Strona główna • Słoweńskie Skoki Narciarskie

"Ciągle pracuję nad tym aby skakać lepiej" - wywiad z Jernejem Damjanem

Jernej Damjan to zawodnik, który dopiero od tego sezonu należy do pierwszej kadry w ekipie Słowenii. Jeszcze w tamtym sezonie skakał przede wszystkim w Pucharze Kontynentalnym, gdzie dobrymi wynikami otworzył sobie drzwi do Pucharu Świata. Od początku zimy prezentuje wysoką i stabilną formę, która pozwala mu zdobywać regularnie kolejne punkty do klasyfikacji generalnej, gdzie jak dotychczas jest najlepszym ze Słoweńców...

O jego karierze, celach w tym sezonie, planach na przyszłość rozmawialiśmy podczas Pucharu Świata w Harrachovie w ubiegłu weekend, oto co nam powiedział...

Skijumping.pl: Przede wszystkim powiedz nam co chciałbyś osiągnąć w tym sezonie, jakie cele sobie założyłeś ?

Jernej Damjan: Moje cele nie zmieniły się od początku tego sezonu, nadal najważniejsze dla mnie jest zdobywać punkty Pucharu Świata i wydaje mi się, że jak na razie idzie mi nieźle. Nic poza tym, wydaje mi się że to wystarczy jak na pierwszy sezon w Pucharze Świata.

Skijumping.pl: Jesteś już drugi sezon w pierwszej drużynie Słowenii, czy uważasz to za sukces ?

Jerneh Damjan: W poprzednim sezonie skakałem w kadrze B, ale mimo to wzięłem udział w kilku zawodach Pucharu Świata. W tym sezonie awansowałem do pierwszej drużyny i jak dotychczas skaczę w tych zawodach regularnie. Oczywiście uważam to za wielki sukces, ale ciąglę pracuje nad tym, żeby skakać lepiej.

Skijumping.pl: Spodziewałeś się tego awansu ?

Jernej Damjan: Nie spodziewałem się. Dostałem się do kadry A na początku lata, ale już wcześniej chciałem sobie zdobyć to miejsce dobrymi występami w Pucharze Kontynentalnym w sezonie letnim. Chciałbym pozostać w tej drużynie jak najdłużej.

Skijumping.pl: W Trondheim osiągnąłeś swój najlepszy wynik jak dotychczas, co możesz nam powiedzieć o tych zawodach ?

Jernej Damjan: Tak, w Trondheim byłem 10, chociaż warunki były trudne. Jednak starałem się skupić jak najlepiej na samych skokach i było całkiem nieźle. Jestem zadowolony z tych dwóch skoków, ale nie były one perfekcyjne. Nie miałem szczęścia w drugiej rundzie, kiedy wiał silny tylny wiatr.

Skijumping.pl: Osiągałeś dobre wyniki w Pucharze Kontynentalnym w poprzednim sezonie, teraz całkiem nieźle radzisz sobie w Pucharze Świata, w których zawodach wolisz brać udział ?

Jernej Damjan: Zdecydowanie w Pucharze Świata. Tam poziom jest o wiele większy i aby zająć wysokie miejsce trzeba skakać naprawdę nieźle.

Skijumping.pl: Czy jest coś co chciałbyś zmienić w swojej technice, czy musisz jeszcze nad czymś specjalnie popracować ?

Jernej Damjan: Wydaje mi się, że mam mały problem z szybkością na progu, ponieważ byłem jednym z najwolniejszych zawodników w Trondheim, ale nie jest to coś niesamowicie ważnego, ponieważ Małysz potrafił wygrać w ten sposób Puchar Świata.

Skijumping.pl: A czy masz obecnie jakieś problemy ze sprzętem ?

Jernej Damjan: Nie, nie mam żadnych problemów. Przed sezonem zmieniłem w swoim sprzęcie tylko jeden mały szczegół, a mianowicie producenta kombinezonów. Wcześniej skakałem w strojach firmy Meininger a obecnie startuję w Schneiderach, w których czuję się zdecydowanie lepiej. Testuję także kombinezony ze słoweńskiej firmy, skakałem nawet w jednym z nich dzisiaj, ale jak na razie nie przypadły mi do gustu.

Skijumping.pl: Jak uważasz, które miejsce może wywalczyć Słowenia podczas Mistrzostw Świata w Oberstdorfie ?

