Strona główna • Norweskie Skoki Narciarskie

„Cudownie jest widzieć, jak nareszcie odnosi sukcesy” – Anna Odine Stroem o triumfie młodszego brata

Kolejny rodzinny duet na starcie Pucharu Świata w skokach narciarskich? Taki scenariusz coraz śmielej rysuje się w norweskiej kadrze. W minioną sobotę po zwycięstwo w zawodach Pucharu Kontynentalnego sięgnął bowiem młodszy brat Anny Odine Stroem. – Prawie przyjechał do Willingen – mówi Norweżka, która liczy, że jej brat jeszcze w tym sezonie zadebiutuje w zawodach najwyższej rangi.

W minioną sobotę Joergen Oliver Stroem wygrał konkurs Pucharu Kontynentalnego na Lysgaardsbakken w Lillehammer. Chociaż jego starsza siostra, Anna Odine Stroem, rywalizowała w tym czasie w Pucharze Świata Kobiet w Willingen, uważnie śledziła występ brata.

– Cudownie jest widzieć, jak nareszcie odnosi sukcesy. Prawie przyjechał tutaj, do Willingen, ale przegrał walkę z Soelve – mówiła Norweżka, odnosząc się do rywalizacji w klasyfikacji Pucharu Kontynentalnego. Zajmujący w niej czwarte miejsce Stroem przegrał walkę o dodatkowe miejsce startowe na period obejmujący Willingen i Kulm z Soelve Jokerudem Strandem. Kolejną szansą jest teraz kwota na period składający się z Lahti, Oslo, Vikersund i Planicy.

– Radzi sobie świetnie i fajnie jest to obserwować. Bardzo się starał, żeby to osiągnąć. Cieszę się, że moim braciom też się powodzi – kontynuowała Norweżka, która przyznała, że ma nadzieję zobaczyć brata w zawodach najwyższej rangi jeszcze w tym roku.

– Będzie wspaniale zobaczyć jego debiut w Pucharze Świata, szczególnie że ja startuję tu już od kilku lat. Naprawdę nie mogę się tego doczekać, zwłaszcza teraz, gdy mój najmłodszy brat startuje w Pucharze Świata w kombinacji norweskiej – podkreśliła Norweżka, która już w najbliższy weekend wystartuje na igrzyskach olimpijskich w Predazzo.

– Jestem podekscytowana igrzyskami i już nie mogę się doczekać tej rywalizacji. Mam nadzieję, że dobrze mi pójdzie i będę oddawała dobre skoki. Kiedy moje skoki będą dobre, wyniki także – mówiła o swoim podejściu do imprezy czterolecia. – Oby udało mi się oddać dwa dobre skoki, co nie do końca udało mi się tutaj, w Willingen. Ale mimo wszystko nie mogę się tego doczekać, będzie ekscytująco – skwitowała Stroem.

Korespondencja z Willingen, Kinga Marchela