Strona główna • Słoweńskie Skoki Narciarskie

„Duży krok naprzód” – Sandro Pertile po rekordzie świata Niki Prevc

W piątkowe popołudnie kobiety po raz pierwszy w historii dostały szansę sprawdzenia się na Letalnicy (HS240). Sesja treningowa w Planicy od razu przyniosła żeński rekord świata, który wyśrubowała Nika Prevc – uzyskując 242,5 metra. O komentarz do tych wydarzeń pokusił się Sandro Pertile, dyrektor Pucharu Świata w skokach narciarskich.

Pierwotny harmonogram zawodów zakładał, że panie sprawdzą się w sesji treningowej w piątkowy poranek. Niestety, na drodze skoczkiń oraz organizatorów Pucharu Świata w Planicy stanęły niebezpieczne warunki wietrzne. Ostatecznie, po kilkukrotnej korekcie programu zawodów, skoczkinie dostały szansę tuż po zakończeniu konkursu mężczyzn.

– Myślę, że po raz kolejny kluczowa była praca zespołowa. Zaczęliśmy o szóstej rano spotkaniem z jury, żeby sprawdzić panujące warunki. Prawie 12 godzin później świętujemy wspaniały dzień tego sportu. I uważam, że to także duży krok naprzód dla naszej dyscypliny pod względem równości. Bo teraz również kobiety miały okazję tu skakać. To bardzo ważny sygnał, który dziś wysyłamy – mówił nam Sandro Pertile tuż po rekordowym locie Niki Prevce.

Marcowe loty w Vikersund, a teraz też w Planicy, udowadniają gotowość pań do rywalizacji na największych obiektach świata.

– Są gotowe dlatego, że zdecydowaliśmy się na stopniowe podejście do tematu. I to jest właściwa droga dla kobiet: rozwijać się krok po kroku, budować pewność siebie i iść naprzód zgodnie z własnymi możliwościami. Nie możemy nikogo zmuszać do lotów tylko dlatego, że my tego chcemy. Musimy pamiętać, że loty narciarskie to zupełnie inny poziom. I było to dziś bardzo wyraźne także w podejściu zawodniczek – uważa dyrektor Pucharu Świata.

Prognoza pogody na sobotnie konkursy – po problemach w czwartek i piątek – jest znacznie bardziej obiecująca.

– Za nami dwa bardzo trudne dni ze zmianami programu i próbami „łapania” okien pogodowych, które pozwalały na skakanie. Od soboty liczymy na to, że wrócimy do „planickiego klimatu” – nie ukrywa Pertile. 

W sobotę w Planicy odbędzie się tradycyjna impreza zamykająca sezon Pucharu Świata. Będzie się to jednak działo w trakcie historycznych zawodów pań.

– Chcemy to połączyć i znaleźć jak najlepszy balans między jednym a drugim – zapewnia Pertile.

Męska drużynówka ruszy o 9:30. Start zawodów kobiet przewidziano na godzinę 15:00.

Korespondencja z Planicy, Dominik Formela