Strona główna • Polskie Skoki Narciarskie

"To prezent od nas" - Thurnbichler dedykuje podium Marcie i Dawidowi Kubackim

Drugi konkurs drużynowy w ramach Pucharu Świata 2022/23 przyniósł naszemu zespołowi drugie podium. W Zakopanem Biało-Czerwoni finiszowali drudzy, a w Lahti ekipa Thomasa Thurnbichlera wywalczyła trzecią pozycję. Nasza reprezentacja sobotni sukces zadedykowała Marcie i Dawidowi Kubackim.


33-latek, który z powodu problemów zdrowotnych żony przedwcześnie zakończył starty w sezonie 2022/23, przed sobotnią drużynówką przekazał dobre wieści dotyczące partnerki. Jak przekazał Dawid Kubacki, Marta znajduje się w stabilnym stanie, a każdy dzień przynosi poprawę.

- Walczyliśmy także dla nich, pod nieobecność Dawida. To była duża ulga, szczególnie dla chłopaków, którzy podróżują z nim od wielu lat. Wszyscy byli przyjęci, więc optymistyczne wieści z rana były dawką pozytywnych emocji! Wiem, że razem oglądali dzisiejsze zawody i to podium jest prezentem od nas dla tej dwójki - powiedział trener Thomas Thurnbichler po zmaganiach na Salpausselce.

- Nasi zawodnicy wypadli naprawdę solidnie. Dziś widzieliśmy imponujące skoki w wykonaniu Piotrka i Kamila. Piotrek popisał się w finale, a Kamil w pierwszej rundzie. Pozostała dwójka także zaprezentowała się solidnie. Każdy ma jednak pole do poprawy i popełniał drobne błędy, ale to naturalne. Zadanie domowe na kolejny dzień może być czymś pozytywnym, w mojej opinii. Trzeba utrzymać skupienie i można wypaść jeszcze lepiej - dodał Austriak.

Do sobotniego wyniku niemałe cegiełki dołożyli Paweł Wąsek i Aleksander Zniszczoł. - Dziś pokazali, że nawet bez Dawida jesteśmy w stanie walczyć o podium. To rzecz jasna dobry znak na przyszłość. Ogólnie rzecz biorąc w polskich skokach jest ogromny potencjał. Niemniej, bardzo brakuje nam Dawida - zakończył szkoleniowiec kadry A.

Korespondencja z Lahti, Dominik Formela