Strona główna • Kazachskie Skoki Narciarskie

Niżny Tagił zamiast Pucharu Świata. Koniec sezonu Daniła Wasiljewa

Tej zimy reprezentacja Kazachstanu – dzięki postawie Ilji Miziernycha, ósmego zawodnika olimpijskiego konkursu na dużej skoczni – doczekała się pierwszych w historii ponad 200-metrowych lotów na nartach. Szansy na poprawę rekordu życiowego i dorobku punktowego w Pucharze Świata nie będzie już miał natomiast Danił Wasiljew, któremu na drodze stanęły problemy formalne. W efekcie zawodnik nie rywalizował ostatnio wśród światowej elity, lecz w gronie Rosjan, Białorusinów i Kazachów w Niżnym Tagile.

Co dzieje się z Daniłem Wasiljewem, który razem z Miziernychem reprezentował Kazachstan w olimpijskim konkursie duetów? Okazuje się, że 21-latek tej zimy nie pojawi się już na starcie konkursów rangi Pucharu Świata. Skoczek przekazał za pośrednictwem mediów społecznościowych, że nie może swobodnie podróżować po Europie ze względu na kłopoty wizowe.

– Mój sezon się skończył, ponieważ moja wiza została anulowana na polskiej granicy do czerwca. Dziękuję wam wszystkim za ten wspaniały sezon! – przekazał za pośrednictwem mediów społecznościowych Wasiljew, który w bieżącej edycji Pucharu Świata osiągnął życiowy wynik w postaci 17. miejsca w Klingenthal. Łącznie zdobył 28 punktów.

Wasiljew sportowo nie próżnował jednak w ostatnich dniach. Na początku marca pojawił się gościnnie w Niżnym Tagile, gdzie rywalizował z Rosjanami, Białorusinami oraz innymi Kazachami w międzynarodowych zawodach Tagilska Stal 2026. W konkursie duetów towarzyszył mu kombinator norweski – Arman Kuanysz. W stawce pań również pojawiły się dwie Kazaszki – Sofja i Wieronika Szyszkina. Indywidualnie skakali też tam inni Kazachowie – Nikita Kalinkin, Dawyd Kaszkarow, Jaromir Gilew, Ilja Gołych i Danił Badienko.

Jedynym skoczkiem z Kazachstanu, który na przełomie lutego i marca dostał szansę sprawdzenia się na obiekcie do lotów narciarskich w austriackim Bad Mitterndorf, był Ilja Miziernych. 19-latek w serii próbnej przed pierwszym z konkursów w Styrii poszybował na odległość 200,5 metra, dzięki czemu Kazachstan stał się 22. krajem w historii, którego reprezentant przekroczył barierę 200 metrów. Rówieśnik Kacpra Tomasiaka swój rekord wyśrubował dzień później – lecąc na 219. metr podczas kwalifikacji do niedzielnych zawodów na Kulm. Kilka dni później Miziernych rywalizował już na obiekcie normalnym w Lillehammer podczas tegorocznych mistrzostw świata juniorów. Zawodnik pochodzący z Ałmatów indywidualnie finiszował szósty. Jak dotąd Kazach zgromadził 34 punkty do klasyfikacji generalnej Pucharu Świata, co przed zawodami w Oslo daje mu 47. lokatę. Największym sukcesem Mizierycha w tym sezonie pozostaje jednak ósma pozycja w Predazzo – w olimpijskim konkursie na dużym obiekcie.

Do tego sezonu rekordzistą Kazachstanu w długości skoku na nartach był Siergiej Tkaczenko, który w 2019 roku uzyskał 199,5 metra w Vikersund. Brązowy medalista mistrzostw świata juniorów z 2019 roku od kilku lat notuje wyraźny regres. 26-latek w tym sezonie w Pucharze Świata pokazał się tylko w Sapporo, gdzie dwukrotnie nie przebrnął kwalifikacji. Tkaczenko, który po raz ostatni punktował w elicie w marcu 2020 roku, zwraca uwagę na systemowe problemy dotykające kazachskich skoczków. W tym konkretnym przypadku ma na myśli niezrealizowane obietnice o budowie nowej skoczni w mieście Ridder, skąd pochodzi.

– Każdy mój wynik to droga przez ciągłe przeprowadzki, zgrupowania i podróże liczące tysiące kilometrów. Osiągam wysokie wyniki nie dzięki warunkom, lecz pomimo ich braku. Ilu jeszcze mistrzów może stracić nasze miasto, dopóki kwestia budowy skoczni za każdym razem będzie odkładana na dalszy plan? Ile utalentowanych dzieci nigdy nie dostanie szansy, by rozwinąć swój potencjał? Jestem przekonany: jeśli w Ridderze powstanie nowoczesna skocznia, otworzy to drogę dla dziesiątek utalentowanych dzieci, da impuls do rozwoju sportu i rozsławi nasze miasto daleko poza granicami kraju. Proszę o wsparcie idei budowy skoczni w Ridderze. Infrastruktura tworzy mistrzów. Dajcie sportowcom warunki, a my damy krajowi zwycięstwa! – pisze Tkaczenko na Instagramie.

W lutym Kazachowie przeprowadzili mistrzostwa kraju na normalnej skoczni w Ałmatach. W pierwszym konkursie wygrał Tkaczenko przed Wasiljewem i Nikitą Diewiatkinem, natomiast na w drugich zawodach brylował Wasiljew przed Diewiatkinem i Tkaczenką. Miziernych nie wziął udział w krajowym czempionacie.