„Możemy nawet stracić Puchar Świata” – krytyczny głos z Norwegii na temat Oslo
Przed nami przedostatni weekend z Pucharem Świata w skokach narciarskich w sezonie 2025/26. Tym razem panie i panowie zaprezentują swoje możliwości na 240-metrowym obiekcie w norweskim Vikersund. Gospodarze ogłosili, że przed własną publicznością wystawią dwanaścioro zawodników. Tymczasem Jan-Erik Aalbu, dyrektor sportowy skandynawskiej ekipy, zabrał głos w sprawie niedawnych konkursów w Oslo, które po raz kolejny pozostawiły po sobie spory niesmak.
Norweski Związek Narciarski we wtorkowe przedpołudnie zakomunikował, że na Vikersundbakken pokaże się sześć skoczkiń z reprezentacji Christiana Meyera i sześciu skoczków z zespołu Rune Velty. W rywalizacji pań na domowym mamucie swoich sił spróbują Gyda Westvold Hansen, Eirin Maria Kvandal, Ingvild Synnoeve Midtskogen, Silje Opseth, Anna Odine Stroem i Heidi Dyhre Traaserud. Dla Hansen i Midtskogen będą to pierwsze loty narciarskie w karierze. Z kolei w rywalizacji panów pokażą się Johann Andre Forfang, Halvor Egner Granerud, Isak Andreas Langmo, Marius Lindvik, Benjamin Oestvold i Kristoffer Eriksen Sundal.
W przeciwieństwie do minionego weekendu w Oslo, prognoza pogody pod kątem lotów narciarskich w Vikersund wygląda naprawdę obiecująco. Każdy dzień ma być słoneczny, a stabilny wiatr ma pozwalać na bezpieczne i dalekie próby.
– Loty narciarskie w Vikersund, zarówno dla kobiet, jak i mężczyzn, co roku są jednym z najważniejszych punktów sezonu poza imprezami mistrzowskimi. Atmosfera, tradycja i wyjątkowy, wymagający charakter tej skoczni są czymś absolutnie niepowtarzalnym. Liczymy teraz na to, że kibice licznie pojawią się na obiekcie i dadzą zawodnikom wsparcie, na jakie zasługują. To samo dotyczy organizatorów, którzy wkładają ogrom pracy w stworzenie świetnego widowiska zarówno dla sportowców, jak i publiczności. Zróbmy z weekendu w Vikersund prawdziwe święto – podkreśla Jan-Erik Aalbu, dyrektor sportowy norweskiej reprezentacji, cytowany przez skiforbundet.no.
Norweski działacz za pośrednictwem mediów społecznościowych skomentował też wydarzenia na wzgórzu Holmenkollen, gdzie wiatr storpedował rywalizację sportową, a trybuny świeciły pustkami.
– Przede wszystkim należą się wielkie podziękowania dla wszystkich wolontariuszy oraz dla organizatorów Holmenkollen Skifestival za przygotowanie zawodów. Bez was konkursy skoków po prostu by się nie odbyły. Jest jednak jedno duże „ale”. Na pogodę nie mamy żadnego wpływu, natomiast na sposób organizacji już tak. Widok zawodów Pucharu Świata na Holmenkollen przy niemal pustych trybunach naprawdę boli. „Mekka” sportów narciarskich jest dziś bardzo daleko od tego, czym powinna być. Fakty są takie: nigdzie w Europie frekwencja nie jest obecnie tak słaba jak u nas – zaznacza Aalbu we wpisie opublikowanym na Facebooku.
– Jeśli planuje się dwa biegi na 50 km od godziny 10:00 i liczy na to, że kibice zostaną na miejscu albo wrócą później na konkurs skoków, to znaczy, że nie do końca rozumiemy oczekiwania dzisiejszej publiczności. Wydarzenia trwające 2–2,5 godziny są same w sobie wymagające, a całodniowy program tylko to pogarsza. I powiedzmy to wprost: sygnały ostrzegawcze widzimy już od lat. To nie jest nic nowego. Uważam, że trzeba odważyć się na zmiany. I to już teraz. Czy nie powinniśmy wrócić do starej, dobrej „niedzieli na Holmenkollen”, poświęconej wyłącznie skokom narciarskim? Moim zdaniem to właściwy kierunek – wskazuje możliwe rozwiązanie.
– Być może warto też rozważyć przeniesienie tej niedzieli na wcześniejszy termin w sezonie, kiedy warunki pogodowe są bardziej stabilne. Oczywiście to nie ja podejmuję decyzje. Kluczową rolę odgrywają tu FIS, partnerzy telewizyjni oraz Norweski Związek Narciarski. Jedno jest jednak pewne: jeśli nie podejmiemy zdecydowanych działań już na przyszły sezon, w dłuższej perspektywie możemy nawet stracić zawody Pucharu Świata w Oslo – ostrzega Aalbu.
Przy lepszym planowaniu, ciekawszej formule i dobrej promocji kibice mogą wrócić na trybuny. W rejonie Oslo mieszka prawie milion ludzi. Oberstdorf ma zaledwie 10 tysięcy mieszkańców, a mimo to co roku trybuny są pełne. Potencjał jest ogromny. Teraz trzeba go wykorzystać – podsumowuje dyrektor sportowy norweskiej ekipy skoczków narciarskich.
Wstępny kalendarz Pucharu Świata 2026/27 nie zapowiada rewolucji oczekiwanej przez Aalbu. Zawody w stolicy Norwegii ponownie mają zostać przeprowadzone pod koniec sezonu – w terminie 12-14 marca.
Przeczytaj także: Wstępny kalendarz Pucharu Świata na sezon 2026/2027