Strona główna • Polskie Skoki Narciarskie

Łukasz Kruczek: "Warunki były dosyć ciężkie"

Łukasz Kruczek, przyznaje, że w dzisiejszym konkursie sporego pecha miał Maciej Kot, który trafił na trudne warunki wietrzne i nie miał szans odlecieć. Trener polskich skoczków podkreśla również dobre skoki Kamila Stocha.

"Jakiś niedosyt jest jak zawsze, warunki były dosyć ciężkie, bo wiatrem kręciło, chociaż może nie aż tak jak podczas kwalifikacji, ale były takie okresy w konkursie, że było naprawdę ciężko skoczyć i odlecieć przy tak niskiej prędkości. Pierwszy skok Kamila był trochę za płaski, ale złapało go dobre powietrze i w drugiej fazie lotu udało się mu odlecieć, natomiast drugi był bardzo dobry. Niestety warunki Kamila nie były na wygranie, do tego trzeba było nieco więcej szczęścia" - mówił po zawodach Łukasz Kruczek.

"Nie można powiedzieć, że ten konkurs ułożono pod Ito. Nie było dziś jakiegoś specjalnego przytrzymywania zawodników, tak obserwując z boku, wyglądało na to, że jury puszczało wszystkich tak jak leci. Maciej Kot miał pecha, podobnie jak innych czterech zawodników. W pewnym momencie zaczęło wiać lekko z tyłu, zaraz za progiem i było ciężko odlecieć. Jego skok był poprawny, taki jak chociażby na treningach, to kwestia pecha, że nie awansował do finału" - tłumaczy trener Polaków.

"Już wczoraj mówiliśmy, że dziś Kamil będzie skakał okey i tak było, kolejny bardzo udany konkurs Kamila. Zawsze można coś zrobić, coś podszlifować, ale to jego skakanie jest aktualnie ustabilizowane" - ocenia szkoleniowiec naszej kadry.

"Jutro bladym świtem musimy jechać na skocznię, więc kończymy wieczorny trening i będziemy próbować się położyć" - zakończył Kruczek.