Strona główna • Puchar Świata

Puiu Gaspar: To będą najważniejsze zimowe zawody w historii Rumunii

W poniedziałek kibiców skoków mocno zaskoczyła informacja o przyznaniu praw organizacji Pucharu Świata rumuńskiej miejscowości Rasnov, która do tej pory przeprowadzała jedynie Letnie Grand Prix, pucharowe zmagania pań oraz zawody niższej rangi. Puiu Gaspar, szef rumuńskiego narciarstwa tłumaczy, że jest to nagroda od Międzynarodowej Federacji Narciarskiej za wzorowe organizacyjnie przeprowadzenie powierzanych im dotąd imprez.


- To będą najważniejsze zawody organizowane przez Rumunię w dziedzinie sportów zimowych - mówi dumnie Puiu Gaspar, Sekretarz Generalny Rumuńskiej Federacji Narciarstwa i Biathlonu - Przypuszczalnie weźmie w nich udział cała światowa czołówka. Organizacja Pucharu Świata pań była jednym z naszych celów pośrednich. Razem z naszymi partnerami: miastem Rasnov, Ministerstwem Sportu, Rumuńskim Komitetem Olimpijskim oraz koncernem OMV w ramach projektu rozpoczętego 11 lat temu docelowo chcieliśmy zorganizować męski Puchar Świata. I oto nadeszła ta chwila.

- Podczas wszystkich organizowanych przez nas zawodów pokazaliśmy, że zawsze stajemy na wysokości zadania - dodaje Gaspar - Na konferencji w Dubrowniku, podczas której podjęto tę decyzję, zostałem pochwalony przez Waltera Hofera. Powiedział coś w stylu: "Jeżeli kiedykolwiek będziemy chcieli przeprowadzić zawody Pucharu Świata na Saharze, zgłosimy się do Rumunii". Nawiązał w ten sposób do mistrzostw świata juniorów w 2016 roku. Choć w całym mieście nie było ani grama śniegu, a temperatura dochodziła do kilkunastu stopni w plusie, udało nam się rozegrać wszystkie konkurencje. Transportowaliśmy śnieg z wyższych partii gór.

Czy rumuńskie miasto ma szanse na stałe wskoczyć do kalendarza Pucharu Świata? Istnieje taka opcja, natomiast gospodarze tamtejszego obiektu muszą najpóźniej w przyszłym roku zainstalować sztuczne oświetlenie. Bez spełnienia tego warunku, nawet w przypadku sukcesu organizacyjnego zaplanowanej na luty 2020 imprezy, Rasnov więcej w pucharowym kalendarzu się nie pojawi.

Warto zaznaczyć, że do tej pory w XXI wieku w ramach męskiego Pucharu Świata rozegrano tylko 17 konkursów na skoczniach normalnych (wliczając w to zawody drużynowe, ale nie wliczając mikstów), jednak większość z nich nie była pierwotnie planowana, a zawody ze względu na warunki atmosferyczne były awaryjnie przenoszone ze skoczni dużych.

90-metrowa skocznia w Rasnovie jest największym czynnym w tej chwili obiektem tego typu w Rumunii. Natomiast w ciągu najbliższych 5-7 lat rumuńskie miasto Borsa ma dysponować kompleksem sześciu skoczni, począwszy od K-15 do największej, której punkt K ma sytuować się między 120 a 140 metrem. – Chcemy mieć u siebie coś innego niż ma Rasnov. Możliwość konkurowania między dwoma ośrodkami narciarskimi na pewno będzie korzystna dla obu stron – uważa burmistrz Borsy, Jon Sorin Timis.