„Wracam z przytupem” – Tschofenig zwycięzcą kwalifikacji
– Cieszę się, że nareszcie oddałem dobry skok – mówi zwycięzca sobotnich kwalifikacji w Willingen, Daniel Tschofenig. Austriak, który zmagał się z problemami podczas Mistrzostw Świata w Lotach, szczególnie cieszył się z powrotu na szczyt.
– Ten kwalifikacyjny skok był dobry – mówił Tschofenig, który w sobotnie przedpołudnie lądował na dystansie 142,5 metra. – To była zupełnie inna próba od tej wczoraj. Zarówno ten wczorajszy konkurs, jak i rywalizacja w Oberstdorfie były dla mnie trudne, dlatego cieszę się, że nareszcie oddałem dobry skok.
Zdobywca Kryształowej Kuli za ubiegły sezon nie przywiózł z Oberstdorfu zadowalających go wyników. Austriak zajął tam kolejno 24 i 27 miejsce.
– Nigdy nie jest łatwo poradzić sobie z takim dniem, szczególnie, gdy poprzedza to słaby weekend – tłumaczył 23-latek. – Trzeba się z powrotem skupić na tym, co jest ważne. Nam się to udało i uważam, że zrobiliśmy progres. Wracam z przytupem i o to w tym wszystkim chodzi – podkreślił, zaznaczając także, że do Willingen przyjechał ze spokojnym nastawieniem.
– Nie stawiałem sobie tak naprawdę żadnych celów na ten wyjazd. Po prostu skupiamy się na tym, by dopracować pewne rzeczy i dograć szczegóły. Po prostu stawać się lepszymi – skwitował.
Pierwszy konkurs indywidualny mężczyzn w Willingen zaplanowany jest na godzinę 16:00. Przystąpi do niego 50 zawodników, w tym piątka Polaków.
Korespondencja z Willingen, Kinga Marchela