Strona główna • Polskie Skoki Narciarskie

Tomasiak trafi na badania do szpitala. „Kask był trochę pęknięty”

Po groźnym upadku Kacpra Tomasiaka w kwalifikacjach do konkursu lotów narciarskich w Vikersund pojawiają się kolejne informacje dotyczące jego stanu zdrowia. Przekazał je trener reprezentacji Polski Maciej Maciusiak po rozmowie ze skoczkiem.

- Myślę, że na tę chwilę informacje są dobre. Wszystko wygląda optymistycznie. Kacper odczuwa ból w odcinku szyjnym kręgosłupa. Pojedzie jeszcze do szpitala na obserwację, ale raczej kontrolnie, żeby sprawdzić, czy na pewno wszystko jest w porządku. Ręce, nogi, głowa - wszystko funkcjonuje normalnie.

Upadek wyglądał bardzo groźnie, a młody Polak przez dłuższy czas pozostawał nieruchomo na zeskoku. Jak podkreślił szkoleniowiec, zawodnik jest jednak w pełni świadomy tego, co się wydarzyło.

- Jest przytomny, cały czas mamy z nim kontakt. Pamięta cały skok. Nawet żartowaliśmy, bo powiedziałem mu, że zrobił rekord życiowy. On tylko odpowiedział, że szkoda, że nie „złapało”, bo zabrakło niewiele do 200 metrów. To też pokazuje, że wszystko jest z nim w porządku.

Początkowo pojawiło się podejrzenie wstrząsu mózgu, jednak kolejne sygnały są uspokajające.

- Było takie podejrzenie, ale wygląda na to, że wszystko jest dobrze. Oczywiście i tak będzie pod obserwacją.

Jedno jest natomiast pewne - o dalszym skakaniu w niedzielę w Vikersund nie mogło być mowy.

- Absolutnie nie. Teraz najważniejsze jest zdrowie. Zobaczymy, co będzie dalej.

Trener zdradził również, że po uderzeniu kask Tomasiaka został uszkodzony, co pokazuje, jak duże były siły działające przy upadku.

- Kask był trochę pęknięty, choć dokładnie tego nie oglądałem. To tylko pokazuje, że sprzęt działa i naprawdę chroni zawodnika.

Aktualizacja - 22.03.2026, godz. 21:05

W komunikacie Polskiego Związku Narciarskiego poinformowano, iż Kacper Tomasiak jest już po badaniach przeprowadzonych w norweskim szpitalu. Nie stwierdzono żadnych urazów, natomiast 19-latek pozostanie w szpitalu na obserwacji na noc.

Korespondencja z Vikersund, Dominik Formela