Raimund zrezygnował ze startu w Oslo! „Są w życiu ważniejsze rzeczy niż skoki”
Philipp Raimund nie wystartował w niedzielnym konkursie Pucharu Świata w Oslo. Decyzję o wycofaniu się z rywalizacji Niemiec podjął sam - tuż przed swoim konkursowym skokiem. Powodem były niestabilne warunki atmosferyczne, które sprawiły, że wielu zawodników podczas pierwszej serii niedzielnych zmagań miało problemy podczas lotu.
Zawodnik podkreślił, że nie była to decyzja sztabu szkoleniowego, lecz jego własny wybór, podyktowany przede wszystkim troską o zdrowie.
- To nie była decyzja trenera, tylko moja. Powiedziałem, że nie chcę zrobić sobie krzywdy na tej skoczni. Za dużo jest dla mnie na szali. Chcę pozostać zdrowy. Widziałem kilka bardzo niebezpiecznych lotów i sam nie czułem się dobrze, dlatego uznałem, że dziś nie skaczę.
Raimund przyznał, że trudne warunki na Holmenkollen oraz słabsza dyspozycja w sobotę miały wpływ na jego decyzję. Niemiec chce zachować siły na końcówkę sezonu, w której zaplanowane są konkursy na skoczniach mamucich.
- Chcę móc czerpać dużo radości z lotów w Vikersund i w Planicy. Są w życiu ważniejsze rzeczy niż skoki narciarskie - podsumował po zakończeniu pierwszej serii.
Korespondencja z Oslo, Dominik Formela