Strona główna • Puchar Świata

Kamil Stoch: "Przede wszystkim skakać normalnie"

Kamil Stoch zdołał dziś oddać tylko jeden skok treningowy. Mimo to nasz najlepszy skoczek ze spokojem czeka na jutrzejsze zawody i zapowiada, że nie będzie nic kombinował.

"Jeśli chodzi o wczorajsze zawody to nie miałem po czym ochłonąć, po prostu zepsułem ten skok.Trochę mi jednak żal, że nie wykorzystałem tej szansy, którą miałem" - mówił dziś Kamil Stoch.

"Trudno skacze się w takich warunkach, przy tak obfitych opadach śniegu, ciężko jest utrzymać dobrą pozycję na rozbiegu, jest dosyć wolny i czasami przytrzymuje w torach. Warunki jednak są, jakie są, a jutro mają być podobne, więc będzie trzeba się mocno skoncentrować i przede wszystkim skakać normalnie, nic nie kombinować" - kontynuuje 24-latek z Zębu.

"Ten jeden skok treningowy, który dziś oddałem, oceniam jako poprawny. Jeśli kwalifikacje byłyby kontynuowane przy takim śniegu, wówczas i tak bym nie skakał, tak uzgodniliśmy wcześniej z trenerem, że w takich warunkach nie ma sensu skakać, lepiej przygotować się spokojnie do jutrzejszych zawodów" - przyznaje nasz reprezentant.

"Nie ma dla mnie różnicy czy skaczemy w systemie KO czy nie, ostatnio skacze mi się dobrze, więc to bez znaczenia. Ze zdrowiem już wszystko w porządku, samopoczucie również dopisuje" - zakończył Stoch.