Strona główna • Amerykańskie Skoki Narciarskie

Rusza kampania modernizacji Copper Peak. „Game changer dla całych skoków”

Historia Copper Peak pisze się dalej. Włodarze obiektu w Ironwood ogłosili rozpoczęcie nowej kampanii fundraisingowej, której celem jest gruntowna modernizacja obiektu i przekształcenie go w całoroczne centrum skoków narciarskich oraz turystyczną wizytówkę regionu górnego Półwyspu Michigan.

Organizatorzy zbiórki podkreślają, że to kolejny etap wieloletnich starań o przywrócenie obiektowi pełnej funkcjonalności i nadanie mu nowej roli w światowych skokach narciarskich. Najważniejszym elementem planu jest instalacja mat igelitowych na zeskoku obiektu, który po renowacji będzie posiadał punkt K umiejscowiony na 161. metrze, zaś rozmiar skoczni ma wynosić 180 metrów. Copper Peak mógłby funkcjonować przez cały rok, przyciągając zawodników z USA i z zagranicy, a także turystów zainteresowanych widowiskowymi skokami na jednym z najbardziej ikonicznych obiektów świata.

Szef projektu, Bob Jacquart, nie ukrywa skali ambicji.

- Odnowiony Copper Peak będzie „game changerem” nie tylko dla naszego regionu, ale dla całych skoków narciarskich. Ta kampania pozwala każdemu stać się częścią naszej przyszłości i zostawić ślad widoczny przez pokolenia - przyznał Jacquart.

Informacje dotyczące analizy ekonomicznej przekazane w komunikacie prasowym mówią, że obiekt po modernizacji może wygenerować 14,9 milionów dolarów wpływu ekonomicznego już w pierwszym roku działalności, a w ciągu pierwszych pięciu lat nawet 359 milionów dolarów dla całego regionu. To oznacza realny impuls dla lokalnej gospodarki - turystyki, gastronomii i rynku usług - ale także większą widoczność skoków narciarskich w Stanach Zjednoczonych.

Do projektu odniósł się również dyrektor Pucharu Świata, Sandro Pertile, który podkreślił znaczenie inwestycji z perspektywy całej dyscypliny.

- Copper Peak stanie się największą skocznią na świecie pokrytą igelitem i największym tego typu obiektem w Ameryce Północnej. To stworzy szanse nie tylko dla amerykańskich zawodników, ale także dla skoczków z całego świata.

Nowa zbiórka umożliwia kibicom i sympatykom skoków finansowe wsparcie projektu poprzez wirtualny „zakup” fragmentów mat igelitowych zeskoku. W zależności od poziomu wsparcia przewidziane są różne formy wyróżnienia oraz dostęp do specjalnych wydarzeń związanych z Copper Peak. To model dobrze znany z dużych projektów sportowych w USA - łączący społeczność kibiców z realnym wpływem na rozwój infrastruktury.

Jeśli projekt zakończy się sukcesem, Copper Peak może stać się największym całorocznym obiektem do skoków narciarskich na świecie oraz symbolem odrodzenia skoków narciarskich w Ameryce Północnej. I patrząc na skalę ambicji - ta „niekończąca się opowieść” faktycznie może dopiero wchodzić w swój najciekawszy rozdział. Więcej informacji o zbiórce prowadzonej przez Amerykanów oraz o całym projekcie znajdziecie TUTAJ.