Strona główna • Inne

Letnie zmagania skoczków poza skocznią

Przed nami gorący okres, lato i nie mam na myśli tylko i wyłącznie temperatury powietrza. Już za niedługo będziemy świadkami licznych imprez charytatywnych, w których głównymi bohaterami będą nasi ulubieńcy ze skoczni narciarskich. Prym wśród najaktywniejszych kwestorów wiedzie Martin Schmitt.

„Skoczek o wielkim sercu z Tannheim”, tak o Martinie może powiedzieć niejedna osoba, która dzięki funduszom zebranym przez Schmitta, mogła poddać się leczeniu. Obecnie Martin Schmitt zaangażowany jest w nowy projekt. Pomaga w zwalczaniu bezrobocia. Jak?

Wspiera inicjatywę fundacji „TeamArbeit für Deutschland”. Wspólnie z Charlsem Friedek (trójskoczek) propagują oni hasło:”Jesteśmy, co do tego zgodni“.

„Zdobycie dobrego wykształcenia z perspektywami na pracę, jest ważne dla każdego. Dlatego wspieram to przedsięwzięcie” powiedział Martin Schmitt. A wspiera nie tylko własnym wizerunkiem, pozyskuje sponsorów, gotowych pomóc finansowo.

TeamArbeit für Deutschland“ istnieje dzięki inicjatywie ministerstwa do spraw gospodarki i pracy w Niemczech. Do akcji przyłączyli się także ludzie polityki, osobistości kościoła, kultury. Bezrobocie to ogromny problem w całych Niemczech. W fundacji można znaleźć informacje jak przeciwdziałać bezrobociu, a także wymienić się swoimi doświadczeniami oraz poszukać motywacji do dalszych działań. W przedsięwzięcie zaangażowanych jest wiele osób z różnych sektorów gospodarki, pomagają oni młodym w zdobywaniu wykształcenia oraz podnoszeniu kwalifikacji, aby bezrobotni stali się ludźmi bardziej pewnymi siebie, odważniejszymi.

Nie jest to jedyna pomoc Martina Schmitta. Od kilku już lat wspiera fundację z jego rodzinnego miasta Tannheim. „Od jakiegoś czasu wspieram fundację, która ma szczególne miejsce w moim sercu. Chodzi o pomoc dzieciom cierpiącym na choroby nowotworowe, choroby serca oraz mukowiscydozę. Pomagamy nie tylko dzieciom w czasie ich choroby, ale także ich najbliższym” powiedział Martin Schmitt.

W klinice w Tannheim dzieci oraz młodzież z roku na rok mają coraz lepsze warunki, a to dzięki staraniom wielu osób.

„To było dla mnie i mojego brata, Thorstena oczywiste, że musimy pomóc w tym projekcie. Ja jako osoba publiczna mogę aktywnie uczestniczyć w zbieraniu środków dla tego przedsięwzięcia. Wyniki są jak na razie bardzo dobre. Pomagają mi w tym także inni koledzy ze świata sportu, jak również politycy, artyści. Jeśli tylko mam czas, pomiędzy zawodami czy treningami, staram się odwiedzać klinikę. Po moim sukcesie na Mistrzostwach Świata w Lahti w 2001 roku, mieszkańcy Furtwangen zgotowali mi wspaniałe przyjęcie, nadali nawet jednej z ulic nazwę >Martin-Schmitt-Strasse<. z tej okazji dosta tort nazw ulicy razem thorstenem od razu zawie go do kliniki dzieci by bardzo szcz taki kontakt osobisty dzie da nam sporo rado a im doda si w walce chorob i nadziei na lepsz przysz>opowiada Martin.

Problem uzależnienia się młodych od używek dotyka każdy kraj. W Niemczech prowadzona jest kampania „Sport przeciwko przemocy i narkotykom”, która ma za zadanie uświadomić młodzieży jak łatwo można się uzależnić i jak trudno zerwać z nałogiem. Młodzi ludzie na każdym kroku natrafiają na używki. Organizatorzy akcji, chcą przekonać, że uprawianie sportu, może być o wiele ciekawsze niż spożywanie alkoholu, palenie papierosów czy zażywanie narkotyków. W projekcie tym również czynnie działa Martin Schmitt.