Jernej Damjan: Trudno mi powiedzieć. Przy odrobinie szczęścia możemy stanąć nawet na podium, w skokach nigdy nic nie wiadomo. W tej chwili jestem jedynym zawodnikiem, który skacze dobrze w samych zawodach, ale reszta dobrze sobie radzi także w treningach, nieco słabiej w konkursie. Primoz Peterka skakał rewelacyjnie podczas ostatnich treningów naszej kadry w Lillehammer, ale chłopaki ciągle jeszcze muszą pokazywać swoje dobre skoki w samych zawodach.

Skijumping.pl: No właśnie a jak się czuje Primoz Peterka, który dzisiaj zaliczył upadek w kwalifikacjach ?

Jernej Damjan: Mówił, że boli go trochę łokieć, ale nic poważniejszego mu się nie stało i z pewnością wystartuje jutro w konkursie.

Skijumping.pl: Jak się czujesz tutaj na skoczni w Harrachovie, skakałeś tutaj wcześniej ?

Jernej Damjan: Tak, skakałem tutaj już wcześniej, to były zawody Pucharu Kontynentalnego, niestety nie pamiętam już teraz ile lat temu. Ogólnie skocznia jest przyjemna i dobrze mi się tutaj skacze, chociaż nie lubię tak długich najazdów.

Skijumping.pl: Słyszałem, że dotychczas nie skakałeś na skoczni mamuciej, czy zatem boisz się tak dużych obiektów ?

Jernej Damjan: To nieprawda, skakałem już dwukrotnie na Velikance w Planicy. Mój rekord to jak na razie tylko 175 metrów, ale ostatnio skakałem tam 3 lata temu. Rok temu miałem do wyboru, albo skakać w Planicy podczas Mistrzostw Świata w lotach narciarskich, albo pojechać do USA na Puchar Kontynentalny. Wybrałem te drugie zawody, gdyż dzięki temu mogłem skakać w ostatnim periodzie Pucharu Świata w zeszłym sezonie.

Skijumping.pl: Czy zatem lubisz latać na skoczniach mamucich ?

Jernej Damjan: Trudno mi powiedzieć. Mój styl skoków zmienił się w ostatnich dwóch latach, przedtem skakałem bardziej siłowo co było dobre na mniejszych obiektach, ale teraz to zmieniłem, ponieważ jestem lekkim zawodnikiem i ciągle rozwijam moją technikę w locie.

Skijumping.pl: Jaka jest dla ciebie różnica skakać na małych skoczniach oraz na mamutach ?

Jernej Damjan: Najważniejszą różnicą jest to, że jeżeli nie czujesz lotu na skoczni mamuciej to daleko nie skoczysz, a na mniejszych obiektach wystarczy jak się dobrze odbijesz z odpowiednią siłą.

Skijumping.pl: Czy uważasz, że Janne Ahonen utrzyma swoją wysoką formę i wygra 5 konkursów Pucharu Świata z rzędu ?

Jernej Damjan: Tak jak powiedziałem wcześniej, to są tylko skoki i nigdy nic nie wiadomo. Być może uda mu się wygrać 5 konkursów pod rząd, ale z pewnością nie wygra wszystkich zawodów w sezonie, bo jest to niemożliwe. Prędzej czy później ktoś go pokona.

Skijumping.pl: A co sądzisz o popularności? Często skoczkowie są otoczeni fanami, podoba ci się to ?

Jernej Damjan: Nie myślę o tym, staram się tylko koncentrować na swoich skokach i nie dopuszczam do siebie tego co się dzieje w tym czasie wokół mnie.

Skijumping.pl: Czy przyjedziesz na zawody Pucharu świata do Zakopanego i co sądzisz o atmosferze tych zawodów ?

Jernej Damjan: Mam nadzieję, że przyjadę. A atmosfera w Zakopanem jest naprawdę wyjątkowa. Jedyne co mogę powiedzieć, to fakt że tylko Zakopane i Planica posiadają niepowtarzalny klimat, mnóstwo kibiców, fanów. Dla mnie to niesamowite skakać w takich warunkach.

Skijumping.pl: Ale nie skakałeś tam podczas Letniej Grand Prix ?

Jernej Damjan: Nie, w tym czasie na konkursach Pucharu Kontynentalnego w Lillehammer.

Skijumping.pl: Dziękujemy bardzo za rozmowę

Jernej Damjan: Ja również dziękuję...

Zobacz pozdrowienia Jerneja Damjana dla czytelników Skijumping.pl...»

Z Jernejem Damjanem rozmawiali Damian Pietrzak oraz Tadeusz Mieczyński.