sam chciałbym poznać przyczynę swojej nieobecności na ostatnich letnich startach. Zgodnie z oficjalną wersją, którą opublikowała służba prasowa Rosyjskiej Federacji Skoków Narciarskich i Kombinacji Norweskiej, rzekomo choruję. Prezes Aleksandr Uwarow zadzwonił do mnie osobiście, kiedy byłem jeszcze w domu, w Niżnym Nowogrodzie i zabronił mi wystąpić w finale LGP. Nie podał przyczyny swojej decyzji. Wierzę jednak, że to tylko nieporozumienie, które wkrótce się wyjaśni. Mam nadzieję, że podczas sezonu zimowego nikt nie będzie mi rzucać kłód pod nogi - mówi Paweł Karelin.

- To nie z powodu kontuzji. Tutaj wchodzą w grę osobiste ambicje Uwarowa i po prostu bezprawne działania. Pasza powinien startować. Tutaj mamy do czynienia z czymś takim: "tego dopuszczę, a tego nie". Tak nie może być - denerwuje się osobisty trener Karelina, Aleksander Swiatow - Jeśli podczas sezonu zimowego znowu będą mu rzucać kłody pod nogi, to kto będzie startować? Pasza to nasza jedyna nadzieja. Uważam tak jako były główny trener reprezentacji. To jedyny rosyjski zawodnik, który ma realne szanse na zdobycie medali na Igrzyskach Olimpijskich. Mówię tu nawet nie o jakichś medalach, ale o złocie. Pozostali mogą w pewnym stopniu poprawiać swoją formę, a Pasza to urodzony lider - zakończył Swiatow.

Podczas zakończonego wczoraj sezonu letniego Paweł Karelin był najlepiej spisującym się rosyjskim skoczkiem, w końcowej klasyfikacji cyklu zajął ósme miejsce.