Strona główna • Polskie Skoki Narciarskie

Stefan Horngacher: "Zwycięstwo cały czas było w naszym zasięgu"

Mühlenkopfschanze jest dziś biało-czerwona! Reprezentacja Polski po raz drugi w tym sezonie, a także w całej historii startów, wygrała zawody drużynowe Pucharu Świata. Choć po pierwszej serii zajmowaliśmy drugą lokatę, ostatecznie pewnie pokonaliśmy pozostałe ekipy zgłoszone do sobotniej rywalizacji. Trener Stefan Horngacher nie krył zadowolenia z występu swoich podopiecznych. Jak podsumował ten dzień?


Za nami trzy konkursy drużynowe w sezonie 2016/2017 – w Klingenthal, Zakopanem i Willingen. Polacy dwukrotnie stawali w nich na najwyższym stopniu podium, natomiast na Wielkiej Krokwi ulegli jedynie Niemcom. Czy dzisiejsze zawody są swego rodzaju rewanżem za ubiegłotygodniowe drugie miejsce? – Nie. Ten sport jest ciężki, a to był trudny konkurs. Dzisiaj zawodnicy skakali naprawdę dobrze i skutkiem tego jest właśnie ta wygrana.

Na półmetku rywalizacji drużynowej prowadzili Niemcy. Nasi reprezentanci tracili do nich zaledwie 2,3 punktu. Czego Stefan Horngacher spodziewał się zarówno po wczorajszych występach, jak i dzisiejszej pierwszej serii zawodów? – Zaczęliśmy solidnym skokiem Piotra Żyły. Seria próbna była całkiem w porządku. Nie były to może najlepsze próby, ale przyzwoite. Kamil skakał dziś naprawdę dobrze, a nie miał najlepszych warunków. W drugiej serii ponownie oglądaliśmy świetny skok Piotrka, Dawid także porządnie się dziś zaprezentował – to zwycięstwo było w naszym zasięgu.

Co przydarzyło się Kamilowi Stochowi w drugiej rundzie? – To była bardzo dobra próba, może nawet lepsza od tej z pierwszej serii. Nad bulą wiało dość mocno i wcisnęło go w dół, więc nie mógł dalej odlecieć. Jestem bardzo szczęśliwy – jego skok był naprawdę udany.

W ostatnich konkursach reprezentacja Polski występowała w brązowych kombinezonach, natomiast dziś mieliśmy okazję oglądać naszych zawodników w czerni. Co trener Horngacher mógłby powiedzieć na temat nowych strojów? – Cały czas pracujemy nad nowinkami, staramy się przygotowywać jakieś niespodzianki. Aktualnie postawiliśmy na zmianę koloru.

Czy nowe, czarne kombinezony zostały zaprojektowane już z myślą o Mistrzostwach Świata w Lahti? – Na tę chwilę nie wiem. Wciąż mamy jeszcze trochę czasu, zobaczymy.

Korespondencja z Willingen, Dominik Formela