„Zielony dach dla Europy“ to kolejna akcja, w którą zaangażowany był niemiecki skoczek, pomagała mu w tym Sonja Nef (szwajcarska alpejka). Wraz z grupą dzieci, zabrał łopatę i sadził sadzonki w Parku Narodowym „Wysokich Taurów”. Martin chętnie zgodził się na udział w kampanii, ratowania Alp. Cały czas obserwujemy jak lasy na ziemi giną, również w Alpach. To jest tylko mały wkład w ratowanie sytuacji ekologicznej tych, jakże pięknych, gór. W ciągu trwającego 12 lat programu, posadzono prawie pół miliona drzewek. Jak mówią organizatorzy, jest to i tak "kropla w morzu potrzeb".

Także kolega Martina z drużyny, Sven Hannawald bierze chętnie udział w licznych akcjach charytatywnych. Rok temu, słynny nowojorski projektant obuwia Stuart Weitzman zaprosił „Hanniego” do swojego projektu. Lansuje on akcję walki z rakiem piersi, polegającą na licytacji oryginalnych projektów obuwia damskiego, męskiego i dziecięcego. Do współpracy zapraszani są ludzie ze świata sportu, którzy w tak oryginalny sposób prezentują swoje dyscypliny. Dochody z tej wyjątkowej licytacji przekazywane są do Centrum Pomocy Osobom Walczącym z Rakiem Piersi na rzecz badań nad zwalczeniem straszliwej choroby.

Nasz najlepszy skoczek narciarski, Adam Małysz założył fundację pomagającą młodym sportowcom. Prezesem została jego małżonka Izabela. „Mamy możliwość porównania warunków, jakie mają sportowcy na świecie, z tymi, jakie mają zawodnicy w Polsce. W naszym kraju ciągle brakuje sprzętu sportowego, zbyt mało jest obiektów do trenowania. Wiemy jak trudna jest sytuacja, szczególnie młodych sportowców. Znamy również trudną sytuację zawodników, dla których sport okazał się drogą do niepełnosprawności, co stało się kolejnym istotnym powodem naszej decyzji o założeniu Fundacji. Chcemy pomóc ludziom, dla których sport był nie tylko pasją, ale i sposobem na życie. Niejednokrotnie zawodnicy, którzy ulegli kontuzjom, są teraz zapomniani przez wszystkich, skazani sami na siebie” powiedziała pani prezes.

Fundacja państwa Małyszów pozyskała sponsora Specjalnego Stypendium dla Grzegorza Sobczyka, rokującego duże nadzieje zawodnika. Na wsparcie finansowe może liczyć również inny skoczek, Przemysław Wyrwa.

Dużą popularnością cieszą się mecze piłkarskie z udziałem najlepszych skoczków, podczas których zbierane są pieniądze, przez różne fundacje. W Niemczech, co roku „orły” spotykają się w Baiersbronn. Ich przeciwnikami są niepełnosprawni sportowcy. Pieniądze zebrane podczas takich spotkań przeznaczane są na przygotowania upośledzonych sportowców do sezonu. „Jesteśmy świadomi, że żyjemy w ciężkich czasach i pozyskanie sponsora jest bardzo trudne. Moja drużyna jest popularna, cieszy nas to, że możemy pomóc niepełnosprawnym sportowcom” powiedział trener kadry niemieckiej, Wolfgang Steiert.

Również w Polsce mają miejsce tego typu spotkania. Rok temu Warszawa gościła najlepszych skoczków Europy, podobnie będzie w tym roku. Niestety ostateczne miejsce nie jest jeszcze znane. Jednak najważniejszym przesłaniem dla wszystkich uczestników imprezy jest obrany cel charytatywny. Środki finansowe zebrane przy okazji tegorocznego meczu wspomogą projekt stypendiów i akcję przekazywania sprzętu sportowego do placówek oświatowych w całej Polsce, prowadzone przez Fundację Państwa Małyszów. Natomiast Art Sport Fundacja chce wspomóc oddziały onkologii dziecięcej szpitala klinicznego im. Prof. M. Michałowicza w Warszawie oraz Instytut Matki i Dziecka w Warszawie.

Mówi się, że sukces zmienia człowieka, że zapomina się o innych. Przypadki wyżej wymienionych sportowców przeczą całkowicie temu powiedzeniu. Osiągnęli sukces, ale nie zapomnieli, że na świecie jest wiele osób potrzebujących pomocy. Chętnie wyciągają do nich pomocną dłoń...