Strona główna • Austriackie Skoki Narciarskie

Embacher rzucił wyzwanie Prevcowi, Schuster z pierwszym podium

Dwóch reprezentantów Austrii stanęło na podium sobotniego konkursu lotów narciarskich na Kulm (HS235) w Bad Mitterndorf. W Styrii brylował jednak Domen Prevc ze Słowenii, który wygrał po raz piąty z rzędu i zrobił kolejny krok ku Kryształowej Kuli.

– Ciekawy dzień. Już w skoku próbnym, który był daleki i dobry, miałem poczucie, że można tu coś osiągnąć. W pierwszej serii trochę przesadziłem. Cieszę się jednak, że drugi skok się udał, że przeniosłem prędkość na drugą fazę, mogłem spokojnie dokończyć próbę, cieszyć się nią i poczuć moc pod nartami. Rzuciłem rękawicę Embacherowi i nie zdołał jej podjąć, więc zwycięstwo jest nasze. W niedzielę jedziemy dalej, czas na kolejną walkę! – zaciera ręce dominator olimpijskiego sezonu ze Słowenii, który ograł austriackiego juniora o 1,1 pkt.

– Zawsze można coś poprawić, coś udoskonalić. Pierwszy skok nie był dziś taki, jakiego oczekiwałem. Jeśli w niedzielę oddam dwa skoki takie jak ten z drugiej serii, czyli z większą lekkością i mniejszym forsowaniem, wówczas będę bardzo zadowolony – dodaje na łamach sloski.si.

20-letni Embacher na półmetku miał 6,5 pkt. przewagi nad Prevcem. Ostatecznie reprezentant gospodarzy musiał zadowolić się drugą pozycją. Dla młodego Austriaka było to czwarte pucharowe podium tej zimy i jednocześnie w karierze.

– Od pierwszego lotu aż po podium, którym mogę się dzielić razem z Jonasem Schusterem, mogłem dziś cieszyć się każdą chwilą. Wszystkie trzy skoki były świetne, niewiele mógłbym zrobić lepiej. Udało mi się też dotrzymać kroku Domenowi i w niedzielę ponownie spróbuję tego samego. Do tego pogoda i tylu kibiców. To był po prostu genialny dzień – zachwycał się Stephan Embacher, cytowany przez skiaustria.at.

Sobota była wyjątkowym dniem Jonasa Schustera. 22-latek, dla którego były to pierwsze zawody w lotach narciarskich w karierze, po raz pierwszy w karierze wskoczył na podium Pucharu Świata.

– Nie mogłem tego sobie nawet lepiej wymarzyć. Dziś po prostu wszystko się zgrało. Była naprawdę dobra pogoda, atmosfera była świetna, a już od pierwszego lotu w piątek wszystko funkcjonowało znakomicie. Mam ogromną frajdę i potrafiłem przenieść to dziś na zawody, robiąc swoje. To, że udało mi się stanąć po raz pierwszy na podium, to po prostu coś niesamowitego. Ogromnie się cieszę i jestem po prostu bardzo wdzięczny. Teraz już czekam na niedzielę i znów będę delektował się każdym skokiem – promieniał Jonas Schuster w rozmowie ze skiaustria.at.

Niedzielne kwalifikacje na Kulm zaplanowano na 12:00. Konkurs ruszy o 13:30.

Korespondencja z Bad Mitterndorf, Dominik Formela