Kranjec z poważnym urazem kręgosłupa, trwają poszukiwania jego zastępcy
Po poważnym wypadku rowerowym Robert Kranjec znalazł się w sytuacji, która na dłuższy czas wyłącza go z pracy przy reprezentacji. Były mistrz skoków, który po zakończeniu kariery wyspecjalizował się w szyciu kombinezonów dla słoweńskich skoczków, stoi teraz przed „długą i wymagającą rehabilitacją”, co oznacza, że jego obowiązki muszą zostać tymczasowo przejęte przez kogoś innego.
Według informacji przekazanych przez portal Ekipa.svet24.si Kranjec doznał poważnego urazu kręgosłupa i przeszedł już operację w Szpitalu Uniwersyteckim w Lublanie. Czeka go długa rehabilitacja.
Problem dla reprezentacji pojawia się w wyjątkowo trudnym momencie sezonu przygotowawczego, ponieważ już po majowych świętach ruszają treningi, a w czerwcu zawodnicy muszą być gotowi z nowymi strojami. Jak przyznaje Gorazd Pogorelčnik, „czas jest bardzo niekorzystny”, dlatego w tej sytuacji „będziemy musieli znaleźć plan B”, choć jednocześnie federacja dopiero rozpoczyna konkretne działania, bo „w piątek mamy pierwszą rozmowę kwalifikacyjną z jednym z kandydatów” i nie ma pewności, czy uda się szybko obsadzić tę funkcję.
Cała sytuacja pozostaje jednak elastyczna, bo wiele zależy od przebiegu leczenia Kranjca — jak podkreślają działacze, „nie mamy jeszcze rozwiązania” i zamierzają „dostosować się do Robiego”, mając świadomość, że po zakończeniu rehabilitacji jego miejsce w zespole nadal na niego czeka, bo „Robi będzie dla nas dostępny”.
Dodatkowym wyzwaniem są planowane zmiany w przepisach sprzętowych, które mają zostać zatwierdzone na kongresie FIS, obejmujące m.in. modyfikacje szwów i ograniczenia w obwodzie nadgarstków. To sprawia, że osoby odpowiedzialne za sprzęt muszą nie tylko zastąpić Kranjca, ale też szybko dostosować się do nowych regulacji, co – jak zaznacza Pogorelčnik – wymaga od zespołu „zebrania myśli i znalezienia rozwiązania”, aby przygotowania do sezonu mogły przebiec bez zakłóceń.