Strona główna • Skocznie Narciarskie

Walter Hofer z wizytą w Rosji. Powstaną kolejne nowoczesne skocznie?

W ostatnich latach "skoczniowa" infrastruktura w Rosji przeszła niewyobrażalną przemianę. Jeszcze kilka sezonów temu nie było w tym kraju żadnego obiektu gotowego do rozegrania międzynarodowych zawodów. Dziś Rosja dysponuje olimpijskim kompleksem w Krasnej Polania, a także światowej klasy skoczniami w Niżnym Tagile i Czajkowskim, które od pewnego czasu goszczą konkursy skoków i kombinacji norweskiej różnej rangi. Jak się okazuje Rosjanie nie zamierzają na tym poprzestać.


Nowoczesną skocznię chciałyby posiadać u siebie władze Jużnosachalińskie, należącego niegdyś do Japonii miasta leżącego na wyspie Sachalin. Wczoraj zastępca przewodniczącego rządu obwodu sachalińskiego Siergiej Chotoczkin gościł prezydenta Rosyjskiej Federacji Skoków Narciarskich i Kombinacji Norweskiej Dmitrija Dubrowskiego oraz dyrektora Pucharu Świata w skokach narciarskich, Waltera Hofera.

- Chcielibyśmy zdobyć poparcie Federacji Skoków Narciarskich. Mamy nadzieję, że organizacja ta będzie działać na rzecz naszych inicjatyw i planów. Wszystko, co planujemy wpisuje się w koncepcję centrum sportów zimowych, potrzebnego do przygotowań zawodników do igrzysk olimpijskich w 2018 w Korei Południowej - powiedział Chotoczkin.

Inicjatywa ma pełne poparcie Waltera Hofera, według którego planowana skocznia K-120 powinna być wizytówką miasta. Szef skoków zapewnił, że jeżeli obiekt będzie gotowy do 2017 roku, rozważana będzie obecność Jużosachalińska w kalendarzu Pucharu Świata.

Innym aktualnym tematem jest przebudowa kompleksu skoczni w położonym w europejskiej części Rosji, Kirovie. Planuje się gruntowną modernizację i dostosowanie do międzynarodowych standardów tamtejszej skoczni K-90, powstałej w 1951 roku, której rekordzistą od ponad dziesięciu lat jest Dmitrij Wasiljew z wynikiem 96,5 m. Projekt przewiduje dodatkowo budowę dwóch mniejszych skoczni, K25 i K40. Przewidywany koszt inwestycji to 20 milionów rubli. Miejscowe władze planują pozyskać potrzebne środki głównie z Ministerstwa Sportu.

W ostatnich latach pojawiły się też wciąż niezrealizowane dotychczas projekty budowy nowoczesnych skoczni w Niżnym Nowogrodzie i Magadanie.