Strona główna • Norweskie Skoki Narciarskie

„Potrzebowałem odpoczynku”- konferencja z Sigurdem Pettersenem

Sigurd Pettersen, zwycięzca 52. Turnieju Czterech Skoczni, nie spełnił wielkich oczekiwań kibiców i nie stanął ani razu na podium podczas zawodów w Zakopanem. Sympatyczny Norweg nie rezygnuje jednak z walki o żółtą koszulkę lidera i zapowiada ciekawy pojedynek z Finem Janne Ahonenem. Naszym czytelnikom przedstawiamy wywiad z Sigurdem, udzielony w czasie trwania konferencji prasowej, przed sobotnim konkursem w zimowej stolicy Polski.

Sigurd, czy po zwycięstwie w Turnieju Czterech Skoczni twoje życie zmieniło się?

S.P.: Niewiele się zmieniło. Zauważyłem jedynie więcej zainteresowania moją osobą ze strony mediów. Koledzy ze studiów oraz wykładowcy na uniwersytecie nie zmienili swojego stosunku do mnie.

Co z samochodem, który otrzymałeś jako główną nagrodę?

S.P.: Nie przywiozłem go jeszcze do Norwegii, ale chciałbym to zrobić w najbliższym czasie.

Czy sądzisz, że po twoim sukcesie na TCS pojawi się w Norwegii coś na wzór „małyszomanii”?

S.P.: To się nie wydarzy. Norwegia ma bardzo dużo gwiazd sportowych. Kiedy w Polsce ktoś odnosi sukces, to od razu uznany jest najlepszym człowiekiem. W Norwegii jest inaczej, gdyż takich ludzi jest bardzo wielu.

Miałeś przerwę spowodowaną kontuzją. Czy wpłynęła ona korzystnie na twoją dobrą formę.

S.P.: Mój organizm potrzebował przerwy.

Czyli odpoczynek po Turnieju Czterech Skoczni też był Ci potrzebny?

S.P.: Tak. Wziąłem sobie wolne i prawdziwie wypocząłem. Teraz zobaczymy, jak będzie dalej.

Głośno jest o twoim ascetycznym trybie życia.

S.P.: Nie uważam, że może życie jest ascetyczne. Prowadzę zdrowy tryb życia. Zdrowo się odżywiam i dużo wypoczywam.

Adam Małysz jest obecnie w słabszej formie. Co sądzisz o spadku jego formy?

S.P.: Adam potrzebuje odpoczynku. Wierzę, że powróci do swojej optymalnej formy i znów będzie wygrywał.

Dziękujemy za rozmowę.