Strona główna • Austriackie Skoki Narciarskie

Widhoelzl zostaje z Austriakami na lata

Męska reprezentacja austriackich skoczków narciarskich będzie szykowana do kolejnych igrzysk olimpijskich pod okiem Andreasa Widhoelzla. 49-letni szkoleniowiec przedłużył kontrakt z rodzimą federacją o kolejne cztery lata.

W ostatni poniedziałek kwietnia Austriacki Związek Narciarski (OESV) poinformował o przedłużeniu kontraktów dwóch fachowców. Jednym z nich jest główny trener męskiej reprezentacji skoczków.

– Ciągłość w konkurencjach narciarstwa klasycznego. Andreas Widhoelzl pozostaje głównym trenerem męskiej kadry w skokach narciarskich, a Christoph Bieler nadal będzie głównym trenerem męskiej reprezentacji w kombinacji norweskiej. Obaj przedłużyli swoje kontrakty z Austriackim Związkiem Narciarskim o kolejne cztery lata. To mocny sygnał stabilności, zaufania i długofalowego podejścia w obszarze konkurencji narciarstwa klasycznego – brzmi treść komunikatu prasowego OESV.

W marcu 2020 roku Andreas Widhoelzl przejął stery reprezentacji Austrii, zastępując Andreasa Feldera. Jeśli Tyrolczyk wypełni nowy kontrakt obowiązujący aż do igrzysk olimpijskich w 2030 roku, jego kadencja na stanowisku głównego trenera potrwa pełną dekadę.

Austriacy w minionym sezonie nie mieli sobie równych – zdeklasowali konkurencję i z wyraźną przewagą sięgnęli po triumf w Pucharze Narodów. Nad drugą Słowenią uzyskali aż 1745 punktów przewagi. Dla zespołu prowadzonego przez Widhoelzla był to już piąty z rzędu triumf w tej klasyfikacji. Siłę kadry odzwierciedla również klasyfikacja generalna Pucharu Świata – w czołowej dziesiątce znalazło się aż czterech reprezentantów Austrii. Najwyżej sklasyfikowany z nich, Daniel Tschofenig, zakończył sezon na trzecim miejscu. Niedosytem pozostają igrzyska olimpijskie we Włoszech. Choć Austriacy sięgnęli tam po złoto w konkursie duetów, był to ich jedyny medal, co na tle całego, znakomitego sezonu można uznać za pewną rysę.