Strona główna • Puchar Świata

Thomas Morgenstern: "Jeszcze nie zmienię dyscypliny"

W fińskiej miejscowości Ruka w czwartkowe popołudnie odbyła się pierwsza w tym sezonie konferencja prasowa z najlepszymi zawodnikami Pucharu Świata.

"Nie jest dla mnie istotnym mieć jeden cel w sezonie, dla mnie liczy się dobra zabawa i dobre wyniki przez cały sezon" - powiedział Thomas Morgenstern, na konferencji zorganizowanej przez producenta nart Fisher.

Przed rozpoczęciem sezonu Thomas Morgenstern odwiedził fabrykę producenta nart Fisher, na których austriacki zawodnik skacze. "Przy okazji zwiedzania fabryki oraz podglądania procesu produkcji nart wykonano interesującą sesję zdjęciową. Moje wrażenia z pobytu w fabryce są bardzo dobre, chciałbym tam jeszcze powrócić" - dodał "Morgi".

W tym sezonie Thomas Morgenstern dał się także poznać kibicom jako miłośnik sportów motorowych. "W przyszłym sezonie jeszcze nie zmienię dyscypliny" - zapewnił Austriak. "Staram się oglądać zawody w telewizji a w tym roku także odwiedziłem zespół Formuł 1 na torze Monza" - dodał.

Gregor Schlierenzauer jasno określa swój cel na nadchodzący sezon. "Moim marzeniem jest, wygrać Turniej Czterech Skoczni" - powiedział Austriak. "Oprócz tego będę się cieszył także z tego, że przez długi czas będę najlepszym skoczkiem" - dodał. Jeszcze tylko 11 zwycięstw brakuje Schlierenzauerowi, aby dogonić Mattiego Nykaenena w klasyfikacji największej ilości zwycięstw. "Nykaenen miał 46 zwycięstw w swojej karierze ja chciałbym mieć ich 47" - dodał mieszkaniec Tyrolu. W okresie przygotowawczym Gregor Schlierenzauer pracował także nad nową kolekcją swoich ubrań oraz fotografował. "Fotografia oraz projektowanie ubrań to moje ulubione zainteresowania. Muszę mieć coś co pozwoli mi zapomnieć chociaż na chwilę o skokach narciarskich" - podsumował popularny "Schlieri".

Morgenstern oraz Schlierenzauer to najjaśniej błyszczące gwiazdy w reprezentacji Austrii. Problemu z byciem w ich cieniu nie ma Andreas Kofler. "Czuję się bardzo dobrze w drużynie. Jest znacznie łatwiej, jeśli nie jest się w centrum uwagi. Można się skupić tylko na sobie i swoich celach. Oczywiście byłoby mi miło być numerem jeden w Pucharze Świata, a nie tylko w zespole" - powiedział Andreas Kofler.

Na konferencji pojawił się także Severin Freund, który w ubiegłym sezonie zajął siódme miejsce w klasyfikacji. "W ostatnich latach Austriacy byli bardzo mocni, ale pod opieką Wernera Schustera zrobiliśmy w Niemczech krok na przód. Nie tylko ja ale także Richard Freitag ustabilizował swoją formę, będziemy starali się ten trend utrzymać" - podsumował Severin Freund.

Korespondencja z Kuusamo, Anna Szczepankiewicz